tir, kierowca

Niemcy: pijany polski kierowca przejechał… innego pijanego Polaka!

Dziwny wypadek miał miejsce na parkingu przy Autostradzie A8 w koło Augsburga. 47-letni kierowca tira z Polski przejechał po nogach swojego kolegi po fachu! Obaj byli na podwójnym gazie!

 

58-letni kierowca z Polski z poważnymi obrażeniami nóg mocno krwawił, gdy na miejsce przybyła policja i pogotowie. Jednak nie potrafił wyjaśnić, co tak właściwie się stało!

 

Policjanci dostrzegli ślady krwi na asfalcie i kierując się nimi dotarli do ciężarówki 47-letniego Polaka, który chwilę wcześniej zaparkował swój ciągnik. Jak się okazało przejeżdżając obok 58-latka zaczepił wozem o jego rozkładane krzesełko i wciągnął pod koła.

 

Co ciekawe… obaj kierowcy byli pijani! 58-latek, jak przekazała niemiecka policja był „wyraźnie pijany”, zaś w wypadku sprawcy podano konkretnie, że miał 1,2 promila w organizmie. Zostało mu zabrane prawo jazdy.

 

Cóż, życzylibyśmy sobie, żeby nasi kierowcy nie dawali się poznawać służbom w taki sposób. Oby 58-latek wrócił do zdrowia, być może ta sytuacja paradoksalnie jego też czegoś nauczy. Może gdyby był trzeźwy zareagowałby na niebezpiecznie blisko przejeżdżającego tira kolegi po fachu?

 

o2.pl/ foto: pixabay

K2, polscy himalaiści, himalaizm, himalaje, karakorum, baza, obóz, wspinanie, zima

Polacy zdobędą K2? „Te 3-4 dni mogą być KLUCZOWE”. Himalaiści walczą z czasem i pogodą!

Polska wyprawa pod ostatnim niezdobytym zimą ośmiotysięcznikiem – K2 – po okresie słabszej pogody bierze się ostro do pracy. Krzysztof Wielicki, kierownik wyprawy, opowiedział, jakie warunki muszą zostać spełnione aby K2 pozwoliła polskim himalaistom na zimowe wejście.

 

Najgorszym przeciwnikiem oczywiście pozostaje pogoda. Denis Urubko i Marcin Kaczkan wyszli do Obozu C1 z planem dojścia do obozu C2. Mają jednak mało czasu – we wtorek po południu zapowiada się kolejne załamanie pogody.

 

Kluczowy może być moment gdy aura znów się uspokoi:

 

„Zanosi się, że będą trzy, cztery dni nie takie wietrzne, umożliwiające działalność ponad sześcioma tysiącami metrów. To będzie dla nas ważny czas, bo będziemy mieli szansę założyć obóz trzeci. Chcielibyśmy założyć go gdzieś pod siedmioma tysiącami metrami, może na sześć dziewięćset. Byłby to bardzo ważny punkt do przygotowań do ostatniego obozu przed atakiem szczytowym”

– powiedział Wielicki.

 

Droga wspinaczkowa, którą wybrała polska ekspedycja jest stosunkowo krótka, ale trudna zarazem. Nasi himalaiści są bardzo doświadczeni i świetnie przygotowani, więc powinni poradzić sobie z trudnościami technicznymi. Tak naprawdę sukces całej akcji zależy od sprzyjającej aury.

 

„Kiedy jesteśmy w bazie i słychać huk, jakby pociąg jechał, to znaczy, że na górze wieje sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę. Ale jak to na K2, tam wiało i zawsze będzie wiać”

– dodaje kierownik wyprawy.

 

Trzymajmy więc kciuki, aby Polakom udało się przygotować drogę do ostatniego obozu. Potem pozostaje liczyć na okno pogodowe i że w to okno pogodowe z „formą” i aklimatyzacją wstrzeli się przynajmniej część z naszych wspinaczy.

 

tvn24.pl/ foto: facebook.com/polski himalaizm zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera

Rozenek zdradza, jaki w ŁÓŻKU JEST MAJDAN!

Nadszedł czas, kiedy uczestniczki drugiej edycji programu „Projekt Lady” poleciały do Paryża. Po stolicy Francji oprowadzała ich oczywiście prowadząca programu, Małgorzata Rozenek-Majdan. Celebrytka postanowiła się otworzyć i opowiedziała dziewczętom o swoim obecnym mężu.  Continue reading „Rozenek zdradza, jaki w ŁÓŻKU JEST MAJDAN!”

ZAKAZ SPRZEDAŻY produktu, który kupuje 80% Polaków!

Tysiące produktów, ale niewątpliwie największą popularnością cieszą się tanie produkty, które przyciągają ceną i smakiem, bo często o ich jakości nie mamy zielonego pojęcia.

Continue reading „ZAKAZ SPRZEDAŻY produktu, który kupuje 80% Polaków!”

ZDJĘCIE Z GODZINY „W” ROBI FURORĘ W SIECI! Jego bohater poszukiwany. Każdy, kto zna mężczyznę proszony jest o kontakt z redakcją warszawskiego portalu.

Godzin „W” to jeden z najważniejszych i najbardziej podniosłych momentów podczas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. Każdego roku, o godz. 17.00 ruch uliczny zamiera, samochody zatrzymują się na moment, podobnie i ludzie, a syreny rozbrzmiewają. W ten sposób ludzie oddają hołd polskim żołnierzom, którzy walczyli w imię wolności.

 

W tym roku sieć obiegło zdjęcie mężczyzny z biało – czerwoną opaską na ramieniu, który pojawił się w centrum Warszawy w okolicach Rotundy i podobnie, jak tłum zgromadzonych zamarł na moment.

 

I pewnie nic by nie było w tym dziwnego, gdyby nie jeden szczegół. Zobaczcie sami.

 

Autor fotografii Radzymin W. przyznał, że nie była pozorowana:

 

Nie tylko ja robiłem zdjęcia temu Panu, chyba mu to nie przeszkadzało

 

Fotografowi nie udało się porozmawiać z mężczyzną na zdjęciu:

 

Jedynie wymieniliśmy uśmiechy. Nie chciałem jednak przeszkadzać mu w trakcie godziny „W”. Potem on wsiadł na swój rower i odjechał – powiedział Radzymin W.

 

Zdjęcie poruszyło internautów i wywołało szereg pozytywnych komentarzy:

„Niesamowite”, „Tylko podziękować za szacunek”, „Bo każdy ma prawo czuć się Polakiem”, „To chyba najlepsze zdjęcie zrobione w trakcie obchodów”.

Natomiast portal WawaLove.pl zaangażował się w poszukiwaniach bohatera zdjęcia. Każdy kto zna mężczyznę proszony jest o kontakt z redakcją za pośrednictwem Facebooka: https://www.facebook.com/wawalovePL/ lub skrzynki redakcyjnej wawalove@grupawp.pl.

Źródło WawaLove.pl, Twitter

MM

NIESPODZIEWANY gest Bono podczas koncertu: „Mam przesłanie miłości i wolności dla naszych braci i sióstr w Polsce…” (VIDEO)

Lider irlandzkiej grupy U2 znany jest ze swojego głębokiego zaangażowania w sprawy polityczno-społeczne. Podczas niedzielnego koncertu w Amsterdamie doszło do niecodziennego zdarzenia. Nie raz dawał również wyraz szacunku dla Lecha Wałęsy.

 

Podczas koncertu na scenie pojawił się mężczyzna z biało-czerwoną flagą Polski ze znaczkiem Solidarności. Przed wykonaniem utworu „New Year’s Day” Bono powiedział ze sceny do zgromadzonej publiczności:

 

„Mam przesłanie miłości i wolności dla naszych braci i sióstr w Polsce, którym zabiera się ich wolność! Jesteśmy z wami!”

 

 

Na scenie objął również zaproszonego gościa z flagą. Zobaczcie nagranie:

 

 

kd, źródło: rmf24, youtube

RZĄD BRYTYJSKI UTRUDNI ŻYCIE WIELU POLAKOM! JUŻ WIADOMO, ŻE PO MARCU 2019 ROKU OBYWATELE POLSKI NIE BĘDĄ MOGLI SWOBODNIE PODRÓŻOWAĆ BEZ PASZPORTU.

Procedury wyjścia Wielkiej Brytanii z UE trwają i już wiadomo, że nie tylko wiele się zmieni, ale i życie wielu imigrantów mieszkającym na wyspach, w tym Polaków, nie będzie już takie łatwe.

 Od kwietnia 2019 r. na wjazd do UK bez paszportu nie ma co liczyć. 

 

Układ z Schengen, zawarty w 1985 r., zniósł kontrolę osób przekraczających granice między państwami członkowskimi Unii Europejskiej, i choć Wielka Brytania przystąpiła do tego układu tylko częściowo, to obywatele wspólnoty i tak mogli wjeżdżać na jej terytorium po okazaniu tylko dowodu osobistego. Tymczasem od kwietnia 2019 r.wszyscy obywatele Unii, którzy będą chcieli odwiedzić Wyspy, muszą okazać paszport.

 

Dla Polaków w UK, którzy nie posiadają obywatelstwa brytyjskiego zdobycie paszportu będzie nie tylko czasochłonne, ale i drogi, a to dlatego, że procedura starania się o ten dokument nie jest taka łatwa, jakby się mogło wydawać. 

 

Osoba starająca się o paszport musi osobiście złożyć wniosek o jego wydanie, musi również osobiście go odebrać w organie paszportowym. Czas oczekiwania to jakieś 7-8 tygodni, a z powodu Brexitu może i dłużej.

 

Każdy obywatel Polski odbierający paszport musi się po nie go stawić osobiście, ponieważ musi on sprawdzić za pomocą czytnika elektronicznego czy wszystkie dane zawarte w mikroprocesorze są godne ze stanem faktycznym.

 

O tym, że zaraz po oficjalnym wyjściu UK z UE dojdzie do znaczących zmian w zakresie swobodnego przepływu osób, poinformował dziś rano w BBC minister ds. imigracji Brandon Lewis.

 

Minister zapowiedział, że do marca 2019 r. brytyjski rząd wprowadzi nowe procedury w kwestii wjazdu unijnych obywateli na Wyspy.  Rząd brytyjski wprowadzi zupełnie nowy system imigracyjny, a swobodne przemieszczanie się miedzy UK, a UE stanie się przeszłością.

Źródło Polish Express

MM