Papież Franciszek powiesił TO na krzyżu! „Będzie schizma!” [FOTO]

papież Franciszek

Papież Franciszek znów mocno zaszokował. Od samego początku swojego pontyfikatu nie przestaje zadziwiać. A teraz biskup Rzymu powiesił TO na krzyżu! Czy to już bluźnierstwo?

 

Ojciec święty nie przestaje zadziwiać. Jego pontyfikat jest tak odmienny od pozostałych, a w szczególności do mocno tradycjonalistycznego i konserwatywnego Benedykta XVI. Papież Franciszek już nas przyzwyczaił do swoich „dziwactw” i „nowości”. Byliśmy świadkami ogniska z poganami, zrobienia z prezbiterium hotelu, dopuszczenia zamężnych do święceń. A teraz to! To ewidentny znak, że głowa Kościoła katolickiego tak różni się od świętej tradycji. Co on dokładnie zrobił?

 

Ku zaskoczeniu wielu Jego Świątobliwość powiesił na krzyżu kamizelką ratunkową. Przypomnijmy, że na krzyżu, zgodnie z tradycją, w okresie wielkanocnym wisiała czerwona stuła na znak zwycięstwa Chrystusa ze śmiercią. Teraz Jezus ma kamizelkę ratunkową. Pewnie musi się czuć bezpieczny. Lecz jak można się domyślić, to symboliczny gest zjednoczenia z napływającą falą islamskich imigrantów. Ale przecież nie ma takiej rzeczy, do której nie można dorobić ideologii… Papież powiedział:

 

 

Zdecydowałem o umieszczeniu kamizelki ratunkowej na krzyżu, aby przypominała wszystkim o nienaruszalnym obowiązku ocalenia każdego ludzkiego życia, ponieważ życie każdej osoby jest cenne w oczach Boga. Pan zapyta nas o to w dniu sądu.

 

 

Jak mówi dalej Ojciec Święty: „Jak możemy nie usłyszeć tego rozpaczliwego wołania tylu braci i sióstr, którzy wolą zmierzyć się ze wzburzonym morzem niż umierać powoli w zamkniętych obozach w Libii, miejscach niewyobrażalnych tortur oraz zniewolenia? Jak możemy pozostawać obojętni w obliczu nadużyć i przemocy tylu niewinnych ofiar, pozostawiając ich w rękach bezwzględnych przemytników? Nasza bezczynność jest grzechem!”

 

ZOBACZ TEŻ: Pamiętacie świąteczny przebój z „Miodowych lat”? Śpiewała ją cała Polska!

 

Internauci ostro zareagowali na powieszenie kamizelki ratunkowej na krzyżu. Pisali: „Nie mam żadnych złudzeń, że czeka nas schizma”, „Krzyż to nie wieszak”, „Zbezczeszczenie”, „Bergoglio lewak”. A co Wy sądzicie o takim geście papieża? Napiszcie o tym w komentarzy!

 

Źródło: Twitter, Wprost

Św. Mikołaj natknął się na IMIGRANTÓW. Długo tego nie zapomni… [VIDEO]

św. mikołaj

Tradycje świąteczne na zachodzie Europy powoli odchodzą do lamusa. Nie tylko za sprawą laicyzujących się i kosmopolityzujących się społeczeństw, ale również dzięki imigrantom, którzy zaczynają „dbać” o to, żeby rdzennym Europejczykom nie przyszło nawet do głowy obchodzić swoich świat i kultywować zwyczajów. Przekonał się o tym ten św. Mikołaj.

Nagranie pochodzące z Holandii pojawiło się w sieci jeszcze 6 grudnia. Widzimy na nim grupę czarnoskórych migrantów, którzy lżą i popychają mężczyznę przebranego w strój Mikołaja. Św. Mikołaj w Holandii nazywany jest  Sinterklaas. Być może złość migrantów wywołała sama postać związana z chrześcijańską tradycją, ale możliwe, że rozsierdziło ich co innego – mianowicie pomocnik, którego miał przy sobie św. Mikołaj.

 

 

ZOBACZ TEŻ: Wyłowili pamiątkę po Hitlerze. Osiągnie astronomiczną kwotę na aukcji!

 

W krajach niderlandzkich oraz w niektórych byłych koloniach, Sinterklaas ma do pomocy Zwarte Piet – to pomalowany na czarno tzw. „Czarny Piotruś”. Pomocnik zazwyczaj ma pomalowaną na czarno twarz, złote kolczyki w uszach i nosie, pomalowane na czerwono wargi i jaskrawy strój nawiązujący do mody XVII wieku.

 

Środowiska lewicowe i migranckie upierają się przy tym, że Zwarte Piet jest symbolem „kolonializmu, rasizmu i pogardy dla czarnych”, ponieważ jego wygląd nawiązuje do karykaturalnych wizerunków czarnoskórych.

 

Sprawa w Holandii jest głośna co roku, pojawiają się też przeróżne karykatury nawiązujące do sporu o Zwarte Piet i Sinterklaa

Żeby uniknąć dyskusji, w tym roku zostawiłem w domu Zwarte Piet i zabrałem ze sobą Polaków

– głosi napis nad karykaturą.

 

Cóż, taka grupa Polaków z pewnością holenderskiego Sinterklaasa by ochroniła, ze sporą szkodą dla miejscowego multikulti…

39 ciał w ciężarówce – nowe fakty nt. makabry w Essex. „To była wielka metalowa trumna”

39 ciał w tirze

Wczoraj jak grom gruchnęła wieść, że w angielskim Essex zatrzymano ciężarówkę, w której odkryto 39 ciał. Policja rozpoczęła ich identyfikację i śledztwo, które ujawnia porażające okoliczności ich śmierci. 

Makabrycznego odkrycia dokonano w środę około 1 w nocy. Ciężarówka do Wielkiej Brytanii przypłynęła na promie z belgijskiego Zeebrugge. Jej kierowcą był 25-letni obywatel Irlandii Północnej. Ciężarówka jak i firma, do której należała została zarejestrowana w Bułgarii na obywatela Irlandii.  Wśród 39 ciał był jeden nastolatek i 38 dorosłych. 

 

ZOBACZ TEŻ:Nowe ustalenia ws. tragedii na Bielanach: „Sąsiad zabił sąsiada”

 

W Anglii ciężarówka dojechała do Grays w hrabstwie Essex, a konkretnie do ośrodka Waterglade Industrial Estate. To tam ktoś wezwał ambulans do ciężarówki, a następnie ratownicy z karetki poinformowali policję o odkryciu ciał.

 

Policja usiłuje zidentyfikować ofiary koszmarnego kursu. MSZ Bułgarii zapewnia, że nie są to obywatele tego państwa, bowiem ciężarówka ostatni raz przekroczyła granice tego kraju w 2017 roku. 

 

Policja sprawdza też, czy za ciężarówką i bułgarską firmą nie stoją te same osoby, które do niedawna zarządzały pewną upadłą irlandzką firmą transportową. Wciąż jednak nie wiadomo tak naprawdę skąd jechała ciężarówka, jaką trasą i w jaki sposób dotarła do belgijskiego Zeebrugge.

 

Śledczy podali też, że 39 osób zamkniętych w ładowni naczepy, w tym jeden nastolatek, umierali w męczarniach. Naczepa była chłodnią i w środku panowała temperatura rzędu -25 stopni Celsjusza! Oznacza to, że uwięzieni w niej ludzie przez wiele godzin cierpieli ogromne katusze z zimna i braku powietrza.

 

Kierowca ciężarówki prawdopodobnie usłyszy zarzut masowego zabójstwa. Swoje śledztwa prowadzi w tej sprawie policja angielska, belgijska, a ich wysiłki wspierają instytucje bułgarskie. Mimo to, w sprawie jest więcej pytań niż odpowiedzi.

 

Jak dziś po południu podali śledczy, ofiary to obywatele Chin. 

 

 

Nastolatki zgwałcone na imprezie masowej w Szwecji! ZA WSZYSTKIM STOJĄ IMIGRANCI?

mężczyzna

Jakiś czas temu w stolicy Szwecji, Sztokholmie odbywała się coroczna impreza dla dzieci i młodzieży pt. „We Are Sthlm”. Niestety, w trakcie jej trwania doszło do przerażających napaści seksualnych. Zgwałcone zostały dwie piętnastoletnie dziewczyny!

Dwa gwałty i kilkadziesiąt przypadków molestowania seksualnego, to bilans zakończonego w sobotę muzycznego festiwalu „We Are Sthlm”. Jedno jest pewne. Od kilku lat Szwecja kompletnie nie radzi sobie z napływem imigrantów. To właśnie oni przyczyniają się do wzrostu przestępstw, które odnotowuje policja.

Policja próbuje ustalić tożsamość sprawców. Funkcjonariusze policji będą posiłkować się materiałami z monitoringu.

– Mamy nadzieję, że zapis wideo pozwoli nam zobaczyć moment popełnienia tych przestępstw, oraz pomoże w zidentyfikowaniu ich sprawców – powiedział szwedzkiemu radiu komisarz Ola Österling z komendy miejskiej policji w Sztokholmie.

Źródło: Radio Szczecin

Zobacz też: Zastrzelił kelnera, bo za długo czekał na posiłek!

 

 

Francuzi mają dosyć imigrantów! Przybysze urządzili sobie obóz w miejskim parku…

Jak podaje „Le Figaro”, kilkuset imigrantów okupowało paryski park miejski Parc de la Villette we Francji. W środę rano, policja na wniosek prefektury, schwytała i ewakuowała z niego aż 157 osób. Wśród nich znajdowało się 63 dzieci.

 

Imigranci przebywali tam przez ponad tydzień, doprowadzając do szału rodzimych obywateli Francji. Wśród imigrantów, którzy okupowali plac byli przybysze z Afryki, Bliskiego Wschodu, ale również niektórych państw Europy.

Zobacz również: [VIDEO] Babcia chciała przekroić wielkiego arbuza. Takiego finału w życiu się nie domyślicie!

 

Jak sądzą dziennikarze, obóz stworzony w tak widocznym miejscu miał być prowokacją. Imigranci chcieli pokazać francuskim władzom, że dotyka ich problem biedy i bezdomności.

 

Duża część uchodźców dostaje odmowne pismo na prośbę o azyl. W takiej sytuacji zmuszeni są oni zamieszkiwać francuskie ulice. Nie mają możliwości otrzymania mieszkania, ani pracy.

Zdjęcie: Pixabay

Źródło: Le Figaro

Festiwal „We Are Sthlm” 2019 w Szwecji: DWIE 15-LATKI ZOSTAŁY ZGWAŁCONE! Odnotowano też…

Jakiś czas temu w stolicy Szwecji, Sztokholmie odbywała się coroczna impreza dla dzieci i młodzieży pt. „We Are Sthlm”. Niestety, w trakcie jej trwania doszło do przerażających napaści seksualnych. Zgwałcone zostały dwie piętnastoletnie dziewczyny!

Dwa gwałty i kilkadziesiąt przypadków molestowania seksualnego, to bilans zakończonego w sobotę muzycznego festiwalu „We Are Sthlm”. Jedno jest pewne. Od kilku lat Szwecja kompletnie nie radzi sobie z napływem imigrantów. To właśnie oni przyczyniają się do wzrostu przestępstw, które odnotowuje policja.

Policja próbuje ustalić tożsamość sprawców. Funkcjonariusze policji będą posiłkować się materiałami z monitoringu.

– Mamy nadzieję, że zapis wideo pozwoli nam zobaczyć moment popełnienia tych przestępstw, oraz pomoże w zidentyfikowaniu ich sprawców – powiedział szwedzkiemu radiu komisarz Ola Österling z komendy miejskiej policji w Sztokholmie.

Źródło: Radio Szczecin

Zobacz też: Zastrzelił kelnera, bo za długo czekał na posiłek!

 

 

[WIDEO] Tak się robi porządek z uchodźcami. Słowacy nie mają sobie równych

uchodźcami

Słowacka policja nigdy się nie patyczkuje. Na wideo widać, jak wpada pomiędzy rozjuszony tłum Romów i próbuje zaprowadzić porządek z uchodźcami. Wielu w komentarzach pisze, że nie powinni się tak zachowywać, bo to niehumanitarne. Problem jest jednak tego typu, że nie wiadomo na czym polegała interwencja i co się wcześniej stało…

Cokolwiek by się nie stało, policjanci bez żadnych skrupułów wpadli między Romów i rozgonili tłum. Rzeczywiście, patrząc na to z boku, widać, że chodzą oni po ulicy i stwarzają ogólne niebezpieczeństwo. Cała akcja trwała półtorej minuty – panów funkcjonariuszów było czterech. Zrobili z uchodźcami porządek w momencie. Zobaczcie, co tam się działo!

ZOBACZ:Pracownik hotelu chciał być zabawny! Umieścił w rachunku klientki SZOKUJĄCY DOPISEK… Teraz może tego pożałować

źródło fot. i wideo: youtube.com

Bezwzględni gwałciciele trafią za kratki. Wszystko dzięki Facebook’owi!

facebooku , bezwzględni, marketplace, awaria facebooka

13-letnia dziewczynka z Niemiec, została zgwałcona przez ośmiu imigrantów z Bułgarii. Przeżyła niesamowity dramat, a oni byli bezwzględni. Tak straszną krzywdę wyrządzili temu dziecku, że aż nie da się tego opisać. Na szczęście do mężczyzn policja dotarła dzięki temu, że nastolatka rozpoznała jednego z nich na Facebooku. Później posypała się już cała reszta grupy

Do całego wydarzenia doszło, gdy dziewczynka wracała z basenu w miejscowości Velbert. Gdy szła leśną ścieżką, trafiła w zasadzkę ośmiu migrantów. Mężczyźni zaciągnęli ją w krzaki i na zmianę gwałcili. Na gorącym uczynku złapał ich przyjaciel rodziny, który szukał w tym czasie 13-latki. Na jego widok, gwałciciele uciekli. Dziewczynka rozpoznała jednego ze zwyrodnialców na Facebooku. Tego samego dnia, miała go w rękach policja, która doszła do wszystkich sprawców. Wszyscy twierdzili, że nastolatka się zgodziła na seks. Prokuratura jednak nie uwierzyła i zastosowała wobec wszystkich kary. Dwóch chłopców próbowało uciec do rodzimego kraju, lecz zostali oni poddani ekstradycji.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Mąż odwalił żonie okropny żart. Cud że nic jej się nie stało

Czasami zastanawiamy się czy media społecznościowe są w ogóle do czegokolwiek potrzebne. Nasze dzieci spędzają w nich bardzo dużo czasu zamiast na zabawie na podwórku. Teraz jednak Facebook okazał się zbawienny i bezwzględni gwałciciele, którzy wyrządzili dziewczynce krzywdę pójdą do więzienia.

źródło: o2.pl

fot. pixabay.com

„Pier***ę Francję” – śpiewa czarny raper i dusi na klipie białą kobietę. W sieci burza!

raper

Nick Conrad to czarnoskóry raper, o którym w ubiegłym roku jeszcze mało kto słyszał. Zabłysnął tym, że w swojej piosence z jesieni 2018 roku nawoływał do mordowania białych dzieci. Został skazany zaledwie na grzywnę i chyba to utwierdziło go w przekonaniu, że dobrze robi – bo właśnie wydał kolejna kontrowersyjną piosenkę. 

Nosi ona tytuł „Słodki kraj” i mówiąc w skrócie jest bezpardonowym atakiem na Francję i wszystko co francuskie. Raper śpiewa między innymi o tym, że „pier***i Francję” oraz że „spali ją aż do agonii”.

 

ZOBACZ: Warmia: w czasie jazdy samochodem pokłócił się z partnerką. Sprzeczka miała przerażający finał

 

Jednak najbardziej kontrowersyjna jest druga część klipu, gdzie pojawia się biała kobieta ubrana na biało, niebiesko i czerwono. Video kończy się tym, jak Conrad przyciska ją do ziemi i dusi.

Video wywołało burzę wśród francuskiej opinii publicznej. Przeciwko raperowi złożono masę skarg i zawiadomień, dlatego w ostatni piątek musiał stawić się na przesłuchaniu w sprawie przekroczenia wszelkich granic w debacie publicznej i swobodzie twórczości.

 

Czy wykonawca może liczyć się z poważniejszymi konsekwencjami? Szczerze wątpimy. Sam tłumaczy, że piosenka nie jest wymierzona w zwykłych Francuzów, a w polityków, media i system, który – jego zdaniem – usiłował go zniszczyć zanim podjąć rękawicę do drażliwej debaty.