Protest mieszkańców Lublina! Nie chcą, żeby …

Lublin protest

To już kolejny taki protest w tym polskim mieście. Mieszkańcy Lublina mówią zdecydowane „nie”! Fundacja Życie i Rodzina zbiera teraz podpisy, aby wstrzymać plany włodarzy miasta!

 

Przypomnijmy, całe zamieszanie zaczęło się wtedy kiedy włodarze miasta Lublin zdecydowali, aby publiczne pieniądze poszły na program dofinansowania zapłodnienia in vitro. Właśnie teraz Fundacja Życie i Rodzina jest już w trakcie zbiórki podpisów, aby powstrzymać plany władz Lublina! Protest ma za zadanie powstrzymać transfer publicznych pieniędzy na sztuczne zapłodnienie, które jest sprzeczne z oficjalną nauką Kościoła.

 

Jak mówi Krzysztof Kasprzak, członek zarządu Fundacji Życie i Rodzina.„Mówimy: STOP in vitro w Lublinie! Cieszymy się, że tak wiele osób podpisuje petycję, która ma zablokować wydawanie pieniędzy Lublinian na sztuczny rozród ludzi. Świadomość społeczna o tym, jak niegodziwa i nieskuteczna jest ta metoda, jest coraz większa”.

 

Jak czytamy na stronie stopinvitrowlublinie.pl: „[Władze Lublina] chcą przeznaczyć publiczne pieniądze na metodę, która nie tylko nie leczy niepłodności, ale też jest zdecydowanie mniej skuteczna niż metody leczenia niepłodności. Obarczona jest też dużym ryzykiem powstania wad genetycznych u dziecka. Poza tym jest bardzo kosztowna„.

 

Petycja nie sprzeciwia się leczeniu bezpłodności, lecz temu konkretnemu projektowi! Według Fundacji Życie i Rodziną są lepsze metody walki z bezpłodnością. Więcej informacji możesz zobaczyć na stronie http://www.stopinvitrowlublinie.pl/

 

ZOBACZ: Klęska Beaty. Europosłanka musi cierpieć przez swojego syna!

 

Kim jest Fundacja Życie i Rodzina? „Prowadzimy szkolenia dla obrońców życia i rodziny, wychodzimy na ulice miast i pod szpitale, aby pokazywać prawdę o aborcji. Stawiamy wystawy demaskujące homoseksualizm, przeprowadzamy edukacje i spotkania informacyjne. Chcemy być wszędzie tam, gdzie wrogie ideologie atakują dzieci i rodziny” – mówią sami o sobie.

 

Źródło: materiały prasowe

Kinga Rusin protestuje przeciw kolędzie „Bóg się rodzi”?!

Kinga Rusin

Dziennikarze TVN to, jak się okazuje, wybitni znawcy teologii, egzegezy i spraw związanych z życiem Kościoła katolickiego. Kinga Rusin wypowiedziała się na temat kolędy „Bóg się rodzi”.

 

Wróćmy do początku. W programie śniadaniowym telewizji TVN „Dzień dobry TVN” Kinga Rusin i Piotr Kraśko gościli na swoich kanapach twórców piosenki „Ona by tak chciała służyć ze mną”. Przypomnijmy, że ministranci nagrali przeróbkę wielkiego hitu „Ona by tak chciała”, którym zachwyca się cała Polska, a przynajmniej jej młodsza część.

 

Pani Rusinowa była łaskawa na wizji, przy młodych ministrantach wylać swoje żale na tradycję Kościoła katolickiego, a szczególnie o pieśni. Zauważyła, że przebój ministrantów jest bardzo skoczny, fajny, pobudzający, a nie to co w kościele się śpiewa, takie nudne, osowiałe. Dziennikarka z wielkimi aspiracjami na tytuł doktora Kościoła powiedziała dokładnie:

 

Polski Kościół jest bardzo taki… kostyczny. Tak mi się wydaje. Ma swoje tradycje, swoje założenia. Większość pieśni, nawet bożonarodzeniowych, wesołych pieśni, to są pieśni smutne (…) Nawet „Bóg się rodzi”, wszyscy śpiewają „Bóg się rooodzi…”

 

No nie śmiem nawet pani Rusinowej wspominać o czasach przed Soborem Watykańskim II. Gdzie w Kościele była tylko łacina, chorał gregoriański i nie było żadnych durnych przebojów i skakania przed Najświętszym Sakramentem. Może się pani dziennikarce wydawać, ze kostyczna to jest dopiero adoracja. Nie wiem jak interpretować słowa: ‘polski Kościół’. Z tego co podaje Katechizm Kościoła Katolickiego kościół jest jeden, powszechny. Nie polski, niemiecki, francuski, warszawski. Czyżby znawczyni o tym zapomniała?

 

ZOBACZ: „Wiedziałem, że tak to się skończy”. Olga Tokarczuk ODDAŁA swojego NOBLA…

 

Smutne jest tylko to, że nawet podczas rozmowy z ministrantami atakuje się ich tym, że „Bóg się rodzi” śpiewa się smutno. Może jej chodzi o zwrotkę „Podnieś rękę Boże dziecię błogosław Ojczyznę miłą”. No tak, ten fragment o ojczyźnie to już jest skrajny nacjonalizm. A co do radosnego śpiewu… W odpowiedzi na apel, by wszystko było radosne, proponuję zmienić melodię „Anielskiego Orszaku” na „Niech żyje wolność i swoboda”. A przed trumną tańczyć oberka. Wtedy będzie bardzo wesoło – tak jak w innych „kościołach”

 

 

 

 

 

Obrzydliwe! Neflix zrobił film o Jezusie-geju! Katolicy na całym świecie…

Jezus

Do czego ludzie mogą się dopuścić? To już przerasta wszelkie pojęcie. Właśnie zrobili film, w którym przedstawiono Jezusa jako osobę homoseksualną! Katolicy na całym świecie są zbulwersowani!

 

Właśnie powstał film wyprodukowany przez Netflix o Jezusie, wedle którego scenariusza, Chrystus miał być gejem! Dzieło Netflixa „Pierwsze kuszenie Chrystusa” wzbudziło wiele kontrowersji. Jednak jak sami producenci piszą: „W tegorocznej świątecznej parodii zrealizowanej przez grupę Porta dos Fundos Jezus przyprowadza na imprezę z okazji swoich 30. urodzin niespodziewanego gościa”. Materiał trwa 46 minut i zaklasyfikowali go do kategorii „mroczna komedia”.

 

Jak czytamy na Pudelku: „W filmie Jezus jest homoseksualistą i daje się uwieść nagiemu Orlando w oazie na pustyni. Później przyprowadza swojego chłopaka do domu i chce przedstawić go Maryi i Józefowi. Spore oburzenie wierzących mogła też wywołać scena, w której Bóg próbuje namówić Marię na seks za stajenką i prosi ją, by uciekła od męża”.

 

ZOBACZ TEŻ: Dramat w rodzinie Colina Firtha! Jego żona…

 

Konwencja Jezusa jako osoby homoseksualnej nie przypadła do gustu wielu widzom. Do Netflixa wpływa coraz więcej petycji w sprawie wycofania takiego bezeceństwa. Niektórzy pytają „czy oni już całkiem oszaleli”?  Są pomysły aby twórcy odpowiedzieli przed sądem za obrazę uczuć religijnych. A według Was jaka kara powinna być za takie bluźnierstwa?

 

Źródło: Pudelek oraz Netflix

Wielkie ZMIANY w IN VITRO! „Podejmujemy konkretne działanie”

28

Widać, że szykują się wielkie zmiany jeśli idzie o in vitro. „Podejmujemy konkretne działanie” – mówią społecznicy. Ciekawe, czy TAKIE ZMIANY wszystkich ucieszą.

 

Całe zamieszanie z in vitro rozpoczęło się, kiedy Władze Lublina w ostatnich miesiącach zapowiedziały wprowadzenie  miejskiego programu dofinansowania do tego rodzaju zapłodnienia. Z pomocą przyszła Fundacja  Życie i Rodzina, która rusza ze zbiórką pod petycją, która ma zablokować ten  program, a jednocześnie proponuje lepsze rozwiązania. Czy uda się im się zmienić decyzje włodarzy Lublina i wprowadzić swoje zmiany?

 

Jutro (piątek, 13 grudnia) pod lubelskim Ratuszem będzie specjalna konferencja w tej sprawie. Jak przekonują przedstawiciele Fundacji Życie i Rodzina: „Urzędnicy chcą przeznaczyć publiczne pieniądze na metodę, która nie tylko nie leczy niepłodności. Jest najczęściej nieskuteczna, a także obarczona dużym ryzykiem obciążenia dziecka chorobami genetycznymi”.

 

Jak mówi Krzysztof Kasprzak z Fundacji Życie i Rodzina: „Radni planują pieniędzmi podatnika dofinansować kliniki sztucznego  rozrodu, bo to one zarabiają na produkcji dzieci z probówki –
niezależnie od tego, czy procedura zakończy się urodzeniem dziecka czy też nie. Dlatego mówimy: STOP in vitro w Lublinie! i podejmujemy  konkretne działanie – petycję, która ma zablokować wydawanie pieniędzy  Lublinian na sztuczny rozród ludzi”

 

Na stronie internetowej strona www.stopinvitrowlublinie.pl  można przeczytać treść petycji z uzasadnieniem, a także pobrać kartę do zbierania podpisów.

 

ZOBACZ TEŻ: Nie żyje młodziutki aktor. Pewnie kojarzycie go z…

 

Czym zajmuje się Fundacja Życie i Rodzina? Na ich stronie internetowej w zakładce ‘o nas’ czytamy: „Prowadzimy szkolenia dla obrońców życia i rodziny, wychodzimy na ulice miast i pod szpitale, aby pokazywać prawdę o aborcji. Stawiamy wystawy demaskujące homoseksualizm, przeprowadzamy edukacje i spotkania informacyjne. Chcemy być wszędzie tam, gdzie wrogie ideologie atakują dzieci i rodziny”.

 

 

Roman Polański się doigrał! Nie chcą już go w…

Polański

Roman Polański to polski reżyser żydowskiego pochodzenia. Na swoim koncie ma takie produkcje jak: „Dziecko Rosemary”, „Autor widmo”, czy „Pianista”. Lecz to jego życie prywatne sprawiło, że reżyser jest coraz częściej wykluczany. Ostatnio nie chcieli go wpuścić…

 

 

Studenci łódzkiej filmówki zaprotestowali przeciw spotkaniu z reżyserem. Roman Polański miał się spotkać ze młodymi adeptami sztuki w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Jak czytamy na oficjalnej stronie internetowej łódzkiej filmówki: „Wiadomość z ostatniej chwili. Na prośbę Romana Polańskiego, spotkanie w Szkole Filmowej w Łodzi, które miało odbyć się w sobotę, 30 listopada, zostało odwołane”.

 

Światowej sławy reżyser został tam zaproszony z okazji 24. Forum Kina Europejskiego Cinergia. Część studentów łódzkiej filmówki napisała petycję do Rektora, by ten sprzeciwił się spotkaniu z Polańskim. Czytamy w petycji: „Pan Roman Polański jest oskarżony o przynajmniej pięć tego rodzaju zachowań. Najmłodsza z domniemanych ofiar miała dziesięć lat. Nie do nas należy osądzanie, czy te oskarżenia są prawdziwe, czy nie”.

 

 

Studenci napisali dalej: „Uważamy, że powaga tych oskarżeń oraz ich liczba sprawiają, że spotkanie z panem Polańskim na terenie Szkoły byłoby lekceważące wobec wszystkich osób, które doświadczyły przemocowych zachowań seksualnych. Takie osoby są również wśród nas, są częścią społeczności naszej Szkoły”.

 

ZOBACZ TEŻ: Polański ZNÓW to zrobił! „On już czekał nagi” SZOKUJĄCE WYZNANIE!

 

Prawdopodobnie to sam Polański widząc nastawienie i w obawie przed protestami postanowił nagle odwołać spotkanie. Czy wobec tego będzie on coraz częściej wykluczany przez własne środowisko?

 

Źródło: Gazeta.pl

 

 

 

Kolejne protesty przeciwników arcybiskupa Jędraszewskiego!

protest Jędraszewski

W Krakowie atmosfera znowu gorąca! Tym razem poszło o osobę arcybiskupa Marka Jędraszewskiego – metropolity krakowskiego. Kolejne protesty przeciwników i zwolenników hierarchy wyzwalają wiele emocji!

 

Kolejne protesty w sprawie biskupa Krakowa miały miejsce wczorajszego południa. Przeciwnicy Jędraszewskiego przeszli z Rynku Głównego pod kurię krakowską na ul. Franciszkańską 3, gdzie spotkali modlących się sympatyków arcybiskupa.

 

Oponenci polityki prowadzonego przez krakowskiego biskupa to przede wszystkim Strajk Kobiet, Partia Zielonych. Przed krakowską kurią pojawili się także młodzieżowi członkowie Wiosny Roberta Biedronia. Przyszli rzecz jasna z tęczowymi flagami. No bo jakże inaczej. Jaki był powód protestu? „Polityka nienawiści uprawianej przez Kościół katolicki”. No bardzo wzniosłe hasło. Mamy nadzieję, że tytuł „Polityka nienawiści uprawianej przez Kościół katolicki” doczeka się przynajmniej trzech prac doktorskich, czterech sympozjów naukowych i dwunastu prac magisterskich. O pracach licencjackich nawet nie mówiąc.

 

Przeciwny Jędraszewskiego spotkali na swojej drodze jego zwolenników, którzy z różańcem w ręku modlili się za swojego pasterza. Zwolennicy mówili: „Po raz kolejny lewicowe środowiska zgromadzą się, aby szkalować katolików. Ich głównych celem stał się abp Jędraszewski, który nie boi się głosić prawdy chrystusowej”.

 

ZOBACZ TEŻ: Kaczyński JASNOWIDZEM? Prezes przewiduje przyszłość!

 

Każda z grup demonstrantów liczyła około 100 osób. Policja poinformowała, że nie było żadnych incydentów przy Franciszkańskiej 3. A my czekamy na rozwój sytuacji i publikację „Polityka nienawiści uprawianej przez Kościół katolicki”. Z pewnością będzie to „Biblia” środowisk lewicowym. Gdyby prof. Bauman żył, to by jeszcze może wstęp napisał. Kto wie.

 

Źródło: Wirtualna Polska

Władza ma przechlapane! Protestujący prawie rozerwali panią burmistrz na strzępy!

Burmistrz

Pani burmistrz jednego z boliwijskich małych miast została uwięziona przez protestujących na ulicy. Demonstranci, którzy byli cały czas zamaskowani pobili swoją panią burmistrz, oblali czerwoną farbą, a potem obcięli jej włosy! 

Dlaczego właśnie taki los spotkał włodarza miasta? O co chodziło demonstrantom? O zemstę! Punktem zapalnym tej całej gorącej atmosfery była śmierć dwóch osób, które z kolei protestowały przeciw rządom Eva Moralesa. Ale lokalny tłum obwinił za to swoją panią burmistrz. Wpadli do ratusza i na siłę wyciągnęli pracującą tam panią burmistrz. Już w jej biurze zaczęli ją bić i napastować!

Gdy tłum dorwał już panią burmistrz, kazał jej iść boso przez całą drogę marszu. Dodatkowo na zawołanie demonstrantów kobieta musiała klękać! Wtedy tłum zaczął skandować głośno: „Morderca! Morderca! Morderca!”. Przy takich okrzykach oblali burmistrz czerwoną farbą, która miała symbolizować przelaną krew owych dwóch zabitych w czasie innego marszu. Gdy tłum już oblał ją farbą, wtedy zrobili coś o wiele gorszego. Obcięli jej włosy! Dla niej musiało to być okropne przeżycie.

ZOBACZ TEŻ: Dziwny pakunek uwierał go w plecy. Myślał, że wyrzuca zwykły śmieć, tymczasem pozbył się…

Gdy skandujący tłum zakończył się pastwić nad nią, podał jej kartkę papieru i długopis i próbował zmusić, aby podpisała rezygnację z urzędu. Oczywiście, nie była to świadoma rezygnacja, tylko wymuszona przez podburzony gmin. Choć kobieta nie złożyła rezygnacji, tym samym odmawiając wściekłym demonstrantom. Wypowiadając się do mediów pani burmistrz trzyma swojego zdania i uparcie powtarza, że:

Jestem w wolnym kraju i nie zamierzam się zamknąć. Jeśli chcą mnie zabić, to mnie zabiją. Dla kontynuowania zmian w tym kraju jestem gotowa umrzeć – mówiła.

Jej życie było w wielkim niebezpieczeństwie. Tłum był wściekły. Interweniowała policja i wszystkie lokalne służby. Po godzinie udało się wypuścić kobietę z wrogiego tłumu, który do końca krzyczał: „Jak chce to niech umrze!” Jak informuje „Los Tiempos” demonstranci podpalili ratusz. W mieście panuje kompletny chaos.

Źródło: o2. pl oraz „Los Tiempos”
Foto: Screenshot/YT

[WIDEO] Dziennikarka POBITA przez rolnika. Nie wiadomo, czy kobieta…

dziennikarka

Napaścią na dziennikarzy i zniszczoną kamerą zakończyło się spotkanie mediów z mieszkańcami Żywej Wody w gminie Jeleniowo. Dziennikarka została pobita przez rolników. Każda praca ma swoje wady i zalety. Podczas nagrywania tak kontrowersyjnego materiału kobieta musiała się liczyć z tym, że coś może pójść nie tak.

Już ponad 3 lata minęły, odkąd horror przeżyła pewna dziennikarka. Niestety, temat materiału oraz niektóre rzeczy nie pasowały miejscowym rolnikom. Postanowili zatem – dosłownie – wziąć sprawy w swoje ręce. Jeżeli ktoś mówi coś co Ci nie pasuje, to co robisz? Ci panowie na pewno odpowiedzieliby: „jak to co? widły bierzem!”.

Wielu ekspertów mówi, że mieszkańcy wsi przejmują kontrolę nad polską gospodarką. Największa część wyborców Prawa i Sprawiedliwości, czyli partii, która wygrała tegoroczne wybory pochodzi właśnie ze wsi. Czy ma to więc jakieś znaczenie w obliczu działania naszego kraju? Warto sobie zadać to pytanie.

 

ZOBACZ:Nie ma mózgu, a się uczy, ma 720 płci, choć wygląda jak grzyb – oto Blob, najdziwniejsze stworzenie na ziemi!

 

Ale abstrahując od polityki, co myślicie o takich incydentach? Takie wydarzenia pokazują ewidentnie, że niektórych rzeczy po prostu powinno się zabraniać lub je surowo karać. W państwie mądrze rządzonym dziennikarz powinien mieć prawo napisać to, co aktualnie się dzieje. Podobnie jest z reportażystami, gdy nagrywają materiały. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca!

źródło fot i wideo: youtube.com

[WIDEO] Tak się robi porządek z uchodźcami. Słowacy nie mają sobie równych

uchodźcami

Słowacka policja nigdy się nie patyczkuje. Na wideo widać, jak wpada pomiędzy rozjuszony tłum Romów i próbuje zaprowadzić porządek z uchodźcami. Wielu w komentarzach pisze, że nie powinni się tak zachowywać, bo to niehumanitarne. Problem jest jednak tego typu, że nie wiadomo na czym polegała interwencja i co się wcześniej stało…

Cokolwiek by się nie stało, policjanci bez żadnych skrupułów wpadli między Romów i rozgonili tłum. Rzeczywiście, patrząc na to z boku, widać, że chodzą oni po ulicy i stwarzają ogólne niebezpieczeństwo. Cała akcja trwała półtorej minuty – panów funkcjonariuszów było czterech. Zrobili z uchodźcami porządek w momencie. Zobaczcie, co tam się działo!

ZOBACZ:Pracownik hotelu chciał być zabawny! Umieścił w rachunku klientki SZOKUJĄCY DOPISEK… Teraz może tego pożałować

źródło fot. i wideo: youtube.com