głosował

Rydzyk wyznał na kogo GŁOSOWAŁ! Kaczyńskiemu zrzednie mina?!

W „Super Expressie” czytamy dzisiaj o tym na kogo głosował ojciec Tadeusz Rydzyk. Większość Polaków zapewne od razu powiedziałoby, że na 100 procent było to Prawo i Sprawiedliwość. Okazuje się, że mieliby rację.

Głosowałem na Prawo i Sprawiedliwość. A na kogo miałem głosować? Lecz nie na całą partię PiS, ale na ludzi, których jestem pewny, których znam, którzy byli na listach tej akurat partii. Tam też są różni ludzie, ale program ugrupowania jest najbliższy cywilizacji chrześcijańskiej – powie w dzisiejszym wywiadzie dla „Sieci” ojciec Tadeusz Rydzyk. Nikogo nie dziwi to, że głosował akurat na partię, której prezesem jest Jarosław Kaczyński.

 

ZOBACZ:[FOTO] Pudzianowski dodał ZDJĘCIE. Internauci zauważyli pewien SZCZEGÓŁ

 

Mimo wprost wyrażonej sympatii, od razu dostrzega się stwierdzenie, że „tam też są różni ludzie”. Akurat ta część wypowiedzi raczej nie spodoba się prezesowi oraz członkom Prawa i Sprawiedliwości. Redemptorysta wypowie się również na temat nadchodzących wyborów prezydenckich. Będę głosował na prezydenta Andrzeja Dudę, nie mam już wątpliwości. W pewnym momencie byłem nawet trochę zaniepokojony… Ale powiedziałem mu to, jak miałem szczęście rozmawiać z panem prezydentem raz czy drugi. Uważam, że ten człowiek bardzo ciężko pracuje dla Polski każdego dnia – wyraził swoją sympatię Rydzyk. Czy jeszcze kogokolwiek dziwią jego słowa i poglądy?

źródło: se.pl fot. youtube.com

przyłapany

Kaczyński przyłapany w NOCY! Spotkał się z…

Atmosfera w Prawie i Sprawiedliwości jest w ostatnim czasie bardzo napięta. Ostatnio prezes PiS Jarosław Kaczyński został przyłapany na nocnym spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim. Nie wezwał go na Nowogrodzką, tylko spotkał się z nim po swojej wieczornej wizycie w kościele. Nie wiadomo jednak o czym panowie rozmawiali.

Wszystko zbiegło się z wypowiedziami koalicjantów PiS, którzy otwarcie krytykowali wtedy prezesa NIK – Mariana Banasia. O nim pisaliśmy już wcześniej TUTAJ. Zazwyczaj najważniejsze posiedzenia i rozmowy odbywają się na Nowogrodzkiej. Prezes Prawa i Sprawiedliwości został jednak przyłapany jak pojechał do rządowej willi na ul. Parkowej. Jak już wcześniej zauważono, przed nim pojawił się tam Mateusz Morawiecki.

 

ZOBACZ:SZOKUJĄCE informacje ws. Mariana Banasia! Ma dwie…

 

Dwóch najważniejszych polityków partii rządzącej spotyka się w nocy na mieście. Miejscem spotkania wcale nie jest siedziba, lecz willa rządowa. Można się tylko domyślać o czym panowie mogli rozmawiać, lecz cała sytuacja wygląda dosyć tajemniczo. Macie jakieś pomysły?

źródło: fakt.pl fot. screenshot

wydała

TYLE wydała KO na reklamy na Facebooku! Reszta nawet nie zbliżyła się do tej sumy!

Wielka walka o głosy w wyborach już za nami. Prawo i Sprawiedliwość z miażdżącą przewagą wygrało z Koalicją Obywatelską, która wydała ogromne pieniądze na promocję na Facebooku. Ile? Sprawdziliśmy to.

Zaledwie w 90 dni, takie partie jak Prawo i Sprawiedliwość, Koalicja Obywatelska, Sojusz Lewicy Demokratycznej, PSL-Koalicja Polska oraz Konfederacja promowały się na Facebooku. Łącznie przeznaczyły na to około 3 milionów złotych. Która z nich wydała najwięcej pieniędzy?

Koalicja Obywatelska tylko i wyłącznie na promocję Małgorzaty Kidawy-Błońskiej przeznaczyła 120 tysięcy złotych. Łącznie partia zainwestowała aż 2,099 miliona złotych. To absolutny rekord tegorocznych wyborów. Partia, która okazała się zwycięzcą i zyskała większość w sejmie, czyli Prawo i Sprawiedliwość zapłaciła za promocję 430 tysięcy złotych, czyli około 5 razy mniej niż KO. 30 tysięcy więcej przeznaczyła na ten cel Lewica. PSL to koszty rzędu 77 tysięcy złotych, a Konfederacja około 45 tysięcy złotych.

 

ZOBACZ:Syn nie ufał opiekunce swojej matki. Po zainstalowaniu kamer zobaczył co robiła w rękawiczkach

 

Trzeba przyznać, że te pieniądze robią ogromne wrażenie i nawet ciężko sobie wyobrazić ile to jest. Należy podkreślić, że podsumowane zostało 90 ostatnich dni, a nie cały rok. Koalicji Obywatelskiej nie udało się jednak pokonać partii, której prezesem jest Jarosław Kaczyński. Mimo tego, że wiele pieniędzy zainwestowano w działania marketingowe, to się nie udało.

źródło: tvp.info fot. pixabay

 

 

vega

Patryk VEGA straszy Prezesa KACZYŃSKIEGO!? Zobacz VIDEO, na którym mówi że…

Patryk Vega pracuje obecnie nad filmem pt. „Polityka”.

„Polityka” Patryka Vega ma obnażać tło polskiej polityki i pokazywać jej prawdziwą twarz. Jak Vega mówił w rozmowie z Gazetą Wyborczą:

„Najciekawsze dla ludzi jest to, jak zachowują się politycy, kiedy kamery są wyłączone. Zwykle oglądamy ich, gdy zakładają maski, widzimy tylko fasadę. „

 

Dalej Patryk Vega stwierdza, że władza deprawuje ludzi, a on zamierza to pokazać. Na film, który jeszcze nie ujrzał światła dziennego gwałtownie reagują politycy. Wypowiedział się także Jarosław Kaczyński, który powiedział, że „Polityka” Vegi to „przygotowanie do wielkiego hejtu”.

 

Co na to Vega? Opublikował nagranie, w którym straszy Prezesa PIS potwierdzając:

„Tak, macie się czego bać, bo jak sam pan powiedział, politycy nie są aniołami i ja to pokazuję w moim filmie”

 

Całe nagranie można zobaczyć TUTAJ

 

fot. instagram.com/patryk_vega_official/

Powiesił zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego. Teraz ma sprawę o propagowanie faszyzmu

Jeden z poznańskich prokuratorów powiesił w swoim gabinecie fotomontaż z podobizną Jarosława Kaczyńskiego. Prokuratura Krajowa wszczęła przeciwko niemu śledztwo o propagowanie faszyzmu.

Prokurator Krzysztof Lisiecki z Poznania zawiesił w swoim gabinecie fotomontaż z Jarosławem Kaczyńskim. Obraz nawiązuje stylistyką do przedstawień Adolfa Hitlera z okresu III Rzeszy. Jest też napis: „ein Volk, ein PiS, ein Katschor”. Na plakacie prezes Kaczyński został wklejony w obraz promujący NSDAP. Jest ubrany w brunatną koszulę, dzierży sztandar z napisem PiS i ma opaskę gdzie swastykę zastąpiono logo PiS.

Ein Volk, ein PiS, ein Katschor. Prokurator zawieszony za fotomontaż z Jarosławem Kaczyńskim

W naszej ocenie podchodzi to bardziej pod zniesławienie niż propagowanie faszyzmu. Choć z drugiej strony poważne potraktowanie tego obrazka świadczy o tym, że dyktatorskie zapędy prezesa Kaczyńskiego to fakt a nie żart.

„Krzysztof Lisiecki pracuje w prokuraturze rejonowej na poznańskim Nowym Mieście. Według naszych ustaleń w poniedziałek został zawieszony w wykonywaniu obowiązków, a śledczy przeszukali jego gabinet w siedzibie prokuratury i zabezpieczyli do analizy nośniki danych” – podaje Gazeta Wyborcza.

Źródło: Superstacja

Fot. Gazeta Wyborcza

ZOBACZ TEŻ: https://wpolityce24.pl/tasmy-kaczynskiego-cd-kaczynski-udaje-biedaka/

 

Kaczyński

Taśmy Kaczyńskiego cd. Kaczyński udaje biedaka?

W świetle kolejnych ujawnionych taśm Kaczyńskiego dowiadujemy się czego obawia się prezes. Najbardziej boi się tego, że społeczeństwo pomyśli, że …jest zamożny.

Na jednym z ujawnionych przez Gazetę Wyborczą nagrań, Jarosław Kaczyński stwierdza, że:

„Druga przeszkoda to jest kampania o charakterze czysto politycznym pod tytułem: partia buduje wieżowiec, azjatyckie stosunki czy nawet zgoła stwierdzenie, że to ja buduję – a w związku z tym jestem niezwykle zamożnym człowiekiem. Nie możemy sobie na to pozwolić”.

Tymczasem właśnie takie wrażenie można odnieść po publikacji nagrań.

Jaki jest w rzeczywistości stan majątkowy prezesa?

Z oficjalnego oświadczeniu majątkowym za roku 2017, które Jarosław Kaczyński musiał wypełnić, dowiadujemy się, że Kaczyński pobiera bardzo wysoką emeryturę w wysokości 6 400 zł miesięcznie, uposażenie posła 118 000 zł rocznie i 30 000 zł rocznie z diet. To ok. 225 tys. zł rocznie.

Kaczyński dysponuje też 1/3 praw do domu o wartości 1,5 mln złotych.

Poza tym prezes ma dług w wysokości 45 000 zł i kredyt w wysokości 135 000 zł.

Źródło: Gazeta.pl

Fot. Fakt

ZOBACZ TEŻ: https://wpolityce24.pl/to-jest-szok-beata-mazurek-zdradza-cala-prawde-o-jaroslawie-kaczynskim/

 

 

TO JEST SZOK! Beata Mazurek zdradza całą prawdę o Jarosławie Kaczyńskim!

Rzeczniczka PiS skomentowała dziś doniesienia na temat biznesowej działalności Jarosława Kaczyńskiego. Powiedziała całą prawdę i to jest wstrząsające!

 

PiS od lat walczy z uczciwością w życiu publicznym

Czasem język szybszy niż kłamstwa! Po ujawnieniu taśm Kaczyńskiego, Beata Mazurek powiedziała prawdę, że "PiS od lat walczy z uczciwością w życiu publicznym".I wszystkie ich działania i afery dobitnie to pokazują!

Gepostet von Grzegorz Drobiszewski am Dienstag, 29. Januar 2019

 

Źródło: Facebook

Fot. Najwyższy Czas!

ZOBACZ TEŻ: https://wpolityce24.pl/pilne-joachim-brudzinski-odpowiedzialny-za-zabojstwo-adamowicza-oddal-sie-do-dyspozycji/

Wyborcza ujawnia „taśmy Kaczyńskiego”. Prezes zdemaskowany

„Gazeta Wyborcza” opublikowała nagrania i stenogramy ze spotkań biznesowych, w których Jarosław Kaczyński negocjuje warunki budowy dwóch biurowców w Warszawie. Taśmy miały wstrząsnąć sceną polityczną. W rzeczywistości nie pokazują niczego nadzwyczajnego.

Nagrania ujawniają, że Kaczyński nie jest starym dziadkiem, zamkniętym w swojej ksenofobicznej rzeczywistości. To sprawny negocjator zorientowany w rynku nieruchomości i prawie.

Przedmiotem rozmów z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem są warunki podziału zysków i budowy dwóch wielkich biurowców, które miała postawić spółka Srebrna – finansowe zaplecze PiS. Biurowce miały mieć 190 m wysokości i roboczo nazwano je „bliźniakami” lub „K-towers”, (od nazwiska Kaczyńskich). Wartość kredytu na ich budowę 300 milionów euro.

Srebrna nie dostałą jednak od przednich władz Warszawy zgody na budowę wieżowców a Austriak nie otrzymał swojego wynagrodzenia (39 mln zł).

Na nagraniach pojawia się wątek banku Pekao, który jak się dowiadujemy, działa „na telefon” .  I być może to jedyny kontrowersyjny wątek całej afery.

 

Ciekawa jest reakcja Kaczyńskiego na informację o tym jak w podobnych sprawach działa ojciec Rydzyk. Okazuje się, że Kaczyński chciałby być jak… ojciec Rydzyk. Gdy dowiaduje się, że można mieć 30 proc. dochodu z wynajmu biurowca rocznie i że tak działa w deweloperce redemptorysta z Torunia, komentuje: „Dobrze słyszeć, bo ja dzisiaj będę z nim rozmawiał”.

Prawnicy Birgfellnera – Roman Giertych i Jacek Dubois – złożyli zawiadomienie w warszawskiej prokuraturze o „uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Jarosława Kaczyńskiego”. Chodzi o „dokonanie oszustwa wielkich rozmiarów”.

Z pewnością może irytować kupczenie i załatwianie „po znajomości” kredytów oraz wielka skala planowanych inwestycji ale tak na prawdę z taśm nie dowiadujemy się niczego nowego. To, że starszy pan jest niezłym biznesmenem, może wnerwiać tylko opozycję.

 

Źródło: naTemat

Fot. Radio ZET

ZOBACZ TEŻ: https://wpolityce24.pl/tusk-zeznaje-powiedzial-czego-dotyczyla-jego-rozmowa-na-molo-w-sopocie-z-wladimirem-putinem/

Jarosława

Posłowie PiS w SZOKU. Jarosław Kaczyński ogłosił kiedy odejdzie z polityki!

Trudno ocenić na ile prawdziwa jest ta informacja, ale wiadomość lotem błyskawicy rozeszła się najpierw wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości, a zaraz potem po mediach. Jarosław Kaczyński miał rzekomo podać datę, kiedy zamierza wycofać się z czynnej polityki! Co na to posłowie PiS? 

 

Według dziennikarzy „Super Expressu” Kaczyński rozważa odejście za rok, po kolejnych wyborach parlamentarnych. Miałby od tego momentu zostać honorowym prezesem partii.

 

Politycy PiS zastanawiają się na ile jest to prawdziwy plan, a na ile blef prezesa. Kaczyński już niejednokrotnie puszczał w eter informacje, które służyły jedynie wysondowaniu opinii. Jak jest tym razem?

 

Teraz sprawa wydaje się poważniejsza, bo Kaczyński ma już 69 lat, a dodatkowo pogorszył się jego stan zdrowia. Według informacji, które krążą w mediach prezes wycofałby się po najbliższych wyborach parlamentarnych niezależnie od ich wyniku.

 

Co będzie dalej? Podobno stery w partii miałby przejąć po nim Joachim Brudziński. Pojawiają się jednak poważne wątpliwości na ile PiS bez Kaczyńskiego będzie w stanie funkcjonować. Wydaje się, że bez niego w partii może szybko zapanować zamęt.

 

Kilka razy to twarde decyzje Kaczyńskiego ratowały sytuacje niekorzystne wizerunkowo dla rządu i PiS. Czy prezes rządzący ze swojego Sulejówka pozostawi partię własnemu losowi? Raczej jest to mało prawdopodobne.

 

se.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/