Jan Paweł II

SZOK! Jan Paweł II był informowany o pedofilii w Kościele. Jaka była jego reakcja?

Na pokładzie samolotu w czasie podróży powrotnej ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, papież Franciszek zdradził reporterom, jaka była reakcja Jana Pawła II na informację o pedofilii w Kościele.

Joseph Ratzinger przedstawił Janowi Pawłowi II dowody na nadużycia seksualne i finansowe w Kościele. Papież nakazał zatuszować sprawę.

Chodzi głównie o podejrzenia jakie kierowano pod adresem założyciela Legionistów Chrystusa Marciala Maciela Degollado. Podejrzenia dotyczyły przestępstw seksualnych i afer finansowych.

Wszyscy przypuszczali, że problem istnieje. Gdy sprawę ujawniono panowała opinia, że Jan Paweł II…o niczym nie wiedział. Miał być jedynym dobrym ale nieświadomym.

Pierwsze skargi, mówiące o molestowaniu  dzieci przez Degollado  dochodziły do Watykanu już w latach 70., a mimo to Jan Paweł II hołubił go do końca swojego życia.

Ponadto kardynał Dziwisz miał przyjmować łapówki od Degollado, za możliwość spotkań z papieżem Polakiem. Dziwisz do niedawna zaprzeczał, jakoby papież o czymkolwiek wiedział.

Z relacji Franciszka wynika, że papież Jan Paweł II, który pragnął poznać prawdę.  Poprosił Ratzingera o spotkanie. Ten przedstawił na nim dokumentację, wszystkie zebrane papiery. Gdy wrócił, powiedział do swojego sekretarza: «daj to do archiwum, wygrała druga partia.”  „Druga partia” to Legioniści Chrystusa Marciala Maciela Degollado.Jak dalej relacjonuje Franciszek, po wyborze Benedykta XVI na papieża, ten od razu poprosił „przynieście mi z powrotem te papiery z archiwów» i rozpoczął śledztwo.”

Jak się okazało Degollado nadużywał seksualnie nie tylko dziesiątki młodych seminarzystów, ale też swoje własne dzieci. Był bigamistą, narkomanem i malwersantem. Wykorzystywał religijność i bogobojność możnych tego świata.Zbił fortunę. Kupił Kościołowi wiele nieruchomości, finansował szkoły i uniwersytety.

Legion Chrystusa miał wszelkie cechy sekty. Był zamknięty dla osób z zewnątrz, miał jedynego guru otoczonego kultem jednostki. Wszystko to dawało szerokie pole do nadużyć. Degollado mógł swobodnie wykorzystywać chłopców dzięki pieniądzom, które przyjmował od niego kardynał Dziwisz.

Jan Paweł II był zachwycony zboczeńcem.

Podobnym zachwytem obdarzył święty Polak niepozornego, austriackiego księdza, którego wyniósł do godności kardynała. Chodzi o Hansa Hermanna Groëra. Kardynał gwałcił nawet 2000 chłopców.

Jan Paweł II pomimo wiedzy o strasznym procederze na najwyższych szczeblach watykańskiej hierarchii, rozkazał wszystko utajniać.

Źródło: OKO.press

FOT. Dziennik.pl

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/proboszcz-z-lubelszczyzny-molestowal-dzieci-idzie-do-wiezienia/

 

 

franciszek, "ojcze nasz"

Modlitwa „Ojcze nasz”  z nowym tekstem. „To prawdziwa rewolucja”!

Takie zmiany to prawdziwa rzadkość w Kościele Katolickim. Wkrótce zmieni się tekst modlitwy „Ojcze Nasz”, który w kilku językach został uznany za źle przetłumaczony i odbiegający od pierwowzoru. Wielu komentatorów uważa, że zmiana tak ważnej i popularnej modlitwy to wręcz rewolucja.

Sprawa dotyczy tłumaczeń angielskiego, włoskiego i polskiego. Papież Franciszek uważa, że mówią one o Bogu, który wywołuje pokusę. Chodzi konkretnie o słowa: „I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego”.

 

Papież powiedział, że nie można mówić o Bogu, który wywołuje pokusę, ponieważ sprawcą tego jest szatan. Zdaniem Ojca Świętego odpowiedniejsze byłby słowa „nie opuszczaj nas w pokusie”.

 

Zmiany zatwierdziła już Włoska Konferencja Biskupia, zaś teraz zgodę na nią wyrazić Stolica Apostolska. Potrzeba zmian tekstu tej modlitwy jest jednak także widoczna w innych krajach, np. Belgii i Francji.

 

Francuzi argumentowali to w ten sposób, że przecież to ja upadam, ale nie dlatego, że Pan Bóg mnie kusi, abym upadł. Bóg tego nie robi, ona pomaga ci natychmiast wstać. To Szatan prowadzi na pokuszenie

 

– powiedział papież Franciszek.

 

ZOBACZ: Czy to CUD? Papież Franciszek uleczył śmiertelnie chore dziecko!

 

Zmianie ulegnie także tekst psalmu „Chwała na wysokości Bogu”. Wyrażenie „pokój ludziom dobrej woli” zostanie zastąpione przez „pokój ludziom umiłowanym przez Pana”, co jest bliższe oryginałowi z ewangelii według św. Marka.

franciszek, "ojcze nasz"

Czy to CUD? Papież Franciszek uleczył śmiertelnie chore dziecko!

W tym przypadku nauka i medycyna były i są bezradne. Zarówno gdy trzeba było znaleźć sposób na wyleczenie malutkiej Gianny, jak i teraz, gdy trzeba wyjaśnić jak to się stało, że dziecko skazywane na śmierć żyje i ma się dobrze! Czy papież Franciszek ma w tym swój udział?

 

W 2015 roku Franciszek odbywał pielgrzymkę na Kubę i do USA. Odwiedził między innymi Filadelfię, gdzie w czasie przejazdu spostrzegł malutką dziewczynkę wystawioną mu do pobłogosławienia. Franciszek zatrzymał się i pocałował ją, błogosławiąc. Nie wiedział kim ona jest i że żyje z wyrokiem śmierci – nieuleczalnym rakiem mózgu.

 

Po tym geście i spotkaniu z Franciszkiem sytuacja diametralnie się odmieniła. Gianna, która miała nie dożyć pierwszych urodzin zaczęła zdrowieć! Jej stan poprawił się w 2016 roku, a teraz, trzy lata po spotkaniu z papieżem guz zupełnie zaniknął! Dziecko szykuje się do pierwszej wizyty w przedszkolu, a lekarze nie wiedzą co się wydarzyło.

 

Kiedy Gianna miała 4 miesiące, operowałem ją. Gdyby ktoś powiedział mi wtedy, że będzie jeszcze biegała i pójdzie do przedszkola stwierdziłbym, że zwariował. To nie mogło się zdarzyć

 

– przyznaje dr Philip Storm, z neurochirurgii w szpitalu w Filadelfii.

 

Być może za jakiś czas sprawę powinny poruszyć odpowiednie organy kościelne. Kto wie, czy na naszych oczach nie doszło do czegoś naprawdę wyjątkowego?

tomasz komenda

Tomasz KOMENDA spełnia marzenia na wolności. NIE UWIERZYSZ z kim się właśnie spotkał! [FOTO]

Tomasz Komenda korzysta z wolności jak może. Właśnie wyjechał na kilka dni z Polski aby odpocząć od medialnego szumu wokół jego osoby. Wyruszył z rodziną do Rzymu, gdzie udało mu się spotkać z samym papieżem Franciszkiem!

 

Tomasz Komenda otwarcie przyznaje, że nie jest osobą wierzącą. Mimo to bardzo chciał udać się na podróż do Watykanu, aby odwiedzić grób Jana Pawła II. Liczył też po cichu na spotkanie z papieżem Franciszkiem. Dzięki działaniom wielu osób Komenda otrzymał audiencję i spotkał się z głową kościoła.

 

 

Nie jestem osobą wierzącą. Nie miałem zaufania do ludzi z zakładu karnego i nie korzystałem z posługi kapelana. Chciałbym jednak w przyszłości odwiedzić Watykan i odwiedzić grób papieża Jana Pawła II

– mówił sam uniewinniony mężczyzna.

 

Jakie plany Komenda ma przyszłość? O tym z kolei informuje jego pełnomocnik, Zbigniew Ćwiąkalski:

 

Tomasz musiał trochę odsapnąć od mediów, prokuratury, całej tej sprawy i towarzyszącego jej zamieszania. Przebywa za granicą, ale wkrótce wraca. Zbiera siły na walkę o odszkodowanie.

 

A będzie to naprawdę duże odszkodowanie. Komenda wraz z pełnomocnikiem zamierzają wystąpić o 18 milionów złotych – po milionie za każdy rok niesłusznej odsiadki.

 

 

Porozmawiam z TRUMPEM i wtedy go OCENIĘ! Nie ZGADNIESZ, kto jest tak OSTROŻNY!

 

Papież Franciszek powiedział w sobotę dziennikarzom, że w czasie spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem 24 maja zamierza go wysłuchać i z nim rozmawiać. Mówił, że dopiero potem oceni swego rozmówcę.

 

„Nigdy nie oceniam osoby bez wysłuchania jej” 

 

W czasie konferencji prasowej na pokładzie samolotu w drodze z Portugalii do Rzymu papieża zapytano, czy oczekuje, iż Trump „złagodzi” swe stanowisko w kwestii klimatu i migrantów.

 

„To jest kalkulacja polityczna, jakiej ja nie mogę uczynić (…) „Nigdy nie chciałem oceniać bez wysłuchania kogoś. To dobrze wiecie. Zawsze są drzwi, które nie są zamknięte. Trzeba szukać drzwi, które przynajmniej są choć trochę uchylone, wejść i rozmawiać o wspólnych sprawach i iść naprzód krok po kroku” – mówił Franciszek.

 

Zdaniem Franciszka należy „powiedzieć, co się myśli, ale z szacunkiem, podążając razem”.

 

 

(PAP)

sw/ ro/