najmłodszy biskup

To jest najmłodszy biskup na świecie! Ma tylko (…) lat!

Zazwyczaj na biskupów zostają wyświęceni księża w wieku około 45 lat. Z wielkim doświadczeniem duszpasterskim i minimum doktoratem. Ale nie jest tak zawsze. Zdarza się, że wyświęcani zostają mężczyźni w wieku 35 lat. Kim jest obecny najmłodszy biskup świeci?

 

Aktualnie najmłodszy biskup na świecie to ksiądz Stepan Sus. Pochodzi z Ukrainy i urodził się we Lwowie. Kształcił się w miejscowym seminarium duchownym . Na uzupełniające studia był Katolicki Uniwersytet Lubelski. I to właśnie w Lublinie uzyskał stopień magistra teologii. Święcenia diakonatu przyjął w 2005, a rok później 30 czerwca 2006 został wyświęcony na kapłana dla archrieparchii metropolitarnej Lwowa dla Ukraińców.

 

Papież Franciszek trzy dni temu potwierdził wybór ks. Stepana Susa na biskupa kurii arcybiskupstwa większego kijowsko-halickiego Ukraińskiego Kościoła Grekokatolickiego.  Jak informuje „ekai.pl”, decyzję w tej sprawie podjął wcześniej, zgodnie z prawem kanonicznym  Kościołów wschodnich, Synod Biskupów UKGK. Nowy biskup otrzymał stolicę tytularną Zigri, jest absolwentem KUL-u i ma dopiero 38 lat, co czyni go jednocześnie najmłodszym biskupem katolickim na świecie!

 

ZOBACZ TEŻ: Papież Franciszek to skandalista. Teraz został ulicznym łobuzem

 

Kim jest ks. Stepan Sus? Od  2008 do 2012 roku był odpowiedzialny za opiekę duszpasterską nad wojskowymi w swej archieparchii.  Od 2012 roku do chwili obecnej jest sekretarzem w tej jednostce kościelnej ds. wojskowych, więźniów, studentów i sierot, a zarazem proboszczem kościoła św. Piotra i Pawła dla pracowników garnizonu lwowskiego.

 

Źródło: ekai.pl

głodzia

WATYKAN szokuje. Są zeznania o abp GŁODZIU!

Po raz kolejny zrobiło się głośno o abp Sławoju Leszku Głodziu. Okazuje się, że duchowny miał dokonywać haniebnych czynów. Do Watykanu wpłynęło już wiele skarg dotyczących tego, że mobbingował on podwładnych. Oferował on również stanowiska w Kościele w zamian za korzyści majątkowe. Mimo to, Watykan milczy.

W programie „Czarno na białym”, który zrealizował TVN24 usłyszeliśmy szokujące informacje o abp Sławoju Leszku Głodziu. Miał on publicznie wyzywać, poniżać oraz szantażować i dyskryminować duchownych. Materiał obfitował w zeznania jednego z księży, który był ofiarą arcybiskupa. Przytoczył on pewną historię, kiedy to kazano mu stanąć na wadze. Po wszystkim usłyszał: Jak przytyjesz chociaż kilogram, to cię stąd wyp… Te słowa miały paść właśnie z ust Głodzia. Pewnego razu ksiądz wybrał się po zaopatrzenie dla parafii. Po powrocie arcybiskup miał mu powiedzieć: Nie pier…, rozjeżdżasz się po diecezji, masz za dużo czasu.

Z reszty zeznań wynika, że abp Sławoj Leszek Głódź na różnych imprezach korzystał z duchownych jak ze służby. Mieli oni się przebierać za kelnerów oraz podawać dania gorące oraz alkohole do stołu. Nie były to zwykłe napoje wyskokowe, lecz butelki, za które trzeba zapłacić minimum 1000 za sztukę. Wiadomo również skąd duchowny miał pieniądze na takie imprezy. Jeździł po miejscowych parafiach i udzielał tam bierzmowania. Wszędzie inkasował minimum kilka tysięcy złotych za tę czynność. Jeden z księży zeznał: Gdy arcybiskup dostał tysiąc złotych za bierzmowanie zaczął biegać po całej kurii i krzyczeć „obrazili mnie”. 

 

ZOBACZ:BEZCZELNOŚĆ terrorystów ISIS! Jak mogli TO powiedzieć?!

 

Duchowni zeznawali też, że abp Sławoj Leszek Głódź świadczył usługę przeniesienia na „lepszą” parafię. Miało to kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych. Metropolita gdański ponadto obiecał, że wybuduje rezydencję przeznaczoną dla księży emerytów. Z obietnicy wywiązał się dosłownie „do połowy”. Rezydencja powstała, owszem, ale nie dla starszych duchownych, tylko dla niego samego…

I jak ludzie mają nie odwracać się od kościoła, jeżeli dochodzi w nim do takich rzeczy? Sodoma i gomora…

źródło: o2.pl fot. youtube.com

żebraczki

Dwie żebraczki pobiły się o datek. Od razów kijem wyprostowały im się garby! [VIDEO]

Każda miejscowość turystyczna to prawdziwy raj dla żebraczych mafii. Biedne dzieci, biedne staruszki, biedni inwalidzi – wszyscy oni zgodnie proszą żałosnym zawodzeniem o datki, a czasami są przy tym bezczelni. O tym jak manipulują uczuciami innych najlepiej świadczy ta sytuacja. 

Nagranie pochodzi z Watykanu, z Placu Świętego Piotra. Pewna wrażliwa, młoda kobieta została wręcz napadnięta przed dwie zgarbione żebraczki, które zaczęły jęczeć nad jej ręką o pomoc. Problemy zaczęły się, gdy kobieta dała jałmużnę tylko jednej z nich.

 

ZOBACZ TEŻ: Dziecko z papierosem na meczu wywołało skandal. Prawda na jego temat zaskoczyła wszystkich!

 

W jednej chwili pokarane przez los kobiety zaczęły się okładać swoimi laskami. Plecy obu bosych żebraczek wyprostowały się, a postury przybrały bojowy wygląd. Większość turystów omijała je szerokim łukiem, ale znalazła się grupa chętna do oglądania tego nietypowego pojedynku.

 

https://twitter.com/RiprendRoma/status/1170982277087735809

 

Po chwili bójki obie żebraczki straciły swoje garby. Z ich pleców powypadały pozwijane szmatki i pakuły mające udawać schorowany kręgosłup. Minutowy pojedynek zakończył się chyba remisem, a gdy było już po wszystkim, do akcji wkroczył też ochroniarz.

 

Jest to najlepszy przykład, że wszelkim żebrakom siedzącym pod kościołami i na ulicach miast nie należy pomagać. Istnieje szereg instytucji, świeckich jak i kościelnych które są w stanie zapewnić tym ludziom pomoc. Jednak oni wolą swój cwany biznes, dzięki któremu są w stanie wyciągnąć znacznie więcej pieniędzy niż z uczciwej pracy. 

 

o2.pl/ foto: screenshot/ twitter.com

watykanu, watykanie,

Na Watykanie znów znaleziono kości. Śledczy na tropie rozwiązania wielkiej kryminalnej zagadki?

Emanuela Orlandi zaginęła w 1983 roku, była córką urzędnika pracującego na Watykanie. Przez ponad 30 lat nie udało się wyjaśnić tej tajemnicy. Teraz jednak policja bada kolejne tropy.

Pierwszego przerażającego odkrycia dokonali pod koniec października 2018 roku pracownicy, którzy prowadzili prace konserwatorskie na Watykanie. Znaleźli ludzkie szczątki, a policja podejrzewała, że mogły one należeć do zaginionej przed laty Orlandi.

 

ZOBACZ: Przełom w sprawie „łowcy nastolatek” – zgwałcona przez niego 14-letnia dziewczyna popełniła samobójstwo. Nowe dowody

 

Stolica Apostolska wydała w tej sprawie stosowne oświadczenie. Włoski prokurator, który zajmował się sprawą zwłok znalezionych na Watykanie zlecił specjalistyczne badania, które pozwoliły na określenie wieku zwłok, ich płci i przyczyny śmierci. Okazało się, że są to zwłoki mężczyzny, zmarłego w latach 60-tych XX wieku, a więc ten trop okazał się zupełnie mylny i rozpoczął zupełnie inne śledztwo!

 

Co do Orlandi, to niegdyś podejrzewano, że jej zniknięcie mogło być związane z grupą ludzi, która chciał doprowadzić do uwolnienia Alego Agcy – zamachowca, który w 1981 roku omal nie zabił papieża Jana Pawła II.

 

W 2005 roku anonimowy informator powiązał zaginięcie Orlandi z rzymskim bossem mafii Enrico „Renatino” De Pedisem, jednak śledczy nie znaleźli żadnych dowodów, które mogłyby połączyć gangstera z tą zbrodnią. Przeszukali nawet jego grobowiec, ale i tak nie natrafili na żaden ślad.

 

O tajemniczych kościach znalezionych na terenie Watykanu przeczytasz na kolejnej stronie

franciszek, "ojcze nasz"

Papież Franciszek podjął ważną decyzję. Tej zasady NIE WOLNO złamać

Papież Franciszek jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych papieży naszych czasów. Wielu nie podziela jego zdania, ale ma też rzeszę ludzi którzy go popierają i kochają. Teraz wypowiedział się publicznie o tajemnicy spowiedzi. Polega ona na tym, że ksiądz to co usłyszy w konfesjonale musi zostawić dla siebie i nie ma prawa nikomu powiedzieć co usłyszał. Problem w tym, że obejmuje to również sprawy molestowania dzieci.

KSIĘŻA MAJĄ OBOWIĄZEK MILCZEĆ – to słowa które powiedział papież Franciszek. Niestety, tajemnica spowiedzi to jedno, ale to co czasami tam słyszą księża to drugie. Sprawa dotyczy również tego, że nie mogą oni powiedzieć nic nawet jeżeli usłyszą, że ktoś molestował dzieci. Kościół nie otrzymuje swojej legitymacji od poszczególnych państw, ale od Boga. Wyjawienie tajemnicy jest złamaniem pieczęci i stanowiłoby naruszenie wolności religijnej, która jest fundamentem wszystkich innych praw – można przeczytać w oficjalnym piśmie podpisanym przez papieża Franciszka. Zwolennicy wprowadzenia zmian prawnych domagają się tego aby księża mieli obowiązek zgłaszania przestępstw o których usłyszą w konfesjonale.

 

ZOBACZ:To co robili w Morskim Oku sparaliżowało turystów. Ale głupota

 

A Wy co o tym myślicie? Czy takie prawo pomogłoby w ściganiu groźnych przestępców? Druga sprawa to fakt, że wielu księży zapewne by tego prawa nie przestrzegało, więc w gruncie rzeczy nie wiadomo czy cokolwiek ta zmiana by dała.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

watykanu, watykanie,

Wyciekły nieznane fakty na temat Watykanu. Bardzo zaskakują

Wiele faktów na temat Watykanu jest okrytych ogromną tajemnicą. Wiemy o nim tak naprawdę tylko to, co słyszymy w mediach. Frederic Martel – francuski dziennikarz i socjolog uważa, że niektórzy wysoko postawieni duchowni Kościoła katolickiego, którzy atakowali homoseksualizm, sami są gejami. Dodaje również, że za Piżmową Bramą dzieją się rzeczy, których byśmy się nie spodziewali.

O wydarzeniach pisze w swojej książce pt. „Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie”. Ujawnia on w niej wszelkie szczegóły. Socjolog Frederic Martel rozmawiał z wieloma kardynałami oraz setkami biskupów i księży. Tłumaczy, że wśród nich było wielu zadeklarowanych homoseksualistów, którzy ukazali mu świat w którym ukrywają się księża-geje, a dzięki nim poznał największe tajemnice Watykanu oraz Kościoła na całym świecie – w tym w polsce. Dotarł on również do kulisów skandalu, który był przez Watykan zamiatany pod dywan w ostatnich latach.

Kardynałowie nie tylko korzystają z męskiej prostytucji, żeby zaspokoić swoje libido; nie tylko są homoseksualistami w życiu prywatnym, podczas gdy publicznie obnoszą się z ostrą homofobią, ale urządzają się w ten sposób, żeby nie płacić swoim żigolakom z własnych środków! Na wynagrodzenia dla pośredników i dla luksusowych escort boyów różnych w różnych momentach czerpią bowiem z kasy watykańskiej. Okazuje się, że używają wobec siebie pseudonimów oraz pewnego kodu, za pośrednictwem którego się porozumiewają. 

 

ZOBACZ:Pasażerowie samolotu nie wierzyli własnym oczom! Uprawiali seks w samolocie, a chwilę wcześniej…

 

Aby poznać więcej mrożących krew w żyłach szczegółów, trzeba udać się do książki Frederica Martela. Po jej przeczytaniu już nic nie jest takie samo, jak było wcześniej. Wierzycie w te wszystkie opowieści?

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

watykanu, watykanie,

Ujawniono szokujące fakty na temat największej tajemnicy Watykanu. Szczegóły zaskakują

Wiele faktów na temat Watykanu jest okrytych ogromną tajemnicą. Wiemy o nim tak naprawdę tylko to, co słyszymy w mediach. Frederic Martel – francuski dziennikarz i socjolog uważa, że niektórzy wysoko postawieni duchowni Kościoła katolickiego, którzy atakowali homoseksualizm, sami są gejami. Dodaje również, że za Piżmową Bramą dzieją się rzeczy, których byśmy się nie spodziewali.

O wydarzeniach pisze w swojej książce pt. „Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie”. Ujawnia on w niej wszelkie szczegóły. Socjolog Frederic Martel rozmawiał z wieloma kardynałami oraz setkami biskupów i księży. Tłumaczy, że wśród nich było wielu zadeklarowanych homoseksualistów, którzy ukazali mu świat w którym ukrywają się księża-geje, a dzięki nim poznał największe tajemnice Watykanu oraz Kościoła na całym świecie – w tym w polsce. Dotarł on również do kulisów skandalu, który był przez Watykan zamiatany pod dywan w ostatnich latach.

Kardynałowie nie tylko korzystają z męskiej prostytucji, żeby zaspokoić swoje libido; nie tylko są homoseksualistami w życiu prywatnym, podczas gdy publicznie obnoszą się z ostrą homofobią, ale urządzają się w ten sposób, żeby nie płacić swoim żigolakom z własnych środków! Na wynagrodzenia dla pośredników i dla luksusowych escort boyów różnych w różnych momentach czerpią bowiem z kasy watykańskiej. Okazuje się, że używają wobec siebie pseudonimów oraz pewnego kodu, za pośrednictwem którego się porozumiewają. 

 

ZOBACZ:Co za potwór!! Jedzenie żony było niedobre więc dał żonie „nauczkę”

 

Aby poznać więcej mrożących krew w żyłach szczegółów, trzeba udać się do książki Frederica Martela. Po jej przeczytaniu już nic nie jest takie samo, jak było wcześniej. Wierzycie w te wszystkie opowieści?

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

watykanu, watykanie,

W Watykanie rusza śledztwo w sprawie zaginionej przed laty 15-latki. Mroczna tajemnica Stolicy Apostolskiej zostanie rozwiązana?

Emanuela Orlandi zaginęła w 1983 roku, była córką urzędnika pracującego na Watykanie. Przez 30 lat nie udało się wyjaśnić tej tajemnicy, a wszystkie dotychczasowe tropy, łącznie ze znalezieniem szkieletu okazały się mylne.

Przerażającego odkrycia dokonali pod koniec października 2018 roku pracownicy, którzy prowadzili prace konserwatorskie na Watykanie. Znaleźli ludzkie szczątki, a policja podejrzewała, że mogły one należeć do zaginionej przed laty Orlandi.

 

ZOBACZ: Przełom w sprawie „łowcy nastolatek” – zgwałcona przez niego 14-letnia dziewczyna popełniła samobójstwo. Nowe dowody

 

Stolica Apostolska wydała w tej sprawie stosowne oświadczenie. Włoski prokurator, który zajmował się sprawą zwłok znalezionych na Watykanie zlecił specjalistyczne badania, które pozwoliły na określenie wieku zwłok, ich płci i przyczyny śmierci. Okazało się, że są to zwłoki mężczyzny, zmarłego w latach 60-tych XX wieku, a więc ten trop okazał się zupełnie mylny i rozpoczął zupełnie inne śledztwo!

 

Co do Orlandi, to niegdyś podejrzewano, że jej zniknięcie mogło być związane z grupą ludzi, która chciał doprowadzić do uwolnienia Alego Agcy – zamachowca, który w 1981 roku omal nie zabił papieża Jana Pawła II.

 

W 2005 roku anonimowy informator powiązał zaginięcie Orlandi z rzymskim bossem mafii Enrico „Renatino” De Pedisem, jednak śledczy nie znaleźli żadnych dowodów, które mogłyby połączyć gangstera z tą zbrodnią.

 

Teraz śledczy chcą sprawdzić nową hipotezę w sprawie – że Emanuela została porwana w biały dzień na ulicach Rzymu. Być może też została pochowana na Cmentarzu Teutońskim na Watykanie. Czy wreszcie sprawa rozpalająca głowy wielu od czterech dekad zostanie wyjaśniona? Czy śledczym starczy samozaparcia i siły by ją wyjaśnić?

 

wp.pl

Jan Paweł II

SZOK! Jan Paweł II był informowany o pedofilii w Kościele. Jaka była jego reakcja?

Na pokładzie samolotu w czasie podróży powrotnej ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, papież Franciszek zdradził reporterom, jaka była reakcja Jana Pawła II na informację o pedofilii w Kościele.

Joseph Ratzinger przedstawił Janowi Pawłowi II dowody na nadużycia seksualne i finansowe w Kościele. Papież nakazał zatuszować sprawę.

Chodzi głównie o podejrzenia jakie kierowano pod adresem założyciela Legionistów Chrystusa Marciala Maciela Degollado. Podejrzenia dotyczyły przestępstw seksualnych i afer finansowych.

Wszyscy przypuszczali, że problem istnieje. Gdy sprawę ujawniono panowała opinia, że Jan Paweł II…o niczym nie wiedział. Miał być jedynym dobrym ale nieświadomym.

Pierwsze skargi, mówiące o molestowaniu  dzieci przez Degollado  dochodziły do Watykanu już w latach 70., a mimo to Jan Paweł II hołubił go do końca swojego życia.

Ponadto kardynał Dziwisz miał przyjmować łapówki od Degollado, za możliwość spotkań z papieżem Polakiem. Dziwisz do niedawna zaprzeczał, jakoby papież o czymkolwiek wiedział.

Z relacji Franciszka wynika, że papież Jan Paweł II, który pragnął poznać prawdę.  Poprosił Ratzingera o spotkanie. Ten przedstawił na nim dokumentację, wszystkie zebrane papiery. Gdy wrócił, powiedział do swojego sekretarza: «daj to do archiwum, wygrała druga partia.”  „Druga partia” to Legioniści Chrystusa Marciala Maciela Degollado.Jak dalej relacjonuje Franciszek, po wyborze Benedykta XVI na papieża, ten od razu poprosił „przynieście mi z powrotem te papiery z archiwów» i rozpoczął śledztwo.”

Jak się okazało Degollado nadużywał seksualnie nie tylko dziesiątki młodych seminarzystów, ale też swoje własne dzieci. Był bigamistą, narkomanem i malwersantem. Wykorzystywał religijność i bogobojność możnych tego świata.Zbił fortunę. Kupił Kościołowi wiele nieruchomości, finansował szkoły i uniwersytety.

Legion Chrystusa miał wszelkie cechy sekty. Był zamknięty dla osób z zewnątrz, miał jedynego guru otoczonego kultem jednostki. Wszystko to dawało szerokie pole do nadużyć. Degollado mógł swobodnie wykorzystywać chłopców dzięki pieniądzom, które przyjmował od niego kardynał Dziwisz.

Jan Paweł II był zachwycony zboczeńcem.

Podobnym zachwytem obdarzył święty Polak niepozornego, austriackiego księdza, którego wyniósł do godności kardynała. Chodzi o Hansa Hermanna Groëra. Kardynał gwałcił nawet 2000 chłopców.

Jan Paweł II pomimo wiedzy o strasznym procederze na najwyższych szczeblach watykańskiej hierarchii, rozkazał wszystko utajniać.

Źródło: OKO.press

FOT. Dziennik.pl

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/proboszcz-z-lubelszczyzny-molestowal-dzieci-idzie-do-wiezienia/