Watykan: Papież Benedykt XVI nagle…

Papież Benedykt XVI od czasu, kiedy dobrowolnie i bez żadnego przymusu zrzekł się Tronu Papieskiego, pozostaje w ciszy. Przebywa w jednym z klasztorów na terenie Ogrodów Watykańskich, gdzie głównie spędza czas na modlitwie, refleksji, zadumie. Od 2013 roku była Głowa Kościoła katolickiego rzadko komentuje sprawy związane z życiem kościoła. Ale dziś zrobił wyjątek.

 

Papież senior lub papież emeryt – Benedykt XVI to jeden z najwybitniejszych teologów. Był bardzo bliskim współpracownikiem Jana Pawła II, bo to za czasów papieża Polaka kierował najważniejszą instytucją w Kurii Rzymskiej – tzn. Kongregacja ds. Nauki Wiary (dawniejsze: Święta Inkwizycja). Po śmierci Wojtyły to on kierował jego pogrzebem, a później jako dziekan Kolegium Kardynalskiego, przewodził obradom konklawe.

 

I właśnie na kwietniowym konklawe w 2005 roku został wybrany na następcę Jana Pawła II. Jego pontyfikat, który trwał 8 lat cechował się ogromnym zwrotem Kościoła w stronę tradycji katolickiej. Głównym wyznacznikiem Benedykta XVI był silny konserwatyzm. A sama osoba Josepha Ratzingera to połączenie takich cech jak: skromność, pokora, mądrość, cichość, opanowanie. Zupełnie inaczej niż Franciszek, którego uwielbiają masy.

 

Zresztą ostatni film „Dwóch papieży” pokazał w dosyć niekorzystnym świetle Benedykta XVI. Obraz pokazał jakim jest autorytatywnym, rządnym, apodyktycznym człowiekiem, który nie rozumie współczesności. Jego tradycyjne, katolickie „zacofanie” było przeciwieństwem dobroczynności, humanitaryzmu kard. Bergoglio – późniejszego papieża Franciszka.

 

Wracając jednak do tematu. Ostatnio papież emeryt nagle zabrał głos w sprawie celibatu i wyraźnie ostrzegł papieża Franciszka, aby ten się nieco opamiętał. Bo reformy, które chce on wprowadzać zaszkodzą jedności Kościoła katolickiego.

 

ZOBACZ: Mąż Olgi Tokarczuk ujawnił, że jego żona jest…

 

W środę we Francji ukaże się jego nowa książka, którą napisał wraz z kard. Robertem Sarahem. Benedykt XVI wyznał w „Z głębi naszych dusz” że nie milczeć w tej sprawie. Celibat jest niezbędny dla Kościoła! To wynik tradycji i realizowania powołania kapłańskiego. Zwrócił również uwagę, że nie można łączyć małżeństwa i kapłaństwa, bo powołanie ma się jedno!

 

A według Was jakie stanowisko podtrzymujecie? Opowiadacie się za tradycyjnym Benedyktem czy modernistycznym Franciszek? Koniecznie napiszcie w komentarzach!

 

Źródło: dorzeczy.pl

Szczere i bolesne słowa PAPIEŻA: „Jestem starym człowiekiem u kresu…” – co będzie DALEJ?

papieża, watykanu, watykanie,

Stolica Piotrowa nie ma ostatnio lekkiego życia. Na papieża Franciszka spadła wielka fala krytyki po dość ostrym potraktowaniu pewnej niewychowanej wiernej. Ale nie tylko on jest w trudnej sytuacji. 

Od 2013 roku kardynał Bergoglio zasiada na Tronie Piotrowym jako papież Franciszek I. Jego poprzednik, Benedykt XVI nie zwolnił urzędu z powodu śmierci, a przez rzekomo zły stan zdrowia, niepozwalający mu na sprostanie obowiązkom papieża. Jesteśmy więc w sytuacji, gdy żyje de facto dwóch papieżów, z których jeden jest emerytowany. Co będzie dalej z Watykanem?

Continue reading „Szczere i bolesne słowa PAPIEŻA: „Jestem starym człowiekiem u kresu…” – co będzie DALEJ?”

Papież Franciszek powiesił TO na krzyżu! „Będzie schizma!” [FOTO]

papież Franciszek

Papież Franciszek znów mocno zaszokował. Od samego początku swojego pontyfikatu nie przestaje zadziwiać. A teraz biskup Rzymu powiesił TO na krzyżu! Czy to już bluźnierstwo?

 

Ojciec święty nie przestaje zadziwiać. Jego pontyfikat jest tak odmienny od pozostałych, a w szczególności do mocno tradycjonalistycznego i konserwatywnego Benedykta XVI. Papież Franciszek już nas przyzwyczaił do swoich „dziwactw” i „nowości”. Byliśmy świadkami ogniska z poganami, zrobienia z prezbiterium hotelu, dopuszczenia zamężnych do święceń. A teraz to! To ewidentny znak, że głowa Kościoła katolickiego tak różni się od świętej tradycji. Co on dokładnie zrobił?

 

Ku zaskoczeniu wielu Jego Świątobliwość powiesił na krzyżu kamizelką ratunkową. Przypomnijmy, że na krzyżu, zgodnie z tradycją, w okresie wielkanocnym wisiała czerwona stuła na znak zwycięstwa Chrystusa ze śmiercią. Teraz Jezus ma kamizelkę ratunkową. Pewnie musi się czuć bezpieczny. Lecz jak można się domyślić, to symboliczny gest zjednoczenia z napływającą falą islamskich imigrantów. Ale przecież nie ma takiej rzeczy, do której nie można dorobić ideologii… Papież powiedział:

 

 

Zdecydowałem o umieszczeniu kamizelki ratunkowej na krzyżu, aby przypominała wszystkim o nienaruszalnym obowiązku ocalenia każdego ludzkiego życia, ponieważ życie każdej osoby jest cenne w oczach Boga. Pan zapyta nas o to w dniu sądu.

 

 

Jak mówi dalej Ojciec Święty: „Jak możemy nie usłyszeć tego rozpaczliwego wołania tylu braci i sióstr, którzy wolą zmierzyć się ze wzburzonym morzem niż umierać powoli w zamkniętych obozach w Libii, miejscach niewyobrażalnych tortur oraz zniewolenia? Jak możemy pozostawać obojętni w obliczu nadużyć i przemocy tylu niewinnych ofiar, pozostawiając ich w rękach bezwzględnych przemytników? Nasza bezczynność jest grzechem!”

 

ZOBACZ TEŻ: Pamiętacie świąteczny przebój z „Miodowych lat”? Śpiewała ją cała Polska!

 

Internauci ostro zareagowali na powieszenie kamizelki ratunkowej na krzyżu. Pisali: „Nie mam żadnych złudzeń, że czeka nas schizma”, „Krzyż to nie wieszak”, „Zbezczeszczenie”, „Bergoglio lewak”. A co Wy sądzicie o takim geście papieża? Napiszcie o tym w komentarzy!

 

Źródło: Twitter, Wprost

Inni księża mówią TAKIE RZECZY o ks. Tymoteuszu Szydle! Będziecie w szoku!

Tymoteusz Szydło

Jak wiadomo, kilka dni temu ks. Tymoteusz Szydło napisał list do Stolicy Apostolskiej z prośbą o przeniesienie do stanu świeckiego. Syn byłej polskiej premier po dwóch latach swojej kapłańskiej posługi chce zrzucić sutannę. A teraz pojawią się głosy innych księży, którzy mówią o nim TAKIE RZECZY! Będziecie bardzo zdziwieni.

 

Jeszcze nie tak dawno, bo dwa lata temu cała partia Prawa i Sprawiedliwości na czele z Jarosławem Kaczyńskim była niejako namaszczona od samego Boga! Oto syn premier polskiego rządu dostąpił łaski sprawowania Ofiary Mszy Św. Na prymicje ks. Tymoteusza Szydło przybyli ministrowie, posłowie, członkowie rządu, biskupi, a nawet sam Ojciec Dyrektor Tadeusz z Torunia.

 

ZOBACZ: Ksiądz Tymoteusz SZYDŁO podjął SZOKUJĄCĄ DECYZJĘ! Przyznał się, że…

 

Od samego początku ks. Tymoteusz był pod okiem kamer, fotoreporterów, mediów. Nic więc dziwnego, że młody kapłan źle się z tym czuł. Ale, koniec końców, chce zrezygnować z posługi kapłańskiej. Czy to znaczy, że PiS straci boskie namaszczenie – tego nie wiemy. Ale! Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski zabrał głos w sprawie ks. Tymoteusza. Jego zdaniem:

 

Ks. Tymoteusz Szydło, zaledwie po dwóch latach posługi kapłańskiej w diecezji bielsko-żywieckiej złożył prośbę do papieża Franciszka o przeniesienie do stanu świeckiego. To bardzo smutna wiadomość. I to z wielu powodów. Po pierwsze, oświadczenie w tej sprawie zostało wydane w czasie Adwentu, przygotowującego nas wszystkich do jakże ważnych świąt Bożego Narodzenia. Dla wielu księży jest to także czas intensywnej pracy duszpasterskiej.

 

Po drugie, kryzys wiary i powołania, to jeszcze nie powód do odejścia z kapłaństwa. Znam wielu księży, którzy przeżywali ogromne duchowe rozterki. Brali oni jednak urlopy, wyjeżdżali z kraju, pracowali fizycznie (jeden z moich kolegów pracował przez 8 lat jako taksówkarz, inni przez 17 lat jako urzędnik), ale nie palili za sobą mostów i po latach wracali.

 

Po trzecie ta sprawa, jak i odejścia wielu innych młodych księży, stawia znak zapytania nad kondycją polskich seminariów duchownych. Kończyłem to samo seminarium w Krakowie, co ks. Tymoteusz, ale za moich czasów od kleryków bardzo wiele wymagano. Do tego dochodziły także szykany ze strony władz komunistycznych, w tym dwuletnia służba wojskowa. Dziś natomiast w wielu seminariach panuje atmosfera „cukierkowo-ptysiowa”. Klerycy w niektórych diecezjach są traktowani jak, przepraszam za określenie, „dzieci specjalnej troski”, o których dobre samopoczucie trzeba ustawicznie dbać.

 

Źródło: RMF24.pl

 

 

 

 

 

To jest najmłodszy biskup na świecie! Ma tylko (…) lat!

najmłodszy biskup

Zazwyczaj na biskupów zostają wyświęceni księża w wieku około 45 lat. Z wielkim doświadczeniem duszpasterskim i minimum doktoratem. Ale nie jest tak zawsze. Zdarza się, że wyświęcani zostają mężczyźni w wieku 35 lat. Kim jest obecny najmłodszy biskup świeci?

 

Aktualnie najmłodszy biskup na świecie to ksiądz Stepan Sus. Pochodzi z Ukrainy i urodził się we Lwowie. Kształcił się w miejscowym seminarium duchownym . Na uzupełniające studia był Katolicki Uniwersytet Lubelski. I to właśnie w Lublinie uzyskał stopień magistra teologii. Święcenia diakonatu przyjął w 2005, a rok później 30 czerwca 2006 został wyświęcony na kapłana dla archrieparchii metropolitarnej Lwowa dla Ukraińców.

 

Papież Franciszek trzy dni temu potwierdził wybór ks. Stepana Susa na biskupa kurii arcybiskupstwa większego kijowsko-halickiego Ukraińskiego Kościoła Grekokatolickiego.  Jak informuje „ekai.pl”, decyzję w tej sprawie podjął wcześniej, zgodnie z prawem kanonicznym  Kościołów wschodnich, Synod Biskupów UKGK. Nowy biskup otrzymał stolicę tytularną Zigri, jest absolwentem KUL-u i ma dopiero 38 lat, co czyni go jednocześnie najmłodszym biskupem katolickim na świecie!

 

ZOBACZ TEŻ: Papież Franciszek to skandalista. Teraz został ulicznym łobuzem

 

Kim jest ks. Stepan Sus? Od  2008 do 2012 roku był odpowiedzialny za opiekę duszpasterską nad wojskowymi w swej archieparchii.  Od 2012 roku do chwili obecnej jest sekretarzem w tej jednostce kościelnej ds. wojskowych, więźniów, studentów i sierot, a zarazem proboszczem kościoła św. Piotra i Pawła dla pracowników garnizonu lwowskiego.

 

Źródło: ekai.pl

WATYKAN szokuje. Są zeznania o abp GŁODZIU!

głodzia

Po raz kolejny zrobiło się głośno o abp Sławoju Leszku Głodziu. Okazuje się, że duchowny miał dokonywać haniebnych czynów. Do Watykanu wpłynęło już wiele skarg dotyczących tego, że mobbingował on podwładnych. Oferował on również stanowiska w Kościele w zamian za korzyści majątkowe. Mimo to, Watykan milczy.

W programie „Czarno na białym”, który zrealizował TVN24 usłyszeliśmy szokujące informacje o abp Sławoju Leszku Głodziu. Miał on publicznie wyzywać, poniżać oraz szantażować i dyskryminować duchownych. Materiał obfitował w zeznania jednego z księży, który był ofiarą arcybiskupa. Przytoczył on pewną historię, kiedy to kazano mu stanąć na wadze. Po wszystkim usłyszał: Jak przytyjesz chociaż kilogram, to cię stąd wyp… Te słowa miały paść właśnie z ust Głodzia. Pewnego razu ksiądz wybrał się po zaopatrzenie dla parafii. Po powrocie arcybiskup miał mu powiedzieć: Nie pier…, rozjeżdżasz się po diecezji, masz za dużo czasu.

Z reszty zeznań wynika, że abp Sławoj Leszek Głódź na różnych imprezach korzystał z duchownych jak ze służby. Mieli oni się przebierać za kelnerów oraz podawać dania gorące oraz alkohole do stołu. Nie były to zwykłe napoje wyskokowe, lecz butelki, za które trzeba zapłacić minimum 1000 za sztukę. Wiadomo również skąd duchowny miał pieniądze na takie imprezy. Jeździł po miejscowych parafiach i udzielał tam bierzmowania. Wszędzie inkasował minimum kilka tysięcy złotych za tę czynność. Jeden z księży zeznał: Gdy arcybiskup dostał tysiąc złotych za bierzmowanie zaczął biegać po całej kurii i krzyczeć „obrazili mnie”. 

 

ZOBACZ:BEZCZELNOŚĆ terrorystów ISIS! Jak mogli TO powiedzieć?!

 

Duchowni zeznawali też, że abp Sławoj Leszek Głódź świadczył usługę przeniesienia na „lepszą” parafię. Miało to kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych. Metropolita gdański ponadto obiecał, że wybuduje rezydencję przeznaczoną dla księży emerytów. Z obietnicy wywiązał się dosłownie „do połowy”. Rezydencja powstała, owszem, ale nie dla starszych duchownych, tylko dla niego samego…

I jak ludzie mają nie odwracać się od kościoła, jeżeli dochodzi w nim do takich rzeczy? Sodoma i gomora…

źródło: o2.pl fot. youtube.com

Dwie żebraczki pobiły się o datek. Od razów kijem wyprostowały im się garby! [VIDEO]

żebraczki

Każda miejscowość turystyczna to prawdziwy raj dla żebraczych mafii. Biedne dzieci, biedne staruszki, biedni inwalidzi – wszyscy oni zgodnie proszą żałosnym zawodzeniem o datki, a czasami są przy tym bezczelni. O tym jak manipulują uczuciami innych najlepiej świadczy ta sytuacja. 

Nagranie pochodzi z Watykanu, z Placu Świętego Piotra. Pewna wrażliwa, młoda kobieta została wręcz napadnięta przed dwie zgarbione żebraczki, które zaczęły jęczeć nad jej ręką o pomoc. Problemy zaczęły się, gdy kobieta dała jałmużnę tylko jednej z nich.

 

ZOBACZ TEŻ: Dziecko z papierosem na meczu wywołało skandal. Prawda na jego temat zaskoczyła wszystkich!

 

W jednej chwili pokarane przez los kobiety zaczęły się okładać swoimi laskami. Plecy obu bosych żebraczek wyprostowały się, a postury przybrały bojowy wygląd. Większość turystów omijała je szerokim łukiem, ale znalazła się grupa chętna do oglądania tego nietypowego pojedynku.

 

https://twitter.com/RiprendRoma/status/1170982277087735809

 

Po chwili bójki obie żebraczki straciły swoje garby. Z ich pleców powypadały pozwijane szmatki i pakuły mające udawać schorowany kręgosłup. Minutowy pojedynek zakończył się chyba remisem, a gdy było już po wszystkim, do akcji wkroczył też ochroniarz.

 

Jest to najlepszy przykład, że wszelkim żebrakom siedzącym pod kościołami i na ulicach miast nie należy pomagać. Istnieje szereg instytucji, świeckich jak i kościelnych które są w stanie zapewnić tym ludziom pomoc. Jednak oni wolą swój cwany biznes, dzięki któremu są w stanie wyciągnąć znacznie więcej pieniędzy niż z uczciwej pracy. 

 

o2.pl/ foto: screenshot/ twitter.com

Na Watykanie znów znaleziono kości. Śledczy na tropie rozwiązania wielkiej kryminalnej zagadki?

papieża, watykanu, watykanie,

Emanuela Orlandi zaginęła w 1983 roku, była córką urzędnika pracującego na Watykanie. Przez ponad 30 lat nie udało się wyjaśnić tej tajemnicy. Teraz jednak policja bada kolejne tropy.

Pierwszego przerażającego odkrycia dokonali pod koniec października 2018 roku pracownicy, którzy prowadzili prace konserwatorskie na Watykanie. Znaleźli ludzkie szczątki, a policja podejrzewała, że mogły one należeć do zaginionej przed laty Orlandi.

 

ZOBACZ: Przełom w sprawie „łowcy nastolatek” – zgwałcona przez niego 14-letnia dziewczyna popełniła samobójstwo. Nowe dowody

 

Stolica Apostolska wydała w tej sprawie stosowne oświadczenie. Włoski prokurator, który zajmował się sprawą zwłok znalezionych na Watykanie zlecił specjalistyczne badania, które pozwoliły na określenie wieku zwłok, ich płci i przyczyny śmierci. Okazało się, że są to zwłoki mężczyzny, zmarłego w latach 60-tych XX wieku, a więc ten trop okazał się zupełnie mylny i rozpoczął zupełnie inne śledztwo!

 

Co do Orlandi, to niegdyś podejrzewano, że jej zniknięcie mogło być związane z grupą ludzi, która chciał doprowadzić do uwolnienia Alego Agcy – zamachowca, który w 1981 roku omal nie zabił papieża Jana Pawła II.

 

W 2005 roku anonimowy informator powiązał zaginięcie Orlandi z rzymskim bossem mafii Enrico „Renatino” De Pedisem, jednak śledczy nie znaleźli żadnych dowodów, które mogłyby połączyć gangstera z tą zbrodnią. Przeszukali nawet jego grobowiec, ale i tak nie natrafili na żaden ślad.

 

O tajemniczych kościach znalezionych na terenie Watykanu przeczytasz na kolejnej stronie

Papież Franciszek podjął ważną decyzję. Tej zasady NIE WOLNO złamać

franciszek, "ojcze nasz"

Papież Franciszek jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych papieży naszych czasów. Wielu nie podziela jego zdania, ale ma też rzeszę ludzi którzy go popierają i kochają. Teraz wypowiedział się publicznie o tajemnicy spowiedzi. Polega ona na tym, że ksiądz to co usłyszy w konfesjonale musi zostawić dla siebie i nie ma prawa nikomu powiedzieć co usłyszał. Problem w tym, że obejmuje to również sprawy molestowania dzieci.

KSIĘŻA MAJĄ OBOWIĄZEK MILCZEĆ – to słowa które powiedział papież Franciszek. Niestety, tajemnica spowiedzi to jedno, ale to co czasami tam słyszą księża to drugie. Sprawa dotyczy również tego, że nie mogą oni powiedzieć nic nawet jeżeli usłyszą, że ktoś molestował dzieci. Kościół nie otrzymuje swojej legitymacji od poszczególnych państw, ale od Boga. Wyjawienie tajemnicy jest złamaniem pieczęci i stanowiłoby naruszenie wolności religijnej, która jest fundamentem wszystkich innych praw – można przeczytać w oficjalnym piśmie podpisanym przez papieża Franciszka. Zwolennicy wprowadzenia zmian prawnych domagają się tego aby księża mieli obowiązek zgłaszania przestępstw o których usłyszą w konfesjonale.

 

ZOBACZ:To co robili w Morskim Oku sparaliżowało turystów. Ale głupota

 

A Wy co o tym myślicie? Czy takie prawo pomogłoby w ściganiu groźnych przestępców? Druga sprawa to fakt, że wielu księży zapewne by tego prawa nie przestrzegało, więc w gruncie rzeczy nie wiadomo czy cokolwiek ta zmiana by dała.

źródło: o2.pl fot. youtube.com