Czy bycie SZCZĘŚLIWYM może być NIEBEZPIECZNE dla zdrowia? Niestety…

Czy bycie SZCZĘŚLIWYM może być NIEBEZPIECZNE dla zdrowia? Niestety…

Naukowcy odkryli, że nie tylko smutek i stres mogą być niebezpieczne dla naszego zdrowia. Radość i szczęście także mogą wyrządzić nam krzywdę!

Potwierdzają to wyniki ostatnich badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Zurychu. Eksperci odkryli, że kiedy jesteśmy szczęśliwi… [CZYTAJ DALEJ!]

Szli zalaną uliczką. Po tym co zaszło obaj powinni zagrać w Lotka!

Szli zalaną uliczką. Po tym co zaszło obaj powinni zagrać w Lotka!

O niektórych ludziach mówi się, że są w czepku urodzeni. O innych np., że wyrwali się śmierci z objęć. Do tej dwójki pasują oba określenia. Gdyby nie wielka doza szczęścia, Nowy Rok zakończyłby się dla nich tragicznie, bo zginęliby przechodząc zalaną uliczką.

Dwaj młodzi chłopcy przechodzą przez zalaną uliczkę, gdzieś w Azji. Nagranie powstało w Nowy Rok, choć jego lokalizacja nie jest znana. Jednak to, co nagrał monitoring sprawiło, że raz-dwa rozeszło się po różnych stronach internetowych. Cud to mało powiedziane!

Continue reading „Szli zalaną uliczką. Po tym co zaszło obaj powinni zagrać w Lotka!”

W ciągu 10 dni dwa razy została milionerką! Kiedy dowiedziała się ile wygrała omal nie umarła ze szczęścia!

W ciągu 10 dni dwa razy została milionerką! Kiedy dowiedziała się ile wygrała omal nie umarła ze szczęścia!

38-letnia Brytyjka to najprawdopodobniej największa szczęściara na Wyspach Brytyjskich, a może i na całym świecie. Kobieta w ciągu zaledwie 10 dni dwa razy została milionerką wygrywając nagrodę główną na internetowej platformie do gry w bingo!

Mieszkanka Seaham położonego w północno-wschodniej Anglii jest przeszczęśliwa, a zarazem ma wiele obaw. Kobieta, która ze zrozumiałych względów chce pozostać anonimowa boi się, że ktoś może się o niej dowiedzieć i próbować zastraszać. Brytyjka przyznała, że to był dla niej prawdziwy szok, ponieważ w ciągu zaledwie 10 dni aż dwa razy została z milionerką. 38-latka spróbowała szczęścia w popularnej na Wyspach internetowej platformie do gry w bingo i trzeba przyznać, że miała mega farta!

 

ZOBACZ:Ostatnie pieniądze jakie miała wydała na los na loterii! Kiedy dowiedziała się ile wygrała omal nie umarła ze szczęścia!

 

Brytyjka jak sama powiedziała jest nowicjuszką gry w bingo, ponieważ konto w serwisie do gry założyła raptem miesiąc temu, w połowie października. Pierwszą nagrodę wygrała po niecałym miesiącu grania. Na jej konto wpłynęło aż 600 tysięcy funtów czyli ok 3 milionów złotych. Jakby tego było mało kilka dni później znów wygrała nagrodę główną! Tym razem zarobiła trochę mniej bo 550 tysięcy funtów, czyli prawie 2,8 miliona złotych. Jednak kiedy zsumujemy obie kwota wynik robi wrażenie!

 

 

38-latka jest w szoku po tym co ją spotkało i nadal myśli, że to tylko sen. W rozmowie z lokalnym radiem powiedziała, „Byłam w całkowitym szoku, kiedy wygrałam za pierwszym razem, więc gdy kontynuowałam grę nie spodziewałam się, że jeszcze cokolwiek wygram, a już na pewno nie tak dużą kwotę pieniędzy”. Teraz powoli oswaja się z myślą, że wygrała wielkie pieniądze, jednak nadal boi spojrzeć się na stan swojego konta, ponieważ kwota jaka na nim widnieje jest oszałamiająca. Brytyjka przyznała, że jeszcze nie wie co zrobi z wygranymi pieniędzmi.

 

ZOBACZ TAKŻE:Została milionerką w wieku 17 lat. Teraz sprzedaje swoje nagie zdjęcia w sieci

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com

Makabryczny wypadek jak w „Oszukać Przeznaczenie”! Tego nie dało się przeżyć, a jednak…

Makabryczny wypadek jak w „Oszukać Przeznaczenie”! Tego nie dało się przeżyć, a jednak…

Rzeczywistość przebiła filmową fikcję. Do wypadku rodem z horroru „Oszukać przeznaczenie” doszło na jednej z dróg w stanie Georgia w USA. Samochód osobowy najechał na tył naczepy z drewnem. Siła była tak wielka, że bale drewna przebiły auto na wylot. 

Z tego samego powodu, dla którego najpewniej doszło do wypadku, kierowcy udało się przeżyć. Kierujący autem terenowym schylił się po coś do bocznego schowka. Grzebiąc w nim nie zauważył, że ciężarówka z drewnem jadąca przed nim gwałtownie hamuje. Jego auto wbiło się z całym impetem w tył ciężarówki.

 

ZOBACZ TEŻ: Stanęli tuż pod silnikiem Su-27. Skończyło się bardzo groźnie [VIDEO]

 

Dzięki temu, że kierujący terenówką był cały czas schylony, około 30-40 bali drewna przeszło nad jego głową nie robiąc mu krzywdy! Strażacy musieli je wszystkie przeciąć aby dostać się do uwięzionego pod spodem mężczyzny.

 

 

Co najciekawsze, kierujący nie odniósł praktycznie żadnych obrażeń! Takie coś można skomentować bardzo krótko – więcej szczęścia niż rozumu!

Centymetry dzieliły ich od śmierci. Przerażający wypadek na autostradzie

Centymetry dzieliły ich od śmierci. Przerażający wypadek na autostradzie

Nagranie pochodzące wprost z Rosji pokazuje, jak wiele znaczyć może szczęście w codziennym życiu, a szczególnie na drodze, zwłaszcza zaś na autostradzie. Osoby jadące tą osobówką są tego najlepszym przykładem. 

 

Z pozoru normalna sytuacja. Droga, ruch, przed sobą widzimy czystą jezdnię – cóż może się stać. Ta pozornie bezpieczna sytuacja zmienia się w ułamku sekuny, gdy z przeciwległej jezdni wypada wielka ciężarówka! 

 

 

W ostatniej chwili kierowca auta osobowego odbił w prawo i uniknął zderzenia z ciężarówką. Jego samochód został tylko obsypany fruwającymi częściami, które zapewne uszkodziły karoserię, ale nie były tak niszczycielskie jak kilkadziesiąt ton stali wraz z ładunkiem na naczepie!

 

youtube. com/ foto: screenshoot/ youtube

Zrobiła dzieciom wesołe zdjęcie na spacerze. W domu zaważyła na nim coś przerażającego!

Zrobiła dzieciom wesołe zdjęcie na spacerze. W domu zaważyła na nim coś przerażającego!

Wspólnie spędzane rodzinne chwile to coś, co buduje relacje pomiędzy dziećmi i rodzicami, a po latach jest też mile wspominanym elementem życia. W niektórych rejonach świata chwila nieuwagi na beztroskim spacerze może łatwo skończyć się tragedią. 

Pewna kobieta z Australii zabrała swoje dzieci na spacer po okolicach Eskdale w północno-wschodniej części stanu Wiktoria. Dzieci na świeżym powietrzu bawiły się świetnie – kobieta wykorzystała moment i zrobiła im piękne zdjęcie, jak razem skaczą po polnej drodze.

 

ZOBACZ TEŻ: Dostał 22 dożywocia za krzywdzenie dzieci. Teraz więźniowie skrzywdzili jego!

 

Gdy w domu oglądała zrobione zdjęcie spostrzegła, że w czasie spaceru przegapiła jeden, śmiertelnie niebezpieczny szczegół. Tuż obok bawiących się dzieci, w trawie leżał przyczajony ogromny wąż! 

Wąż został zidentyfikowany jako tajpan pustynny, jeden z najgroźniejszych jadowitych węży świata. Wtedy kobieta zrozumiała, że jej dzieci znajdowały się o centymetry od śmiertelnego niebezpieczeństwa!

 

Jad tajpanów jest jednym z najbardziej toksycznych na świecie i często wykorzystuje się go w badaniach laboratoryjnych. Odpowiada też za największą ilość zgonów w Australii, jeśli chodzi o te spowodowane przez ugryzienia węży. Można więc śmiało powiedzieć, że kobieta i jej dzieci wygrały los na loterii!

Kobieta sprzątała ulicę gdy nadjechał pirat. Tylko cud mógł ją uratować [VIDEO]

Kobieta sprzątała ulicę gdy nadjechał pirat. Tylko cud mógł ją uratować [VIDEO]

Pracownica miejska sprzątała spokojnie ulicę, prawdopodobnie we wczesnych godzinach rannych. Praca ta nie jest może porywająca, ale niewątpliwie jest niezbędna i potrzebna. Mało kto myśli o niej jako o ryzykownej. 

Tym razem mogło dojść do niewyobrażalnej tragedii. Kobieta nagrana przez miejski monitoring zamiata pobocze drogi. Widać, że ma na sobie odblaskowe ubranie, a więc jest widoczna z daleka.  W pewnym momencie widać światła zbliżającego się wprost na nią samochodu…

 

 

ZOBACZ TEŻ: Lubelszczyzna: pług wyorał dziecięce kości. Przerażające odkrycie

 

Kierowca prawdopodobnie zobaczył ją w ostatniej chwili i odbił w lewo, w kierunku budynku. Cudem zmieścił się tuż obok niej, a potem, uszkodziwszy budynek dachował na ulicy. Kobiecie nic się nie stało, stan kierowcy samochodu nie jest znany.

 

 

[WIDEO] Postanowił wyjść i nagrywać pioruny. Nie spodziewał się, że za chwilę stanie się to…

[WIDEO] Postanowił wyjść i nagrywać pioruny. Nie spodziewał się, że za chwilę stanie się to…

Na świecie jest wielu fanatyków robienia zdjęć. Wielu wybiera pioruny podczas burzy. Często jest to jednak bardzo ryzykowne, gdyż nigdy nie wiemy w którym momencie i w co trafi piorun. Ten mężczyzna miał sporego pecha, gdyż uderzył około 3-4 metry od niego.

Jedno wiadomo – nic mu się nie stało. Trzeba przyznać, że robienie zdjęć, gdy na niebie są pioruny i okropna burza to świetne hobby. Czarne niebo na którym co chwilę wyłania się biała poświata dają dodatkowy klimat temu zajęciu. Jednak czy jest to warte aż tak dużego ryzyka? Wiadomo, że takie wypadki zdarzają się stosunkowo rzadko i trzeba mieć ogromnego pecha, ale jak widać – zdarzają się.

Zaledwie 5 metrów – tyle od śmierci był mężczyzna, który wyszedł sobie fotografować burzę. Można powiedzieć, że stąpał bo wąskiej linii między życiem a śmiercią.

ZOBACZ:Ten grzyb ma niesamowicie niebezpieczne działanie. Zaczął rozprzestrzeniać się po całym świecie

źródło fot. i wideo: youtube.com

Motocyklista POŚLIZGNĄŁ SIĘ pod nadjeżdżający autobus. Nie miał prawa tego przeżyć, a jednak… [VIDEO]

Motocyklista POŚLIZGNĄŁ SIĘ pod nadjeżdżający autobus. Nie miał prawa tego przeżyć, a jednak… [VIDEO]

Wśród znajomych mamy wielu motocyklistów, ale kruchość życia na tym wehikule nie zachęca nas do spróbowania. Abstrahując od własnych umiejętności, motocyklista jest też zdany na łaskę i niełaskę innych kierowców i warunków drogowych. Kierowca w samochodzie ma zawsze większe szanse na przeżycie od tego na jednośladzie. Ten motocyklista pokazał jednak, że niemożliwe jest możliwe! 

Nagranie pochodzi z 13 września z monitoringu jednej z ulic jakiegoś azjatyckiego państwa. Biorąc pod uwagę ruch lewostronny, mogą to być Indie. Zwyczajny ruch nagle zamiera, gdy jeden z motocyklistów traci równowagę i upada wprost pod nadjeżdżający autobus! 

 

ZOBACZ TEŻ:  Założył to na męskość i omal nie stracił narządu. Musieli pomagać strażacy

 

Sobie tylko znanym sposobem motocyklista odbił się od najeżdżającego na niego koła, okręcił się przed kołem tylnym i bezpiecznie wylądował na asfalcie! Tą historię będzie mógł wspominać do końca życia. Jednak jeśli dalej będzie jeździł tak nieuważnie, to długo ono nie potrwa – limit farta już na pewno wyczerpał!