Uważaj na SŁUCHAWKI! Ich używanie może Cię ZABIĆ, gdy…

Ulubiona muzyka, radio czy nawet rozmowa telefoniczna. Zakładamy słuchawki i…w miasto!

 

To wydawałoby się niewinne zachowanie może być bardzo groźne. I nie chodzi tu o same słuchawki, ale o sposób ich używania.

 

Otóż poruszając się w ruchu ulicznym czyli po chodniku, drodze, przejściach dla pieszych itp. powinniśmy nie tylko PATRZEĆ, ale też SŁUCHAĆ. Często przecież jest tak, że jeszcze nie zdążymy zobaczyć zbliżającego się auta, a już je słyszymy.

Słuchanie muzyki przez słuchawki usypia naszą czujność, co może skończyć się tragicznie.

 

Tak też było z kobietą, która kilka dni temu weszła pod tramwaj. Dziewczyna miała słuchawki na uszach i po prostu weszła na tory, a tramwaj po niej przejechał.

Poniżej nagranie ze zdarzenia – nie ma informacji, czy kobieta przeżyła.

 

 

fot. pixabay

ZGORSZONA Magda GESSLER! Tym razem zszokowało ją zachowanie KLIENTÓW restauracji, którzy zamiast…

W Kuchennych Rewolucjach Magdę Gessler „gorszy” wiele rzeczy. Tym razem jednak zszokowali ją nie nieudolni restauratorzy, a klienci!

 

Magda Gessler to nie tylko osoba gotująca, ale przede wszystkim smakosz życia i jedzenia. Na wiele sytuacji reaguje żywiołowo, także jedzenie jest jej wielką pasją.

Dlatego nie jest przesadą stwierdzenie, że zgorszyło ją zachowanie klientów restauracji. Dlaczego?

 

Otóż ludzie ci, w oczekiwaniu na posiłek, zamiast rozmawiać ze sobą, wpatrują się w swoje komórki – wszyscy bez wyjątku!

 

 

Restauratorka napisała:

Jak myslicie po co oni przyszli ?wygral #aifon z zarciem#czy wygra z miłością ??? 

instagram.com/magdagessler_official

Fani pani Magdy także oburzyli się na takie zachowanie:

„Ciekawe co by zrobili bez tych telefonów smutne ze teraz ludzie zamiast ze sobą rozmawiać wolą gapić się w telefon

 

Omg! Tragedia. Ale tak właśnie jest w Azji. Przychodzą całymi rodzinami na szamkę. Mają wspaniałe zastawione stoły począwszy od homarów do szpinaku wodnego. A każdy siedzi z nosem w telefonie. Smutny widok,bo przecież nie ma nic wspanialszego niż wspólne biesiadowanie przy stole:)) pozdrawiam Panią cieplutko🍀🦄🧚🏼‍♀️🌺

 

Oni robia zdjecia dla wszystkich i wszystkiego, a pozniej je udostepniaja… wiem bo pracowalam swego czasu w restauracji gdzie przychodzili non stop i bylo to czasem zabawne, bo robili zdjecia nawet dla pustego stolika zanim usiedli przy nim… za to nigdy nie dziekuja i malo kiedy zwaracaja uwage na kelnera”

 

Tak… być może klienci tej restauracji nie delektowali się posiłkiem, ale na pewno wstawili fotki na facebooka czy instagram! 🙂

 

fot. instagram.com/magdagessler_official

faktura, faktury

Faktura za telefon miała 3 TYSIĄCE STRON. Kwota do zapłaty ROZKŁADA NA ŁOPATKI – jak to możliwe?

Abonent sieci Plus otrzymał ostatnio od listonosza niecodzienną paczkę. Paczkę, chociaż spodziewał się zwykłej koperty. Jednak tym razem comiesięczna faktura za telefon przyszła w masywnym pudełku. Okazało się, że znajduje się w niej 3 tysiące stron zapisanych drobnym druczkiem…

 

Swoim rachunkiem klient pochwalił się w mediach społecznościowych. W ten sposób sprawa zyskała rozgłos, a tym samym nastąpiła reakcja sieci Plus. Internauci byli oburzeni marnowaniem papieru, a inni śmiali się, bo po przebrnięciu przez trzy tysiące stron okazało się, że faktura opiewa na… 0 złotych!

 

Dlaczego faktura jest tak wielka? Bo zawiera tzw. billing szczegółowy. A traf chciał, że zaliczają się do niego np. połączenia i rozłączenia GPRS. Dlaczego jednak klient ma do zapłaty zero złotych? Otóż… zmieścił się w pakiecie! Plus postanowił wszystko dokładnie wyjaśnić:

 

„Rozumiemy Wasze poirytowanie, jednak pragniemy zwrócić uwagę, że my jako operator mamy obowiązek zrealizowania wysyłki faktury w formie, którą Klient sam wybrał. W przypadku, gdy na koncie jest aktywna dodatkowo usługa bilingu szczegółowego, gdzie znajduje się wykaz wszystkich połączeń wychodzących, wysyłamy również taki dokument, a liczba jego stron jest uzależniona od tego, jak często i z jakich usług Klient korzysta oraz ile numerów jest podpiętych do danego konta.

Mając na uwadze nie tylko dobro środowiska, ale również wygodę naszych Klientów, zawsze przy podpisaniu umowy sugerujemy możliwość aktywacji faktury i bilingu w formie elektronicznej. Zachęceniem do korzystania z elektronicznego rozliczenia jest rabat w wysokości 10 zł, który przyznajemy właśnie za Zieloną lub e-fakturę. Jednak to do Klienta należy ostateczna decyzja, którą formę wybierze. W tym wypadku była to papierowa faktura i szczegółowy wykaz połączeń, dlatego też Klient otrzymał od nas taką liczbę stron”.

 

Dlaczego operator nie skontaktował się ze swoim klientem i nie uprzedził, że faktura za ostatni miesiąc może być potężnej objętości? Cóż, zapewne ani on, ani sam klient tego nie przewidział. Niech to będzie nauczka na przyszłość dla obu stron!

smartfon

 ZABÓJCZY SMARTFON: w czasie korzystania WYBUCHŁ kobiecie prosto w twarz! Jak to się skończyło? [Video]

To nie pierwszy tego typu przypadek. Już kilkukrotnie w ostatnim czasie widzieliśmy nagrania z wybuchającymi ni stąd ni zowąd telefonami najnowszych generacji. Ty razem zawiódł smartfon marki Apple.

 

Całe zdarzenie miało miejsce w Chinach i nagrała je kamera monitoringu. Widać na filmie, jak kobieta siedząc przy biurku korzystała z telefonu. Przyszła z nim do serwisu GSM chcąc wymienić baterię, która – jak twierdziła kobieta – zbyt wolno się ładowała. Nagle nastąpiła eksplozja.

 

Z wiadomości, które przedostały się do mediów wynika, że na szczęście klientka nie odniosła poważniejszych obrażeń – skończyło się podobno na poparzonej ręce. Jeśli to prawda, to możemy mówić o naprawdę wielkim szczęściu!

 

Skąd się bierze tak dziwna awaryjność dzisiejszych smartfonów? Ciężko powiedzieć, ale w wypadku produktów firmy Apple już stykaliśmy się z niespodziewanymi zapłonami i eksplozjami. Miejmy nadzieję, że producenci wezmą sobie te wszystkie przypadki do serca i opracują bezpieczniejsze baterie.

telefon, Policja, bezdomny, pożar, ogien,

Policja odebrała niecodzienny telefon, ale nie zawahała się by pomóc. Brawurowa akcja zakończyła się pełnym sukcesem!

Dyżurny policji w Bydgoszczy odebrał naprawdę niecodzienne zgłoszenie. Na linii usłyszał poddenerwowanego mężczyznę, który powiedział, że stoi w korku, a na fotelu obok jego żona zaczyna rodzić. Poprosił o pomoc w przebiciu się przez korki. Rozmowę usłyszał przebywający akurat w dyżurce policjant, który  bez wahania ruszył z pomocą.

 

Dzwoniący mężczyzna utknął na ulicy Łabiszyńskiej w Brzozie. Tymczasem jego żona miała skurcze co około cztery minuty i wymagała niezwłocznego przetransportowania do szpitala. Młodszy aspirant Maciej Sobiński, będący akurat w dyżurce zaproponował, że weźmie służbowy samochód i pojedzie w kierunku mężczyzny. Dyżurny się zgodził, więc policjant od razu ruszył na miejsce.

 

W międzyczasie okazało się, że przyszły tata z ciężarną kobietą przebił się nieco bliżej w kierunku Bydgoszczy. W okolicach lotniska aspirant Sobiński przechwycił jego auto i na sygnałach pilotował aż do szpitala miejskiego. Akcja udała się w ostatniej chwili – dosłownie kwadrans po przewiezieniu kobiety do placówki na świat przyszedł mały Aleksander.

 

Jeszcze tego samego dnia szczęśliwy tata odnalazł policjanta, który mu pomógł i złożył podziękowania. A my tym razem z pełnym szacunkiem i uznaniem gratulujemy bydgoskiej policji świetnej postawy!

 

 

kujawsko-pomorskie.onet.pl

samobójca zadzwonił do radia

Lublin: SAMOBÓJCA zadzwonił do RADIA. Przeżył dzięki błyskawicznej reakcji dziennikarza – to był prawdziwy wyścig z czasem!

Takie coś zdarza się niezwykle rzadko. I raczej kojarzy nam się z filmami, lub państwami zachodnimi. Tymczasem akcja rodem z kina akcji rozegrała się w Lublinie. Prawdziwy wyścig z czasem rozpoczął się, gdy do jednej z lubelskich rozgłośni zadzwonił 25-letni mężczyzna.

 

Wszystko działo się w piątek około 9:30. Do radia dodzwonił się słuchacz, który stwierdził, że planuje popełnić samobójstwo. Powiedział, że nie chce już żyć, ma problemy i zupełnie sobie z nimi nie radzi. Ten krzyk rozpaczy nie został zlekceważony – dziennikarz, który odebrał telefon postanowił zadziałać.

 

Rozpoczął się wyścig z czasem. Pracownik radia zadzwonił  na policję, której udało ustalić się kim jest zdesperowany mężczyzna i skontaktować z jego bliskimi. Rozpoczęły się gorączkowe poszukiwania.

 

Na mężczyznę natrafiono w samym centrum miasta. Na miejsce przybyła karetka, która zabrała go do szpitala. Obecnie znajduje się on pod opieką lekarzy – na szczęście nie zdążył zrobić sobie nic złego. Kto wie, być może wcale nie chciał nic robić, jedynie poszukiwał pomocy?

 

Choć sposób na jej wezwanie znalazł sobie bardzo specyficzny, najważniejsze jest, że pojawiła się ona na czas. Gdyby nie szybka reakcja dziennikarza i policjantów mogłoby być różnie. Miejmy nadzieję, że 25-letni niedoszły samobójca dostanie teraz odpowiednią opiekę i wsparcie ze strony specjalistów i bliskich. Przecież przed nim jeszcze całe życie!

wprost.pl

telefoniczni oszuści

UWAGA! Telefoniczni oszuści znów gnębią Polaków! Pod żadnym pozorem NIE ODDZWANIAJ na te numery!

Sama metoda nie jest niczym nowym, ale wzmożenie działalności oszustów zaczyna mocno odbijać się na kieszeniach Polaków. Przed naciągaczami ostrzegł wczoraj rzecznik prasowy Orange Polska.

 

Obecnie chodzi przede wszystkim o numery zaczynające się na +53. Jest to kierunkowy na Kubę, a połączenie z tym państwem może kosztować nawet 8 złotych za minutę! Schemat działania oszustów jest zawsze taki sam. W nocy dzwonią do nas i szybko się rozłączają. Rano osoba widząc nieodebrane połączenie często odruchowo oddzwania. A to duży błąd!

 

„Uwaga! Mogą do was dzwonić z podejrzanych numerów z Kuby – kierunkowy +53 XXXXXXXX. Proszę nie oddzwaniajcie i nie dajcie się naciągnąć oszustom”

– napisał na Twitterze Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange.

 

Klienci sieci skarżyli się ostatnio na dużo tego typu krótkich połączeń lub głuchych telefonów. Do tej pory naciągacze często wykorzystywali numer z państw afrykańskich zaczynające się na +225(Wybrzeże Kości Słoniowej), czy +224 (Demokratyczna Republika Konga). Dla nieuważnego abonenta mogły one wyglądać jak numery kierunkowe Warszawy lub Płocka.

 

Aby wydoić jeszcze bardziej tych nieuważnych, oszuści często podkładają do rozmowy dźwięk rozłączenia połączenia. Jeśli sami się nie rozłączymy, ufając naszemu uchu, to może się okazać, że połączenie trwało nadal pozbawiając nas potężnych kwot pieniędzy!

 

Okres świąteczny sprzyja tego typu działalności – ludzie dzwonią do siebie z życzeniami, długo milczący członkowie rodziny odzywają się do swoich krewnych, dlatego łatwo o pomyłkę. Uczulmy na to naszych bliskich, szczególnie tych bardziej dojrzałych, dla których meandry telekomunikacyjnych oszustw mogą być obce.

Na chwilę zostawiła swój telefon, kiedy go ponownie chwyciła zobaczyła PRZERAŻAJĄCE NAGRANIE! – VIDEO

Nastolatki na miejsce swoich wakacji wybrały grecką wyspę Zante. Dziewczyny dobrze się bawiły, a wypad okazał się bardzo udany. Jednak jedna z nastolatek odkryła coś przerażającego, kiedy chwyciła za swój telefon komórkowy. Było to nagranie przedstawiające obcego mężczyznę w jej pokoju hotelowym. Continue reading „Na chwilę zostawiła swój telefon, kiedy go ponownie chwyciła zobaczyła PRZERAŻAJĄCE NAGRANIE! – VIDEO”