świętokrzyskie

ŚWIĘTOKRZYSKIE CZARUJE! Nie masz planów na wakacje? Sprawdź to niesamowite video i odkryj nowe miejsca! [VIDEO]

Świętokrzyskie – region niemal w centrum kraju, ale wciąż często omijany przez turystów pędzących z południa nad morze lub z północy w góry. Tymczasem kraina ta ma mnóstwo atrakcji do zaoferowania. Jakich? Obejrzyjcie poniższe wideo i wybierzcie coś dla siebie! 

 

 

My do tej listy dodalibyśmy jeszcze kilka atrakcji, a Wy? Może ktoś z Was był i może podzielić się wrażeniami?

 

facebook.com/swietokrzyskie foto: screenshot/okiem drona

Poznajcie NAJGORSZY MOST NA ŚWIECIE – żeby go przejechać trzeba mieć NERWY ZE STALI! [VIDEO]

Takie rzeczy tylko w Rosji – chciałoby się rzec. To jedna z najbardziej ekstremalnych przepraw jakie kiedykolwiek widzieliśmy. Przedstawiamy wam most na rzece Witim na Syberii. Przejechanie go wymaga niesamowitej wprawy, żelaznych nerwów i takich samych jaj. Jeden błąd może poskutkować katastrofą.

 

Witim to jeden z dopływów Leny na Dalekim Wschodzie Rosji w obwodzie irkuckim. Patrząc na most, który jest przez niego przerzucony, największym błogosławieństwem tej krainy jest to, że Witim pozostaje zamarznięty od listopada do maja. Dzięki temu przez niemal połowę roku można ominąć tą potworną konstrukcję jadąc bezpośrednio po lodzie.

 

Most powstał ponad 30 lat temu jako most tymczasowy. Obok wybudowano solidny most kolejowy, ale ta konstrukcja to wciąż jedyna przeprawa dla samochodów zmierzających tą trasą w kierunku Magadanu i Jakucka.

 

 

Dlatego lokalni mieszkańcy sami dbają o to, żeby był jako tako przejezdny i ewentualne braki i większe usterki uzupełniają własnym sumptem. Konstrukcja ma 570 metrów długości i wisi – ale tylko na słowo honoru – 20 metrów nad lustrem wody. Ma nieco ponad 2 metry szerokości – akurat tyle ile ciężarowe Kamazy i Urale. Pojazdy niemal idealnie mieszczą się na zmurszałych podkładach kolejowych będących nawierzchnią mostu.

 

 

Podziwiamy każdego, kto choć raz przejechał po tej konstrukcji. Sami raczej zdecydowalibyśmy się na przejście po nim pieszo – a i to wymagałoby nie lada odwagi. A Wy – skusilibyście się na przejażdżkę nad rzeką Witim?

obywatele rp, obywateli rp

„#Wygraliśmy” – ABSURDALNA akcja Obywateli RP. Dołączyła do nich Agnieszka Holland. Internauci nie pozostawili suchej nitki – ZOBACZ

Już jutro 8 rocznica Katastrofy Smoleńskiej, a wraz z nią – ostatnia oficjalna miesięcznica. Po 96 miesiącach mają się one zakończyć, co jakiś czas temu zapowiedział Jarosław Kaczyński. Przy tej okazji postanowili przypomnieć o sobie przeciwnicy miesięcznic. Do Obywateli RP dołączyła Agnieszka Holland. 

 

Obywatele RP uważają, że koniec miesięcznic… to ich zasługa. W związku z tym 10 kwietnia także wyjdą na ulice, aby po raz ostatni wyrazić sprzeciw wobec obchodów, a zarazem świętować koniec miesięcznic i swoje rzekome „zwycięstwo”.

 

Wraz z działaniami na ulicy idzie akcja internetowa – „#wygraliśmy”, w której sympatycy Obywateli RP mają pokazywać swój sukces. Przyłączyła się do niej Agnieszka Holland ze specjalnym wideo.

 

 

Oczywiście akcja ta pobudziła do krytyki media prawicowe, a może raczej należy powiedzieć – wszystkich zdrowo myślących ludzi. Pod postem video Obywateli RP pojawiło się mnóstwo negatywnych komentarzy.

 

 

 

 

Odnosimy dziwne wrażenie, że brak miesięcznic będzie bardziej doskwierał Obywatelom RP niż uczestnikom tychże. Coraz częściej wydaje nam się, że świat staje na głowie…

niedźwiedź

Ale go SUSZYŁO! Niedźwiedź obudził się w dziupli po zimie. ZOBACZ co zrobił najpierw! [VIDEO]

Sen zimowy to dla niedźwiedzi trudny czas. Przez kilka miesięcy nie jedzą, nie piją, nie wydalają, a ich organizm pożera zgromadzone latem zapasy tłuszczu. Nic dziwnego, że po przebudzeniu wczesną wiosną, misie są mocno głodne i spragnione. Ten był wręcz wyjątkowo „zasuszony”! 

 

Nagranie pojawiło się na stronie Galcier National Park, parku narodowego w stanie Montana w USA. Znajduje się on tuż przy granicy z Kanadą i słynie z bogactwa dużych zwierząt, również niedźwiedzi.

 

 

Nie dziwi nas, że pierwsze, co misiek zrobił po przebudzeniu to rzucenie się na wilgotny śnieg okalający jego gawrę zrobioną w dziupli drzewa! Teraz przyjdzie czas na odzyskanie sił i słusznej wagi – wiosna i lato zbliżają się wielkimi krokami!

lalkę, lalka, cmentarz

Na cmentarzu znalazł PRZERAŻAJĄCĄ LALKĘ! Gdy podszedł bliżej okazała się jeszcze straszniejsza… [VIDEO]

Przychodzicie na cmentarz. Wokoło jest cicho i pusto. Nagle, na jednym z grobów spostrzegacie obrzydliwą lalkę dziecka z kłami wampira. Obok stoi buteleczka ze smoczkiem z czymś, co wygląda jak krew… podeszlibyście bliżej? 

 

Osoba, która nakręciła to video podeszła. I z bliska lalka okazała się jeszcze bardziej przerażająca. Na nagraniu widać, że lalka wodzi oczami za obiektywem kamery! W sieci zawrzało. Internauci prześcigają się w pomysłach, jak jest to możliwe.

 

 

Pojawiają się teorie o tym, że jest to opętana lalka. Niektórzy winią zaś siły nadprzyrodzone, które muszą być obecne na cmentarzu. Realiści stawiają na sprytny zabieg twórcy lalki. Jedno jest pewne – video jest naprawdę przerażające i nie można pozbyć się niemiłego uczucia niepokoju…

 

youtube.com 

nauczycielka śpiewu

HIT INTERNETU! Nauczycielka śpiewu wczuła się w występ ucznia – jej „popis” obejrzały już miliony internautów!

Kobieta skradła całe show swojemu uczniowi i wyrosła na gwiazdę Internetu, nie tylko w Rosji, gdzie powstało nagranie. Nauczycielka śpiewu jest naprawdę „wczuta” w to, co dzieje się na scenie!

 

 

Filmik został nakręcony w czasie występu uczniów szkoły muzycznej. W tle słyszymy chłopca wykonującego piosenkę „O surdato’nnammurato”, w Rosji znaną jako „Zakochany żołnierz”. Jednak kamera skupia się na nauczycielce, która pełna ekspresji wspiera swojego wychowanka!

 

 

Kobieta cały czas gestykuluje i „śpiewa” razem z uczniem pokazując mu jak poprawnie otwierać usta by za każdym razem wydobył się z nich najczystszy możliwy dźwięk. Kobieta jest niesamowicie zaangażowana, a przy tym wygląda komicznie! I to chyba te dwie rzeczy zaskarbiły jej sympatię i popularność wśród internautów.

 

Komentujący video chwalą kobietę za zaangażowanie i każdemu życzą takiego nauczyciela śpiewu. Nie sposób się nie zgodzić – jeśli ktoś wkłada tyle serca w występy swoich wychowanków, to musi być świetnym pedagogiem!

motocyklista

Motocyklista oszukał ŚMIERĆ! Wpadł wprost pod wielkiego TIRa i wtedy wydarzył się CUD [VIDEO]

Gdyby nie film – chyba nikt by w to nie uwierzył. Ten motocyklista powinien zagrać w totolotka. To jak uratował swoje życie jest wprost niewyobrażalne!

 

Jak sam zainteresowany napisał pod filmem, ma ogromne szczęście, że żyje. Oto jak opisał całą sytuację:

 

„Prześlizgnąłem się przez niewielką szparę pomiędzy ciągnikiem siodłowym a kołami naczepy. Gdybym jechał odrobinę szybciej lub wolniej nie miałbym tyle szczęścia. Jedyne obrażenia to drobne otarcia nogi. Nie złamałem ani jednej kości.

 

Jak doszło do wypadku? Nie, nie jechałem na jednym kole! Włączałem się do ruchu na autostradzie. Dojeżdżając do krańca pasa sprawdziłem czy jest czysto i przyśpieszyłem. Gdy osiągnąłem odpowiednią prędkość(około 100 km/h) włączyłem drugi bieg  i gwałtownie przyśpieszałem. Pierwszy błąd jaki popełniłem, to przeniesienie ciężaru ciała za bardzo na tył motocyklu podczas przyśpieszania. Przez to przednie koło nie było dociążone i zaczęło chybotać się na bardzo pofalowanej jezdni.”

 

 

Film został obejrzany już niemal 800 tysięcy razy i wywołuje żywe reakcje internautów. Dlatego korzystając z popularności jaką zdobył, autor apeluje do widzów:

 

„Proszę was, jedźcie bezpiecznie. Z takiego wypadku nie da się wyjść dwa razy”

 

Zdecydowanie się z nim zgadzamy. Dzień tego wypadku powinien być dla niego niczym dzień drugich urodzin. Ten film to kolejna przestroga, dla każdego, kto ma duże mniemanie o swoich umiejętnościach!

 

youtube.com

K2, Bielecki, urubko, krzysztof wielicki

Lodowi wojownicy walczą na K2: „Wiatr zdmuchnął mnie na drugą stronę grani”. Zobacz NIESAMOWITE VIDEO Bieleckiego i Urubki! [VIDEO]

Polscy wspinacze podczas ostatniego wyjścia na K2 osiągnęli wysokość 7400 metrów i przespali dwie noce w obozie na wysokości 7200 metrów. Ze względu na zbliżające się załamanie pogody Adam Bielecki i Denis Urubko zeszli do bazy i teraz mogą podzielić się swoimi wrażeniami.

 

Bielecki i Urubko póki co jako jedyni osiągnęli taką wysokość w czasie narodowej wyprawy na K2. Nie jest to zbyt optymistyczna okoliczność, biorąc pod uwagę, że przecież na miejscu mamy jeszcze kilku innych himalaistów.

 

Z drugiej strony – warunki są naprawdę trudne. Widać to na filmie opublikowanym na Twitterze, a obraz świetnie uzupełniają słowa Adama Bieleckiego, który udzielił wywiadu portalowi wspinanie.pl:

 

„Do 7000 m z wiatrem 40 km/h, przy podmuchach do 70 km/h, da się działać, jeśli są większe wartości to już jest ciężko. My na zejściu mieliśmy podmuchy na pewno powyżej 80 km/h, a nawet dochodzące do setki.[…] Np. podczas zjazdów wiatr przerzucił mnie z poręczówką na drugą stronę grani, a ja kompletnie nic nie mogłem zrobić, bo nie miałem żadnego punktu zaczepienia. Mogłem po prostu tylko dać się potarmosić, poczekać aż ten podmuch ucichnie i spróbować przetrawersować z powrotem do linii zjazdów.”

 

 

Jak widać Adam Bielecki po raz kolejny miał sporo szczęścia. Ale nie tylko tym jednym razem – Duet Bielecki-Urubko znalazł w czasie wspinaczki dwie rolki nowej, świetnej jakości koreańskiej liny wspinaczkowej. To znalezisko umożliwiło im pokonanie trudności w miejscu, gdzie stare liny poręczowe były pozrywane.

 

Mimo to podchodzimy z coraz większą rezerwą do szans Polaków na zdobycie w tym sezonie zimowym K2. O tym, że nawet nasi dwaj najlepsi wspinacze działają na granicy wytrzymałości świadczą najlepiej te słowa Bieleckiego:

 

„Miałem dzisiaj taką refleksję, jak dojechaliśmy do dwójki, że nie dałoby się tego chyba nikomu opisać… Może wspinaczowi tak, ale takiemu zwykłemu człowiekowi po prostu się nie da. Tak bardzo potrafi być tam ciężko i okropnie…”

 

Mimo wszystko trzymamy kciuki!

 

wspinanie.pl/twitter.com

wypadki, pjongczang, igrzyska, skicross

TRZY POTWORNE WYPADKI na jednym konkursie w PJONGCZANG! Dla dwóch zawodników to może być KONIEC KARIERY! [VIDEO]

Wyglądały wręcz tragicznie, na szczęście nie zakończyły się aż tak źle. Zresztą, ostatni wyścig skicross obfitował w wypadki. Aż trzech zawodników zaliczyło poważne upadki, ale ten  Christophera Delbosco, wyglądał zdecydowanie najgorzej.

 

Reprezentant Kanady z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn stracił równowagę w czasie zjazdu i wystrzelił w powietrze jak szmaciana lalka, bez żadnej kontroli. Po długim locie runął na zaskok plecami i można było się spodziewać najgorszego.

 

 

Zawodnik przez kilka minut nie podnosił się. Służby medyczne musiały zwieźć go z toru do szpitala. Diagnoza lekarzy nie była na szczęście zła – kręgosłup sportowca nie został uszkodzony, ale doszło do złamania kości biodrowej.

 

 

Z kolei Francuz Terence Tchiknavorian zaliczył złamanie kości piszczelowej. Trzecim pechowcem jest Christoph Wahrstoetter z Austrii, który doznał wstrząśnienia mózgu po zderzeniu z innym zawodnikiem. Na razie brak szczegółowych informacji o jego stanie zdrowia.

 

 

Ostatecznie zawody wygrał inny Kanadyjczyk, Brady Leman. Drugi był Szwajcar Marc Bischofberger, a trzeci Rosjanin Siergiej Ridzik. Ten ostatni zresztą też zaliczył wypadek w czasie wyścigu, ale i tak wywalczył medal.

 

To nie był szczęśliwy wyścig. Trzy kraksy w czasie jednego konkursu to naprawdę dużo, ale miejmy nadzieję, że wszyscy sportowcy szybko wrócą do zdrowia i wyczynowej formy. Choć mamy pewne obawy co do tego drugiego. Mimo wszystko to bardzo poważne urazy.