20 państw do odwiedzenia w ramach world life experience

Zbliżają się wakacje! Oto 5 najlepszych polskich kurortów nad morzem

Wakacje to czas odpoczynku i relaksu. No, może nie całe, ale każdy znajdzie zawsze dla siebie chociaż tydzień lub dwa żeby wyjechać na zasłużony urlop. Zawsze jednak zastanawiamy się gdzie możemy się udać. Mimo iż dobrze już znamy nasz kraj, to chcemy się dowiedzieć czegoś więcej. Myślimy nad tym gdzie będzie nam lepiej. Spieszymy z odpowiedzią na te pytania i przedstawiamy Wam 5 najlepszych polskich kurortów.

Chcesz w tym roku spędzić wakacje nad polskim morzem? Zatem zapoznaj się z pięcioma najpopularniejszymi i najlepszymi kurortami nad polskim morzem.

1. ŁEBA – rozwija się z każdym rokiem, lecz nieodmiennie największe wrażenie na turystach robią piękne wydmy, które przesuwają się o 10 metrów w ciągu ROKU! Są one jednym z cudów Słowińskiego Parku Narodowego, w którym znajdziemy o wiele więcej pięknych okoliczności przyrody. Dodatkowo można się udać do Łeba Parku, czyli jedynego na Pomorzu… parku dinozaurów!

loterii

Był przekonany, że wygrał na loterii, więc wykupił rodzinie egzotyczne wakacje. Prawda okazała się bardzo bolesna…

32-letni Dean Smethurst mógłby stać się dla nas żywym dowodem na to, że nie dzieli się skóry na niedźwiedziu. To chyba najdelikatniejszy sposób na to, żeby uniknąć nazwania tego, co zrobił piramidalną głupotą. Nie mając pewności o wygranej na loterii i tak wydał ją niemalże w całości! 

Smethurst wysyłał losy na loterię od 6 lat. 8 maja poszedł sprawdzić kolejny los do Tesco i kasjerka oznajmiła mu, że maszyna nie może wypłacić mu nagrody i że powinien skontaktować się z organizatorami loterii. Był pewny, że to oznacza, że wygrał naprawdę sporo pieniędzy!

 

ZOBACZ: [VIDEO] Chciał przerobić tatuaż z byłą dziewczyną. Tatuażysta zrobił z niego prawdziwy majstersztyk!

 

Od razu zaprosił bliskich na wystawną kolację, kazał im także sprawdzić loty na Barbados – karaibską wyspę, gdzie chciał razem z nimi świętować wygraną. Resztę pieniędzy postanowił przeznaczyć na dokończenie remontu w swoim domu.

 

 

Po kilku dniach świętowania postanowił skontaktować się z organizatorami loterii i… jego życie legło w gruzach! Okazało się, że wygrał… 3 nagrody pocieszenia o wartości 2 funtów każda! Maszyna, która sprawdzała jego kupon zaliczyła awarię i dlatego nie wypłaciła nagrody.

 

I cały misterny plan… wiecie gdzie.

 

 

 

granicą

[WIDEO] Ludzkie chamstwo nie zna granic. Tak Polak oszczędza za granicą

Nie dziwmy się, że za granicą ludzie mają o nas różne zdanie. Powodują to różne zachowania, których mamy prawo się wstydzić. Między innymi wśród tej elity intelektualnej „Januszów” jest ten koleś. To właśnie przez takich obywateli jesteśmy postrzegani tak, a nie inaczej. Tym razem pokazujemy państwu jaki genialny pomysł wymyślił ten Polak. Żeby nie zapłacić za obiad w restauracji, postanowił, że wrzuci do niego robale. Na szczęście wszystko rejestrowały kamery.

Po takich nagraniach ludzie tego pokroju powinni dostawać dożywotni zakaz opuszczania kraju. Być może to nauczyłoby ich kultury. Za granicą niektórzy zachowują się jak dzicz. Jak nie piją na umór i nie wszczynają burd, to robią różne inne dziwne rzeczy, tak jak ten gość. Nawrzucał robali do obiadu żeby tylko za niego nie zapłacić. Ręce opadają…

ZOBACZ:Podczas egzotycznych wakacji została ugryziona przez psa. Kilka dni później zmarła na przerażającą chorobę!

źródło fot. i wideo: youtube.com

miast

Masz już plany wakacyjne? Do TYCH miast lepiej się nie wybierać

Zbliżają się wakacje i na pewno wielu z Was ma już plany. Jak wiadomo podróże kształcą ale też przede wszystkim to czas odpoczynku, relaksu, ładowania akumulatorów. Zmiana otoczenia jest ważna i pozwala oderwać się od rutyny codzienności. Są jednak miejsca, w których może być niebezpiecznie. Do tych miast lepiej nie wybierajcie się.

Niektórzy turyści nie lubią kontaktu z przyrodą i wybierają urlopy w miastach. Zabytki, kuchnia, nocne kluby i ludzie z innych kultur – to dla wielu wystarczające atrakcje. Jednak jest kilka miast na świecie, w których wakacyjna przygoda może okazać się koszmarem. Oto one:

 

Detroit, USA

W tym  zniszczonym mieście, 80% mieszkańców to Afroamerykanie. Wandalizm, grabieże i zabójstwa są tu czymś normalnym. Miejscowi co roku w przededniu Halloween podpalają domy i samochody. W mieście odnotowuje się 46 zabójstw na 100 000 mieszkańców.

 

ZOBACZ TEŻ: Kobieta z Końskich wezwała policję. Sprawą życia i śmierci okazało się zaginięcie nietypowego przedmiotu

programów

Bardzo smutne fakty o jednym z ulubionych programów Polaków. Nie wszystko było tak, jak to widzieliśmy

„Dom nie do poznania” był jednym z ulubionych programów Polaków. Niestety okazuje się, że nie wszystko było tak, jak widzieliśmy to w telewizji. Dla tych, którzy nigdy go nie oglądali, tłumaczymy na czym polegała istota programu. Biednym ludziom remontowano domy. Trwało to tydzień, a w tym czasie rodzina jechała na ekskluzywne wczasy – najprawdopodobniej jedyne takie w całym swoim życiu. Wszystko wieńczył wielki finał…

I wtedy zazwyczaj były łzy wzruszenia – zarówno u uczestników programu, ekipy remontowej, prowadzącego jak i telewidzów. Okazuje się, że jeden z ulubionych programów Polaków przekłamywał swoich odbiorców. Dlaczego? Po pierwsze – rzadko kiedy ekipie udawało się kończyć remont na czas. W finale pokazywano tylko ukończone części domu, tych nie skończonych się nie pokazywało. Po drugie, rodziny zostawiano z ogromną ilością wydatków, na które nie było ich stać. Ostatecznie zazwyczaj tracili swoje nieruchomości. Po trzecie – po programie ekipa znikała na zawsze i nie pomagała uczestnikom, którzy nie radzili sobie z problemami. Zazwyczaj domy były bardzo duże i wymagały pewnych poprawek lub czasami nawet dokończenia remontu… Po czwarte – nie wybierano tych najbiedniejszych rodzin, tylko te, które poradzą sobie z utrzymaniem dużego domu. Jednak nawet oni sobie z tym nie radzili. Po piąte – jednej z rodzin zamontowano sprzęt dzięki któremu dziecko na wózku inwalidzkim miało możliwość sprawnego poruszania. Z racji że był drogi w utrzymaniu, to rodzina zdecydowała się na sprzedaż nieruchomości po niecałym roku. Po szóste – pomagano spłacać podatki uczestnikom programu, lecz tylko te najmniejsze, z najwyższymi rodziny sobie nie radziły. Po siódme – do niektórych domów włamywano się nawet kilkukrotnie tuż po emisji programu. Po ósme – nie wszystkie rodziny były uczciwe i często oszukiwały tylko dlatego żeby przeprowadzić u nich remont i pojechać na wakacje. Po dziewiąte – Ty Pennington – prowadzący program trafił do aresztu za jazdę pod wpływem alkoholu. Wypuszczono go po wpłaceniu kaucji w wysokości 5 tysięcy dolarów.

 

ZOBACZ:Oto sekrety stuletnich Japończyków. Poznaj tajniki ich długowieczności!

 

Smutne to, prawda? „Dom nie do poznania” zbierał wielu ludzi przed telewizorami. Łączył ich i doprowadzał do wzruszeń. Niestety, nic nie może być tak piękne, żeby nie było pozbawione wad.

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

plaża, Popek na wakacjach

Ta plaża jest najniebezpieczniejsza na świecie. Można na niej zginąć w mgnieniu oka

Plaża wszystkim nam kojarzy się z opalaniem, zimnymi drinkami i chwilą relaksu, na którą tak bardzo czekamy często cały rok. Jednak ta jest najniebezpieczniejsza na świecie i słowo relaks zupełnie tu nie pasuje. Znajduje się w Australii, a turystom kategorycznie odradza się kąpieli w tamtym rejonie. Dlaczego? Czają się tam groźne zwierzęta morskie. I uwaga – nie chodzi tu tylko o rekiny.

Okolice północno-wschodniego wybrzeża stanu Queensland nie są rajem dla turystów i raczej należy unikać tego konkretnego miejsca. Są tam bardzo ciepłe wody, co stanowi znakomite środowisko dla rekinów będących ogromnym zagrożeniem dla ludzi. Mimo, że to największe zwierzęta, to okazuje się, że nie są najgroźniejsze, jest również mniejsza szansa na ich spotkanie. O wiele więcej okazji mamy na ucierpienie przez małe zwierzęta noszące w sobie truciznę, która dla ludzi jest zabójcza. Meduzy, czyli osy morskie są bardzo małe i często ciężko je zauważyć. To właśnie dlatego są tak niebezpieczne dla człowieka. W momencie mogą nam wbić swoje malutkie żądła, które mogą spowodować paraliż, a nawet śmierć. Było wiele przypadków, że organizm człowieka zareagował na ukąszenie natychmiastowym paraliżem ciała i osoba umierała przez utonięcie. Zamiast narażac życie i korzystać z uroków plaży w tym rejonie, lepiej wybrać się na wschodnie wybrzeże, np. okolice Gold Coast, czy Airlie Beach, gdzie zagrożenie nie jest tak duże. Zatem plaża też może być zabójcza dla człowieka.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Przepiękna blondynka ćwiczyła ze sztangą na siłowni. To co się wydarzyło zapamięta do końca życia

 

Mieliście okazję być w Australii? Czy rzeczywiście jest tam tak niebezpiecznie? Czytając relacje, ludzie uważają, że to raj na ziemi. Natomiast jest wiele przesłanek, że zwierzęta zamieszkujące ten kontynent należą do najniebezpieczniejszych na świecie.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

zdjęcie

[FOTO] By mieć super zdjęcie zaryzykował życie swojej dziewczyny! Przez swoją głupotę omal jej nie zabił!

Kelly Castille i Kody Workman to para podróżników, która relacje ze swoich wyjazdów opisuje na Instagramie. Oczywiście wszystko opatrzone jest fotografiami, które pokazują miejsce, w którym aktualnie się znajdują bądź zwiedzają. Ostatnio wybrali się do Tajlandii o czym nie omieszkali poinformować, jednak zdjęcie z podróży jakie opublikowali wywołało ogromne kontrowersje. Wszystko przez bardzo niebezpieczne ujęcie.

Afera wybuchła po tym jak podróżnicy opublikowali zdjęcie z basenu znajdującego się nad przepaścią. Widzimy na nim jak mężczyzna stoi w basenie, a jego dziewczyna wisi nad przepaścią. Choć Kelly przyznała, że nie widzi w tym nic złego bo czuła się bardzo bezpiecznie, to internauci są odmiennego zdania. Zarzucają parze nonszalancję i szukanie rozgłosu na siłę.

 

ZOBACZ:[FOTO] Przez to zdjęcie ta nauczycielka narobiła sobie masę problemów! Zgubił ją jeden widoczny szczegół, który nie spodobał się dyrekcji szkoły!

 

Po fali hejtu podróżnicy postanowili odnieść się do nieprzychylnych komentarzy i oskarżeń i wystosowali oświadczenie. Napisali w nim, że wszystko co robili było bezpieczne i zachowali odpowiednie środki ostrożności. Mimo to komentujący nadal nie ustępują twierdząc, że para naraża na utratę zdrowia bądź życia inne osoby, które będą chciały ich naśladować.

 

https://www.instagram.com/p/BvwamQAF0Lm/

ZOBACZ:Zgodzili się na udział w erotycznej sesji ślubnej! Przez te zdjęcia mają teraz mnóstwo kłopotów! (foto +18)

 

źródła: instagram,com, foto instagram.com

 

 

 

przeżyć

Niemiecka turystka pojechała do Tajlandii na wakacje życia. Przeżyła tam horror, który skończył się jej śmiercią

Gdyby tak cofnąć się o jakieś 20 lat wstecz, to zauważylibyśmy, że podróże nie były tak powszechne. Teraz możemy praktycznie udać się w każdy zakątek świata – jeżeli tylko mamy pieniądze. Ta niemiecka turystka udała się do Tajlandii, aby przeżyć wakacje swojego życia. Niestety, wszystko skończyło się tragicznie. Kobieta została zgwałcona, a następnie zamordowana.

Ciało 26-letniej turystki znaleziono w Ko Sichang. Wyspa leży w Zatoce Tajlandzkiej około 75 kilometrów od Bangkoku. Miała ona tam przeżyć wakacje swojego życia. Niestety, szybko okazało się, że była to jej ostatnia podróż. „Focus” informuje, że zwłoki były przykryte kamieniami a trafił na nie inny podróżnik – znaleziono je w niedzielę. Niemka wynajęła sobie skuter aby zwiedzić wszystkie ciekawe miejsca na wyspie. Ostatni raz widziano ją jak dokonywała transakcji, kilka godzin później już nie żyła. Wiadomo już, kto zamordował kobietę Sprawca jest znany na wyspie, zarabiał jako śmieciarz – powiedział Ungkul Sarakul, komendant policji na Ko Sichang, którego cytuje „The Straits Times”. Kobieta pochodził z Dolnej Saksonii i podróżowała sama, o tragedii poinformowano już jej rodzinę.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Ogromna ciężarówka próbowała przejechać przez most z desek. To nie mogło się dobrze skończyć!

 

Z jednej strony fajnie, że możemy podróżować gdzie chcemy, jeżeli tylko mamy na to środki finansowe. Z drugiej jednak trzeba pamiętać, żeby nie robić tego samemu, gdyż dzisiejszy świat jest bardzo niebezpieczny i nie wiemy co może czekać na nas za rogiem. Szczególnie dotyczy do kobiet.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

wakacji

Zdjęcie Małysza z wakacji w kilka godzin stało się hitem internetu! Wszystko przez jeden istotny szczegół, który rzuca się w oczy!

Po ciężkim a zarazem niezwykle udanym sezonie w skokach narciarskich przyszedł czas na zasłużony urlop. Wolne chwile w towarzystwie ukochanej żony postanowił spędzić również dyrektor polskiej kadry Adam Małysz. Nasz mistrz postawił na egzotyczny kierunek i poleciał na Malediwy. Po zdjęciach z wakacji jakie pojawiają się na jego Instagramie wyraźnie widać, że dobrze się bawi i jest zrelaksowany.

Fani żywiołowo komentują zdjęcia Adama Małysza i cieszą się, że były mistrz miło spędza czas. To nie pierwszy egzotyczny wyjazd dyrektora, w ubiegłym roku zwiedził stolicę Tajlandii, Bangkok, gdzie również świetnie się bawił. Nie inaczej jest tym razem, ponieważ legendarny skoczek dużo zwiedza, w wszystko dokumentuje na swoim Instagramie. Szczególnie jedna fotografia z wakacji zwróciła uwagę fanów.

 

ZOBACZ:Małysz nie wytrzymał w Bischofshofen. Wszystko wygarnął sędziom: „Trzeba niestety nauczyć się liczyć”

 

Zdjęcie naszego medalisty olimpijskiego z rekinami wywołało prawdziwą burzę wśród Internautów. Wielu z nich podkreśla na niebezpieczną sytuację w jakiej znalazł się skoczek i proszą by był ostrożny. Jeden z nich zapytał nawet, czy Małysz kręci kolejną część hollywoodzkiego horroru „Szczęki” i apeluje, by nie skakał do basenu.

 

 

źródła: instagram.com, foto instagram.com