jackowski

Czy w sierpniu warto wybrać się na wakacje? Krzysztof Jackowski przepowiada pogodę na sierpień

Krzysztof Jackowski to najbardziej znany polski jasnowidz. Nic więc dziwnego, że często zwracamy uwagę na to co mówi. Przewidział on wiele rzeczy. Teraz mówi o tym jaka będzie pogoda w sierpniu. Czy warto się wybrać wtedy na wakacje? Może lepiej przełożyć urlop na sierpień?

Jak się okazuje, Krzysztof Jackowski ma bardzo złe wiadomości dla tych, którzy zaplanowali swój wypoczynek akurat na sierpień. Wydawać by się mogło, że to najcieplejszy miesiąc w roku. Jasnowidz uważa jednak zgoła inaczej. Cytowany przez se.pl Krzysztof Jackowski mówi, że:  Wakacyjna aura zmienia się jak w kalejdoskopie. Druga połowa czerwca i początek lipca były bardzo upalne, ale teraz pogoda zdecydowanie się zmieniła – za oknem często pada deszcz, któremu towarzyszy znaczny spadek temperatury. Wieją też silne wiatry, co nie sprzyja udanym urlopom. Co jednak najgorsze – taka aura będzie się również utrzymywać w Polsce w sierpniu – podsumowuje. Zatem wychodzi na to, że jeżeli sprawdzą się wizje jasnowidza to urlop może nie być do końca udany.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Obrzydliwy występ w „Mam Talent”. Wcześniej musiał zjeść sporo grochówki…

 

Wierzycie w takie spekulacje czy się nie przejmujecie i nie zamierzacie nic zmieniać w swoich planach? Należy pamiętać, że Jackowski przewidział już bardzo dużo rzeczy o których pisaliśmy m.in. TUTAJ. Wydaje się, że miał rację ostatnim razem. Więc jak to z tym jest?

źródło: se.pl fot. youtube.com

truskawki

Truskawki mogą powodować nowotwór. Takich owoców lepiej nie jeść.

Zaczyna się szczyt letniego sezonu na truskawki. Orzeźwiające, soczyste owoce dobrze działają na nasz organizm i kubki smakowe. Niestety potrafią szybko zajść pleśnią i zepsuć całą przyjemność nawet na drugi dzień po zakupie. Takich truskawek lepiej unikać w naszej kuchni.

Trzeba pamiętać, że kiedy zauważy się pleśń lub jakiekolwiek oznaki gnicia, należy wyrzucić do kosza całą truskawkę, a nie tylko odkroić gorszą część. Drobnoustroje, czyli mikro-bakterie, gdy powstaną korzystne warunki do ich rozwoju (wilgoć, ciepło, upływ czasu- zależnie od produktu), rozprzestrzenią się wewnątrz całego produktu. Na zewnątrz może ujawnić się tylko kawałek zepsucia np. owocu. Nie oznacza to bynajmniej, że drobnoustroje znajdują się tylko na tym obszarze, a resztę można jeść. Trzeba wyrzucić cały produkt, niezależnie od jego rodzaju. Truskawki można jednak odpowiednio przechowywać, żeby temu zapobiec.

Spożywanie dużych ilości takich produktów, z których wcześniej odkroiło się popsutą część, może powodować powstanie nowotworów. „Jesteś tym, co jesz”, słyszy się od małości, jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że dotyczy to także zjadania jedzenia, w którym są szkodliwe bakterie.

Sposób na truskawki: szybko zjadać lub gdy jesteśmy pewni, że będą musiały trochę poczekać, aż je wykorzystamy, najlepiej zamrozić.

 

ZOBACZ: Każdy zna taką sytuację- tir wyprzedza tira przez parę minut. Wynika to z przepisów

pracy

Zakładając to możesz narobić sobie problemów! Przeczytaj jak nie ubierać się do pracy w upały!

Upały i intensywne słońce kojarzą nam się zazwyczaj z wakacjami i letnim wypoczynkiem na plaży. Niestety nie wszyscy mogą cieszyć się wolnością i muszą chodzić do pracy. Co więc założyć, aby swoim ubiorem w gorące dni nie wkurzyć przełożonego i nie zgorszyć swoich kolegów?

Na pewno nie powinniśmy pojawić się w zakładzie pracy w stroju pasującym bradziej na plażę niż do biura. Odpadają więc japonki, podkoszulki na ramiączkach, czy hawajskie spodenki. Panie muszą pamiętać, że zbyt krótka spódniczka i wydekoltowana bluzka to również niezbyt dobry pomysł. Takim strojem będą zwracać na siebie uwagę kolegów i denerwować koleżanki.

 

ZOBACZ:Gwiazda porno wyjawiła gdzie pracowała zanim została aktorką filmów dla dorosłych! Jej wyznanie wywołało ogromne zdziwienie!

 

Warto więc dla własnego dobra zachować pewne normy i ubrać się przyzwoicie. W wielu przypadkach jeśli nasz ubiór nie spodoba się szefostwu, to może on nas upomnieć. Wielokrotne złamanie dress codu wiąże się z karą, a w skrajnych przypadkach wyrzuceniem z pracy.

 

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

 

 

roślina groźna, barszcz sosnowskiego

Ta roślina masakruje skórę nawet na odległość! W takie upały jest szczególnie groźna – uważaj w czasie spacerów!

Ciepłe i wilgotne lato to czas, gdy jest najgroźniejsza. Choć od lat prowadzone są kampanie informacyjne, wciąż zdarza się, że roślina ta jest lekceważona. Chodzi oczywiście o Barszcz Sosnowskiego – chwast, co do którego były zupełnie inne zamierzenia.

W latach 50-tych Barszcz Sosnowskiego sprowadzono z Kaukazu i nasadzano w niemal całym ZSRR i satelitach jako roślinę pastewną. Szybko okazało się, że zwierzęta nie chcą go jeść, ale też jest groźny dla zdrowia. Gdy uprawy porzucano wyszło też na jaw, że to bardzo inwazyjna roślina

 

Teraz z problemem Barszczu Sosnowskiego boryka się praktycznie każdy zakątek Polski. Co roku dziesiątki osób padają jego ofiarą. W ubiegłym roku pisaliśmy o 7-letnim chłopcu mieszkającym w Wielkopolsce. Filip bawiąc się w chowanego wpadł w Barszcz, ale zlekceważył to. Prawdziwe objawy pojawiły się dopiero kolejnego dnia.

 

ZOBACZ TEŻ: Ta roślina może zniszczyć ci życie. Groźny chwast rozprzestrzenia się po Polsce

 

Zaczęło się od zaczerwienienia, wysypki i swędzenia. Wkrótce pojawiły się też bąble wypełnione płynem, podobne do tych przy poparzeniach. Jego mama mówi, że przez nie dziecko krzyczało z bólu”.

 

Oparzenia spowodowane przez barszcz Sosnowskiego mogą goić się nawet kilka lat. Dlatego tak ważne jest aby unikać tych roślin. W wyjątkowych sytuacjach groźne może być samo przebywanie w pobliżu roślin, szczególnie w upalną i wilgotną pogodę. Olejki eteryczne wydzielane przez Barszcz mogą osiadać na skórze, śluzówkach i powodować silne podrażnienia.

 

Niestety, ale wygląda na to, że ten problem będzie stopniowo narastał, ponieważ barszcz bardzo trudno wyplenić. Dlatego jeśli widzicie takie roślin lepiej omijać je z daleka. Można też zgłosić je straży miejskiej lub lokalnej administracji, choć nie ma gwarancji, że podejmą one odpowiednie kroki.

 

wprost.pl/wikipedia/pixabay

jackowski

Najpopularniejszy polski jasnowidz Krzysztof Jackowski przewiduje jakie będzie lato. Czy i tym razem przepowiednia się sprawdzi?

Jasnowidz Krzysztof Jackowski już nie raz pokazał, że potrafi przewidzieć wiele rzeczy. Jedną z nich była między innymi tegoroczna zima. Twierdził on, że będzie dosyć ostra oraz długa. Przewidział również, że będą straszne mrozy, jakich nie było od lat. Tym razem podjął się opisania najbliższego lata dla „Super Expressu”. Wydaje się być pewny w swoich przepuszczeniach. Zatem, co nas czeka?

Tegoroczna zima już się kończy i nic nie wskazuje na to, aby był jakiś powrót opadów śniegu. Temperatury się powoli normują, więc jasnowidz Krzysztof Jackowski postanowił podjąć się opisania najbliższego lata. Tegoroczne lato kojarzy mi się z ciepłem, ale jednocześnie może być bardzo kapryśne. W moim odczuciu lato będzie się przeplatało z dużymi zawirowaniami pogody. Uważam, że w tym roku lato będzie długie, z tym, że będą gwałtowne zmiany pogody: z burzami i nawałnicami. Wydaje mi się, że lipiec będzie bardzo ładny i ciepły, podobnie jak pierwsza połowa sierpnia. Potem do Polski nadejdzie ochłodzenie – powiedział w rozmowie z „Super Expressem”.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Komandos brawurowo odbija zakładnika. SUPERMEN istnieje!

 

Czy tym razem również wszystko się sprawdzi i pogoda będzie taka, jak zapowiada ją jasnowidz z Człuchowa? Przekonamy się wkrótce, lecz trzeba przyznać, że przewidywania Jackowskiego co do warunków atmosferycznych są ostatnimi czasy bezbłędne.

źródło: se.pl fot. youtube.com

tydzień, powróci

Do tych miast zima jeszcze powróci. UWAGA na mróz i śnieg!

Już wszystkim się wydawało, że zima odeszła i poczekamy na nią kolejnych kilka miesięcy. Niestety, okazuje się, że jeszcze powróci – i to w najbliższych dniach. Wielu ludzi już wymieniło opony na letnie, kurtki oraz obuwie zimowe pochowali głęboko na dno szafy, i… niespodzianka! Wczoraj w Warszawie aura przypominała bardziej grudniowe popołudnie niż marcowy pierwszy tydzień wiosny.

Gdzie zima jeszcze powróci? Najzimniej dziś będzie na wschodzie Polski. W województwie podkarpackim termometry pokażą cztery stopnie poniżej zera. Do Warszawy i Łodzi powoli powraca wiosenny klimat i będzie tam pięć stopni na plusie. Synoptycy podejrzewają, że na terenie całej Polski pogoda zimo-podobna może utrzymać się jeszcze do najbliższego weekendu. Wtedy to, skandynawska aura ma odejść już od nas na dłużej. W dużej części kraju będzie dodatnia temperatura, lecz wschód Polski musi się jeszcze uzbroić w cierpliwość.

 

ZOBACZ:[WIDEO] „Ja wchodzę, a ona skacze po nim” – czyli babcia w „Sprawie dla reportera” opowiada o tirówce!

 

Jeżeli do Was ponownie zawitała zima, to podeślijcie zdjęcia w komentarzu. Być może to jedna z ostatnich okazji do uchwycenia śniegu przed kolejnym zimowym sezonem.

źródło: se.pl fot. pixabay.com

zegarki

Nadchodzi zmiana czasu. Kiedy przestawiamy zegarki?

Zmiana czasu często nas dezorientuje. Zapominamy przestawić zegarki i na przykład spóźniamy się do pracy lub jedziemy na złą godzinę do kościoła. Tym razem będziemy przestawiać zegarki o godzinę do przodu, zatem pośpimy o godzinę krócej. Dodatkowym smaczkiem jest to, że może to być jedna z ostatnich zmian czasu w historii.

Więc kiedy przestawiamy zegarki? Zawsze robimy to w ostatnią niedzielę marca. W 2019 roku wypada ona w 31. dniu tego miesiąca. Godzinę zmienimy z 2:00 na 3:00. Na pewno bardziej lubimy zimowe przestawienia, kiedy możemy sobie pospać o godzinkę dłużej. Niby nic, ale każdego zawsze to bardzo cieszy. Chcecie poznać kilka ciekawostek dotyczących zmiany czasu?

jackowski

Jasnowidz Jackowski przewiduje tegoroczne lato. Prognozy nie pozostawiają złudzeń

Jasnowidz Krzysztof Jackowski już nie raz pokazał, że potrafi przewidzieć wiele rzeczy. Jedną z nich była między innymi tegoroczna zima. Twierdził on, że będzie dosyć ostra oraz długa. Przewidział również, że będą straszne mrozy, jakich nie było od lat. Tym razem podjął się opisania najbliższego lata dla „Super Expressu”. Wydaje się być pewny w swoich przepuszczeniach. Zatem, co nas czeka?

Tegoroczna zima już się kończy i nic nie wskazuje na to, aby był jakiś powrót opadów śniegu. Temperatury się powoli normują, więc jasnowidz Krzysztof Jackowski postanowił podjąć się opisania najbliższego lata. Tegoroczne lato kojarzy mi się z ciepłem, ale jednocześnie może być bardzo kapryśne. W moim odczuciu lato będzie się przeplatało z dużymi zawirowaniami pogody. Uważam, że w tym roku lato będzie długie, z tym, że będą gwałtowne zmiany pogody: z burzami i nawałnicami. Wydaje mi się, że lipiec będzie bardzo ładny i ciepły, podobnie jak pierwsza połowa sierpnia. Potem do Polski nadejdzie ochłodzenie – powiedział w rozmowie z „Super Expressem”.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Pijana blondyna daje popis podczas wywiadu w dyskotece. Im to tylko jedno w głowie

 

Czy tym razem również wszystko się sprawdzi i pogoda będzie taka, jak zapowiada ją jasnowidz z Człuchowa? Przekonamy się wkrótce, lecz trzeba przyznać, że przewidywania Jackowskiego co do warunków atmosferycznych są ostatnimi czasy bezbłędne.

źródło: se.pl fot. youtube.com

leżaki

CEBULA na wakacjach: oto hotelowa WOJNA o leżaki – MUSISZ TO ZOBACZYĆ! [VIDEO]

Dzisiaj urlop i wakacje za granicą kojarzymy głównie z wczasami All inclusive. Często osoby, które zapłaciły śmiesznie niską cenę za wypoczynek w ofercie last minute myślą, że są panami życia i wszystko im się należy. I co ważne – wcale nie przodują w tym Polacy!

 

Dla wielu osób wakacje za granicą ograniczają się do obżarcia 3 razy dziennie przy szwedzkim stole i leżenia plackiem na leżaku. I to właśnie hotelowe leżaki są tematem dzisiejszego tekstu. Otóż z lotu ptaka można zobaczyć więcej.

 

Pewien wczasowicz nagrał ze swojego balkonu pierwsze chwile po otwarciu wstępu na basen w jednym z hoteli w Torremolinos w Hiszpanii. W większości hoteli moment ten oznacza kluczową na cały dzień walkę o miejsce w strategicznym miejscu jak najbliżej basenu.

 

Co ciekawe, nie warto zaprzątać sobie głowy oskarżeniami o to, że to Polacy przodują w tego typu zachowaniach. Okazuje się, że zdaniem hotelowych pracowników prym w leżakowej wojnie wiodą Irlandczycy i Anglicy! Czy to z braku słońca w swoich ojczyznach?

 

Jeśli najlepszym wspomnieniem z wakacji ma być wygrany pojedynek o leżak – my podziękujemy. Świat jest zbyt piękny, żeby na urlopie kisić się przy basenie!