nogę

Na papierosach poznał swoją nogę. Powiedział, że wcale nie stracił jej przez…

Początkowo zastanawialiśmy się jak to jest możliwe żeby poznać swoją nogę. Lecz w sumie istnieje taka możliwość, przecież niektórzy ludzie zwracają uwagę na całe swoje ciało i znają je bardzo dobrze. 60-letni Albańczyk powiedział, że o wykorzystaniu jego nogi poinformował go syn. Zapowiedział, że będzie walczył wraz z prawnikiem o odszkodowanie, gdyż wcale nie stracił kończyny przez palenie papierosów, a jego zdjęcie wykorzystano bezprawnie. Mężczyzna na co dzień mieszka we Francji.

Syn mężczyzny kupił sobie w Luksemburgu paczkę tytoniu i dostrzegł na nim nogę swojego ojca. Zupełnie oniemieliśmy, nie mogliśmy w to uwierzyć. To nasz ojciec, jego blizny są bardzo charakterystyczne – powiedziała córka 60-latka gazecie „Le Républicain Lorrain”. Jak poznali kończynę? Mężczyzna miał charakterystyczne blizny oraz oparzenia na drugiej nodze. Okazuje się, że stracił jedną z nich podczas napaści w Albanii w 1997 roku. Strzelano do niego. To niewiarygodne, że zdjęcie człowieka jest na paczkach papierosów w całej Unii Europejskiej bez jego zgody. Mój klient czuje się zdradzony i upokorzony tym, że jego niepełnosprawność jest wystawiona na widok publiczny – podkreśla Antoine Fittante, prawnik rodziny.

 

ZOBACZ:Kobieta zdenerwowała się w samolocie na baraszkującą parę. Pokazała wszystkim co robili

 

Zapewne taką sprawę Albańczyk wygra, gdyż naruszono jego prawa w sposób kardynalny. Ciekawe ile dostanie odszkodowania…

źródło: o2.pl fot. screenshot

nogę

Przez fatalną pomyłkę lekarza straciła nogę! Specjalista nie zauważył, że była (…)!

Prawdziwy dramat przeżyła 30-letnia Samantha Rideout z Kanady. Wszystko zaczęło się od momentu, kiedy straciła równowagę na schodach swojego domu we wrześniu ubiegłego roku. Stopa kobiety wyglądała fatalnie, więc wybrała się do szpitala. 30-latka opowiedziała o swoich dolegliwościach i napomknęła, że prawdopodobnie złamała nogę. Specjaliści byli odmiennego zdania!

Samantha przez kilka tygodni nie doczekała się prawidłowej diagnozy. Lekarze cały czas ignorowali jej nogę i skupiali się na kolanie! Wykonano prześwietlenie, które stwierdziło, że ma uszkodzoną chrząstkę. Nikt nie zlitował się nad zrozpaczoną kobietą i nie zbadał jej stopy! Sytuacja powtarzała się jeszcze kilkakrotnie, jednak Kanadyjka nic nie wskórała i w końcu dała za wygraną.

 

 

 

Piekło rozpoczęło się miesiąc później. Samantha wybrała się do innego szpitala, gdzie chirurg powiedział jej, że w złamaną stopę wdała się infekcja i konieczna jest amputacja. Samantha nie dość, że straciła stopę, to wpadła w depresję. Teraz musi na nowo uczyć się funkcjonować i stara się nie myśleć o piekle jakie zgotowali jej lekarze.

 

 

 

źródła:dailymail.co.uk, foto youtube.com

przyjaciółmi

[FOTO] Koszmarny błąd lekarza sprawił, że stracił wszystkie kończyny! Życie 24-latka w jednej chwili zamieniło się w piekło!

Historia 24-letniego Davide Morany z hiszpańskiego miasta Murcja to prawdziwy koszmar. Chłopak, który był wulkanem energii, kochał sport, a przede wszystkim cieszył się dobrym zdrowiem przez fatalną pomyłkę lekarzy został kaleką na całe życie. Problemy młodego mężczyzny zaczęły się w styczniu tego roku. Davide, kiedy tylko poczuł się źle zgłosił się do lekarza. Niestety podczas pobytu w szpitalu przeżył koszmar. Żaden z medyków, którzy go badali nie potrafił zdiagnozować, że zagraża mu śmiertelne niebezpieczeństwo!

24-latek uskarżał się na silne bóle w okolicach żuchwy. W szpitalu przeprowadzono rutynowe badania, pobrano również krew i mocz do analizy. Lekarze  stwierdzili, że Davide ma grypę, przepisali stosowne leki i kazali przez dwa tygodnie nie wychodzić z łóżka. Koszmar rozpoczął się miesiąc później. Leczenie nie przyniosło spodziewanych rezultatów, a stan mężczyzny uległ znacznemu pogorszeniu. Bolały go nogi, a na stopach i twarzy pojawiły się dziwne brązowe plamy.

 

 

 

Młody Hiszpan ponownie trafił do szpitala. Dopiero wtedy zdiagnozowano u niego sepsę. Stan 24-latka określono jako bardzo ciężki. Choroba postępowała bardzo szybko i zaatakowała najważniejsze organy jego ciała. Jedynym ratunkiem okazała się amputacja nóg i rąk. Kończyny, które służyły mu do normalnego funkcjonowania w jednej chwili zostały usunięte. Davide w ciągu ostatnich kilku miesięcy przeżył swój życiowy dramat. Teraz zbiera pieniądze na protezy, a jego marzeniem jest powrót do ukochanego sportu.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

6-latek, ratownik, mięsnym, wiaduktem, pogotowie, pracownika, olsztyna

Białystok: masakra w mięsnym, maszynka wciągnęła rękę ekspedientki. Ratownicy musieli dokonać amputacji na miejscu!

Coś tak przerażającego zdarza się bardzo rzadko. W sklepie mięsnym Chorten przy ulicy Pułaskiego w Białymstoku maszynka do mięsa wciągnęła rękę jednej z pracownic. Przybyli na miejsce strażacy ze specjalistycznym sprzętem okazali się bezradni. Do akcji wkroczyli ratownicy medyczni.

Do zdarzenia doszło dziś około 6:30 rano. O sprawie napisał pierwszy portal BIA24.pl. 58-latka zajmowała się obróbką mięsa. W sklepie mięsnym pracowała ponoć od 20 lat. W pewnym momencie maszyna wciągnęła je rękę. Strażacy, którzy pojawili się na miejscu jako pierwsi szybko stwierdzili, że w tej sytuacji nie są w stanie pomóc. Nie istniała bowiem możliwość użycia specjalistycznego sprzętu, aby rozciąć maszynkę i uwolnić rękę kobiety.

 

ZOBACZ TEŻ: Kłodzko: z mieszkania starszej pani unosił się fetor. Gdy policjanci wyważyli drzwi, przerazili się

 

W tej sytuacji działać musieli ratownicy medyczni. Nie pozostało im nic innego jak przeprowadzić amputację zakleszczonej ręki na miejscu! Po tym zabiegu, przeprowadzanym w iście makabrycznych okolicznościach kobieta została przewieziona do szpitala.

 

Ani przedstawiciele sieci Chorten, ani właściciel sklepu nie chcieli komentować wypadku. Być może była to chwila nieuwagi, a może wypadek innego rodzaju – to już będą musiały wyjaśnić odpowiednie instytucje.

 

fakt.pl/ foto: screenshot

"Kuba Rozpruwacz", trójkąt kanibali, głową, zazdrosna żona, romansu, potworną tragedią samoobronie, przyniósł głowę żony w reklamówce, miesiąc

Po ślubie odkrył, że jego żona nie jest dziewicą. Wyśledził jej gwałciciela i uciął mu (…), a potem go zjadł!

Ta sprawa w 2015 roku zmroziła opinie publiczną w Indonezji, ale nie tylko – bo odbiła się naprawdę szerokim echem. Teraz przypominamy Wam jedną z najbardziej zwariowanych i chorych zbrodni, o jakich słyszał świat. Gdy Rudi Efendi odkrył, że jego świeżo poślubiona żona nie jest dziewicą, postanowił znaleźć jej poprzedniego partnera i ukarać…

Do zdarzenia doszło w wiosce  Penumangan Lama pod Dżakartą w Indonezji. Kobieta stwierdziła, że na tydzień przed ślubem została zgwałcona i dlatego nie jest dziewicą. Takiej zniewagi Efendi nie zamierzał i nie mógł puścić płazem. Postanowił odnaleźć gwałciciela i zemścić się na nim. Namówił swoją 20-letnią żonę to zwabienia mężczyzny na spotkanie. „Gwałcicielem” kazał się kierowca, z którym Nuriah swego czasu się spotykała.

 

ZOBACZ TEŻ: Dolny Śląsk: gwałcił 18-miesięczne dziecko. Matka malucha o wszystkim wiedziała?

 

30-letni Efendi od razu przeszedł do działania – zadźgał oponenta, odciął mu penisa, a potem zjadł go wspólnie z żoną! Samochód ofiary, wraz z jej zwłokami został spalony. Policja nie miała problemu ze wskazaniem winnego. Zresztą, sam Efendi przyznał się do wszystkiego.

 

Jego żona została oskarżona o współudział w zbrodni. Jaką karę otrzymała zwyrodniała para? Cóż, choć sama sprawa była opisywana przez szereg różnych mediów, żadne z nich nie zająknęły się o dalszym ciągu sprawy. Ale sądzić należy, że jeszcze nie wyszli zza krat!

 

express.co.uk, reddit.com/ foto: pixabay

nogę

Podczas pracy w gospodarstwie maszyna zaczęła wciągać i miażdżyć mu nogę! Aby przeżyć musiał ją sobie (…)!

63-letni Kurt Kaser z Pender w stanie Nebraska (USA) jak każdego dnia pracował w swoim gospodarstwie. Mężczyzna w życiu nie spodziewał się, że ulegnie tak potwornemu wypadkowi, a jego życie zależeć będzie od drastycznej, ale ostatecznej decyzji! Amerykanin prawie otarł się o śmierć kiedy pracował przy maszynie do przenoszenia zboża. W pewnym momencie stanął tak nieszczęśliwie, że jej mechanizm zaczął wciągać i miażdżyć mu nogę!

Kaser jest farmerem z dziada pradziada i podobnie jak jego przodkowie kontynuuje pracę w gospodarstwie. 63-latek widział już niemal wszystko, jednak to co się stało feralnego popołudnia jest wręcz nie do opisania. Amerykanin omal nie zginął kiedy świder maszyny do przenoszenia zboża zaczął wciągać mu nogę. Na domiar złego w pobliżu nie było nikogo kto mógłby mu pomóc. Mężczyzna wiedział, że jeśli nic nie zrobi umrze, wtedy uświadomił sobie, że w kieszeni spodni ma scyzoryk, którym zaczął amputować sobie miażdżoną kończynę!

 

REKLAMA
REKLAMA

Kurt przyznał, że była to najbardziej przerażająca rzecz jaką robił w życiu. Kiedy maszyna mieliła jego stopę i czuł, że za chwilę zemdleje chwycił mały nożyk i zaczął piłować ją 20 cm pod kolanem. Gdy w końcu udało mu się uwolnić był w takim szoku, że nie czuł w ogóle bólu ani nie przejmował się dużą ilością krwi jaką stracił. Kaser przeczołgał się ok. 60 metrów do swojego domu, złapał za telefon i zadzwonił do syna. Po kilku minutach na farmę przyleciał helikopter ratunkowy, który zabrał 63-latka do szpitala. Mężczyzna przeszedł operację nogi i po trzech tygodniach leczenia wrócił do domu.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

obie

[WIDEO+18] Przerażający wypadek przy 200 km/h BMW M3. Kierowca stracił obie nogi!

Tak dużo pisze się o bezpiecznej jeździe. Codziennie świat opływają informacje o tym, że ktoś zginął w wypadku. Powód? Zazwyczaj chodzi o prędkość. Ten człowiek cudem uniknął śmierci, gdy uderzył swoim BMW M3 w barierki. Jednak nie wyszedł z tego bez szwanku. Stracił obie nogi. Taka była cena, którą musiał zapłacić za chwilę adrenaliny. Warto? Pewnie gdyby mógł cofnąć czas, to już by tego nie zrobił.

Bezmyślność, bezmyślność i jeszcze raz bezmyślność. Tylko te słowa mogą opisać to, co zrobił ten mężczyzna. Chwila strachu i adrenaliny zamieniła się w jeden wielki dramat. Pędząc swoim BMW M3 z prędkością… 200 km/h uderzył w barierki. Straty? Obie nogi.

ZOBACZ:[WIDEO] Nie uwierzysz, w jaki sposób wyłudzał odszkodowania. Co za wariat!

źródło fot. i wideo: youtube.com

Chwalił się, że ma ogromne bicepsy bez chodzenia na siłownię! Kilka miesięcy później lekarze musieli mu je amputować, bo (…)! (foto +18)!

Wielu facetów marzy o idealnej sylwetce i zarysowanych mięśniach. Jednak nie wszyscy mają na tyle motywacji, by katować się ćwiczeniami na siłowni. Z podobnego założenia wyszedł 22-letni Rosjanin, Kiryl Tereshin, który po wyjściu z wojska postanowił „przypakować”. Mężczyzna wpadł na nieco inny pomysł, a jego ogromne mięśnie to nie efekt ciężkich ćwiczeń. Kiryl sięgnął po Synthol, jest to silny środek, w którego skład wchodzi olej (85%), lidocaina (7,5%) i alkohol benzylowy (7,5%).

 

 

 

Dawki Syntholu jakie wstrzykiwał sobie Rosjanin doprowadziły do przerażających efektów. Biceps 22-latka osiągnął szokujący obwód 61-centymetrów przez co wyglądał niczym komiksowy Popeye. Chłopak nic nie robił sobie z ostrzeżeń lekarzy i przyjaciół, którzy przestrzegali go przed konsekwencjami ryzyka jakiego się podjął. Dla Kiryla liczyło się tylko to, że biceps ciągle rósł dzięki czemu zyskał swoje 5 minut sławy

 

 

 Po kilku miesiącach 22-latek zaczął podupadać na zdrowiu. Zmagał się z poważnymi infekcjami wywołanymi przez Synthol, a skóra w miejscu w który go wstrzykiwał stała się zaogniona i zaczerwieniona. Duże ilości oleju doprowadziły do najgorszego. Lekarze musieli amputować bicepsy Rosjanina. Przykład Kiryla Tereshina pokazuje do czego może doprowadzić eksperymentowanie ze swoim wyglądem. Młody mężczyzna postępując w ten sposób nie zyskał absolutnie nic, a stracił zdrowie i oszpecił się na całe życie.

 

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

pająk

Niewielki pająk ugryzł ją w nogę. Skończyło się jak w koszmarze!

Pewna kobieta z Arkansas w USA miała niewiarygodnego pecha. Ugryzł ją niewielki pająk, który jednak okazał się śmiertelnie groźny. Kobieta ma dużo szczęścia że żyje!

 

Zaczęło się bardzo niewinnie. Kobieta zauważyła ślady niewielkich ugryzień na dużym palcu stopy. Udała się do lekarza, który przepisał lek antyhistaminowy i odesłał ją do domu. Był to potężny błąd.

 

Kiara, bo tak miała na imię ofiara pająka, zauważyła po trzech dniach, że palec u nogi sczerniał. Od razu udała się po pomoc, a w szpitalu zadecydowano o amputacji gnijącego palca. Jednak i na to było już za późno – infekcja postępowała, a lekarze kawałek po kawałku musieli odcinać kobiecie fragmenty nogi.

 

Skończyło się na siedmiu zabiegach i amputacji powyżej kolana. Dopiero wtedy udało się opanowac infekcję. Udało się też poznać winowajcę tak potężnych problemów zdrowotnych – okazał się nim pustelnik brunatny, pająk osiągający zaledwie 2,5 cm długości. Jego jad może prowadzić do rozległej martwicy tkanek.

 

Pustelnik występuje przede wszystkim na południu Stanów Zjednoczonych i w Ameryce Środkowej, ale można go już także spotkać w cieplejszych rejonach Europy. Kiara miała wyjątkowego pecha – nie podjęto na czas odpowiedniego leczenia, a dodatkowo reakcja na jad w jej wypadku okazała się wyjątkowo silna.

 

Czy kobieta będzie mogła starać się o odszkodowanie? Gdyby lekarz pierwszego kontaktu nie zlekceważył jej, do tragedii być może by nie doszło.

 

o2.pl/ foto: wikipedia