[WIDEO] Jak złapać 167 punktów karnych? Seba pokazuje idealny pościg zakończony…

19-latek postanowił nie zatrzymywać się do kontroli. Wtedy rozpoczął się pościg. Policjanci przez długi czas nie mogli złapać pirata drogowego, aż do momentu, gdy zdecydował się na bardzo ryzykowny manewr i wjechał do rowu. Z BMW E36 zostało niewiele. Mężczyzna podczas swojej szaleńczej przejażdżki uzbierał… 167 punktów karnych, co jest jednym z „lepszych” wyników w historii. Prawo jazdy oczywiście zatrzymana dożywotnio.

167 punktów karnych to wynik zatrważający, a właśnie na tyle ocenili wykroczenia funkcjonariusze. Pościg trwał dosyć długo, aż do momentu, gdy 19-latek wykonał bardzo ryzykowny manewr (jeden z wielu) i wjechał do rowu. Tam wszystko się zakończyło, a mężczyznę zatrzymali policjanci.

2-letnia dziewczynka przez 9 dni mieszkała z martwymi rodzicami! Kiedy policjanci weszli do środka zastali makabryczny widok!

źródło fot. i wideo: youtube.com

pościg

[WIDEO] Seba rekordzista, czyli jak zdobyć 167 punktów karnych. Pościg zakończył się w rowie

19-latek postanowił nie zatrzymywać się do kontroli. Wtedy rozpoczął się pościg. Policjanci przez długi czas nie mogli złapać pirata drogowego, aż do momentu, gdy zdecydował się na bardzo ryzykowny manewr i wjechał do rowu. Z BMW E36 zostało niewiele. Mężczyzna podczas swojej szaleńczej przejażdżki uzbierał… 167 punktów karnych, co jest jednym z „lepszych” wyników w historii. Prawo jazdy oczywiście zatrzymana dożywotnio.

167 punktów karnych to wynik zatrważający, a właśnie na tyle ocenili wykroczenia funkcjonariusze. Pościg trwał dosyć długo, aż do momentu, gdy 19-latek wykonał bardzo ryzykowny manewr (jeden z wielu) i wjechał do rowu. Tam wszystko się zakończyło, a mężczyznę zatrzymali policjanci.

2-letnia dziewczynka przez 9 dni mieszkała z martwymi rodzicami! Kiedy policjanci weszli do środka zastali makabryczny widok!

źródło fot. i wideo: youtube.com

córeczkę, okropna, kawalerski, zginęła, córeczkę, kontrolowanych, suwałk, ledwo, piratowi, wyłudzenie, żonę, narkotyków, akcja, oczku, tragedia

Śląsk: mężczyzna zwrócił uwagę piratowi drogowemu. Ten wyjął broń i zaczął strzelać do niego i jego dziecka

W Radlinie na Śląsku doszło do strzelaniny niczym z amerykańskich filmów akcji. 37-letni mężczyzna zwrócił uwagę piratowi drogowemu. Dla niego okazało się to ujmą na honorze, więc wyjął wiatrówkę i zaczął do niego strzelać. 23-latek spytał najpierw, czy kierowca ma jakiś problem, a następnie siedmiokrotnie go postrzelił. Nie przeszkadzało mu to, że na fotelu obok siedział syn zaatakowanego.

Mimo, że zdarzenie miało miejsce w piątek, to policja dopiero dziś o nim poinformowała. 37-letni mężczyzna jechał ze swoim 8-letnim synem, gdy nagle zauważył szarżujące auto. Wtedy wykonał gest puknięcia się w czoło piratowi drogowemu. Temu się to na tyle nie spodobało, że spytał najpierw czy facet ma jakiś problem. Kierowca odpowiedział, że nie powinien tak szybko jeździć bo w okolicy bawią się małe dzieci i stwarza ogromne zagrożenie. 23-latek wyjął wiatrówkę i oddał w jego stronę serię strzałów, z których aż siedem trafiło w ciało 37-latka z Radlina. Na linii ognia znajdował się również 8-letni syn poszkodowanego, dla którego takie wydarzenia mogą się okazać traumą do końca życia. Ranny mężczyzna trafił do szpitala, lecz jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci szybko dotarli do napastnika. Okazało się, że wcześniej był już karany za rozboje. Znaleziono przy nim również wiatrówkę z której strzelał do kierowcy. Grozi mu 5 lat pozbawienia wolności.

 

ZOBACZ:Facebook usunął seksowne zdjęcie niepełnosprawnej. Powód jest zupełnie absurdalny!

 

Ludzie lubią sobie szybko zmarnować życie. Ileż nienawiści musi być ukryte w człowieku, który strzela do drugiej osoby. Druga sprawa – przy wszystkim było dziecko. Trzeba być pozbawionym jakichkolwiek ludzkich odruchów, żeby dopuścić się takiego czynu…

źródło: fakt.pl fot. ilustracyjne

pirat

[WIDEO] Uciekał przed policją, a we krwi miał 2,3 promila. Pirat drogowy w rękach policji!

Żeby wsiąść w samochód gdy jest się pod wpływem alkoholu, to trzeba nie mieć wyobraźni. Ten pirat drogowy miał 2,3 promila we krwi i dodatkowo uciekał przed policją. Dla takich ludzi nie powinno być żadnej litości. Należałoby ich wsadzać za kratki na długie, długie lata bez możliwości wcześniejszego wyjścia na wolność. Co byście zrobili, gdyby kiedyś doszło do sytuacji w której taki delikwent zabiłby Wasze dziecko?!

Ja osobiście nie wyobrażam sobie, żeby doszło do takiej sytuacji i nie chce o tym myśleć. Ten koleś miał 2,3 promila we krwi i… wsiadł do auta. Postanowił jeszcze uciekać przed policją. Na szczęście pirat drogowy trafi do więzienia.

ZOBACZ:Sprawdź co mówi o Tobie miesiąc urodzenia. Dowiedz się, jaka jest Twoja najlepsza cecha!

źródło fot. i wideo: youtube.com

nożem, narkotyki, małżeństwa, 18-latka, więzienia, radiowóz, księża, narkotyki, wanną, egipcjanin, mieszkańców

Księża ruszyli w brawurowy pościg.  17-latek omal nie zabił człowieka

Takich wydarzeń w niewielkiej miejscowości w kujawsko-pomorskim chyba nikt się nie spodziewał. Oto po niedzielnej mszy, w ludzi stojących pod kościołem wjechał stary volkswagen golf. Księża widzący zajście ruszyli w pościg za drogowym piratem!

Do zdarzenia doszło 9 września. Kierowca volkswagen wpadł na chodnik i potrącił jednego mężczyznę. Księża wsiedli do swojego auta i pojechali za nim. W pewnym momencie volkswagen zatrzymał się, a kierowca wysiadł z auta. Księża zatrzymali się za nim.

 

Gdy zawołali za kierowcą, ze ma się zatrzymać, bo potrącił człowieka, ten chciał uciekać, ale jeden z duchownych dogonił go i zatrzymał. Policjanci przyjechali w zasadzie na gotowe!

 

 

ZOBACZ: Szybcy i wściekli po polsku: brawurowy pościg za… traktorem!

 

 

Sprawcą wypadku okazał się 17-latek, który powinien przebywać w ośrodku wychowawczym. Samochód zabrał członkowi swojej rodziny, nie miał też oczywiście prawa jazdy. Za to miał we krwi alkohol – i to całkiem sporo, bo 1,7 promila.

 

17-latek trafił do aresztu, postawiono mu zarzuty. Może trafić nawet na 5 lat do więzienia. Zaś księżom składamy gratulacje z powodu obywatelskiej postawy!

 

fakt.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne  

niepełnosprawny, kontrola, radiowóz, pirat, rajdowiec, auto, policja, zatrzymanie pirata. alkomat, kontroli

Śrubokręt, kobieta i butelka wódki. Brawurowe zatrzymanie pirata drogowego na Mazowszu – padły STRZAŁY! Kierowca był kompletnie pijany – wydmuchał aż…

Choć codziennie drogówka zatrzymuje wielu kierowców na podwójnym gazie, czasem wśród nich trafiają się prawdziwe rodzynki. Tak było z 30-letnim kierowcą Mazdy, który nie zatrzymał się do kontroli i rozpoczął ryzykowną ucieczkę. Gdy został zatrzymany wcale nie zamierzał się poddać! Oto klasyczny przykład pirata drogowego w najgorszym wydaniu! 

 

Wczoraj wieczorem funkcjonariusze drogówki z Ostrołęki patrolowali drogi nieopodal miasta. W miejscowości Myszyniec zauważyli osobową Mazdę z popękaną szybą i rozbitym kierunkowskazem. Postanowili zatrzymać kierowcę, jednak ten nie zamierzał zareagować na znaki wydawane przez policjantów.

 

Mazda rzuciła się do ucieczki, a policjanci pognali za nią. W pewnym momencie auto zjechało z głównej drogi na drogę gruntową i wkrótce utknęło w błocie. Mężczyzna nie zamierzał się poddać – wypadł z samochodu i ruszył na funkcjonariuszy ze… śrubokrętem w ręce.

 

Furiata udało się zatrzymać i obezwładnić dopiero po oddaniu strzałów ostrzegawczych. Okazało się, że w aucie znajduje się napoczęta butelka wódki i… 21-letnia pasażerka. Zapewne nie tak wyobrażała sobie przejażdżkę z 30-latkiem!

 

W przeciwieństwie do pirata drogowego kobieta była trzeźwa. Ten wydmuchał za to aż 2 promile na alkomacie! Okazało się też, że miał już orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Za złamanie zakazu, jazdę pod wpływem alkoholu, groźby karalne i niezatrzymanie się do kontroli grozi mu nawet kara pozbawienia wolności. Miejmy nadzieję, że mężczyzna poniesie zasłużoną i sprawiedliwą karę!

 

polsatnews.pl

Przerażająca prędkość w terenie zabudowanym i niebezpieczne zamiłowanie pirata drogowego. ZOBACZ jak się tłumaczył

We wtorek policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach dokonali dwóch zatrzymań. Kierowcy w rażący sposób nie dostosowali prędkości w terenie zabudowanym. W efekcie na 3 miesiące pożegnali się z kierowaniem samochodem.

 

Do pierwszego zdarzenia doszło w powiecie kieleckim przed godziną 9 w Rudzie Strawczyńskiej. Funkcjonariusze pojazdem wyposażonym w videorejestrator zmierzyli prędkość samochodu. W obszarze zabudowanym, 38-letni kierowca toyoty poruszał się z prędkością 125 km/h. Mężczyzna stracił na 3 miesiące prawojazdy i została na niego nałożona wysoka grzywna i punkty karne.

 

Następny kierowca okazał się jeszcze mniej rozsądny. Poruszał się z prędkością 172 km/h, przy ograniczeniu 70 km/h. Po zatrzymaniu jego tłumaczenie zaskoczyło policjantów. Oznajmił, że „lubi się ścigać, ale nie sądził że pojazd jadący za nim to radiowóz.” Nieodpowiedzialne zachowanie 35-latka skutkowało utratą prawo jazdy na 3 miesiące, mandatem karnym i punktami za naruszenie przepisów ruchu drogowego.

 

Policjanci alarmują, że nadmierna prędkość jest przyczyna wielu wypadków samochodowych.

 

kd, źródło: policja