puszkę

[WIDEO] Ukradł puszkę WOŚP i chciał użyć noża. Wtedy, wkroczyli oni!

W jednym z polskich miast, mężczyzna próbował ukraść puszkę WOŚP. Uchwyciły to kamery, zamieszczone w sklepie, do którego udał się złodziej. Wszedł, jak gdyby nigdy nic, wziął puszkę i wyszedł. Zauważył to pewien mężczyzna.

Akurat w tym czasie wracałem ze sklepu, zwrócił moją uwagę. Przy wyjściu ze sklepu się spotkaliśmy, wywiązała się szarpanina, chciałem go zatrzymać. On wyjął nóż – tak tłumaczy całą sytuację bohaterski właściciel sklepu. We dwójkę, dali radę okiełznać bandytę, tu już nie chodziło o puszkę WOŚP, tylko o to, aby go zatrzymać i przekazać odpowiednim organom. W pewnym momencie, było bardzo niebezpiecznie, co widać na wideo. Mężczyźni zachowali jednak spokój i zatrzymali złodzieja.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Zaatakowali w czterech byłego żołnierza. Jego reakcja była natychmiastowa!

 

Napastnikowi, grozić będzie napad z ostrym narzędziem w ręku. Być może, jak odpocznie trochę w celi, to wróci mu rozum do głowy. Brawo, panowie!

źródło: swiatfilmikow.pl , youtube.com

fot. i wideo: youtube.com

piast gliwice, górnik zabrze,

Piast WYGRYWAŁ, ale jego kibice i tak przerwali mecz – sprowokowani ZDEMOLOWALI swój stadion! Dramatyczny apel władz klubu[VIDEO]

Bardzo gorący przebieg miały „Małe Derby Górnego Śląska”  Piast Gliwice – Górnik Zabrze. Kibice obydwu klubów nie pałają do siebie sympatią, a dodatkowo kibice Piasta nie tak dawno stracili flagi na rzecz rywali z Zabrza. To one stały się iskrą, która spowodowała wybuch.

 

Do 80-minuty meczu nic nie zapowiadało takiego obrotu spraw. Wprawdzie był to mecz podwyższonego ryzyka, pojawiały się bluzgi, ale nic nie wskazywało na to, że może dojść do zadymy. Tym bardziej, że Piast wygrywał 1:0 i pozostało mu zaledwie 10 minut aby dowieźć wynik bezpiecznie do końca.

 

Kibice Górnika mieli jednak przygotowaną „niespodziankę” – wywiesili skradzione kibicom Piasta flagi i podpalili je. Najzagorzalsi fani Piasta nie mogli znieść tego widoku i ruszyli do ataku na ogrodzenie.

 

Chyba ku zdziwieniu chuliganów Piasta ogrodzenie łatwo ustąpiło pod naporem i nic, poza kilkoma ochroniarzami nie stało na przeszkodzie, aby rzucić się przez boisko do sektora gości zajmowanego przez kibiców Górnika. Na to jednak, poza pojedynczymi jednostkami nikt się nie zdecydował.

 

Żeby uspokoić emocje i tak musiała interweniować policja. Na murawie pojawiły się oddziały prewencji, policja konna, a nawet psy policyjne! Z użyciem petard i gazu udało się uspokoić atmosferę.

 

Jednak sędzia nie zdecydował się na kontynuowanie meczu. Skoro ten został przerwany z powodu kibiców gospodarzy, to najpewniej Górnik wygra go walkowerem. Dlatego zarząd Piasta Gliwice zaapelował do rywali zza miedzy o dokończenie spotkania:

 

„Piast Gliwice wierzy, że jedynie rozstrzygnięcie pojedynku derbowego w rywalizacji sportowej będzie zgodne z duchem FAIR PLAY. Klub apeluje, aby sportowa rywalizacja nie cierpiała na skandalicznym zachowaniu marginalnych grup pseudokibiców drużyn, które toczyły uczciwą rywalizację.

 

Brak reakcji ze strony naszych klubów w tej sprawie może doprowadzić do niebezpiecznego rozstrzygania wyników sportowych przez pseudokibiców.”

 

Czy Górnik przychyli się do tej prośby i jakie kary zostaną nałożone na oba kluby? Tego być może dowiemy się dzisiaj po posiedzeniu Komisji Ligi.

 

sportowefakty/foto: screenshot youtube.comPolishFansTV