mariańskim

Odkrywca opisał, co widział w Rowie Mariańskim. TO CO MÓWI MROZI KREW W ŻYŁACH

Badania w Rowie Mariańskim należą do jednych z najniebezpieczniejszych na świecie. Jest to najgłębsze miejsce na naszym globie. Każdy kto podejmuje się eksploracji musi liczyć się z tym, że coś pójdzie nie tak. Wielu już poniosło najwyższą cenę swoich wypraw. Teraz nurek Victor Vescovo o którym już pisaliśmy niedawno poinformował, że znalazł tam sterty śmieci, które przeraziły go do granic możliwości.

Victor Vescovo dotarł na niesamowitą głębokość 10 928 metrów. Było to możliwe dzięki specjalnej kapsule, która została przygotowana specjalnie pod tę wyprawę. To o 16 metrów głębiej niż Don Walsh i Jacques Piccard, którzy rekordowego wyczynu dokonali w 1960 roku. Inwestorowi z Teksasu udało się do tej pory odkryć nieznane gatunki zwierząt o których pisaliśmy TUTAJ. Niestety, prócz typowych naukowych odkryć w Rowie Mariańskim znajdują się rzeczy, które bardzo dobrze znamy – śmieci i plastikowe oraz metalowe odpady… Przykro było zobaczyć ślady działalności człowieka w najgłębszym punkcie oceanu – powiedział Victor Vescovo cytowany przez „Reutersa”. Nurek chce w ten sposób zwrócić uwagę ludzi na problem z którym ludzkość może sobie nie poradzić. Jeżeli w dalszym ciągu będziemy tak postępowali, to skończy się to bardzo źle.

 

ZOBACZ:[WIDEO] WYSADZIŁ QUADA Z JADĄCYM DZIECKIEM NA OCZACH MATKI. Okazało się, że…

 

Dlaczego ludzie zanieczyszczają środowisko naturalne? Co mają na celu? Przecież to jest niczym strzał w kolano. Natura to coś pięknego i nie powinniśmy tak bardzo w nią ingerować i jej niszczyć.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

głowie

Często o czymś zapominasz? Sięgnij PO TE PRZYPRAWY! Usprawniają pracę mózgu i poprawiają koncentrację

Wielu z nas narzeka na problemy z koncentracją. Łapiemy się na tym, że nasza pamięć nie jest już taka jak kiedyś, czujemy się rozdrażnieni i rozkojarzeni. Jeśli czujesz, że te zdania mogą dotyczyć również ciebie, sięgnij po niżej wypisane przyprawy. Usprawniają one pracę mózgu i poprawiają koncentrację.

 

Czy wiedzieliście, że niektóre przyprawy nie tylko wzbogacają smak potraw, ale również mogą niwelować problemy z pamięcią. Zobacz, po które z nich warto sięgnąć!

 

Kurkuma

Jak dowiedli naukowcy, kurkumina zawarta w kurkumie może pomóc w zapobieganiu, a nawet leczeniu Alzheimera oraz innych form demencji. To jedna z najskuteczniejszych przypraw.

kulisty

[WIDEO] Tak wygląda PIORUN KULISTY. Szansa na jego zobaczenie jest niemal równa zeru!

Piorun kulisty to zjawisko którego praktycznie nie da się zobaczyć. Trzeba mieć bardzo dużo szczęścia. My chcemy Wam pokazać jak on wygląda, chociaż na filmiku. Jest to  bardzo rzadkie zjawisko meteorologiczne. Według relacji świadków, objawia się jako świecąca i poruszająca się kula o promieniu od kilku do kilkudziesięciu centymetrów, czasami wydająca głos podobny do syczenia. Uważa się, że jest rodzajem wyładowania atmosferycznego. Naukowcy nie są zgodni co do określenia faktycznej istoty pioruna kulistego.

Piorun kulisty – widzieliście wcześniej? Jeżeli nie to zobaczcie koniecznie. Jest to niesamowite zjawisko atmosferyczne. Nie dość, że bardzo rzadkie, to jeszcze tak bardzo efektowne. Musicie to zobaczyć!

ZOBACZ:Lubisz często zmieniać partnerów? Możesz zachorować na raka

źródło fot. i wideo: youtube.com

walenia

Wyłowili martwego walenia. W jego brzuchu dokonali koszmarnego odkrycia!

Nieopodal filipińskiego brzegu pracownicy D’Bone Collector Museum wyłowili truchło padłego walenia. Jak zwykle w takich sytuacjach podjęli je, by przeprowadzić stosowne badania i analizy. Jednak to, co znaleźli w brzuchu padłego zwierzęcia zjeżyło im włosy na głowach.

W czasie przeprowadzania sekcji zwłok badacze wydobyli z żołądka walenia 40 kilogramów plastikowych śmieci! Wśród nich worki po ryżu, foliowe torebki i wiele, wiele innych. Niektóre odpadki zalegały w brzuchu walenia tak długo, że zaczęły się zwapniać.

 

ZOBACZ: Przeżyli SZOK, gdy rozpruli brzuch martwego wieloryba. Oto, co znaleźli w środku! [FOTO]

 

Przedstawiciele muzeum przyznali, że nie spodziewali się aż tylu śmieci w brzuchu jednego walenia. Jednak jak wynika z raportu przygotowanego przez  Ocean Conservancy oraz McKinsey Center for Business and Enviroment z 2015 roku, pięć azjatyckich krajów: Chiny, Tajlandia, Wietnam, Indonezja i Filipiny odpowiadają za 60% odpadów z tworzyw sztucznych, które trafiają do oceanów!

 

Brytyjski rząd z kolei przygotował raport, z którego wynika, że niezmienienie nawyków wśród ludzkiej populacji może wkrótce doprowadzić do potrojenia zanieczyszczeń w morzach i oceanach w ciągu dziesięciu lat! Wygląda więc na to, że możemy naprawdę zostać zasypani przez śmieci i taka groźba nie jest wcale nad wyrost.

 

wprost.pl/ foto: facebook

stonoga

[WIDEO] Gigantyczna stonoga rozprawia się z wężem w 3 minuty. Co za potwór!

Ciężko uwierzyć w to, że stonoga może się bez problemu rozprawić z wężem. Jednak tutaj doszło do takiej sytuacji. Gigantyczna przypadłość natury – pewnego rodzaju wybryk, bez żadnych skrupułów dała sobie radę z gadem. Cała walka zajęła im zaledwie 3 minuty i wąż nie był tu na wyjściu przegranym. Rywalizacja, jaką dała nam zaobserwować natura była niesamowita.

Widzieliście kiedyś taką akcję? Stonoga bez problemów rozprawia się z wężem i to w niecałe 3 minuty. Można dojść do wniosków, że w dzisiejszych czasach każdy organizm ma możliwość przetrwania.

ZOBACZ:Eksperci ostrzegają: już w lutym może nas czekać inwazja kleszczy! Potężny problem w polskich lasach?

źródło fot. i wideo: youtube.com

hybryda

Uczeni w SZOKU: powstała zadziwiająca HYBRYDA – te zwierzęta same się skrzyżowały!

Wydawać by się mogło, że krzyżowanie gatunków to obecnie w dużej mierze domena laboratoriów, w których pracują naukowcy. Okazuje się jednak, że natura też nie powiedziała ostatniego słowa i niektóre gatunki krzyżują się same!

 

Naukowcy ogłosili, że natrafili na hybrydę delfina długonosego i melonogłowa wielozębnego. Odkrycia dokonano u wybrzeży Hawajów, co jest tym bardziej niesamowite, że melonogłowa nie widuje się na tych wodach!

 

Uczeni po raz pierwszy sfotografowali dziwne zwierzę w sierpniu 2017 roku niedaleko wyspy Kaua’i. Jednak przez kolejne miesiące zbierali dowody, które bezspornie potwierdziły, że mamy do czynienia z hybrydą. Przeprowadzono dokładne badania genetyczne, które potwierdziły tą zaskakującą teorię.

 

Jest to pierwszy tego typu przypadek znany nauce. Ale powinniśmy pamiętać, że o morzach i oceanach wiemy bardzo mało. Kto wie, co jeszcze kryje się w ich głębinach?

Ten POTWÓR to najgłębiej żyjąca ryba na świecie! Wygląda PASKUDNIE, ale wspaniale radzi sobie na niewyobrażalnej głębokości! [FOTO&VIDEO]

Naukowcy nie mogli uwierzyć w to co widzą – na tej głębokości jeszcze nie zaobserwowano takich stworzeń! Tymczasem ta ryba radzi tam sobie bardzo dobrze!

 

 

To, że oceaniczne głębiny to dla nas prawdziwa ziemia nieznana – to nic nowego. Niektórzy twierdzą, że więcej wiemy o bliskim kosmosie niż o dnach oceanów. I być może coś w tym jest, bo po raz kolejny natura zaskoczyła uczonych.

 

Japończycy badający dno Rowu Mariańskiego natrafili niespodziewanie na głębokości ponad 8 tysięcy metrów na kilkadziesiąt ryb pożywiających się razem. Okazało się, że sama ryba jest znana nauce – obserwowano ją już w 2014 roku, ale na znacznie mniejszych głębokościach.

 

Teraz ryba otrzymała oficjalną nazwę i została dokładnie przebadana. Ochrzczono ją nazwą dennik mariański. Na pierwszy rzut oka wygląda jak surowe mięso z kurczaka – jest biała, półprzezroczysta i… brzydka! Nie ma łusek, więc poza kształtem daleko jej do zwykłej ryby, ale za to wyśmienicie odnajduje się na wielkich głębokościach – ciśnienie jej nie straszne. Wszystkie zaobserwowane osobniki wyglądały na zdrowe i dobrze odżywione.

fot. screenshot

Jak pokazują zdjęcia skaningowe ryba posiada specyficzny szkielet – ogromną czaszką z wielkimi zębami – to na pewno ułatwia jej polowania. Oprócz tego skan wykazał w żołądku ryby niewielkiego skorupiaka (zielona plama), którego dennik musiał niedawno pożreć.

 

Wbrew pozorom życie na dnie Rowu Mariańskiego ma swoje plusy. Na takich głębokościach próżno szukać drapieżników, a zarazem ciemna głębina obfituje w pokarm – wszystko, co zdechnie powyżej musi przecież ostatecznie wylądować na dnie. Dodatkowo na zboczach rowu żyje sporo skorupiaków.

 

To na pewno nie ostatnie tego typu odkrycie – o Rowie Mariańskim wiemy bardzo mało, dlatego wciąż może skrywać wiele tajemnic. Za jakiś czas możemy odkryć coś jeszcze bardziej szalonego!

 

interia.pl/wiedzoholik.pl

żółw skórzasty

POTĘŻNY ŻÓŁW znaleziony pod lodem! To jeden z największych gadów na Ziemi! Jego gatunek pamięta czasy DINOZAURÓW [VIDEO]

Bardzo nietypowego odkrycia dokonano pod lodem na kanadyjskiej wyspie Cape Brenton. Pod jego grubą taflą natrafiono na jednego z najpotężniejszych gadów żyjących do dzisiaj na ziemi. Żółw skórzasty jest większy od niektórych krokodyli, a ich rozmiary potrafią naprawdę zaskakiwać!

 

Egzemplarz wydobyty spod lodu mierzył dwa metry długości i ważył ponad 300 kilogramów! Wszystko wskazuje na to, ze zapędził się pod lód jednego z jezior na wyspie w poszukiwaniu pożywienia, a następnie nie udało mu się na czas wydostać spod lodu, gdzie zmarł z wyczerpania i głodu.

 

Żółwie skórzaste to potężne zwierzęta, które w prostej linii wywodzą się z czasów, gdy po Ziemi stąpały dinozaury. Polują przede wszystkim na „miękki” pokarm – meduzy i tym podobne stworzenia. W poszukiwaniu ofiar potrafią nurkować nawet 1200 metrów pod powierzchnię wody!

 

 

Kolejną niespotykaną i interesującą cechą żółwi skórzastych jest ich niewielka wrażliwość na warunki klimatyczne. Żyją zarówno w ciepłych akwenach jak Morze Śródziemne, czy tropikalne morza, ale potrafią wędrować nawet w okolice Alaski czy północny Atlantyk – tak jak ten okaz. Jednego żółwia skórzastego wyłowiono nawet z Morza Bałtyckiego!

 

Nie wiemy, co stanie się z ciałem padłego żółwia. Tak wielki okaz nie jest wcale częstym widokiem, dlatego zapewne zainteresuje naukowców. Czy zostanie kiedyś zaprezentowany szerszej publiczności – trudno powiedzieć.

 

spotkanie z trzema niedźwiedziami, bieszczady, góry, las, zima

 Stanął OKO W OKO Z TRZEMA NIEDŹWIEDZIAMI! Niespodziewane spotkanie w Bieszczadach skończyło się WYJĄTKOWO [VIDEO]

Wielokrotnie słyszeliśmy w tym roku, że łagodna zima sprawiła, że niedźwiedzie nie zapadły w sen zimowy. Przekonał się o tym boleśnie pewien mężczyzna, który miał bardzo niemiłą przeprawę z niedźwiedziami (ZOBACZ: DRAMAT w Bieszczadach: turysta  wpadł na NIEDŹWIEDZICĘ z młodymi.). Tym razem doszło do podobnego spotkania, ale świadek miał przy sobie kamerę i więcej szczęścia.

 

Ta przygoda spotkała jednego z leśniczych Nadleśnictwa Baligród, Kazimierza Nóżkę. Mężczyzna wielokrotnie dzielił się w Internecie swoimi nagraniami, w których ukazuje piękno bieszczadzkich lasów. Zdarzyło mu się także nagrywać z daleka tamtejsze niedźwiedzie.

 

Raz udało mu się nawet udokumentować atak watahy wilków na niedźwiedzicę z młodymi. W pewnym momencie zdecydował się wkroczyć do akcji i odstraszył wilki osaczające młode niedźwiadki.

 

 

Tym razem jednak historia była o wiele bardziej niebezpieczna. Pan Kazimierz nie znajdował się na „z góry upatrzonej pozycji”, tylko dosłownie wpadł na grupę niedźwiedzi.

 

Doświadczony leśnik nie stracił zimnej krwi, zastygł w bezruchu i wyciągnął kamerę. Niedźwiedzica tylko przez chwilę przypatrywała mu się i ruszyła w dalszą drogę. Podobnie dwa młodsze niedźwiadki. Może to ta sama para, którą ostatnio Kazimierz Nóżka uratował przed wilkami? Jest to wielce prawdopodobne, może więc dzikie zwierzęta poznały swojego wybawcę?

 

 

 

Nagranie robi piorunujące wrażenie, ale nie radzimy próbować tego samemu. Osoba bez doświadczenia i pewnej dozy szczęścia może skończyć o wiele gorzej. A wybierając się na zimowe wycieczki w góry pamiętajmy, że jesteśmy tam gośćmi.

 

 

wprost.pl/facebook.com