Ma 11 lat i MILIONOWY DŁUG. Komornik zajął nawet RENTĘ dziewczynki!

6

Zuzia ma 11 lat i 9 lat temu straciła tatę. Mężczyzna był biznesmenem i prowadził hurtownię budowlaną. Aby ją rozwijać zaciągnął kredyt, o którym nikt z rodziny nie wiedział. Niestety, zmarł, a bank nadal naliczał odsetki od niespłaconego kredytu. W ten sposób jego córka odziedziczyła milionowy dług. 

Zuzia mieszka w Libiążu. Jej tata zmarł przedwcześnie na zawał serca w 2011 roku. Od 2004 roku nie spłacał kredytu zaciągniętego w Banku Millenium, który wziął na rozwój swojej działalności gospodarczej. Komornik, który prowadził postępowanie windykacyjne naliczał sobie odsetki aż do 2015 roku.

 

ZOBACZ TEŻ: Twierdzi, że odczytał tajny kod Biblii. 3 miesiące temu przewidział epidemię koronawirusa, a teraz straszy WOJNĄ Z…

 

Zuzia i jej mama o kredycie dowiedziały się dopiero kilka lat po śmierci jej taty. Bank sprzedał dług wrocławskiej firmie Ultimo, która gdy tylko zorientowała się, że dłużnik nie żyje, wezwała do spłaty kredytu i odsetek… Zuzię!

 

Przez lata dług urósł do kwoty ponad miliona złotych, z czego 600 tysięcy złotych to same odsetki. Zuzia utrzymuje się z renty w wysokości 600 złotych i z 500 plus. Jej mama dorywczo pracuje w bibliotece. Dochód rodziny nie przekracza 1500 złotych miesięcznie. A mimo to komornik ściąga z renty dziewczynki 180 złotych miesięcznie. W ten sposób zamierza odzyskać milionowy dług po zmarłym ojcu dziecka.

 

Co najgorsze w tej sytuacji, matka Zuzi nie miała prawnych możliwości by dowiedzieć się o zadłużeniu ojca dziewczynki: 

 

Matka Zuzi nie była żoną ojca dziewczynki i nawet nie miała możliwości prawnej, żeby dowiedzieć się o długach. Nawet gdyby poszła do jakiegoś banku i powiedziała „Zmarł mój partner, z którym mam dziecko. Czy miał u państwa długi?”, to bank by powiedział, że to jest tajemnica bankowa. Jeżeli np. umiera mąż i zostaje żona z dziećmi, to może ona odrzucić spadek po mężu i może to zrobić także w imieniu małoletnich dzieci. Tu jednak matka Zuzi nie była żoną i nawet nie miała możliwości prawnej, żeby dowiedzieć się o długach

– tłumaczy Wojciech Brzozowski z kancelarii prawnej Absolutio, która pomaga dziewczynce i jej matce.

 

Sprawą zainteresowało się Ministerstwo Sprawiedliwości, które przeprowadziło kontrolę i wykazało bezprawne działania komornika. Ten wycofał się już z zajmowania części renty dziewczynki. Ale eksperci zwracają uwagę, że w podobnej sytuacji prawnej mogą być tysiące dzieci w całej Polsce. Sprawa ta z pewnością wymaga zastosowania odpowiednich rozwiązań prawnych.

 

 



Komentarze