korytarza

Przerażające nagranie ze szpitalnego korytarza! Wózek inwalidzki jeździł zupełnie sam!

Dreszczyk emocji przeżył pracownik ochrony pracujący w szpitalu w Czandigarh na północy Indii. Uwagę mężczyzny obsługującego monitoring przykuł wózek inwalidzki, który zaczął jeździć zupełnie sam. Na nagraniu widać jak bez niczyjej pomocy przemierza kolejne fragmenty szpitalnego korytarza, następnie wyjeżdża i zatrzymuje się przed budynkiem. Nagranie nie jest fikcją, co potwierdza pracownik ochrony.

Mężczyzna przyznał, że kiedy zauważył wózek bez pacjenta, który samodzielnie się porusza włos zjeżył mu się na głowie. Hindus relacjonował później w mediach, że wyszedł na chwile napić się wody i zobaczył, że wózek naprawdę jeździ bez niczyjej pomocy! Potwierdza to nagranie ze szpitalnego korytarza, które władze placówki w Czandigarh postanowiły udostępnić w Internecie. Wygląda to tak jakby wózkiem ktoś sterował, ponieważ bez żadnego problemu pokonuje zakręty i co chwila się zatrzymuje.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Kamery nagrały ducha dziecka na placu zabaw. FILM JEST PRZERAŻAJĄCY

Ochroniarz przyznał, że w życiu nie widział czegoś tak realistycznego, a zarazem przerażającego. Mężczyzna ma również nadzieję, że wózkiem sterował silnie wiejący tamtego wieczoru wiatr, a nie zjawy z zaświatów, które chciały go przestraszyć. Mimo wszystko trzeba przyznać, że nagranie wygląda naprawdę dość strasznie. A wy co o tym sądzicie?

 

ZOBACZ TAKŻE:Te znaki zodiaku STARZEJĄ się NAJWOLNIEJ! Upływający czas dodaje im WDZIĘKU!

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com, wideo youtube.com

grozy

Chwile grozy są tam na porządku dziennym. Oto POLSKIE ZAMKI W KTÓRYCH DOCHODZI DO…

Wielu z nas miłuje się w chwilach grozy. Jedni lubią oglądać horrory lub czytać straszne książki, dla drugich natomiast jest to jeszcze za mało i wolą przeżyć strach na własnej skórze. Nadchodzą wakacje, zatem jest troszkę więcej czasu na to żeby pozwiedzać, pojeździć i podróżować. Te polskie zamki są powszechnie uważane za nawiedzone i można w nich przeżyć nie lada frajdę. Wybierzecie się?

Strach, chwile grozy i ogólna konsternacja – to wiąże się z wycieczką do tych zamków. To właśnie tam najczęściej dochodzi do zjawisk paranormalnych. Może o niektórych nawet nie wiedzieliście, a byliście tam swojego czasu. Oto nawiedzone polskie zamki!

1. ZAMEK W NIEDZICY

Wznoszący się majestatycznie nad Jeziorem Czorsztyńskim zamek w Niedzicy to jedno z tych miejsc w Pieninach, którego nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie każdy z odwiedzających je turystów wie jednak o legendarnej klątwie, jaka od stuleci spoczywa na zamczysku. Ponoć w skale, na której został on zbudowany znajduje się szczelina, która z każdym rokiem staje się coraz szersza, aż pewnego dnia pochłonie całą twierdzę wraz z jej pięknymi murami i wieżami. Winę za przekleństwo ponosi zły gospodarz, który przed wiekami panował na niedzickim zamku. To nie jedyna legenda z nim związana. Chyba każdy słyszał o Białej Damie. To właśnie na Zamku w Niedzicy ma się ona pojawiać, jest to duch inkaskiej księżniczki, niegdyś zamieszkującej posiadłość, w której została zasztyletowana. Co jakiś czas dama nawiedza dziedziniec przed kaplicą – miejsce swojej śmierci…

lalka

[VIDEO] Ojciec nagrywał zabawę swojej córeczki. W pewnym momencie siedząca obok niej lalka zaczęła się poruszać!

Nagranie z pokoju małej dziewczynki z Meksyku sprawia, że włos jeży się na głowie. Wszystko za sprawą siedzącej w oddali lalki. Paranormalne zjawisko zostało nagrane przez ojca dziewczynki, który postanowił zarejestrować zabawę swojej córki. Na pierwszy rzut oka w pokoju nie dzieje się nic przerażającego. Lalka siedzi w kącie, jednak jeśli dobrze się przyjrzymy to możemy zauważyć jak w pewnym momencie jeden z jej warkoczy podnosi się do góry, a głowa przekrzywia się.

Lalka wygląda tak jakby przyglądała się zabawie dziewczynki inną zabawką. Zaczyna patrzyć w jej stronę. Cała sytuacja wygląda naprawdę przerażająco i może się wydawać, że zabawka jest nawiedzona przez zazdrosnego demona. Ojciec dziecka zapewne na początku nie zauważył niczego niepokojącego, jednak kiedy obejrzał wideo ponownie postanowił opublikować je w sieci.

 

 

 

Nagranie z Meksyku podzieliło internautów. Niektórzy z nich uważają, że dom rodziny jest nawiedzony, a dziwne zjawiska paranormalne są wywoływane przez ducha lub demona. Dlatego sugerują rodzinie wizytę księdza i odprawienie w nim egzorcyzmów. Sceptycy natomiast są przekonani, że nawiedzona lalka to jedna wielka mistyfikacja. Niedowiarki są niemal pewni, że na zabawce zamontowano linki, którymi ktoś porusza. Jaka jest prawda oceńcie sami.

 

 

źródła: youtube.co, foto youtube.com

zdjęcie

[VIDEO]Chciała zrobić namiętne zdjęcie dla swojego chłopaka. To co na nim zobaczyła mrozi krew w żyłach!

Historia jakich wiele, chłopak prosi dziewczynę by ta wysłała mu zdjęcie w seksownej pozie. Dziewczyna ustawia telefon, robi zdjęcie i wtedy za swoimi plecami widzi coś, od czego mamy ciarki na plecach! Za kobietą stoi mężczyzna, którego nie powinno być w pokoju…

Spokojnie… To tylko fabuła krótkiego filmu, który 28- letnia studentka produkcji filmowej nagrała w ramach pracy licencjackiej. Dziewczyna porusza w niej temat rozprzestrzeniania się nagrań w sieci, a film stanowił część pracy. Mimo wszystko trzeba przyznać, że takie zdjęcie może przerazić.

 

 

 

 

Meelah Adam swoją krótką, ale jakże realistyczną produkcją wywołała spore poruszenie i zainteresowanie w internecie. Film jest bardzo popularny i na serwisie TouTube ma ponad 20 milionów wyświetleń! Meelah udowodniła również, że można nakręcić film wywołujący szybsze bicie serca u milionów ludzi bez wydawania masy pieniędzy.

 

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

kostnicy

[VIDEO]W czasie patrolu policjantów zaniepokoiły głośne dźwięki dochodzące z opuszczonej kostnicy. W środku czekała na nich przerażająca „niespodzianka”!

Sceny jak z horroru zarejestrowała kamera, która towarzyszyła dwóm brazylijskim policjantom. Mężczyźni dostali zgłoszenie o niepokojących dźwiękach dochodzących z opuszczonej kostnicy. Kiedy postanowili bliżej przyjrzeć się niepokojącemu zjawisku okazało się…

Chyba nie ma nic bardziej przerażającego niż trzaskające drzwi w opuszczonym, ciemnym korytarzu. Jeszcze straszniej robi się, kiedy nie ma przeciągu, a tym miejscem jest stara kostnica. Nie jeden z nas wziąłby nogi za pas. Jednak dwaj brazylijscy stróże prawa postanowili stawić czoło nieznanemu. Co więcej całą akcję sfilmowali.

 

 

 

Kiedy zbliżyli się do drzwi, okazało się, że była to… zwykła szafka z pompą wodną i prawdopodobnie stąd całe zamieszanie! Co ciekawe kiedy mężczyźni byli dość blisko przestała trzaskać, a w pomieszczeniu prócz nich nikogo nie było. Panowie najedli się strachu, a historię jaka im  się przydarzyła będą wspominać jeszcze bardzo długo.

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

[WIDEO] Pociąg widmo uchwycony na monitoringu. UWAGA! Przerażające nagranie!

Jedni wierzą w zjawiska paranormalne, drudzy nie. Nie zmienia to jednak faktu, że niektóre rzeczy ciężko jest wyjaśnić zwykłymi słowami. Tym razem, w sieci krąży nagranie, na którym widać pociąg widmo. Internauci nie kryją przerażenia, a wideo obejrzało już ponad 2 miliony osób. Przerażające czy fake?

Do tej przerażającej sytuacji, doszło w Chinach. Monitoring uchwycił cień pociągu. Niektórzy internauci, uważają, że za wszystkim stoi bardzo sprawny grafik/informatyk, a wideo jest przerobione. Na pierwszy rzut oka, ciężko stwierdzić, do czego tak na prawdę doszło na tym filmiku. Na pewno, tylko jedna ze stron ma rację. Tylko która… A wy? Jak myślicie? Fake czy widmo? Przerażające nagranie, uważajcie!

ZOBACZ:Ludzie o tych imionach najczęściej zdradzają. Znajdujesz się wśród nich?

źródło: swiatfilmikow.pl , youtube.com

fot. youtube.com

 

kostnicy

Podczas patrolu policjantów zaniepokoiły dziwne dźwięki, jakie dochodziły z opuszczonej kostnicy. W środku czekała na nich przerażająca „niespodzianka” (wideo)

Sceny jak z horroru zarejestrowała kamera, która towarzyszyła dwóm brazylijskim policjantom. Mężczyźni dostali zgłoszenie o niepokojących dźwiękach dochodzących z opuszczonej kostnicy. Kiedy postanowili bliżej przyjrzeć się niepokojącemu zjawisku okazało się…

 

 

 

Chyba nie ma nic bardziej przerażającego niż trzaskające drzwi w opuszczonym, ciemnym korytarzu. Jeszcze straszniej robi się, kiedy nie ma przeciągu, a tym miejscem jest stara kostnica. Nie jeden z nas wziąłby nogi za pas. Jednak dwaj brazylijscy stróże prawa postanowili stawić czoło nieznanemu. Co więcej całą akcję sfilmowali.

 

 

 

Kiedy zbliżyli się do drzwi, okazało się, że była to… zwykła szafka z pompą wodną i prawdopodobnie stąd całe zamieszanie! Co ciekawe kiedy mężczyźni byli dość blisko przestała trzaskać, a w pomieszczeniu prócz nich nikogo nie było. Panowie najedli się strachu, a historię jaka im  się przydarzyła będą wspominać jeszcze bardzo długo.

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

powiesił się, staruszka, las

Przerażająca staruszka straszy spacerowiczów w polskich lasach. Wstrząsające relacje

Tego typu historie to idealna baza do stworzenia nowej miejskiej legendy. Choć w tym wypadku lepiej brzmiałoby „leśnej legendy”. Rzekomo w różnych częściach kraju ludziom pokazuje się staruszka ubrana w łachmany, prowadząca dziecięcy wózek. Jego zawartość przeraża wszystkich.

Informację o podejrzanych spotkaniach podał kanał na Youtube Zjawiska Niewyjaśnione. Staruszka ma już więc zasięg ogólnopolski. Co jeszcze ciekawsze, podchwycili ją dziennikarze Faktu. Czy historia jest aż tak wiarygodna, czy może posucha tematyczna sprawiła do sięgnięcia po wieści z mrocznej strony Internetu?

 

 

ZOBACZ: ZWYRODNIAŁY OJCIEC GWAŁCIŁ swoją córkę i jej koleżanki! Jego tłumaczenia to istne WARIACTWO

 

 

Relacje przedstawione w filmie Zjawisk Niewyjaśnionych są łudząco podobne. Mówią o kobiecie ubranej w brązowy płaszcz i czarną suknię, brudną, prowadzącą stary i równie brudny wózek dziecięcy. Napotkanym osobom ma opowiadać o swoim dziecku, które wiezie w wózku. Jeśli ktokolwiek zajrzy do wózka dostrzeże lalkę z wyłupanymi oczami.

 

 

W większości relacji kobieta staje się po kilku minutach rozmowy. Oskarża ludzi o dybanie na zdrowie jej dziecka i krzyczy. Ma też rzekomo śpiewać lalce kołysanki i robić wiele innych, dziwnych rzeczy, które równie dobrze pasują do horroru jak i do objawów głębokiej schizofrenii lub podobnej choroby psychicznej.

 

 

ZOBACZ: MAKABRA W Tatrach: zaginął w ubiegłym roku, teraz odnaleziono jego rozkładające się ZWŁOKI!

 

 

Jedna z fanek kanału napisała do twórców o swojej babci, którą rodzina podejrzewa o czarną magię i satanizm. Kobieta ma ostatnio często wyjeżdżać ze swojego miejsca zamieszkania i zabierać dziecięcy wózek. Czy jest to prawda?

 

 

Zadziwiające, że w erze multimediów nikt jeszcze nie nagrał lub nie sfotografował dziwnej staruszki. My osobiście dopóki nie zobaczymy naocznego dowodu – nie uwierzymy. A do lasu chętnie wybierzemy się mimo tych dziwnych historii.

 

 

fakt.pl/ youtube.com/zjawiska niewyjasnione

KRÓLEWSKA POSIADŁOŚĆ ma 900 lat i jest NA SPRZEDAŻ w cenie dobrego mieszkania. Kupców może odstraszać HISTORIA tego miejsca…

Budowla wielokrotnie zmieniała właścicieli i przeznaczenie. Jaki będzie jej dalszy los?

 

Llanthony Secunda Manor, to obecnie pensjonat znajdujący się w malowniczym zakątku Walii – Wye Valley. Historia posiadłości sięga 1120 roku, wtedy pełniła ona funkcję budynku zajmowanego przez mnichów – warto o tym szczególe pamiętać, czytając dalej artykuł. Później zmieniło się jej przeznaczenie na bardziej reprezentacyjne.

 

Znajdująca się w wiosce Caldoicot w hrabstwie Monmouthshire rezydencja trafiła w XVI wieku w ręce jednego z najsłynniejszych angielskich królów – Henryka VIII, który wsławił się utworzeniem Kościoła Anglikańskiego i zerwaniem stosunków z papiestwem.

 

Czy kiedykolwiek król odwiedził posiadłość nie wiadomo, za to po jego śmierci przechodziła wielokrotnie z rąk do rąk. W XX wieku znajdowała się w tragicznym stanie. W latach 70-tych pewna kobieta z Ameryki przekształciła tą prawie-ruinę w dobrze funkcjonujący pensjonat. Po 30 latach właściciele zdecydowali się na sprzedaż majątku za 800 tysięcy funtów (ok. 3,5 mln złotych). To niewiele, zważywszy że średnia cena mieszkania w Londynie to ponad 600 tys. funtów.

 

W budynku zachowano mnóstwo elementów dawnego wystroju. Ale nie tylko one przypominają o historii… Jak bowiem wieść niesie, Llanthony Secunda Manor to jedno z najbardziej nawiedzonych miejsc w Wielkiej Brytanii!

 

Goście pensjonatu wielokrotnie raportowali o dziwnych zdarzeniach – znikających rzeczach, które odnajdywano w zupełnie innych miejscach, nagłych uderzeniach lub popchnięciach niewidzialnej siły, czy wreszcie o… śpiewach mnichów! W 2008 roku brytyjskie stowarzyszenia zajmujące się tropieniem duchów przyznały rezydencji zaszczytne 1 miejsce w klasyfikacji najbardziej nawiedzonych miejsc w kraju.  Czyżby pierwotni mieszkańcy budynku nie mogli pogodzić się ze zmianą jego charakteru?

 

Wkrótce okaże się czy taka reputacja pomoże w znalezieniu kupca. Ciekawe też, czy poza względami ekonomicznymi jest jeszcze coś, co każe pozbyć się tak wspaniałego, historycznego miejsca właścicielom? Jeśli wierzyć w historie opisywane w brytyjskiej prasie, to coś może być na rzeczy.

rp.pl/birmingham mall/hauntedrooms.co.uk