ciężarną , niemcami

Polak rozprawiał się z Niemcami. Okazało się, że zabił wiele osób

To, że Polacy nie przepadają za Niemcami nie jest żadną nowością. Wszystko przez przeszłość, a szczególnie II Wojnę Światową. Polski pielęgniarz okazał się być bestią dla naszych zachodnich sąsiadów. Miał opiekować się starymi, schorowanymi ludźmi, a zabijał ich bez opamiętania. Do tej pory Grzegorzowi W. z Jeleniej Góry udowodniono sześć morderstw oraz tyle samo prób ich dokonania.

Grzegorz W. pierwszy raz za chlebem wyjechał za granicę w 2008 roku. Zaczynał w Wielkiej Brytanii, gdzie opiekował się ludźmi, a później trafił do Niemiec. Z jego usług korzystali głównie emeryci. Okazało się, że często zmieniał on pracę. Polski pielęgniarz zazwyczaj znikał i uciekał od swoich obowiązków, kiedy jego podopieczni nieoczekiwanie trafiali do szpitala. Prokuratura ustaliła, że wstrzykiwał on swoim starszym ofiarom insulinę, która często doprowadzała do śmierci. Udało się udowodnić mu sześć zabójstwo, choć ofiar może być więcej. Tyle samo stwierdzono prób morderstw ze strony Grzegorza W. Zdaniem monachijskiej prokuratury głównym motywem jego działań były cele rabunkowe. Znaleziono u niego między innymi kartę kredytową jednej z ofiar, a sam przyznał się, że gdy widział zamożnego klienta, to przeszukiwał również jego dom. Możliwe, że swoje mordercze wędrówki robił też w Wielkiej Brytanii, lecz udowodniono mu póki co sprawy związane z Niemcami.

 

ZOBACZ:Oczekiwania niektórych polskich artystów są absurdalne. Nie mieści się w głowie, że musza mieć zapewnione…

 

Wstyd za to, że tak często słyszymy o haniebnych czynach naszych rodaków. Jak można być taką bestią, żeby zabić starszego człowieka – jakiegokolwiek człowieka…

źródło: se.pl fot. ilustracyjne

emerytki, staruszki, bestią

Okazało się, że spokojna staruszka jest bestią w ludzkiej skórze. To co znaleziono u niej w domu mrozi krew w żyłach

Staruszka ze wsi Berezowka okazała się bestią w ludzkiej skórze. W jej domu dokonano makabrycznego odkrycia. Z kobietą walczyło… pięciu policjantów, gdyż nie chciała się oddać dobrowolnie w ich ręce. Powodem było to, że zamordowała, a następnie rozczłonkowała ciało swojego współlokatora. Śledczy po wstępnych ustaleniach uważają, że ofiar mogło być znacznie więcej.

Cała sprawa wyszła na jaw dzięki dzieciom, które bawiły się na dworze. W pewnym momencie zauważyły, że psy rozszarpują coś w śmietniku. Nagle, jedno ze zwierząt wybiegło z ludzką ręką w pysku. Dzieci od razu poinformowały o tym policję. Trop zaprowadził do mieszkania 80-letniej emerytki. W jej domu znaleziono kolejne części ludzkiego ciała oraz krew. Ze wstępnych ustaleń wynika, że należały one do 52-letniego Ukraińca, który mieszkał ze staruszką – był on dozorcą. Kobieta nie miała zbyt dobrej opinii wśród mieszkańców. Ponoć nadużywała alkoholu i lubiła wszczynać awantury. Dodatkowo, okazało się, że w przeszłości była… rzeźnikiem. W ostatnich latach w Berezowce zaginęło 7 osób. Wychodzi na to, że kobieta swoją morderczą passę kontynuowała od lat. Aż strach pomyśleć ile osób mogła w tym czasie zabić… Bestia w ludzkiej skórze.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Przeszkadzał chłopakowi w ulicznym pokazie. Raz, dwa został poskładany i pożałował tego co zrobił

 

Policjanci wiążą sprawy zaginięć właśnie z 80-latką. Jedna z osób, które zaginęły wynajmowała od niej mieszkanie, a druga mieszkała w tym samym bloku…

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

emerytki, staruszki, bestią

To co odkryli policjanci u tej STARUSZKI przeszło najśmielsze oczekiwania. Bestia długo się ukrywała

W domu staruszki we wsi Berezowka dokonano makabrycznego odkrycia. Z emerytką walczyło… pięciu policjantów, gdyż nie chciała się oddać dobrowolnie w ich ręce. Powodem było to, że zamordowała, a następnie rozczłonkowała ciało swojego współlokatora. Śledczy po wstępnych ustaleniach uważają, że ofiar mogło być znacznie więcej.

Cała sprawa wyszła na jaw dzięki dzieciom, które bawiły się na dworze. W pewnym momencie zauważyły, że psy rozszarpują coś w śmietniku. Okazało się, że znajduje się tam „dzieło” staruszki. Nagle, jedno ze zwierząt wybiegło z ludzką ręką w pysku. Dzieci od razu poinformowały o tym policję. Trop zaprowadził do mieszkania 80-letniej emerytki. W jej domu znaleziono kolejne części ludzkiego ciała oraz krew. Ze wstępnych ustaleń wynika, że należały one do 52-letniego Ukraińca, który mieszkał ze staruszką – był on dozorcą. Kobieta nie miała zbyt dobrej opinii wśród mieszkańców. Ponoć nadużywała alkoholu i lubiła wszczynać awantury. Dodatkowo, okazało się, że w przeszłości była… rzeźnikiem. W ostatnich latach w Berezowce zaginęło 7 osób.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Kierowca Audi pokazał jak nie jeździć po rondzie! To co zrobił będzie mu się śniło po nocach!

 

Policjanci wiążą sprawy zaginięć właśnie z 80-latką. Jedna z osób, które zaginęły wynajmowała od niej mieszkanie, a druga mieszkała w tym samym bloku…

źródło: o2.pl

fot. pixabay.com

daniel

Mordowali bez powodu niczym bestie. Daniel W. i Krystian S. śmiali się z umierającego człowieka

Ludzka podłość nie zna granic. To jak zachowali się Daniel W. i Krystian S. to już nawet nie zezwierzęcenie. Zwierzęta zabijają żeby żyć. Oni robili to dla przyjemności. Cieszył ich widok umierającego człowieka. 12 września 2016 roku 37-letni Dariusz spotkał w parku w Sławie (woj. lubelskie) dwóch wyrostków, którzy spożywali alkohol. Zaproponowali mu żeby się z nimi napił, wtedy się wszystko zaczęło…

Dariusz im odmówił i postanowił pójść dalej. Wtedy Daniel W. i Krystian S. postanowili go zabić. Pierwszy z nich to murarz, drugi to natomiast monter budowlany. Gdy Dariusz się do nich zbliżył postanowili go zapytać czy napije się z nimi alkoholu. Kiedy ten odmówił, postanowili go skatować. Na pomysł wpadł Krystian. Poszli za swoją ofiarą w stronę sklepu, następnie w kierunku wsi Przybyszów.  pewnej chwili rzucili się na Darka, a jeden podciął mężczyźnie nogę, drugi zaczął bić. 37-latek był także duszony swoim paskiem i kopany. Sprawcy postanowili wszystko uwiecznić telefonem. Dariusz nie miał szans na przeżycie. Mężczyźni mieli buty budowlane z blachą w środku, to one właśnie gruchotały kości. Gdy już skonał, zaciągnęli go do lasu, a wszystkim postanowili pochwalić się swoim kolegom: Adrianowi G. i Michałowi Sz. Ci jednak nie zadzwonili nawet po pogotowie i odpowiedzą za nie udzielenie pomocy Daniel mówił, że czuje się jak wilk, bo ma krew na zębach – opowiadał w 2017 roku przed sądem Michał Sz., dodając, że zabójca chciał jeszcze kogoś pobić. W podobnym tonie o ofierze wypowiadał miał się także Krystian. Oskarżeni tłumaczyli swoją brutalność wypitym alkoholem, ale z relacji świadków i ustaleń prokuratury wynika, że nie byli bardzo pijani – pisze „Fakt”.

 

ZOBACZ:Atak pedofila pod jedną z polskich szkół, szarpał za spódnicę 15-latkę. Policja szuka mężczyzny!

 

I oni mają czelność uważać, że wyrok 25 lat pozbawienia wolności jest dla nich zbyt wysoki. Powinni dostać dożywocie bez możliwości wcześniejszego wyjścia.Takich ludzi powinno się wykluczać totalnie ze społeczeństwa…

źródło: fakt.pl fot. pixabay.com

przemyślu, pielęgniarz, policja, noworodka, asfalt, pieca

Jessica i Sebastian zabili siekierą mężczyznę w Przemyślu. Ciało mężczyzny wieźli nocą w… taczce, a to co zrobili ze zwłokami przechodzi ludzkie pojęcie

Czytając o zbrodni która miała miejsce w Przemyślu, zastanawiamy się czy to się dzieje naprawdę. Mężczyźni pod osłoną nocy wieźli ciało człowieka w taczce.  Martwy mężczyzna został porzucony w rowie na końcu miejscowości Słonne. Sprawcy najprawdopodobniej chcieli upozorować w ten sposób wypadek drogowy. Policjanci ustalili jednak, że było to zabójstwo.

W poniedziałek śledczy zatrzymali znajomych ofiary: właściciela domu w którym doszło do zbrodni, żonę, 17-letnią przybraną córkę oraz jej 17-letniego chłopaka. I to właśnie nastolatkom postawiono zarzut zabójstwa. Zbrodnia wyszła na jaw w poniedziałek. Wracający ze służby nocnej stróż zauważył rozebrane zwłoki mężczyzny. Okazało się, że jest to 38-letni Wojciech P. mieszkający 50 metrów dalej. Wojtek był jeszcze kawalerem, pracował w Niemczech. Ma tam siostrę. Jakiś czas temu wrócił do domu pomagał rodzicom – powiedzieli jego znajomi dla „Faktu”. Według śledczych Wojciech P. zginął od ciosów zadanych siekierą w głowę. Zarzuty przedstawiono w tej sprawie17-letniej Jessice oraz jej chłopakowi – Sebastianowi. To właśnie oni mieli przetransportować ciało taczką do rowu. Sytuację miał widzieć przez okno również ojciec zamordowanego, lecz nie spodziewał się, że właśnie doszło do tragedii. Matka i Ojczym Jessici zostali zwolnieni, natomiast para wyląduje najprawdopodobniej w ośrodku dla nieletnich. W Przemyślu jest to teraz temat numer jeden.

Aż się nie chce wierzyć w okrucieństwo niektórych ludzi. Jessica i Sebastian – młoda para, która zmarnowała czyjeś życie oraz swoje. Skąd w ludziach tyle zła?

źródło: fakt.pl fot. ilustracyjne

kanibal-pedofil, kanibalem

Kanibal-pedofil karmił 12-letnią dziewczynkę zwłokami mężczyzny. Teraz jego spotkała zasłużona kara

Tego nawet nie można nazwać zezwierzęceniem. Zwierzęta w porównaniu do takich bestii to wspaniałe istoty. Kanibal-pedofil karmił swoją 12-letnią ofiarę… zwłokami mężczyzny, którego wcześniej z zimną krwią zamordował. 22-letni Arkady Zwerew nie dość, że zabił tego człowieka, to jeszcze zmuszał dziewczynkę do jedzenia jego zwłok. Zmarł w oczekiwaniu na proces.

Wreszcie nadeszła Karma. I podjęła decyzję – powiedziała dla „Daily Mail” matka jego ofiary, Galina Popovich. Arkady Zwerew zmarł w szpitalu po przebyciu czteromiesięcznej śpiączki spowodowanej próbą samobójczą. W szpitalu przebywał pod nadzorem uzbrojonej straży więziennej. Wcześniej bestia przyznała się do popełnienia okrutnej zbrodni. Okazało się, że był to kanibal-pedofil. Powiedział, że  że ugotował i zjadł gałkę oczną, serce i mózg 21-letniego mężczyzny, u którego mieszkał. Głowę umieścił w kuchence mikrofalowej, a zdecydował się na ten masakryczny krok po tym jak zobaczył zwłoki swojej byłej dziewczyny, która wyskoczyła z okna. Okazało się, że 12-letnia dziewczynka była w związku z Arkadym. Przyznała się do zadania ran kłutych Popovichowi oraz do tego, że usmażyła na patelni jego serce. Wyznała również, że… mózg był o wiele smaczniejszy. Według jednej z wersji Aleksander Popovich miał zwrócić uwagę Zwerewowi, że 12-latka jest za młoda do współżycia – to miało być motywem zbrodni. Jeszcze inna teoria głosi, że mężczyzna domagał się większej opłaty za mieszkanie.

 

ZOBACZ:13-letnia dziewczynka z Suwałk urodziła dziecko. Wszystko skończyło się wielką tragedią

 

Cokolwiek by było motywem zbrodni, to i tak jej nie rozumiemy. Połączenie takich dwóch zwyrodniałych zachowań jest totalnie niezrozumiałe. A zamieszanie w całą sprawę 12-letniej dziewczynki to już całkowite wynaturzenie. Przebywa ona w ośrodku dla nieletnich.

źródło: o2.pl fot. screenshot

przeżyła, pedofil

71-letni pedofil zatrzymany za wykorzystywanie nieletnich. Liczba ofiar tej bestii szokuje

Za każdym razem gdy dowiadujemy się, że zatrzymany został pedofil, zastanawiamy się jak ludzie mogą być tak okrutni. Ten zwyrodnialec ma 71 lat i mieszkał w centralnej części Luizjany. Został aresztowany na podstawie stu zarzutów gwałtu najwyższego stopnia na nieletnich. Miało to miejsce dziesiątki lat temu. Harveya Josepha Fountaina zatrzymano po tym jak jedna z jego ofiar po latach wyznała całą prawdę.

Gwałty przypuszczalnie miały miejsce od początku lat siedemdziesiątych do początku lat osiemdziesiątych, a w każdym przypadku dziecko miało mniej niż 13 lat – powiedział porucznik Stephen Phillips. Zaznacza również, że nie może powiedzieć konkretnej liczby zarzutów, gdyż postępowanie jest w toku. „Fakt” pisze, że na czas aresztowania wyznaczono kaucję w wysokości jednego miliona dolarów. Nie wiadomo również, czy Fountain ma swojego prawnika. Pedofil może mieć na sumieniu o wiele więcej ofiar, a pierwszy oskarżyciel podał detektywom ich nazwiska. Dowody potwierdziły zarzuty wobec zwyrodnialca. Formalnie oskarżono go we wtorek rano. O winie orzekać będzie ława przysięgłych. Po rozpatrzeniu sprawy zadecyduje ona na jakich podstawach podejrzany może być skazany. W Luizjanie gwałt pierwszego stopnia obejmuje ten na dzieciach poniżej 13. roku życia. Podlega on karze śmierci lub dożywotniemu więzieniu.

 

ZOBACZ:Mąż przekonał ją do życia w otwartym związku! W tym czasie przez jego łóżko przewinęło się prawie (…) kobiet!

 

Liczymy na to, że sąd w Luizjanie wyda adekwatny wyrok do czynów, które popełnił Fountain. Nie powinno być nawet minimalnego przyzwolenia na pedofilię. Miejmy nadzieję, że już nigdy nikogo nie skrzywdzi.

źródło: fakt.pl fot. pixabay.com

ukryte

[WIDEO] Niania-sadystka w akcji. Ukryte kamery zarejestrowały tego potwora w ludzkiej skórze!

Po obejrzeniu tego filmiku nigdy nie zatrudnię niani. To, co się na nim dzieje jest na prawdę dla ludzi o mocnych nerwach. Ukryte kamery zarejestrowały, jak kobieta znęca się nad 8-miesięcznym dzieckiem. Jak w ogóle doszło do tego, że postanowiono ją nagrać? Chłopczyk miał niesamowite ataki histerii – mama natomiast nie wiedziała czym są spowodowane. Zaczęła podejrzewać nianię. Niestety, nie myliła się…

Ukryte kamery zarejestrowały poczynania tego potwora w ludzkiej skórze. Na szczęście ta kobieta jest już w rękach policji.Gdy patrzy się na to, jak postępowała z tym biednym, niewinnym 8-miesięcznym dzieckiem, to aż scyzoryk się w kieszeni otwiera. Dlaczego ludzie są tacy beznadziejni? Nie mają za grosz empatii, nawet do tych najmniejszych stworzeń, które nie potrafią się bronić. Ta pseudo-niania powinna trafić na długie lata do więzienia. Koleżanki z celi powinny dostać ten filmik i dobrze się z nim zapoznać, żeby wiedzieć jak z nią postępować. Pomyślcie, jakbyście się zachowali, gdybyście odkryli, że robi tak z Waszym dzieckiem… Przecież to jest bestia – nie człowiek. Oby to nie wpłynęło znacząco na rozwój tego biednego chłopca. Coś strasznego, niewytłumaczalnego… Coś, co nie powinno mieć miejsca – NIGDY!

ZOBACZ:Jej seksowne pośladki pokochało miliony mężczyzn na świecie! By wyglądać tak jak teraz musiała (…)! (foto)

źródło fot. i wideo: youtube.com

emerytki, staruszki, bestią

Przerażające odkrycie w domu emerytki. Bestia ukryta w ciele spokojnej staruszki!

W domu emerytki we wsi Berezowka dokonano makabrycznego odkrycia. Ze staruszką walczyło… pięciu policjantów, gdyż nie chciała się oddać dobrowolnie w ich ręce. Powodem było to, że zamordowała, a następnie rozczłonkowała ciało swojego współlokatora. Śledczy po wstępnych ustaleniach uważają, że ofiar mogło być znacznie więcej.

Cała sprawa wyszła na jaw dzięki dzieciom, które bawiły się na dworze. W pewnym momencie zauważyły, że psy rozszarpują coś w śmietniku. Nagle, jedno ze zwierząt wybiegło z ludzką ręką w pysku. Dzieci od razu poinformowały o tym policję. Trop zaprowadził do mieszkania 80-letniej emerytki. W jej domu znaleziono kolejne części ludzkiego ciała oraz krew. Ze wstępnych ustaleń wynika, że należały one do 52-letniego Ukraińca, który mieszkał ze staruszką – był on dozorcą. Kobieta nie miała zbyt dobrej opinii wśród mieszkańców. Ponoć nadużywała alkoholu i lubiła wszczynać awantury. Dodatkowo, okazało się, że w przeszłości była… rzeźnikiem. W ostatnich latach w Berezowce zaginęło 7 osób.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Tak TVP robi sobie oglądalność. Dziennikarka wypina się przed kamerą!

 

Policjanci wiążą sprawy zaginięć właśnie z 80-latką. Jedna z osób, które zaginęły wynajmowała od niej mieszkanie, a druga mieszkała w tym samym bloku…

źródło: o2.pl

fot.