Policja znalazła u nastolatka samochodzik RC. Trafił za kratki bo…

samochodzik RC

Przedmioty mają takie zastosowanie, jakie im nadamy. A jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest wcale głupie – to pewne naczelne zasady, które umożliwiają ludzkiej kreatywności wspiąć się na szczyty. Ten 16-latek w iście niecnym celu wykorzystał samochodzik RC, czyli zdalnie sterowany. Na tyle niecnym, że trafił za kratki! 

Do zdarzenia doszło w San Diego w USA, niedaleko granicy z Meksykiem. Patrol amerykańskiej straży granicznej zwrócił uwagę na nastolatka poruszającego się po ulicy z dwiema wielkimi torbami. Chłopak widząc funkcjonariuszy usiłował schować się w zaroślach, ale został zatrzymany. Gdy mundurowi przeszukali jego rzeczy, opadły im szczęki! Samochodzik RC, który znaleźli na wierzchu był najmniejszym problemem!

 

ZOBACZ TEŻ: Ubezpieczyciel nie wierzył, że ich bliski zmarł. By uzyskać wypłatę polisy zrobili coś makabrycznego!

 

Pod nim oraz w drugiej torbie znajdowało się aż 50 paczek metaamfetaminy o wartości ponad 100 tysięcy złotych!

 

Śledczy uznali, że chłopak musiał odbierać zdalnie sterowany samochód od kogoś z Meksyku, kto na jego podwoziu przesyłał paczki z metaamfetaminą. W związku z tym nastolatek został zaaresztowany i oskarżony o przemyt narkotyków.

 

To nie pierwszy tego typu przypadek. W 2017 roku w USA zatrzymano mężczyznę, który metaamfetaminę próbował przemycać z pomocą dużego drona. Jak widać nowe technologie idą w sukurs nie tylko służbom zwalczającym kontrabandę, ale też samym przemytnikom!

Kierowca ciężarówki ZADZIWIŁ policję: jechał pod prąd, nie wiedział gdzie jest i był tak PIJANY, że sam na siebie DONIÓSŁ!

kierowca ciężarówki był pijany

Jeśli mamy pisać o pijanych za kółkiem – to oby jak najczęściej o takich jak ten kierowca. Był już na tyle zmęczony sam sobą i swoim stanem upojenia, że postanowił poszukać pomocy u policji. I dobrze, bo wydaje się, że funkcjonariusze zatrzymali go w ostatniej chwili.

 

W sylwestrową noc dyspozytor policyjny na Florydzie w USA odebrał naprawdę zadziwiający telefon: dzwoniący mężczyzna wybełkotał, że jedzie ciężarówką, ale jest tak pijany, że nie wie gdzie jest. Michael Lester, bo tak nazywał się ten ancymon, zauważył jedynie, że chyba jedzie po prąd.

 

Dyspozytor nie stracił zimnej krwi, zadysponował patrole, a sam przeciągał rozmowę licząc, że uda się zlokalizować pijanego kierowcę. Namawiał go też do tego, by zatrzymał wóz w pierwszym bezpiecznym miejscu i poczekał na policję.

 

Stróże prawa faktycznie go znaleźli – posłuchał dyspozytora, ale w bezpiecznym miejscu na pewno nie stanął… wybrał bowiem środek drogi! Przyznał policjantom, że wypił kilka piw, zażył metaamfetaminę, a przez ostatnie cztery dni spał… zaledwie cztery godziny. Nie dziwi, że ostatecznie nie wytrzymał.

 

Na razie pan Lester siedzi w areszcie i oczekuje na wyrok sądu. Grozi mu kara, za jazdę pod wpływem alkoholu i narkotyków niewłaściwą stroną drogi. Jego jedyną okolicznością łagodzącą jest to, że nie zdążył na szczęście nikogo zabić.

 

rp.pl

Nielegalne laboratorium na Dolnym Śląsku. Za wszystkim stoją Czesi

Nielegalne laboratorium metamfetaminy w powiecie zgorzeleckim na Dolnym Śląsku zlikwidowali policjanci CBŚP. Zatrzymano troje obywateli Czech i zabezpieczono sprzęt służący do produkcji narkotyków oraz odczynniki do wyprodukowania 5 kg narkotyku.

 

Jak podały służby prasowe Centralnego Biura Śledczego Policji, funkcjonariusze z Jeleniej Góry uzyskali informację o laboratorium mieszczącym się w Starym Zawidowie, w którym wytwarzane są znaczne ilości metaamfetaminy.

 

Policjanci, współpracując z funkcjonariuszami organów finansowych ze Zgorzelca, zatrzymali na miejscu 40-letniego obywatela Czech. W budynku byli też 33-letni mężczyzna i 39-letnia kobieta – również obywatele Czech. Policjanci ustalili, że produkcją narkotyków zajmował się 40-latek, którego zastali po wejściu na posesję. Kolejnych dwoje cudzoziemców przybyło w odwiedziny do kolegi, przy czym jedna z osób dostarczyła naczynia i substancje.

 

Po przeszukaniu budynku odnaleziono w nim kompletny sprzęt do produkcji narkotyku, 7 litrów efedryny oraz odczynniki chemiczne służące do produkcji narkotyku. Wedle szacunków policji, można było z tej ilości wyprodukować prawie 5 kg narkotyku o czarnorynkowej wartości prawie 400 tysięcy zł.

 

Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, gdzie usłyszeli zarzuty związane z produkcją i przemytem środków odurzających. 40-latek na wniosek prokuratora został aresztowany przez sąd na 3 miesiące.

 

Źródło: PAP
kd

Kinder-niespodzianka pełna metamfetaminy trafiła do 6-latka

W Limavady w Irlandii Północnej 6-letni chłopiec w czasie zabawy na podwórku znalazł kinder-niespodziankę. Po odpakowaniu okazało się, że wewnątrz, zamiast zabawki, znajduje się torebka z metamfetaminą – informuje portal wprost.pl.

— Sądzimy, że w woreczku znalezionym wewnątrz jajka-niespodzianki znajduje się metamfetamina – przyznał Colin Shaw inspektor z policji. — Walka z narkomanią i handlarzami narkotyków jest dla nas priorytetem i możliwość, że coś tak potencjalnie niebezpiecznego zostało porzucone w miejscu, gdzie z łatwością mogło zostać znalezione przez dzieci, jest głęboko niepokojąca – podkreślił funkcjonariusz.

Chłopiec po znalezieniu woreczka z tajemniczą zawartością powiedział o tym ojcu, a ten zawiadomił policję. Już na początku tego roku pojawiły się w brytyjskich mediach doniesienia, jakoby funkcjonariusze Metropolitan Police znaleźli kinder-niespodziankę wypełnioną kokainą.

Katarzyna B.