Krwawa masakra na statku! RYBACY zabili KAPITANA, a następnie…

Dwaj rybacy okazali się straszliwymi zbrodniarzami! Na łodzi doszło do krwawej masakry!

Łódź z dwoma 20-letnimi rybakami z Korei Północnej została przejęta przez południowokoreańską flotę.

W czasie rejsu zabili oni 16 osób, w tym kapitana statku. Tłumaczyli, że byli przez przełożonego bardzo surowo traktowani. Potem po kolei zabili wszystkich innych członków załogi.

Następnie ciała zmarłych wyrzucili za burtę. Ustalono, że makabrycznych morderstw dopuściło się razem trzech mężczyzn. Chcieli oni uciec przed północnokoreańską policją, ale tuż po przypłynięciu do portu jeden z nich został schwytany. Ostatecznie złapano ich wszystkich.

Obywatele Korei Północnej uciekli do Korei Południowej, gdzie przekazano ich służbom w kraju Kim Dzong Una.

 

ZOBACZ TEŻ:Popularny probiotyk wycofany ze sprzedaży! Ten lek zawiera…

 

„Nie mogliśmy dać wiary w czystość ich intencji dotyczących ucieczki i nie chcieliśmy przyjmować sprawców poważnych przestępstw” – tłumaczył szef południowokoreańskiego ministerstwa zjednoczenia.

„To pierwszy przypadek, kiedy uciekinierów z Północy odesłano do Kim Dzong Una przez Panmundżom. Dwóch rybaków przekazano służbom północnokoreańskim w miejscowości przygranicznej w strefie zdemilitaryzowanej”- informuje BBC. Korea Południowa i Północna nie mają umowy o ekstradycji.

Korea Północna to kraj z którego każdego roku uciekają tysiące ludzi. Najnowsze dane dotyczą 2017 roku, kiedy do Korei Południowej dostało się 1,127 tys. osób.

 

ZOBACZ TEŻ:Obława na polską nastolatkę w Niemczech. Zrobiła coś potwornego

 

Źródło:02/pixabay

wiadomo

Wiadomo kto stoi za MORDERSTWEM 39 osób. Będą postawione ZARZUTY!

Tragedia jaka wydarzyła się 23 października wstrząsnęła całym światem. Media informują, że wiadomo kto stoi za tą masakrą. Okazuje się, ze jest to kierowca ciężarówki Maurice Robinson. Do pewnego momentu znajdywały się osoby, które twierdziły, że mężczyzna nie wiedział o tym jaki ładunek wiezie.

Irlandczyk usłyszy zarzuty 39 morderstw, handlu ludźmi i prania brudnych pieniędzy. O całym procederze miał wiedzieć. W poniedziałek ma stawić się w sądzie w Chelmsford. Usłyszał 39 zarzutów zabójstwa. Odpowie też za branie udziału w handlu ludźmi, procederze nielegalnej imigracji oraz praniu brudnych pieniędzy – poinformowała policja w Essex. W areszcie przebywają również 3 osoby zamieszane w całą sprawę. Wiadomo, że jest to dwóch mężczyzn oraz kobieta. Są to obywatele Irlandii Północnej.

 

ZOBACZ:Jego dziadkowie mieli sekrety. Gdy odziedziczył ich dom, odkrył coś niesamowitego

 

Przypominamy, że auto ciężarowe (chłodnia) zostało porzucone w parku na terenie Waterglade Industrial Estate w Essex. Dokonano w nim przerażającego i mrożącego krew w żyłach odkrycia. Znajdowało się tam 39 ciał osób, które najprawdopodobniej się udusiły. Początkowo informowano, że byli to obywatele Chin. Teraz jednak pojawia się co raz więcej ludzi z Wietnamu, którzy twierdzą, że wśród ofiar mogą być ich bliscy. To co się wydarzyło nie powinno mieć miejsca. Skala tej tragedii jest po prostu nie do opisania…

źródło: o2.pl fot. screenshot

córkę, 14-latek, pistolet

14-latek dokonał masakry rodziny. Z zimną krwią zamordował pięć osób

Przerażająca zbrodnia w Elkmont w Stanach Zjednoczonych. 14-letni chłopiec zastrzelił swojego ojca, macochę oraz troję rodzeństwa. Następnie sam zadzwonił po policję i inne służby. 

Ratownicy przybyli na miejsce stwierdzili zgony trzech osób. Dwoje poszkodowanych przewieziono do szpitala, jednak lekarzom nie udało uratować się ich życia. 14-latek broń, z której strzelał wyrzucił, jednak po przybyciu policji złożył zeznania i pomagał w jej zlokalizowaniu.

 

ZOBACZ TEŻ: Strażacy pojechali do pożaru KATEDRY w Poznaniu. Na miejscu dokonali zadziwiającego odkrycia

 

Jak na razie nie wiadomo skąd chłopiec miał broń i dlaczego w ogóle zdecydował się na tak dramatyczny i straszny krok jak egzekucja na rodzinie. Zapewne sprawa ta stanie się kolejnym elementem w burzliwej dyskusji na temat dostępu do broni w USA.

 

wprost.pl/ foto: pixabay

kanibal

Był pedofilem i mordercą. Nie uwierzysz czym karmił 12-letnią dziewczynkę

Tego nawet nie można nazwać zezwierzęceniem. Zwierzęta w porównaniu do takich bestii to wspaniałe istoty. Był kanibalem i pedofilem, dodatkowo karmił swoją 12-letnią ofiarę… zwłokami mężczyzny, którego wcześniej z zimną krwią zamordował. 22-letni Arkady Zwerew nie dość, że zabił tego człowieka, to jeszcze zmuszał dziewczynkę do jedzenia jego zwłok. Zmarł w oczekiwaniu na proces.

Wreszcie nadeszła Karma. I podjęła decyzję – powiedziała dla „Daily Mail” matka jego ofiary, Galina Popovich. Arkady Zwerew zmarł w szpitalu po przebyciu czteromiesięcznej śpiączki spowodowanej próbą samobójczą. W szpitalu przebywał pod nadzorem uzbrojonej straży więziennej. Wcześniej bestia przyznała się do popełnienia okrutnej zbrodni. Okazało się, że był kanibalem i pedofilem w jednym. Powiedział, że  że ugotował i zjadł gałkę oczną, serce i mózg 21-letniego mężczyzny, u którego mieszkał. Głowę umieścił w kuchence mikrofalowej, a zdecydował się na ten masakryczny krok po tym jak zobaczył zwłoki swojej byłej dziewczyny, która wyskoczyła z okna. Okazało się, że 12-letnia dziewczynka była w związku z Arkadym. Przyznała się do zadania ran kłutych Popovichowi oraz do tego, że usmażyła na patelni jego serce. Wyznała również, że… mózg był o wiele smaczniejszy. Według jednej z wersji Aleksander Popovich miał zwrócić uwagę Zwerewowi, że 12-latka jest za młoda do współżycia – to miało być motywem zbrodni. Jeszcze inna teoria głosi, że mężczyzna domagał się większej opłaty za mieszkanie.

 

ZOBACZ:13-letnia dziewczynka z Suwałk urodziła dziecko. Wszystko skończyło się wielką tragedią

 

Cokolwiek by było motywem zbrodni, to i tak jej nie rozumiemy. Połączenie takich dwóch zwyrodniałych zachowań jest totalnie niezrozumiałe. A zamieszanie w całą sprawę 12-letniej dziewczynki to już całkowite wynaturzenie. Przebywa ona w ośrodku dla nieletnich.

źródło: o2.pl fot. screenshot

rachunki, seryjnego mordercy, seryjny morderca

Z zimną krwią zamordowali swoją rówieśniczkę. Sąd podjął decyzję

Sąd w Irlandii zadecydował, że dwoje 14-latków jest winnymi zabójstwa. Chodzi o ich rówieśniczkę Anę Kriegel. Ciało dziewczynki znaleziono w jednym z opuszczonych domów w Dublinie. Proces trwał aż 6 tygodni, a we wtorek Rada Przysięgłych złożona z 12 osób obradowała prawie 15 godzin. Efekt? Obydwaj chłopcy winni, w tym jeden dodatkowo oskarżony o napaść na tle seksualnym.

Dwóch 14-latków przebywać będzie teraz w areszcie tymczasowym do 15 lipca. Właśnie przez ten miesiąc sędzia będzie musiał się zastanawiać nad tym jakie wyroki wygłosić. Głośnym echem obeszła się reakcja ojca jednego z oskarżonych, który po ogłoszeniu winy chłopca wyszedł z sali rozpraw trzaskając drzwiami, a następnie wszedł i krzyknął, że niewinne dziecko pójdzie do więzienia. Sprawa tak naprawdę była rozwiązana już po zdjęciu śladów z ubrań 14-latków, gdzie znaleziono krew Any. Dodatkowo, na taśmie, którą skrępowali koleżankę znajdywały się ich odciski palców, a w pobliżu miejsca gdzie ją znaleziono odkryto również nasienie jednego z nich. Okrucieństwo jakim się wobec niej wykazali było niepojęte. Na jej ciele i głowie zidentyfikowano około 50 obrażeń. Chłopcy wykorzystali fakt, że dziewczynka nie miała kolegów i koleżanek, a jeden z nich bardzo się jej podobał…

 

ZOBACZ:Lubicie chwile grozy? Musicie odwiedzić te nawiedzone polskie zamki

 

Co raz młodsi ludzie są nie tylko ofiarami, ale również zabójcami. Skąd w głowie chłopców pomysł zrobienia takiej masakry swojej koleżance? Jaki wyrok zapadnie? Poinformujemy 15 lipca.

źródło: o2.pl fot. ilustracyjne

sekcji zwłok, drogi, nożem, narkotyki, małżeństwa, 18-latka, więzienia, radiowóz, księża, narkotyki, wanną, egipcjanin, mieszkańców

Masakra w Kramsku: matka rzuciła się z nożem na własnych synów. Dlaczego doszło do tragedii?

Wczoraj w godzinach porannych policjanci z Kramska w Wielkopolsce otrzymali bardzo niepokojące zgłoszenie. Zadzwoniła do nich kobieta, która informowała, że jej siostra właśnie zaatakowałem nożem swoje dzieci i usiłuje popełnić samobójstwo.

Gdy służby przybyły na miejsce okazało się, że kobieta nie przesadzała. To była prawdziwa masakra – 37-letnia matka zadźgała nożem swojego 8-letniego synka Miłosza. Chłopca nie udało się uratować. Ona i drugi, czteromiesięczny syn Patryk, zostali zabrani do szpitala w Koninie z ranami kłutymi.

 

ZOBACZ TEŻ: [VIDEO] Młody łebek chciał zdobyć pieniądze. Nie domyślał się, że ojciec robi go w konia w okropny sposób!

 

Dziennikarze Super Expressu ustalili, że kobieta zajmowała się domem, podczas gdy jej mąż był budowlańcem. Wiadomo też, że kobieta zadała dzieciom po zaledwie jednym ciosie nożem. W wypadku 8-latka tylko ten jeden cios wystarczył by go zabić. Niemowlę miało więcej szczęścia. Anna M. zadała sobie trzy ciosy, ale wszystkie powierzchowne.

 

Sąsiedzi są w szoku. Jak twierdzą była to spokojna rodzina, w której nic złego się nie działo. Przyczyny masakry będą musieli ustalić śledczy.

sportowiec, pielgrzymów, teledysku, legenda, zmarł aktor, żałoba, świeczki

Okropny wypadek autobusu, który przewoził pielgrzymów. NIE ŻYJE wiele osób

W Meksyku miał miejsce okropny wypadek autobusu, którym podróżowało wielu pielgrzymów. Jak ustalili śledczy, miały w nim zginąć 23 osoby. Autobus zderzył się z ciężarówką w mieście Veracruz. Nagle oba pojazdy stanęły w płomieniach. Tragedia miała miejsce w środę przed południem na trasie między miastami Puebla i Orizaba.

Autokar przewożący pielgrzymów jechał z Bazyliki Matki Bożej z Guadelupe. Celem podróży miało być miasto Textla Gutierrez w stanie Chiapas. W tragedii zginęły 23 osoby (21 podróżujących autokarem oraz 2, które jechały ciężarówką). Mówi się, że większość z nich spłonęła żywcem. Śledczy ustalają oficjalną przyczynę wypadku, lecz najprawdopodobniej była to awaria hamulców w ciężarówce i dlatego doszło do tragedii. Początkowo mówiło się o tym, że to autobus miał zjechać na przeciwny pas.

 

ZOBACZ:Nietoperz ukrył się w najmniej spodziewanym miejscu. Mężczyzna został zarażony groźną chorobą

 

Jeżeli tylko będziemy mieli oficjalne ustalenia meksykańskich śledczych, to poinformujemy o oficjalnej przyczynie tragedii. Dla tych pielgrzymów była to ostatnia podróż. Straszna tragedia.

źródło: o2.pl fot. ilustr.

dość

Miała dość swojej 2-letniej córeczki. Zdecydowała się na ostateczny krok…

I po raz kolejny smutna i straszna za razem historia z Rosji. Maria Rudnitska miała dość opiekowania się swoją 2-letnią córeczką. Postanowiła zatem się jej pozbyć. Nie wpadła na w miarę humanitarny pomysł oddania dziecka do odpowiedniego ośrodka lub znalezienia mu rodziny zastępczej. Jak tłumaczyła się policji, chciała spędzać więcej czasu ze swoim chłopakiem, a przy dziecku nie było to możliwe… Zrobiła coś strasznego.

16 maja w Moskwie Maria Rudnitska postanowiła zostawić dziewczynkę w ośrodku zdrowia pod gabinetem lekarskim. 2-latka nie umiała jeszcze mówić i osoby które ją znalazły nie mogły się od niej nic dowiedzieć. Okazało się, że kobieta miała dość dziecka i zdecydowała się na taki krok. Ciężko było ją zidentyfikować, gdyż na nagraniach z monitoringu widać, że ma maskę która zasłania jej twarz. Wyemitowano zatem program w którym pokazano podobizny kobiety i dziecka. Odezwała się z Ukrainy oburzona babcia dziewczynki i zdradziła dane wyrodnej matki. Nie wiadomo co będzie dalej z 2-latką. Póki co przebywa w szpitalu, gdyż ma zapalenie i infekcję górnych dróg oddechowych.

 

ZOBACZ:Ludzie słyszeli ze ściany bardzo dziwne dźwięki. To co tam odkryli ich sparaliżowało

 

Skąd się takie kobiety biorą na świecie? Jak można porzucić swoje dziecko? Niektórzy latami starają się o to, żeby zajść w ciążę i założyć rodzinę, a są tacy, którzy potrafią wyrzucić maleństwo na śmietnik lub zostawić gdzieś skazane na śmierć lub chorobę… Straszne!

źródło: fakt.pl fot. screenshot.pl

brazylii

Krwawa strzelanina w Brazylii. Zamaskowani mężczyźni dokonali istnej egzekucji

Do okropnej strzelaniny doszło w Brazylii, gdzie siedmiu zamaskowanych mężczyzn dokonało istnej egzekucji w jednym z barów w dzielnicy Guama w mieście Belem na północy kraju. Zabili oni strzałami w głowę aż 11 osób. Tragedią żyje cały kraj.

W niedzielę wieczorem w Brazylii doszło do strzelaniny. W barze w dzielnicy Guama w mieście Belem na północy kraju było tłoczno co utrudniało ucieczkę przed sprawcami. Zastrzelili 11 osób – czytamy na portalu independent.co.uk. Członkowie brygady antyterrorystycznej poinformowali, że zginęło sześć kobiet i pięciu mężczyzn. Natomiast jedna osoba została ranna. Sprawców na pewno było siedmiu i każdy z nich był zamaskowany. Pod bar mieli oni podjechać na motorach oraz trzema samochodami. Nie udało się ich schwytać. Policja ustala co było powodem ataków.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Ukryte kamery zarejestrowały duchy w domu. Szokujące nagranie stawia włosy na dęba

 

Tragedia wstrząsnęła całym krajem. Ameryka Południowa jest znana z takich sytuacji do których dochodzi tam każdego dnia. Jest tam wiele karteli narkotykowych oraz grup przestępczych podobnie jak w Meksyku, Peru czy Argentynie.

źródło: o2.pl fot. youtube.com