ciężarną

Lublin: zabił z zimną krwią swoją ciężarną żonę. Wyrok jakiego żąda prokurator to skandal!

Już w piątek poznamy wyrok sądu w sprawie mężczyzny, który kluczem zabił swoją ciężarną żonę. Na jaw wyszło, że swój czyn determinował tym, że kobieta chciała od niego odejść. Monika R. opuściła go już na początku 2014 roku. Jednak po kilku latach zdecydowała się z nim spotkać. Okazało się, że było to ich ostatnie spotkanie…

W lutym ubiegłego roku Piotr R. spotkał się ze swoją żoną w samochodzie. Po długiej rozmowie, kobieta ponoć zdecydowała się do niego wrócić. Po wszystkim Monika R. opuściła jego samochód. Wtedy coś nagle wstąpiło w mężczyznę. Złapał kobietę za pasek od torebki i zaczął katować kluczem. Po kilkunastu ciosach, którymi ostatecznie zabił ciężarną kobietę, odjechał z piskiem opon w stronę Kraśnika. Na drugi dzień w jego samochodzie wybuchł pożar a strażacy w ostatniej chwili uratowali jego życie. W toku śledztwa ustalono, że w międzyczasie kobieta związała się z innym mężczyzną i zaszła z nim w ciążę. Prokurator żąda… 15 lat więzienia. Czy to aby nie za mało?

 

ZOBACZ:Ludzie o tych imionach zdradzają najczęściej. Sprawdź, czy jesteś na liście!

 

Wyrok ma zapaść w piątek 22 lutego. Wtedy dowiemy się, na ile lat Piotr R. trafi do więzienia. A Wy jak oceniacie żądanie prokuratora?

źródło: se.pl

fot. ilustracyjne

 

Odnaleziono MATKĘ noworodka z sortowni! Miała być NIEMKĄ, a okazała się…

Prokuratura w Gdańsku, oskarżyła 27-latkę o dzieciobójstwo. Śledczy ustalili, że kobieta urodziła w domu żywe dziecko i nie wezwała do niego pomocy. Zwłoki noworodka wyrzuciła na śmietnik.

Kobiecie postawiono zarzut dzieciobójstwa, które popełniono podczas porodu i pod wpływem jego przebiegu. Oskarżona już trafiła do aresztu. Grozi jej dożywocie. Śledczy ustalili, że w kwietniu 2017 r. kobieta urodziła w domu dziecko. U noworodka wykryto zamartwicę, ale przeżyłby, gdyby udzielono mu pomocy. Poród miał trwać ponad dwie godziny. Według biegłych był to wystarczający czas, by podejrzana mogła podjąć decyzję o wezwaniu pogotowia bądź innej pomocy – poinformowała prok. Grażyna Wawryniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

 

ZOBACZ:Amerykanin zdradził, co widział po DRUGIEJ STRONIE. Pokonał śmierć mózgu!

 

Do tej pory, sugerowano, że kobieta mieszka na terenie Niemiec. Prokuratura jednak rozwiewa wątpliwości i wyjaśnia, że dzieciobójczyni to mieszkanka Gdańska i została zatrzymana dzień po tragedii.

źródło: wp.pl

fot. pixabay.com

UWAGA na okropne OSZUSTWO! Mięso z PSÓW było sprzedawane jako mięso z KURCZAKÓW! (VIDEO)

Wybierając się na wakacje, często w coraz bardziej egzotyczne miejsca, nie spodziewamy się „niespodzianek” jakie spotkały turystów wypoczywających na Bali.

 

Ta indonezyjska wyspa jest popularnym miejscem na wczasy czy wycieczki, jednak jak się okazało, odwiedzający Bali nieświadomie jedli psy, które były im podawane jako kurczaki!

 

Sprawę wykryła i nagłośniła organizacja Animals Australia, która przeprowadziła śledztwo w tej sprawie. Jego wyniki są przerażające!

 

Każdego dnia łapano na Bali psy – także te posiadające właścicieli! – i zabijano, by potem sprzedawać jako mięso z kurcząt. Zanim jednak zwierzęta zostały zabite, przeżywały straszne chwile będąc przetrzymywane w plastikowych workach lub w klatkach, były też wiązane i przerażone – czasem nawet kilka dni bez jedzenia i wody – czekały na śmierć.

 

W raporcie stwierdzono, że aż 70 restauracji sprzedawało dania z psów! Organizacja Animals Australia zwróciła uwagę nie tylko na to, że cały proceder to przestępstwo okrucieństwa wobec zwierząt, ale też wielkie ryzyko dla ludzi!

Psy, które trafiły na stół, były zabijane bez zachowania przepisów sanitarnych i podejrzewa się też, że część zwierząt mogła zostać otruta, więc ich mięso może zwierać toksyczne substancje.

 

Na poniższym video można zobaczyć, jak wygląda przestępczy proceder postępowania z psami na Bali…

ms, independent.co.uk