Czy w Polsce może dojść do ludobójstwa? Scheuring-Wielgus: Droga do zbrodni jest bardzo krótka… (VIDEO)

Joanna Scheuring-Wielgus kolejny raz zaskakuje. Tym razem udała się do Rwandy, aby wziąć udział w rocznicy upamiętniającej ludobójstwo w tymże kraju. Doszło do niego w 1994 roku. W ciągu 100 dni śmierć poniosło od 800 000 do 1 071 000 ludzi. Posłanka nagrała krótki film, w którym bardzo poważnym głosem przytacza kilka faktów.

 

„Zadziwiające, że na Rwandę nikt nie napadł, że to brat brata zabijał”.

 

Co według historycznych faktów nie jest prawdą. Tutsi i Hutu stanowią dwie odrębne grupy ludności.

„Dodam jeszcze tylko to, że od nienawiści, braku szacunku do drugiego człowieka jest bardzo krótka droga do zbrodni”.

 

Tym sposobem posłanka walcząca z „mową nienawiści” wyraźnie nawiązała do Polski. „Przepraszam, że mam okulary, jest strasznie gorąco” – tymi słowami zakończyła swoją wypowiedź. Czy w Polsce dojdzie do powtórki z Rwandy? Pani Joanna zostawia nas w niepewności…

 

Zobacz całą wypowiedź Joanny Scheuring-Wielgus:

Kigali. Pamiętam…

Kigali. Pamiętam…

Publié par Lemingopedia sur dimanche 9 avril 2017

łk

Wołyń będzie ludobójstwem

Klub Prawa i Sprawiedliwości chce, aby w projekcie uchwały w sprawie zbrodni wołyńskiej jasno zaznaczyć, że było to ludobójstwo.

W gotowym projekcie zapisano już, że Sejm mocą uchwały ustanowi 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej. W ten sposób ma zostać oddany hołd „obywatelem II Rzeczypospolitej bestialsko pomordowanym przez ukraińskich nacjonalistów”.

– Wiemy, że ta uchwała dotyczy bardzo dramatycznych wydarzeń z okresu drugiej wojny światowej, z tego okresu, kiedy Polska i naród polski został szczególnie trudno doświadczony przez dwa największe totalitaryzmy XX wieku, niemiecki oraz sowiecki – powiedział Michał Dworczyk, sprawozdawca prac sejmowych komisji nad projektem. – Ludobójstwo popełnione na Polakach na Wołyniu i w Galicji Południowo-Wschodniej było przez wiele lat przemilczane, także po 1989 roku przez źle rozumianą poprawność polityczną. Zrobiono z tego temat tabu – dodał polityk PiS.

W wyniku zbrodni wołyńskiej dokonanej przez Ukraińców na Polakach zamordowano nawet 60 tysięcy ludzi. W odwecie zabito do 3 tysięcy Ukraińców.

 

Natalia W.

Kukiz o stosunku PiS-u do Wołynia. „Bóg Was, PiSowcy, osądzi”

Paweł Kukiz odniósł się za pośrednictwem Facebooka do działań posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie dopuścili do głosowania nad ustawą upamiętniającą ofiary ludobójstwa na Wołyniu. Poseł mocno skrytykował przedstawicieli partii rządzącej. Continue reading „Kukiz o stosunku PiS-u do Wołynia. „Bóg Was, PiSowcy, osądzi””

Papież nazwał rzeź Ormian ludobójstwem

Podczas wizyty w Armenii papież Franciszek nazwał rzezie Ormian dokonane przez Turków na początku XX wieku „ludobójstwem”.

Jak informuje gosc.pl, w wystąpieniu w stolicy kraju, Erywaniu papież przypomniał, że przed rokiem w Watykanie odbyła się ceremonia upamiętnienia masakr Ormian.

— W setną rocznicę Metz Yeghern, Wielkiego Zła, które dotknęło wasz naród i spowodowało śmierć ogromnej liczby ludzi – powiedział papież Franciszek. — Ta tragedia, to ludobójstwo zapoczątkowało niestety smutną listę olbrzymich katastrof w zeszłym wieku, które były możliwe z powodu niedorzecznych motywacji rasowych, ideologicznych czy religijnych, przyćmiewających umysł oprawców tak dalece, by stawiać sobie za cel unicestwienie całych narodów – oświadczył papież Franciszek.

Papież podkreślił, że oddaje cześć narodowi ormiańskiemu, który „oświecony światłem Ewangelii nawet w najbardziej tragicznych chwilach swej historii odnajdywał zawsze w Krzyżu i Zmartwychwstaniu Chrystusa siłę, aby się podnieść”.

Katarzyna B.

W Ziemi Świętej trwa ludobójstwo chrześcijan

—Jesteśmy świadkami trwającego w Ziemi Świętej i na Bliskim Wschodzie ludobójstwa chrześcijan, przy czym szczególnie mocno widać to w Syrii i Iraku – powiedział w czasie trwającego w Rzymie sympozjum „Kultury i religie” kardynał Jean-Louis Tauran, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego.

Jak informuje Radio Watykańskie, kardynał stwierdził także, że wyznawcy Chrystusa są mordowani, zastraszani, prześladowani, zmuszani do milczenia i wyrzucani ze swych domów.

— Na terenie, gdzie urodził się Jezus, chrześcijaństwu grozi wymarcie – podkreślił kardynał Tauran, zaznaczając, że w 1910 roku aż 20 procent bliskowschodniej społeczności stanowili chrześcijanie, a dziś nie ma ich tam nawet 4 procent.

Kardynał popiera także apel papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie do włoskiego rządu, aby oficjalnie uznać ludobójstwo chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Watykański hierarcha stwierdził, że jesteśmy świadkami celowych działań zmierzających do wyeliminowania chrześcijaństwa w tym regionie, a to bez wątpienia jest ludobójstwem.

Natalia W.

Erdogan: Rezolucja Bundestagu przyjęta wbrew obietnicom Merkel

Recep Tayyip Erdogan, prezydent Turcji, oświadczył, że niemiecki parlament wbrew życzeniu Ankary przyjął rezolucję, uznającą masakrę Ormian w imperium osmańskim za ludobójstwo, choć kanclerz Angela Merkel miała mu obiecać, że do tego nie dopuści.

Jak informuje gosc.pl, w wywiadzie dziennika „Daily Sabah”, rozpowszechnionym przez tureckie media, prezydent Erdogan oznajmił, że nie rozumie, dlaczego Merkel, która stoi na czele chadeckiej partii CDU, nie zdołała skłonić własnego ugrupowania do głosowania przeciw rezolucji. Twierdził także, że kanclerz Niemiec obiecała mu, że „zrobi wszystko, co w jej mocy, by nie dopuścić do przyjęcia rezolucji”.

— Teraz zadaję sobie pytanie: jak najważniejsi niemieccy politycy będą po takiej decyzji w stanie spotykać się ze mną i tureckim premierem? – powiedział Erdogan.

Turecki przywódca ostrzegł, że Niemcy mogą stracić ważnego przyjaciela, przypominając, że w kraju tym mieszka dużo społeczności o tureckim pochodzeniu.

W związku z przyjętą rezolucją do tureckiego ministerstwa spraw zagranicznych został wezwany charge d’affaires Niemiec w Ankarze, a Binali Yildrim, premier Turcji, zapowiedział, że jego kraj podejmie odpowiednie kroki w reakcji na rezolucję Bundestagu, choć jednocześnie zastrzegł, że nie oznacza to całkowitego pogorszenia wzajemnych stosunków.

Rezolucja uznaje współodpowiedzialność ówczesnych Niemiec za tragedię tureckich Ormian.

Zobacz także: Pozew do sądu o znieważenie prezydenta

Katarzyna B.