quada

[WIDEO] WYSADZIŁ QUADA Z JADĄCYM DZIECKIEM NA OCZACH MATKI. Okazało się, że…

Wysadził quada z jadącym dzieckiem na oczach jego matki. Kobieta wcześniej musiała po coś pójść i wtedy zaczął realizować swój genialny plan – Roman Atwood! Gdy kobieta na chwilę się ulotniła, ten wkroczył ze swoim złowieszczym pomysłem na doprowadzenie jej do paniki. Zamiast dziecka na quadzie posadził manekina łudząco je przypominającego. Później było już tylko gorzej…

Quad z dzieckiem na siedzisku dojechał centralnie na specjalnie zbudowaną skocznię i dosłownie wyleciał w powietrze. Matka biegła spanikowana i była przekonana, że właśnie doszło do tragedii. Roman Atwood przegiął po raz kolejny. Chyba nie można się spodziewać, że na tym poprzestanie. Śmieszne z jednej strony, a z drugiej głupie – bardzo głupie! Żarcik „na quada”!

ZOBACZ:Usłyszała pisk psa z łazienki! Gdy do niej weszła, ZOBACZYŁA, ŻE JEJ MĄŻ ROBI COŚ OBRZYDLIWEGO

źródło fot. i wideo: youtube.com

znaczenie

[WIDEO] To nagranie pokazuje, że prędkość ma znaczenie. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach!

Ileż razy się słyszy, że ograniczenia prędkości są zupełnie nieistotne. Jakie znaczenie ma to ile jedziesz, czy jest to 40 czy 140 kilometrów na godzinę? Na tym nagraniu widać idealnie jakie zgoła odmienne scenariusze mogło napisać życie. Kierowca jedzie bardzo wolno. Widać, że ewidentnie przestrzega przepisów ruchu drogowego i być może właśnie dzięki temu dziecko nie uległo wypadkowi.

Strach pomyśleć co by było gdyby jechał o 20 kilometrów na godzinę szybciej. Można domniemać, że z małego chłopca nie byłoby co zbierać i doszłoby do ogromnego dramatu. Widać jak ogromne znaczenie w dzisiejszych czasach ma prędkość z którą się poruszamy. Z drugiej strony można zaobserwować zachowanie nieodpowiedzialnej matki. Przy dziecku trzeba mieć oczy dookoła głowy. Dobrze, że tak się to skończyło..

ZOBACZ:Ogromna tragedia na Rodos. Dwie młode dziewczyny nie żyją, a wszystko przez…

źródło fot. i wideo: youtube.com

pajęczna

Jeździł pijany czołgiem ulicami Pajęczna. Ten facet przeszedł sam siebie

Na ulicach Pajęczna doszło do bardzo nietypowej sytuacji. To mieszkańcy zaalarmowali odpowiednie służby o tym, że pijany mężczyzna jeździ czołgiem T-55 po drogach.

Około godz. 22 mieszkańcy zawiadomili funkcjonariuszy, że po ulicach miasta jeździ czołg. Policjanci zatrzymali pojazd na ul. Mickiewicza. Kierował 49-letni mężczyzna. Po przebadaniu okazało się, że czołgista miał promil alkoholu w wydychanym powietrzu – czytamy na Polsat News. Praktycznie całą noc czołg stał na jednym z parkingów Pajęczna. Udało się go odholować dopiero o 5. rano. Okazało się, że maszyna ważyła około 36 ton i wcale to nie była łatwa przeprawa. Mężczyzna miał w wydychanym powietrzu 1 promil alkoholu. Niebawem zostanie przesłuchany.

ZOBACZ:[WIDEO] Rozwydrzona małolata stawiała się do policjanta. Nie spodziewała się takiej reakcji z jego strony

źródło: polsatnews.pl fot.pixabay.com