„CZEKA NAS APOKALIPSA”! Łukasz Nowicki ujawnił coś SZOKUJĄCEGO!

Łukasz

Łukasz Nowicki ujawnił przytłaczającą prawdę o świecie, w którym żyjemy. Jako uczestnik misji w Nigrze opowiedział o swoich wspomnieniach z wyjazdu, potrzebie pomagania oraz ratowania życia ludzkiego.

Łukasz Nowicki to polski aktor teatralny, filmowy i dubbingowy. Jest lektorem, dziennikarzem i prezenterem telewizyjnym, a przede wszystkim ambasadorem dobrej woli UNICEF.

 

Na przełomie sierpnia i września UNICEF Polska zorganizował wyjazd polskiej delegacji do Nigru. Na miejscu był m.in aktor Łukasz Nowicki. UNICEF jest główną organizacją niosącą pomoc żywnościową dla dzieci w Nigrze- najbiedniejszego kraju świata.

 

W Nigrze jest aż 380 000 dzieci cierpiących w wyniku ciężkiego ostrego niedożywienia. Z powodu braku środków 60 proc. z nich nie otrzymało w tym roku żadnej pomocy.

 

Dziennikarz przyznał, że nigdy wcześniej nie spotkał się z taką skalą dramatu i poziomu ubóstwa jaka jest w tym kraju.

Aktor zwraca uwagę na problemy jakie na codzień nas nie dotyczą, a jednocześnie mają wpłw na cały świat.

 

„Nasza godzinna rozmowa przy wodzie gazowanej i kawie równa się śmierć dziecka w Nigrze. To pewne. Doraźne ratowanie ludzkiego życia to priorytet. Ale chcę jedną rzecz powiedzieć bardzo wyraźnie: UNICEF już nie tylko ratuje dzieci, ale także cały świat”- podkreśla Łukasz Nowicki.

 

Kluczem jest edukacja, która może zmienić stosunek do tamtejszych kobiet. UNICEF jest nastawiony na długoletnią pracę edukacyjną i dokładnie wie, jak można mądrze pomagać tym ludziom.

 

Jeśli nie zostanie powstrzymany nadmierny, nieprzemyślany przyrost naturalny, to za chwilę rodzić będą się kolejne dziesiątki milionów ludzi. Na takich terenach jak Niger nie zdołają przetrwać. Ci ludzie usypią mosty ze swoich ciał, jak w apokaliptycznej wizji. Świat, który znamy, zaraz się skończy. I to już nie jest tak, że my możemy pomagać. My już mamy taki obowiązek”- powiedzial dla onet wiadomości Łukasz Nowicki.

 

ZOBACZ TEŻ:Takie obiady jada AGNIESZKA CEGIELSKA! Mają działanie ANTYNOWOTWOROWE

 

Pomóc można wchodząc na stronę unicef.pl/niger i przekazując darowiznę w postaci każdej kwoty pieniężnej. Kwota 100zł ratuje średnio jedno życie ludzkie.

 

 

ZOBACZ TEŻ:NIEWIDOMY wpadł pod samochód i wtedy wydarzył się CUD!

 

Źródło:onetwiadomości

Źródło zdjęcia:Instagram

 

ONZ bije na ALARM – takiej PLAGI nie było od 70 lat

szarańcza plagi

Rok 2020 zaczyna się naprawdę fatalnie. Rosnące napięcie między USA a Iranem, niepokojące ruchy Rosji forsującej niezwykle agresywnie swoją wizję historii, epidemia koronawirusa w Chinach, pożary w Australii. Można by tak wymieniać dalej, co gorsza teraz ONZ alarmuje o kolejnej pladze pustoszącej kawał kontynentu. Takiej plagi nie było od 70 lat. 

Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) informuje o wzrastającym zagrożeniu klęską głodu we wschodniej Afryce. Szczególnie dotknięty nią jest Półwysep Somalijski. Wszystko za sprawą plagi która od kilku tygodni pustoszy praktycznie wszystko na swojej drodze, objadając każde źdźbło trawy, liście na drzewach i plony rolne. Odpowiadają za to wyjątkowo wielkie roje…

Continue reading „ONZ bije na ALARM – takiej PLAGI nie było od 70 lat”

Studentka przez lata żyła za ZŁOTÓWKĘ dziennie. Skończyło się tragicznie.

złotówkę

Wu Huayan była chińską studentką, o której świat usłyszał po raz pierwszy w listopadzie ubiegłego roku. 23-latka mierzyła zaledwie 135 centymetrów wzrostu i ważyła 20 kilogramów. Jej historia wstrząsnęła całymi Chinami i stała się głośna na świecie. Kobieta żyła za złotówkę dziennie. 

Historia życia Wu jest niesamowicie smutna. Dziewczyna trafiła do szpitala z powodu skrajnego wycieńczenia organizmu. Gdy miała 4 lata zmarła jej mama. Opieką nad nią i jej bratem zajął się ojciec z babcią, ale ci zmarli jak Wu była jeszcze w szkole. Jej brat był chory psychicznie i opieką nad sierotami zajęła się ciocia z wujkiem. Wszyscy mieszkali w najbiedniejszej prowincji Chin. Młoda dziewczyna dzień w dzień przeżywała koszmar…Żeby zapewnić leczenie bratu sama odejmowała sobie od ust i żyła za złotówkę dziennie. Oto jej historia…

Continue reading „Studentka przez lata żyła za ZŁOTÓWKĘ dziennie. Skończyło się tragicznie.”

Kim Dzong Un podjął szokującą decyzję. Chodzi o płody

wielka czystka w korei, korea północna, kim dzong un

Rok 2019 nie był łaskawy dla Korei Północnej, która musiała się borykać z wieloma kataklizmami. Teraz zaczynają zbierać one smutne żniwo, zaś Kim Dzong Un, by ratować sytuację podjął dramatyczną decyzję. 

W ubiegłym roku Koreę Północną nawiedził tajfun Lingling. Wcześniej przez niemal cały rok w kraju panowała susza, znacząco ograniczająca plony. Korea Północna ma niewydolne rolnictwo i spore problemy z zapewnieniem wyżywienia swoim obywatelom. Po raz kolejny gospodarka centralnie planowana z Pjongjangu musiała odgórnie interweniować.

Continue reading „Kim Dzong Un podjął szokującą decyzję. Chodzi o płody”

[FOTO] Porządna restauracja serwowała klientom takie TOSTY. AŻ BRZUCH BOLI OD SAMEGO PATRZENIA!

tosty

Bar szczycący się zdrowymi potrawami oraz tzw. odżywianiem duszy podał takie tosty. Zdjęcie wrzucił na media społecznościowe jeden z klientów. Od razu pod nim zawrzało. Użytkownicy byli oburzeni i porównywali posiłek do wielu obrzydliwych rzeczy. Nie ma się co dziwić, bo wygląda to po prostu strasznie. Nie wiadomo jak smakuje, ale chyba każdy z nas zdaje sobie sprawę, że je się również oczami.

Vegemite to popularna w Australii i Nowej Zelandii pasta zrobiona z wyciągu z drożdży z warzywami i przyprawami. Jest używana do smarowania kanapek i tostów, a czasem do gotowania. Na chlebie nie wygląda jakoś pięknie, ale z pewnością to co otrzymał jeden z klientów baru na lotnisku w Sydney nie przypominał tej pasty. Tosty wyglądały ohydnie, a pod zdjęciem rozpoczęła się żywa konwersacja.

„Nie jestem nawet przekonany, czy jest w tym grzanka, a co dopiero Vegemite”.

„Wyglądają, jakby ktoś wytarł sobie nimi ***”.

„Co za świństwo! Psu bym tego nie podał”

Nikt nie wie ile klient zapłacił za kanapki, lecz ile by to nie było, to na pewno nie jest warte swojej ceny.

tosty

 

ZOBACZ:Upychani jak sardynki, cierpieli kilka minut. Mrożące krew w żyłach zapiski Żyda z Auschwitz

Zjedlibyście takie tosty? Przyznamy szczerze, że gdy zobaczyliśmy to zdjęcie, to zrobiło nam się niedobrze…

źródło: fakt.pl fot. screenshot

 

Głód w polskiej armii. Żołnierze zabijali bobry i przerabiali je na kiełbasy

głód

Bobry to zwierzęta objęte ochroną gatunkową. Można je zabijać tylko dzięki specjalnej zgodzie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Czy w polskiej armii panuje głód? Trzej mężczyźni są podejrzani o kłusowanie na bobry na terenie poligonu w Nowej Dębie na Podkarpaciu. Dwaj z nich to żołnierze. Schwytane zwierzęta mieli przerabiać na wędliny, które  zjadali.

Podkarpacka policja poinformowała, że pułapki na bobry w stawie na terenie poligonu zastawiał 55–latek. Chronione zwierzęta były zabijane i przerabiane na wędliny. Kłusownikami byli też dwaj żołnierze. Czy na prawdę doskwierał im głód?

 

ZOBACZ TEŻ: SZOKUJĄCY cennik za usługi księdza. Gdy płaca mu mało, rwie pieniądze

 

W domu 55-latka podczas przeszukania znaleziono broń pneumatyczną o wzmocnionej sile rażenia, narzędzia do kłusowania oraz blisko 400 sztuk amunicji myśliwskiej, wojskowej i sportowej, która należała do syna właściciela.

 

Policja poinformowała, że: „- Podczas przeszukania na posesji mieszkańca Nowej Dęby przebywało dwóch mężczyzn w wieku 48 i 58 lat. Okazało się, że mają związek z kłusowaniem. Ustalono, że to żołnierze z pobliskiej jednostki wojskowej”.

 

Trzem mężczyznom postawiono zarzuty naruszenia ustawy o ochronie zwierząt oraz prawa łowieckiego. Grozi im do 5 lat więzienia.

 

31-latek, do którego należała amunicja i broń, odpowie za nielegalne ich posiadanie. Grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Trwa śledztwo, które dokładnie wyjaśni okoliczności popełnienia przestępstwa.

 

Źródło: TVN24

Fot. Pixabay

[ZDJĘCIA] STRASZLIWA ŚMIERĆ w męczarniach. TO czeka wszystkich mieszkańców tego kontynentu

Na zdjęciach udokumentowano straszliwą śmierć w męczarniach. Zmiany klimatu prowadzą do bardzo szybkiego topnienia lodowców w Arktyce. W związku z tym żyjące tam zwierzęta tracą swoje naturalne siedliska i giną z głodu. Wydaje się, że nie ma już dla nich ratunku.

Fiński fotograf przyrody udokumentował ostatnie chwile niedźwiedzia polarnego. Tak wygląda straszliwa, głodowa śmierć wspaniałego, dzikiego drapieżnika, który utracił możliwość zdobywania pokarmu. Fotograf Paul Niklen powiedział:  ” kiedy naukowcy mówią, że niedźwiedzie polarne wyginęły, chciałbym, żeby ludzie wiedzieli, jak to wygląda. I wygląda to dosłownie tak „.

 

ZOBACZ TEŻ: ZAPŁAKANY 6 latek sam w górach! Gdy jego OJCIEC zaczął TO robić, uciekł. Tylko on ocalał

 

Dalej fotograf napisał:

” Tak wygląda niedźwiedź polarny, który umiera z głodu. Słabe mięśnie, utracone z powodu długotrwałego głodu, ledwo trzymają go na nogach. Oglądaliśmy to z daleka po tym, jak został  uwięziony w okolicy opuszczonej wioski rybackiej w nadziei na znalezienie czegoś jedzenia.

Znalazł, jak się wtedy okazało,  tylko kawałek styropianu z siedzenia starego skutera. Niektórzy  nas pytają, dlaczego mu nie pomagamy, dlaczego nie karmimy. Oprócz tego, że karmienie dzikich zwierząt jest nielegalne, niedźwiedzie polarne potrzebują setek kilogramów mięsa.

 

Zazwyczaj plują na foki, ale do tego potrzebują grubej kry lodowej, z której mogą polować. Jeśli nie ma lodu i nie mogą dostać się do otwartego morza, zaczynają głodować.

 

Nie mieliśmy broni, ani jedzenia. Więc  nie mogliśmy mu pomóc Co powinniśmy zrobić? Jedyne, co nam pozostało, to płakać, i wykonać te fotografie w nadziei, że pomogą ludziom z całego świata uświadomić sobie globalny problem .

 

Jeżeli nie zastopujemy emisji dwutlenku węgla do atmosfery, to topienie lodu będzie kontynuowane, a inne niedźwiedzie polarne umrą z głodu. Tymi obrazami staramy się pokazać całą powagę problemu zmian klimatu, ich konsekwencji dla dzikiej przyrody i samych ludzi w nadchodzących latach.”

 

Źródło: Facebook

Fot. Facebook

Myślał, że to dekoracje z Halloween… Matka zagłodziła 3-latka na śmierć

Mężczyzna myślał, że sprząta dekoracje z Halloween.. okazało się, że są to zwłoki 3-letniego Romana. Za koszmar chłopca odpowiada jego własna matka.

Do tragicznej sytuacji doszło w Stanach Zjednoczonych w 2013 roku. 44-letnia Raquel Barreas odseparowała wtedy swojego małego syna od reszty rodzeństwa i zmusiła do mieszkania na dworze bez dostępu do jedzenia i picia. Dziecko w takich warunkach funkcjonowało od wiosny 2013 do stycznia 2014 roku.

 

Osłabiony 3-latek po niemalże roku zmarł przez niedożywienie. Jego okrutna matka schowała jego zwłoki na strychu, które później zostały odkryte przez właściciela posesji podczas sprzątania. Jak podaje TheSun Marl Weisbord początkowo myślał, że sprząta dekoracje z Halloween.

 

Obecnie trwa proces, w którym matka usłyszała zarzuty zabójstwa z premedytacją.

 

Zobacz też: Zmieliło ją na śmierć! 35-latka wpadła do maszyny obrabiającej mięso

Źródło: thesun
Źródło zdjęcia: youtube @News 4 Tucson KVOA-TV

Na 9 dni zamknęła swoje dzieci w pokoju. Maleństwa z głodu jadły gips i własne odchody!

pokoju, proszek do prania

Ta historia mrozi krew w żyłach. Choć mijają od niej dwa lata, to właściciele mieszkania i pokoju, w którym doszło do koszmaru, wciąż nie są w stanie go posprzątać i wyremontować. Na ścianach wciąż widać ślady fekaliów i dziecięcych rączek i zębów. Pokój ten przez 9 dni był miejscem gehenny i powolnej śmierci w męczarniach dwojga dzieci.

Do zdarzenia doszło w Kijowie, stolicy Ukrainy. 23-letnia Władysława Trochimczuk zamknęła w pokoju  wynajmowanego mieszkania rocznego Danię i dwuletnią Janoczkę. Pod drzwi podłożyła ręcznik, żeby nikt nie usłyszał krzyków i płaczu dzieci. Nie zostawiła im ani kropli wody, ani kęsa jedzenia.

 

ZOBACZ: Miał niszczyć amerykańskie lotniskowce, a pożera go rdza. Potężny ekranoplan Łuń wciąż robi piorunujące wrażenie! [FOTO]

 

Przez dziewięć dni dzieci walczyły o przeżycie. Usiłowały jeść kawałki tapet, gips ze ścian, zerwały linoleum z podłogi. Rozsmarowane tu i ówdzie fekalia świadczą o tym, że również nimi próbowały zagłuszyć głód.

 

Dlaczego matka zrobiła coś takiego i jak skończyła się ta sprawa oraz co dalej z mieszkaniem z horroru przeczytasz na kolejnej stronie