tyłek

[WIDEO] Tatuowali facetowi tyłek. W pewnym momencie zaczął…

Tatuaże są bardzo popularne i ma je co raz więcej ludzi. Mężczyzna z filmiku ma ich wiele i zdecydował się, że wytatuuje sobie… tyłek. Problem w tym, że ból doskwierał mu na tyle, że zaczął wydawać odgłosy jakby wcześniej zjadł co najmniej kilogram grochówki. Można tylko współczuć tej ekipie, która stała wokół niego, bo raczej świeżej atmosfery to tam nie było. Delikatnie obrzydliwe.

Czy to był aż taki ból, że nie mógł już wytrzymać i musiał się tak zachować? Wydaje się, że był to samoczynny proces. Na jego ciele chyba tylko tyłek nie zaznał jeszcze igły maszyny do robienia tatuażów, więc już i to ma za sobą.

ZOBACZ:Najlepsze pary tworzą osoby o tych imionach. Ci ludzie wykreują idealne związki

źródło fot. i wideo: youtube.com

czosnku

[WIDEO] Znakomity sposób na obieranie czosnku. Ten filmik odmieni Twoje życie

Chyba każdy, albo prawie każdy z nas nie cierpi obierać czosnku. Przede wszystkim chodzi tutaj o jego niezbyt ładny zapach. Ręce potrafią po nim śmierdzieć jeszcze przez bardzo długi okres. Przedstawiamy Wam znakomity instruktaż na obieranie tego warzywka. Uczyni to Wasze życie na pewno łatwiejszym i może nawet polubicie obieranie czosnku. Jeżeli pomogliśmy to bardzo się cieszymy. I  życie staje się prostsze!

Obieranie czosnku – w domu nikt się nie chce tego podejmować. I wcale to nie jest dziwne. Człowiek śmierdzi nim dosłownie cały, nie jest to przyjemny zapach. Teraz wystarczy Wam nożyk i trochę sprytu oraz filmik od nas i będziecie robić to w 20 sekund – tak jak ten pan na filmie.

ZOBACZ:[WIDEO] Zrzucił sutannę i wystąpił z kleru. Teraz opowiada o tym co się tam działo!

źródło fot. i wideo: youtube.com

smrodu

O takim genialnym triku jeszcze nie słyszeliście. Tak pozbędziesz się smrodu ze swojego auta

Chyba każdy miał kiedyś problem z pozbyciem się różnorakiego smrodu ze swojego auta. Bywa tak, że chodzi o bakterie i grzyby występujące w klimatyzacji przez co często doprowadzają do nieprzyjemnego zapachu. Przedstawiamy Wam genialny trik, dzięki któremu raz na zawsze poradzicie sobie ze wszystkim. Nie uwierzycie, jakie to jest proste!

Chodzi o sposób ze spinaczem, który pomoże pozbyć się smrodu z Waszego auta. Przed wykorzystaniem go, powinno się najpierw porządnie odkurzyć i uprać wnętrze samochodu, później dokładnie je wysuszyć, pozostawiając uchylone szyby na kilkanaście godzin albo dłużej. Spinacz koniecznie musi być drewniany. Należy posmarować go olejkiem zapachowym najpierw z jednej a później z drugiej strony i poczekać aż się wchłonie. Po wszystkim trzeba go przypiąć do kratki wentylacyjnej i uruchomić klimatyzację. Piękny zapach jaki nadacie spinaczowi rozejdzie się po Twoim aucie.

 

ZOBACZ:Jakie są skutki braku seksu dla organizmu mężczyzny? Uważajcie, bo to naprawdę niebezpieczne

 

Nie słyszeliśmy o tym, a brzmi to genialnie i jest bardzo proste w wykonaniu. Wykorzystacie to w swoim samochodzie? Napiszcie o efektach i wrażeniu jakie na Was wywołał ten sposób.

źródło: fakt.pl fot. pixabay.com

PAŃSTWOWE AGENCJE zaatakowane KISZONYMI ŚLEDZIAMI!

Do niebanalnego ataku doszło w tym tygodniu w Szwecji. W czwartek rano, w siedzibie Agencji ds. Podatków, Agencji Ubezpieczeń Społecznych oraz Organu Egzekucyjnego w Uddevalla, pracownicy wykryli przykry zapach w powietrzu.

 

Jak się okazało „zapach” pochodził od zawartości puszek fermentowanego śledzia (surströmming), która została wrzucona przez skrzynki pocztowe. Śmierdziały zatem śledzie, ale dodatkowo cuchnąca ciecz ciekła po podłodze.

 

Zapach i smak szwedzkiego przysmaku przez niektórych jest uwielbiany, dla innych jest obrzydliwy.  Fermentujący przez wiele miesięcy śledź ma ostry zapach, który porównywano do „ścieków”, „pieluszki dla niemowląt” czy „martwego ciała”. 

 

Śledziowy atak na państwowe Agencje to zapewne nie tylko dowcip, ale swego rodzaju wystąpienie skierowane przeciwko agencjom. To dlatego zdarzenie zostało zgłoszone lokalnej policji jako uszkodzenie mienia.

Obecnie budynki zostały oczyszczone, ale zapach wciąż jest obecny. Pracownicy Agencji oczekują, aż zniknie…

 

fot. commons.wikimedia.org