Jak powstało 500+? W czasie kolacji! Jarosław Kaczyński szczerze o kulisach sztandarowego programu PiS

Jarosław Kaczyński był gościem programu „Gość Wiadomości”

 

Prezes Prawa i Sprawiedliwości został zaproszony do studia by podsumować dwa lata rządów jego partii w Polsce. Było sporo o sukcesach rządu, realizacji obietnic wyborczych i dalszych planach. Co nieco powiedziano także o tym, co się nie udało. Jednak najciekawsza była inna wypowiedź prezesa.

 

Prowadząca, Danuta Holecka, zapytała w pewnym momencie czy jest prawdą, że to sam Jarosław Kaczyński jest pomysłodawcą programu Rodzina 500+:

 

„A prawdą. Mogę pani powiedzieć, że w Krakowie podczas pewnej kolacji, można powiedzieć, go doprecyzowałem. Chyba profesor Rybiński wysunął taki pomysł – tysiąc złotych na jedno dziecko. No, ja sobie to policzyłem w pamięci, bo nieźle liczę w pamięci, że to jest kompletnie nierealne, to jest jakaś gigantyczna suma. I pomyślałem sobie, że trzeba jakąś inną formułę znaleźć, ale trzeba to zrobić. No i doszedłem do wniosku, że na drugie dziecko i pięćset złotych, to się da zrobić, jeśli będziemy odpowiednio energiczni i zdecydowani jeśli chodzi o wszystkie te kwestie, których symbolem jest VAT.”

 

– opowiedział polityk.

 

Jak widać, czasem najlepsze pomysły, które pozwalają wygrać wybory rodzą się w bardzo ciekawych okolicznościach. Kaczyński podkreślił, że kolejnym ważnym programem rządu, którego sam jest orędownikiem, jest Mieszkanie+. Ciekawe jakie początki miał ten pomysł?

syria, syrii, abw, kijanki, szaleniec zabarykadował się na poczcie

FESTIWAL KU CZCI STEPHANA BANDERY ODBĘDZIE SIĘ! STANOWISKO UKRAIŃSKIEGO RZĄDU NIE POZOSTAWIA POLAKOM ZŁUDZEŃ.

W dniach 4-6 sierpień w Łucku na Ukrainie pod patronatem Ukraińskiego Ministerstwa Nauki i Sportu odbędzie się festiwal Banderstadt czczący zbrodniarza Stepana Banderę.

Tak wynika z informacji, do jakich dotarł portal Prawy.pl

Do tej pory ukraińskie władze z daleka przyglądały się coraz mocniej szerzącej się ideologi neobanderyzmu, teraz otwarcie ją wspierają.

Co to oznacza? Czy Ukrainie nie zależy już na poprawianiu stosunków z Polską? A może nigdy nie zależało, a dotychczasowe zapewnienia były tylko skutecznym mydleniem oczu.

 

Źródło Prawy.pl

MM

Rząd dwukrotnie pomylił się w kwestii programu 500+. Sprawdź czego nie wzięli pod uwagę

Dziennik Gazeta Prawna w środę poinformował, że rząd Prawa i Sprawiedliwości dwukrotnie pomylił się w kwestii programu Rodzina 500+. Chodzi o liczbę urodzin oraz wypłaty pieniędzy na pierwsze dziecko.

 

„DGP” przypomniała, że według początkowych zapowiedzi program Rodzina 500+ w 2017 roku miał kosztować 23,1 mld złotych. Tymczasem kilkanaście tygodni temu minister rodziny Elżbieta Rafalska poinformowała, że na świadczenia będzie trzeba wydać znacznie więcej, czyli 24,5 mld zł.

 

Czego nie przewidział rząd? Po pierwsze wziął pod uwagę pesymistyczną prognozę liczby urodzeń w kraju. Szacunki rządu opierały się na bardzo ostrożnych danych Głównego Urzędu Statystycznego opublikowanych w 2014 roku. Mimo zapowiedzi więcej dzieci rodziło się już zarówno w 2014, jak i w 2016 roku.

 

Drugi błąd znalazł się w obliczeniach dotyczących liczby wypłacanych świadczeń. Początkowo zapowiadano, że będą one przysługiwały na 3,7 tys. dzieci. Jednocześnie zgodnie z danymi przedstawionymi w maju jest ich ponad 3,9 tys. Według „DGP” liczba ta wzrosła prawdopodobnie z powodu większej ilości wypłat świadczeń na pierwsze dziecko. Zdaniem dziennika niektórzy rodzice mogli zataić część swoich dochodów, aby uzyskać pomoc finansową.

 

kd, źródło: onet

Emerytura małżeńska przez 20 lat. Rząd zapowiada zupełną nowość!

„Dziennik Gazeta Prawna” dotarł do projektu, w którym mowa o wprowadzeniu emerytur małżeńskich. Zgodnie z nim o takie świadczenia ze środków zgromadzonych w Pracowniczych Planach Kapitałowych będą mogły starać się osoby w przypadku, kiedy każde z małżonków osiągnie wiek emerytalny.

 

Wysokość takiej emerytury  będzie obliczana poprzez zsumowanie zebranych kapitałów i podzielenie wyniku prze 240 miesięcy. Jak podaje DGP taka forma ma na celu zabezpieczenie przede wszystkim żon, które zwykle zarabiają gorzej, mają niższe składki i wiek emerytalny, a w konsekwencji ich zebrany kapitał jest mniejszy. Emerytura małżeńska miałaby być wypłacana również w przypadku śmierci jednego z małżonków.

 

Założenia, jakie planuje rząd dotyczą wyłącznie emerytur wypłacanych z Pracowniczych Planów Kapitałowych, które zakładają odkładanie dodatkowo od 3,5 proc. do 6,5 proc. pensji (w tym dobrowolna składka pracownika i pracodawcy). PPK mają zacząć obowiązywać w 2018 roku.

 

kd, źródło: onet