narkotyków

[FOTO] Jeszcze dwa lata temu była uzależniona od narkotyków i wyglądała tak! Po zerwaniu z nałogiem jest zupełnie inną dziewczyną!

Głośne kampanie antynarkotykowe, aby nie „brać” zazwyczaj trafiają w próżnię i nie przynoszą spodziewanych efektów. Problem narkotyków jest szczególnie widoczny wśród młodzieży, która słów „nie bierz” nie traktuje poważnie i eksperymentuje z substancjami odurzającymi. Dopiero kiedy po jakimś czasie przekonają się na własnej skórze ile szkody powodują narkotyki przychodzi moment refleksji i otrzeźwienia. Czasem jednak na refleksję by przestać „brać” jest za późno, a nałóg okazuje się silniejszy.

Podobnie było w przypadku Dejah Hall z USA, na szczęście u niej wszystko zakończyło się happy endem. Dziś dziewczyna pokazuje swoje stare zdjęcia ku przestrodze. Robi to by przestrzec innych. Kiedyś w jej głowie była tylko dobra zabawa, marihuana, a z czasem twarde narkotyki. Była wrakiem człowieka jednak w porę się otrząsnęła i przestała „brać”. Teraz jest piękną i zdrową kobietą, która uwolniła się od zabójczych narkotyków. Jej obecny wygląd, pokazuje, że dzięki silnej woli i odpowiedniej terapii da się z wyjść z tego syfu.

 

 

 

 

Amerykanka jak większość nastolatków zaczęła eksperymentować z narkotykami bardzo wcześnie, miała wtedy 17 lat. Zaczynała od środków przeciwbólowych, a kończyła na heroinie i metaamfetaminie. Dziś pokazuje swoje zdjęcia z chwili zatrzymania przez policję, Miała wtedy 22 lata. Przez 5 lat ćpania była na skraju upadku i w każdej chwili mogła umrzeć, jednak wiara dodała jej skrzydeł i dzięki niej zmieniła się nie do poznania. Dziś to zupełnie inna dziewczyna co dobitnie udowadniają jej nowe fotografie. Udało się jej skończyć studia i jest szczęśliwą mamą, a tak wspomina swój narkotykowy kilkuletni epizod.

 

„Byłam potworem. Nie obchodziło mnie to, że krzywdzę innych. Było mi wszystko jedno, czy umrę, czy może przeżyję kolejny dzień.”  

 

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

papierosów

[WIDEO] W wieku 3 lat wypala 2 paczki papierosów dziennie. Co na to jego matka?

Na początku myśleliśmy, że to ponury żart. Okazuje się jednak, że to prawda. W wieku 3 lat ten chłopiec pali 2 paczki papierosów dziennie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że dorośli ludzie (w tym jego matka) widzą do czego się dopuszcza i nie reagują. Wręcz przeciwnie – śmieją się i uznają, że jest to zabawne. Wyobrażacie sobie co się dzieje z płucami takiego małego chłopca podczas wypalenia 40 papierosów w ciągu doby?

Parę lat i będzie po nim. Jeżeli matka nie zareaguje na to, że pali 2 paczki papierosów dziennie to wprowadzi go do grobu. Straszne jest to, że ludzie się z tego śmieją i w ogóle nie reagują. Wyobrażacie sobie własne dziecko z tlącym się papierosem w ustach? Szok i niedowierzanie!

ZOBACZ:Iran daje Europie 60 dni. Co się wydarzy w najbliższych miesiącach?

zgasił

[WIDEO] Koleś dosłownie zgasił laskę na plaży. Po co jej to było?

Ostatnio zrobiła się metoda na walkę z pewnym nałogiem, który opanował cały świat. Domyślacie się o jaki chodzi? Ten koleś dosłownie zgasił laskę na plaży bo… paliła papierosy. Ogólnie Remi Gaillard jest znany z takich akcji, bardzo dziwnych i śmiesznych za razem, a nawet pouczających. To świetny przykład tego, że z nałogiem można walczyć i palenie w miejscach publicznych nie będzie dozwolone. Palicie?

Jeżeli tak, to gdybyście leżeli na tej plaży to najprawdopodobniej zostalibyście oblani przez jednego z najbardziej znanych YouTuberów. Koleś zgasił dziewczynie papierosa gaśnicą. Później powtórzył akcję jeszcze w kilku miejscach.

ZOBACZ:W tych dziesięciu miastach Polakom żyje się zdecydowanie najlepiej. Potwierdzacie?

źródło fot. i wideo: youtube.com

rowerzysta

[WIDEO] Rowerzysta został złapany za brak świateł. Po dmuchnięciu w alkomat miał większe problemy

Problem pijanych kierowców to w Polsce codzienność. Ludzie, którzy wsiadają za kółko po wypiciu są zagrożeniem dla każdego z nas. Nieważne, czy jedziesz samochodem, rowerem czy hulajnogą. Zawsze jest to niebezpieczne. Ten rowerzysta jechał bez świateł i został zatrzymany przez policję do kontroli. Gdy dmuchnął w alkomat, funkcjonariusze byli zdumieni. Zapewne widzieli takie coś pierwszy raz w życiu.

Rowerzysta jechał bez świateł i został zatrzymany przez policję do kontroli. Okazało się, że nie było te jedyne wykroczenie 40-latka z gminy Nowy Korczyn. Gdy dmuchnął w alkomat, w sprzęcie brakło skali pomiarowej. Dopiero na komendzie policjanci otrzymali konkretną odpowiedź dotyczącą trzeźwości mężczyzny. Wynik? 4,24 promila alkoholu we krwi. Funkcjonariusze nie mogli w to uwierzyć. Zapewniają, że 40-latek odpowie za swój czyn i poniesie konsekwencje wybryku. Jak można w ogóle mieć tyle promili we krwi? Przecież 4 jest chyba liczbą śmiertelną. Niektórzy to mają zdrowie oraz brak zdrowego rozsądku.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Wzajemny nokaut zawodników w muay thai. Takiej historii jeszcze nie było!

 

Na prawdę trzeba nie mieć wyobraźni, żeby wsiąść na rower w takim stanie. Przecież 4 promile to ponoć dawka śmiertelna. Jak widać – nie dla wszystkich… Rodzina jest pewnie dumna z jego osiągnięcia. Być może będzie to dla tego mężczyzny nauczka na przyszłość.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

30

[VIDEO] Od ponad 30 lat każdego dnia pił 2 litry wódki! Zobacz co nałóg zrobił z jego ciałem!

To do czego doprowadził nałóg 55-letniego Hong Shu jest naprawdę przerażające. Chińczyk od niemal 30 lat dzień w dzień wypijał do dwóch litrów chińskiej wódki bajiu dziennie. Napój wyskokowy powstaje z ryżu, sorgo i innych zbóż. Zamiłowanie do napoi wysokoprocentowych spowodowało jego życiową tragedię. Mężczyzna doprowadził swojego ciało do totalnej ruiny. Wokół jego szyi powstał ogromny guz tłuszczowy, który uniemożliwiał mu normalne kręcenie głową. Przez swoją przypadłość został nazwany „człowiekiem z końską szyją”.

Przez 30 lat picia Szyja Shu zaczynała się powiększać, a on coraz bardziej cierpiał. Za namową przyjaciół i bliskich po 10 latach dramatu zdecydował się na wizytę u specjalisty. Po licznych badaniach zdiagnozowano u niego bardzo rzadką przypadłość nazywaną chorobą Madelunga. Przejawia się tym, że nadmiar tłuszczu w organizmie gromadzi się w różnych częściach ciała w tym szyi, ramionach czy nogach. Chińczyk trafił na stół operacyjny w celu usunięcia nadmiaru paskudnie wyglądającej tkanki.

 

ZOBACZ:5-latek z Oławy przyniósł do przedszkola narkotyki. Ukradł je swojemu tacie

 

Zabieg zakończył się sukcesem i mężczyzna opuścił szpital. Musi jednak pozostać pod baczną obserwacją lekarza, ponieważ podczas badań zdiagnozowano u niego dwa guzki. Jego choroba zaczęła objawiać się początkowo niepozornym obrzękiem uszu, wkrótce rozprzestrzeniła się na szyję. Mężczyzna nie potrafił zaakceptować swojego wyglądu i wstydził się wychodzić z domu. Miał poważne problemy z spożywaniem pokarmów i oddychaniem. Ta dziwna choroba dotyczy głównie mężczyzn w wieku od 30 do 70 lat, którzy od dłuższego czasu zmagają się z nałogiem alkoholowym.

 

 

 

 

źródła: mirror.co.uk, foto youtube.com

papierosy

Alkohol i papierosy niebawem podrożeją. Rząd stwierdził, że podniesie ceny

I cóż, czeka nas kolejna podwyżka cen. Tym razem chodzi o alkohol i papierosy, które niebawem podrożeją. Wszystko z racji na tzw. Wieloletni Plan Finansowy Państwa przygotowany przez rząd – określa on kierunek działań kraju na najbliższe lata. We wtorek poznaliśmy najnowszy plan dla Polski na lata 2019-2022. Okazuje się, że ceny tych produktów wzrosną w przyszłym roku o… 3 procent!

Alkohol i papierosy to w Polsce towar oblegany. Polacy dużo piją i palą, jest to fakt potwierdzony badaniami. Produkty, których ceny od następnego roku wzrosną zgodnie z założeniami Wieloletniego Planu Finansowego Państwo to: alkohol etylowy, piwo, wino, wyroby winiarskie, wyroby pośrednie, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy i wyroby nowatorskie. Stawka podatku akcyzowego na te konkretne produkty ma wzrosnąć o 3 procent. Rząd przypomina, że ostatnia podwyżka akcyzy była w 2013 roku. Wynosiła wtedy 15 procent dla alkoholu i 5 procent dla papierosów i tytoniu. Ministerstwo Finansów stwierdziło, że zmiany wynikają ze wzrostu inflacji od ostatniej zmiany. Oczekiwany skutek budżetowy obejmuje 353 mln zł w przypadku napojów alkoholowych z wyłączeniem cydru i perry oraz 579 mln zł w przypadku wyrobów tytoniowych, suszu tytoniowego, wyrobów nowatorskich. Z indeksacji akcyzy na używki wyłączono cydr i perry (wyroby te są opodatkowane preferencyjną stawką podatku akcyzowego w wysokości 97 zł od 1 hektolitra gotowego wyrobu) w celu rozwoju tego rynku i pośredniego wspierania rynku surowców, z których są produkowane, a także na papierosy elektroniczne. Skutek na 2020 r. uwzględnia opodatkowanie VAT – czytamy w planie rządu.

 

ZOBACZ:Ta plaża jest najniebezpieczniejsza na świecie. Można na niej zginąć w mgnieniu oka

 

Kosz paczki papierosów o aktualnej cenie 14 złotych wzrośnie o około 80 groszy. Cóż, chyba naprawdę czas najwyższy wziąć się za rzucenie palenia, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście.

źródło: fakt.pl fot. pixabay.com

30

[VIDEO] Od ponad 30 lat pił codziennie 2 litry wódki! Zobacz co nałóg zrobił z jego ciałem!

To do czego doprowadził nałóg 55-letniego Hong Shu jest naprawdę przerażające. Chińczyk od niemal 30 lat dzień w dzień wypijał do dwóch litrów chińskiej wódki bajiu dziennie. Napój wyskokowy powstaje z ryżu, sorgo i innych zbóż. Zamiłowanie do napoi wysokoprocentowych spowodowało jego życiową tragedię. Mężczyzna doprowadził swojego ciało do totalnej ruiny. Wokół jego szyi powstał ogromny guz tłuszczowy, który uniemożliwiał mu normalne kręcenie głową. Przez swoją przypadłość został nazwany „człowiekiem z końską szyją”.

Przez 30 lat picia Szyja Shu zaczynała się powiększać, a on coraz bardziej cierpiał. Za namową przyjaciół i bliskich po 10 latach dramatu zdecydował się na wizytę u specjalisty. Po licznych badaniach zdiagnozowano u niego bardzo rzadką przypadłość nazywaną chorobą Madelunga. Przejawia się tym, że nadmiar tłuszczu w organizmie gromadzi się w różnych częściach ciała w tym szyi, ramionach czy nogach. Chińczyk trafił na stół operacyjny w celu usunięcia nadmiaru paskudnie wyglądającej tkanki.

 

ZOBACZ:Lublin: z wódką i amfetaminą biegł NAGO do dziewczyny. Chciał jej udowodnić, że…

 

Zabieg zakończył się sukcesem i mężczyzna opuścił szpital. Musi jednak pozostać pod baczną obserwacją lekarza, ponieważ podczas badań zdiagnozowano u niego dwa guzki. Jego choroba zaczęła objawiać się początkowo niepozornym obrzękiem uszu, wkrótce rozprzestrzeniła się na szyję. Mężczyzna nie potrafił zaakceptować swojego wyglądu i wstydził się wychodzić z domu. Miał poważne problemy z spożywaniem pokarmów i oddychaniem. Ta dziwna choroba dotyczy głównie mężczyzn w wieku od 30 do 70 lat, którzy od dłuższego czasu zmagają się z nałogiem alkoholowym.

 

 

 

 

źródła: mirror.co.uk, foto youtube.com

wystrzegajcie ,zdrowie, pokonanie

Ten popularny alkohol bardzo źle wpływa na zdrowie. Lepiej go unikaj!

Pijąc alkohol, często nie zastanawiamy się jak duży ma on wpływ na nasze zdrowie. Sięgamy po wódkę, piwo, wino, whisky, lecz wbrew pozorom, jednym z najbardziej szkodliwych dla naszego organizmu jest prosecco. Jest to popularny składnik drinków w którym zakochały się głównie kobiety.

Dlaczego prosecco jest aż tak szkodliwe? Jest ono zwykłym, tanim winem musującym, przez niektórych błędnie zaliczanym do alkoholi luksusowych. Eksperci radzą, aby zamiast popijania kilka razy w tygodniu prosecco, sięgnąć raz na jakiś czas po prawdziwego szampana. Nadmierne spożywanie tego wina może doprowadzić do tycia, opuchnięcia twarzy oraz przyspieszać proces starzenia. Co gorsza, nałóg może doprowadzić do śmiertelnie poważnej marskości wątroby. Do pań powinien przemówić potwierdzony przez ekspertów fakt, że nadużywanie prosecco znacząco wpływa na urodę – oczywiście w sposób niekorzystny. Mimo wszystko, to zdrowie jest najważniejsze.

 

ZOBACZ:ZOBACZ jakie modele telefonów są najbardziej … promieniotwórcze!

 

Lubicie prosecco? Zdarza Wam się po nie sięgać? Co takiego ma w sobie to wino, że stało się tak popularne?! Piszcie w komentarzach.

źródło: abczdrowie.pl

fot. pixabay.com

Andrzej PIASECZNY przestrzega przed DOPALACZAMI, ale sam WYGLĄDA jakby…! ZOBACZ nagranie PIASKA!

Andrzej Piaseczny postanowił zabrać głos w sprawie dopalaczy.

 

W nagraniu zamieszczonym na instagramie wokalista powiedział, że minister Ziobro nie jest autorytetem, więc może młodzi ludzie posłuchają jego – Piaska. I „wzniośle” zaapelował:

 

„Nie bierzcie tego gówna, absolutnie nie bierzcie tego gówna!”

 

fot. instagram.com/andrzejpiaseczny_official/

 

Być może w apelu Andrzeja Piasecznego nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie to, że na opublikowanym nagraniu on sam wygląda, jakby był pod wpływem „czegoś”.

 

Oczywiście ten fakt zauważyli internauci i pod postem pojawiły się komentarze:

 

„On jest jakiś naćpany ,jakoś dziwnie się zachowuje”

 

„Apeluję! Proszę nie nagrywać filmów po dopalaczach! Panie autorytecie młodzieży (20 lat temu).”

 

Sam Piasek tak napisał:

„Takie tam… Nie no, ale może po wycieczkach górskich jestem przemęczony 😅 „

 

Zmęczony…? Zobaczcie sami 🙂

https://www.instagram.com/p/Bl_LeZUgxkP/?taken-by=andrzejpiaseczny_official

fot. instagram.com/andrzejpiaseczny_official