Andrzej PIASECZNY przestrzega przed DOPALACZAMI, ale sam WYGLĄDA jakby…! ZOBACZ nagranie PIASKA!

Andrzej Piaseczny postanowił zabrać głos w sprawie dopalaczy.

 

W nagraniu zamieszczonym na instagramie wokalista powiedział, że minister Ziobro nie jest autorytetem, więc może młodzi ludzie posłuchają jego – Piaska. I „wzniośle” zaapelował:

 

„Nie bierzcie tego gówna, absolutnie nie bierzcie tego gówna!”

 

fot. instagram.com/andrzejpiaseczny_official/

 

Być może w apelu Andrzeja Piasecznego nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie to, że na opublikowanym nagraniu on sam wygląda, jakby był pod wpływem „czegoś”.

 

Oczywiście ten fakt zauważyli internauci i pod postem pojawiły się komentarze:

 

„On jest jakiś naćpany ,jakoś dziwnie się zachowuje”

 

„Apeluję! Proszę nie nagrywać filmów po dopalaczach! Panie autorytecie młodzieży (20 lat temu).”

 

Sam Piasek tak napisał:

„Takie tam… Nie no, ale może po wycieczkach górskich jestem przemęczony 😅 „

 

Zmęczony…? Zobaczcie sami 🙂

https://www.instagram.com/p/Bl_LeZUgxkP/?taken-by=andrzejpiaseczny_official

fot. instagram.com/andrzejpiaseczny_official

awaria, wojskowy

Ziobro robi porządki: KARA dla prokuratora i referenta za WOLNOŚĆ OPRAWCY, KTÓRY GWAŁCIŁ I WIĘZIŁ KOBIETĘ PRZEZ 10 DNI!

Przez 10 dni GWAŁCIŁO JĄ TRZECH MĘŻCZYZN. Kobieta zmarła, a jeden z nich nadal jest na wolności – taki pisaliśmy wczoraj, dziś minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odwołał zastępcę prokuratora rejonowego w Łodzi i wszczął postępowanie dyscyplinarne w stosunku do referenta sprawy 26-latki.

Continue reading „Ziobro robi porządki: KARA dla prokuratora i referenta za WOLNOŚĆ OPRAWCY, KTÓRY GWAŁCIŁ I WIĘZIŁ KOBIETĘ PRZEZ 10 DNI!”

„BEZPIECZEŃSTWO POLAKÓW JEST TYLKO TEORETYCZNE”. Politycy PiS OBRZUCENI BŁOTEM! PO chyba myśli, że tak wygra wybory.

Dopóki PiS rządzi Policją i administracją, Polacy nie mogą czuć się bezpiecznie; „armagedonem” dla służby zdrowia będzie ustawa o sieci szpitali; tworzone jest ” wojsko weekendowe”, czyli obrona terytorialna – przekonywali na sobotniej Radzie Krajowej PO politycy Platformy.

Wiceszef PO i b. minister sprawiedliwości Borys Budka krytykował m.in. szefa i wiceszefa MSWiA Mariusza Błaszczaka i Jarosława Zielińskiego oraz ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

 

Dopóki Polską będą rządzić amatorzy, a nie mężowie stanu, amatorzy o twarzy pana Mariusza, pana Zielińskiego, pana Zbyszka, dopóty Polacy nie mogą czuć się bezpieczni. (…). Dopóki polską Policją i administracją będą rządziły osoby chore z nienawiści, dopóty bezpieczeństwo Polaków jest tylko teoretyczne – powiedział Budka.

 

Budka ocenił również prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, twierdząc, że jest on „symbolem komunistycznego myślenia o państwie, symbolem centralizmu” i chce „by jednostka w starciu z państwem nie miała żadnych szans”.

 

Była premier Ewa Kopacz powiedziała, że Polacy chcą żyć w kraju demokratycznym, tolerancyjnym, otwartym i europejskim.

 

Chcą żyć w kraju, w którym respektowane są prawa kobiet – powiedziała Kopacz.

 

Były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz krytykował PiS za działania w obszarze ochrony zdrowia, twierdząc, że PiS nie wywiązał się z obietnicy bezpłatnych leków dla seniorów, a z sieci szpitali wyrzucił szpitale geriatryczne. Dodał, że PiS zlikwidował program refundacji in vitro oraz standardy opieki okołoporodowej i utrudnił dostęp do antykoncepcji.
  

Sytuację w obszarze obrony narodowej skomentował wiceszef PO, były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. Wskazywał, że za rządów obecnego szefa MON Antoniego Macierewicza z armii odeszli najlepsi generałowie, a ich miejsce zajęli generałowie, którzy nie spełniają wymogów, „generałowie marcowi”.

 

Siemoniak ocenił, że tworzone jest ” wojsko weekendowe”, czyli obrona terytorialna. Polityk PO podkreślił również, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego nie zebrała się od ponad roku.

 

Zarzutów przeciw obecnemu rządowi jest wiele i pewnie, gdyby politycy PO mieli więcej czasu, znalazłoby się jeszcze więcej błota do obrzucania. Jak wynika z powyższego, opozycja wytyka co może, być może to ich taktyka na wygraną w następnych wyborach. Ale czy właściwa? O tym przyjdzie się nam przekonać dopiero, kiedy pójdziemy do urn.

Źródło Polsat News

MM

 

Ziobro osobiście dopilnuje sprawy 12-latki

„My zmieniamy politykę karną, przygotujemy zmiany w Kodeksie karnym, aby sprawca tak okrutnego porwania, działający ze szczególnym okrucieństwem – tam była kwalifikacja usiłowania zabójstwa, nie mógł dostawać tak niskich kar i żeby trafiał na tak długo do więzienia, by nie stanowił zagrożenia, zwłaszcza dla dzieci” – powiedział minister.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiedział, że będzie „starał się, od strony nadzoru nad sądami” wyjaśnić sprawę przedterminowego zwolnienia Ryszarda D., podejrzanego o uprowadzenie 12-latki z Golczewa. Wcześniej D. był skazany za pobicie 10-latki.

Ziobro, który w poniedziałek był gościem TVP, zaznaczył, że w tej sprawie istotne są dwa elementy – zarówno „łagodna kara” za poprzednie przestępstwo jak i zgoda na warunkowe, przedterminowe zwolnienie. D. został skazany na 9 lat więzienia, wyszedł po siedmiu.

Przypominamy, że dwunastolatka z Golczewa została uprowadzona w piątek wieczorem niedaleko swojego domu. Z nagrania monitoringu wynika, że została wciągnięta do auta. Po kilku została znaleziona w samochodzie osobowym kilkanaście kilometrów dalej. Nad ranem policjanci zatrzymali trzy osoby, które miały porwać dziewczynkę – w tym właśnie Ryszarda D. i jego partnerkę Elżbietę B. W niedzielę para usłyszała zarzut uprowadzenia i pozbawienia wolności dziewczynki. Trzecia osoba, również mężczyzna, po przesłuchaniu została zwolnienia do domu.

Prokuratura poinformowała także, że Ryszard D. był skazany na 9 lat więzienia za brutalne pobicie innej dziewczynki – 10-latki. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, wówczas prokuratura oskarżała mężczyznę o gwałt i usiłowanie zabójstwa. Ostatecznie został skazany za pobicie. Tuż przed upływem siedmiu lat odbywania kary złożył wniosek o warunkowe przedterminowe zwolnienie. Choć najpierw sąd okręgowy nie uwzględnił wniosku skazanego, to sąd apelacyjny udzielił mu warunkowego przedterminowego zwolnienia. Mężczyzna do 7 sierpnia 2019 r. miał być pod dozorem kuratora.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie swoją decyzję zgody na przedterminowe zwolnienie, tłumaczy tym, że zachowanie skazanego wciąż się poprawiało.  Rzecznik sądu Janusz Jaromin podał w niedzielę:

„Był kilkadziesiąt razy nagradzany, ani razu nie był ukarany dyscyplinarnie. (…) Jego aktywność w systemie resocjalizacji oceniana była w opiniach bardzo dobrze. Posiadał promesę do zatrudnienia po opuszczeniu zakładu karnego”.

Minister zaznacza, że będzie starał się wyjaśnić sprawę od strony nadzoru nad sądami. „Tylko proszę pamiętać, że mój nadzór nad sądami jest tylko i wyłącznie administracyjny”. „Z punktu widzenia prokuratury, zadziałała ona tak, jak należy i będzie domagać się oczywiście najdalej idących środków zapobiegawczych, aresztowania, a później bardzo wysokiej kary” – powiedział Ziobro. (PAP)

Ziobro krytykuje wyrok w sprawie LGBT

Ministerstwo Sprawiedliwości wydało krytyczne oświadczenie po wyroku skazującym na pracownika prywatnej drukarni, który odmówił wykonania usługi dla Fundacji LGBT Business Forum.

Chodzi o wyrok skazujący 200 zł za odmowę druku ulotek promujących materiały homoseksualne i transseksualne, co według sądu było naruszeniem artykułu 138 Kodeksu wykroczeń.  Zdaniem resortu sprawiedliwości taka decyzja sądu jest „niebezpiecznym precedensem”.

Sam minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oświadczył natomiast, że „sądy są zobowiązane strzec konstytucyjnej wolności sumienia, a nie ją łamać”. Dodał też, że sądy „mają stać na straży praw i wolności obywateli, w tym także wolności działalności gospodarczej, a nie narzucać im przymus. Żadne ideologiczne racje nie uzasadniają naruszania tych fundamentalnych zasad”.

Poza tym, prokurator generalny uważa, że ostatni wyrok „burzy wolność myśli, przekonań i poglądów, a także swobodę gospodarczą, polegającą na dowolności transakcji. Stawia w uprzywilejowanej pozycji Fundację reprezentującą środowiska mniejszości seksualnych, a łamie wolność sumienia pracownika, który ma prawo nie popierać homoseksualnych treści”.

Ze stanowiska sądu cieszy się natomiast Kampania Przeciw Homofobii, która uznała to za wielki sukces i przypomniała, że „jest to pierwszy w Polsce wyrok wydany w sprawie dotyczącej ochrony osób LGBT w dostępie do usług”.

 

BR

Kukiz chce ekstradycji uchodźcy, który zabił Polkę

Ugrupowanie Kukiz’15 zaapelowało do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, aby ten wystąpił z wnioskiem o ekstradycję Syryjczyka, który zamordował Polkę w Reutlingen w Badenii-Wirtembergii.

Posłowie opozycji uważają, że uchodźca, który zamordował polską obywatelkę powinien odbyć karę w więzieniu w Polsce. Politycy Kukiz’15 są przekonani, że nie może dojść do sytuacji, aby obywatel Syrii, który dopuścił się zbrodni na Polce mógł przebywać w „luksusowym” więzieniu na terenie Niemiec.

– W Reutlingen w Niemczech syryjski imigrant zamordował ciężarną Polkę. Domagamy się, aby Rzeczypospolita Polska rozpoczęła procedurę ekstradycji mordercy obywatelki Polski na teren RP. Morderca, który dokonał zbrodni na naszej obywatelce, niezależnie od narodowości, celów i motywów, powinien odpowiadać przed polskim wymiarem sprawiedliwości oraz odbyć karę w Polsce – powiedział Adam Andruszkiewicz podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Z kolei Tomasz Rzymkowski z tego samego ugrupowania wyraził przekonanie, że niedzielne mordrstwo dokonane na Polce było „niesamowicie okrutną zbrodnię”, która „każdemu człowiekowi jeży włosy na głowie”. Jeśli więc polskie państwo chce być państwem poważnym, to powinno ścigać osobę, która dokonała zbrodni na polskim obywatelu.

 

Katarzyna B.