Trzymali dzieci w KLATKACH. Policja ujawnia koszmarne szczegóły

klatkach

Gdy policjanci weszli do tego domu, nie spodziewali się, że dokonają aż tak makabrycznych odkryć. To co zobaczyli, zmroziło nawet ich, przyzwyczajonych do różnych strasznych sytuacji i widoków. Nic tak bowiem nie porusza, jak cierpienie niewinnych dzieci. Te sporą część życia spędził w klatkach. 

Do strasznego odkrycia doszło trzynastego stycznia. Policjanci ze Smiths Station w Alabamie w USA weszli do jednego z domów, w których natrafili na dwie drewniane klatki przerobione z łóżeczek dziecięcych. Śledztwo, które przeprowadzili pozwoliło dowieść, że w klatkach wielokrotnie przetrzymywane były dzieci mieszkające w tym domu. Ofiarami padły dzieci w wieku trzech, czterech, dziesięciu i jedenastu lat.

Continue reading „Trzymali dzieci w KLATKACH. Policja ujawnia koszmarne szczegóły”

Pięciolatka trzymana jak PIES na łańcuchu. Policjanci nie wierzyli w to, co widzą

łańcuchu

Gdyby nie reakcja sąsiadów, tragedia 5-latki nie wyszłaby na jaw. Na szczęście słysząc dziwne dźwięki i krzyki z domu obok, postanowili zareagować i wezwać policję. Gdy funkcjonariusze weszli do budynku, nie mogli uwierzyć własnym oczom. Widok, który się przed nimi pokazał był po prostu przerażający.

Mundurowi znaleźli małą dziewczynkę, przykutą do łóżka grubym i ciężkim łańcuchem. Była brudna, wychudzona i zaniedbana. W pokoju stała wanienka, do której dziecko załatwiało swoje potrzeby fizjologiczne. Kto mógł dopuścić się takiego bestialstwa wobec niewinnej istoty? Najstraszniejsze w tej sprawie jest to, że mamy naprawdę mnóstwo znaków zapytania. Oto co udało się ustalić policji…

Continue reading „Pięciolatka trzymana jak PIES na łańcuchu. Policjanci nie wierzyli w to, co widzą”

Gdy zobaczyła co ojciec zrobił z jej dwoma yorkami od razu WEZWAŁA POLICJĘ! Dramat w Otwocku

yorkami

51-letni mężczyzna został zatrzymany przez patrol policji, który do domu wezwała jego własna córka. Mężczyzna zrobił coś strasznego z jej dwoma yorkami.

Do zdarzenia doszło na początku grudnia w Otwocku w województwie mazowieckim, ale dopiero teraz sprawa ta ujrzała światło dzienne. 51-letni mężczyzna wziął dwa psy rasy yorkshire terrier należące do swojej córki i włożył je do pralki. Następnie włączył tryb wirowania. Pralka z yorkami w środku weszła na najwyższe obroty, a zwierzęta zginęły w strasznych męczarniach.

 

ZOBACZ TEŻ: Chińczycy skrzyżowali ŚWINIĘ I MAŁPĘ. Fatalny finał eksperymentu

 

Gdy jego córka zobaczyła, co stało się ze zwierzętami, wezwała policję. Mężczyzna trafił do aresztu i został przesłuchany, ale nie potrafił w racjonalny i spójny sposób wyjaśnić dlaczego włożył psy do pralki.

 

Mężczyzna nie potrafił racjonalnie ustosunkować się do zarzutów, złożył niespójne wewnętrznie wyjaśnienia

– powiedział Gazecie Wyborczej prokurator Marcin Saduś z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

 

Mężczyzna może trafić do więzienia. Za pozbawienie życia zwierząt ze szczególnym okrucieństwem grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Mężczyzna nie był wcześniej karany, ale jak się dowiedzieliśmy od służb, leczył się psychiatrycznie.

 

Czy mężczyzna miał nawrót jakiegoś zaburzenia psychicznego i dlatego dopuścił się okrutnego czynu? A jeśli tak, to czy po prostu nie stanowi on zagrożenia dla otoczenia? Na te wątpliwości będzie musiał odpowiedzieć sąd.

Wysłała mu 47 TYSIĘCY sms-ów. Młody mężczyzna tego nie wytrzymał

sms-ów

22-letni Alexander Urtula popełnił samobójstwo skacząc z dachu garażu. Początkowo nikt nie rozumiał dlaczego młody, zdrowy i  zdolny człowiek posunął się do tak dramatycznego kroku. Wreszcie na jaw wyszła prawda – za wszystkim stała jego niezrównoważona psychicznie partnerka, która wysyłała mu setki strasznych sms-ów. 

Alexander spotykał się z rok młodszą od siebie Inyoung You. Nie wiemy co zaszło między parą, ale dziewczyna zaczęła bombardować swojego, teoretycznie ukochanego, dziesiątkami obelżywych sms-ów.

 

ZOBACZ TEŻ: Utknęła z przyjaciółmi na kompletnym odludziu. Uratowała ją wódka!

 

„Wyświadcz nam przysługę i się zabij”

„Jesteś bezwartościowym g***”

– to tylko delikatniejsze spośród prawdopodobnie aż 47 tysięcy wiadomości, które You wysłała Alexandrowi. 

 

Oboje studiowali na jednej z uczelni w Bostonie. Przed samą śmiercią chłopaka natarczywość i brutalność wiadomości się nasiliła. Chłopak nie potrafił poradzić sobie z tym, ani uwolnić się od toksycznej dziewczyny. Wszedł na górny poziom garażu i skoczył. Zginął na miejscu.

 

Do samobójstwa doszło zaledwie na 90 minut przed rozdaniem dyplomów na uczelni, na którą uczęszczał Alexander. Tego dnia przyjechali do niego rodzice, jednak nie byli w stanie zapobiec tragedii.

 

Śledczy nie mieli problemów, żeby ustalić, kto może być winny samobójstwu Alexandra. Inyoung You została zatrzymana i osadzona w areszcie. Dostała zarzut nieumyślnego zabójstwa, za które grozi jej 20 lat więzienia.

 

 

17-latek zabił ojca. Dyrektor szkoły zrobił dla niego coś niesamowitego!

dyrektor, mrowin, ukryć się, prostytutki, interpol, oczy, nożem, wykorzystywał, gehennę, dziecko, dziecka, niemowlę,

17-latek nie mógł znieść gehenny jaką od wielu lat zapewniał mu i jego matce ojciec. Pewnego sierpniowego dnia nie wytrzymał i kilka razy dźgnął go nożem. Sąd postanowił umieścić go w tymczasowym areszcie, ale bliscy nie zapomnieli o nim i wielu uważa, że nie powinien ponosić kary. Dyrektor szkoły, do której uczęszczał zrobił dla niego coś niezwykłego. 

Do tragicznego zdarzenia doszło w Międzyrzecu Podlaskim na Lubelszczyźnie 23 sierpnia bieżącego roku. W tej rodzinie źle się działo. 40-letnia głowa rodziny brutalnie znęcała się nad bliskimi. 17-letni syn kilka dni przed feralnym zdarzeniem widział jak ojciec dusi jego matkę. Groził, że ich oboje zabije. Rodzina miała założoną niebieską kartę, ale nie wiemy czy fakt ten poznał dyrektor placówki, do której chodził 17-latek.

 

ZOBACZ TEŻ: Ten NOWOTWÓR coraz częściej atakuje MĘŻCZYZN. Można się przed nim uchronić

 

Krótki czas spokoju zakończyła nagle i boleśnie kolejna awantura. Gdy 17-latek usłyszał wołanie o pomoc swojej matki, od razu pobiegł do drugiego pokoju. Coś w nim pękło, chwycił po drodze nóż i wbił go dwa razy w szyję i kark szarpiącego się z matką ojca. Mężczyzna mimo reanimacji swojej żony i syna, który go zranił, a potem ratowników, zmarł.

 

Jak podają lokalne media, zabity przez syna 40-latek był znany policji. Kilkukrotnie trafiał na odwyk, był także skazywany za kradzieże, siedział w więzieniu. Tymczasem prokuratura postawiła 17-latkowi zarzut zabójstwa, za który grozi mu dożywocie. 

 

Obrona Michała P. chce zmiany kwalifikacji czynu na zabójstwo w afekcie, za które grozi do 10 lat i maksymalnego złagodzenia kary. Chłopak przyznał się do winy, zaś sąd na 2 miesiące umieścił go w areszcie.

 

Właśnie zbliżał się termin przedłużenia aresztu, o co wnioskowała prokuratura, gdy do akcji wkroczył dyrektor technikum, do którego chodził 17-latek. Postanowił on poręczyć za nastolatka, że zadba o to by chodził do szkoły i meldował się na policji, w zamian za odstąpienie sądu od aresztu! 

 

Jak powiedział dyrektor szkoły, działał w porozumieniu z matką chłopca. Oboje chcieli, by wrócił do szkoły i normalnego środowiska. Oboje też będą teraz dbać by się uczył i meldował na policji oraz w sądzie. Ma także zakaz opuszczania kraju. Wydaje nam się, że w tej sprawie sąd powinien pójść na rękę chłopaka i miejmy nadzieję, że ostateczny wyrok w sprawie nie będzie surowy.

 

 

14-latek trzy dni gwałcił i torturował 6 latkę tak, że uszkodził jej pochwę. Dziewczynka NIE…

14-latek

14-latek z rodziny zastępczej miał zająć się swoimi przybranymi siostrą i bratem. Zamiast tego przez kilka dni urządzał im niewyobrażalny koszmar. Ledwo żywej dziewczynki nie udało się uratować. Sprawca po 4 latach procesu przyznał się do wszystkiego.

Do zdarzenia doszło w 2015 roku. 14-letni wówczas Antonio Evans ze stanu Tennessee był członkiem rodziny zastępczej. Został poproszony przez opiekunów o to, aby przez kilka dni zajął się młodszym rodzeństwem, podczas ich nieobecności. Antonio zamiast opieki, zamienił życie dzieci w koszmar.

 

ZOBACZ TEŻ: Eurowizja Junior: okropne zarzuty pod adresem Viki Gabor i POLSKI!

 

Jego głównym celem stała się 6-letnia Destiny. Ją i młodszego brata bił pasem, pejczem, pięściami, kopał, stawał na nich, wreszcie zamykał w pokojach i groził śmiercią. Dodatkowo Destiny została przez niego wielokrotnie i brutalnie zgwałcona. 

 

Gdy dziewczynkę zobaczyli opiekunowie, byli przerażeni. Dziewczynka cały czas wymiotowała i mdlała. Nosiła też ślady pobicia. Anotnio dopiero niedawno przyznał, że przez kilka dni maltretował dziewczynkę. Śledczy ustalili też, że nie był to pierwszy raz, ale po raz pierwszy młody oprawca był tak bezwzględny.

 

Lekarze w szpitalu byli zszokowani obrażeniami 6-latki. Miała uszkodzenia mózgu, wątroby, pochwy, kości miednicy, liczne obrzęki, zasinienia i zadrapania, a nawet ślady po butach na ciele – bo 14-latek najprawdopodobniej stawał na niej. Po kilku dniach dziewczynka zmarła.

 

Przez lata Antonio Evans nie przyznawał się do winy. Dopiero przed końcem procesu wyznał wszystko. Został skazany na 30 lat więzienia. W tej sprawie jednak chyba wskazana byłaby o wiele wyższa kara.

Niemowlę ze strasznymi obrażeniami w szpitalu w Łomży. Policja zatrzymała pijanego wujka

Łomży, dziecku, wnuczkę, 6-latka udusiła braciszka

W nocy z soboty na niedzielę do szpitala w Łomży przerażeni rodzice przywieźli swoją 13-miesięczną córeczkę. Miała liczne obrażenia, które automatycznie zmusiły lekarzy do wezwania policji. W sprawie zatrzymano wujka dziewczynki. 

Lekarze z Łomży po przebadaniu dziecka orzekli, że obrażenia są na tyle poważne, że należy je przetransportować do szpitala specjalistycznego. Dziewczynka trafiła do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Miała liczne obrażenia głowy, kończyn górnych i dolnych, a co najgorsze, również okolic intymnych. 

 

ZOBACZ TEŻ: Polak SZPIEGUJĄCY DLA ROSJI zatrzymany przez ABW. To…

 

Policjanci podjęli działania, by wyjaśnić okoliczności, jak powstały te obrażenia. Cały czas pracujemy nad tą sprawa. Zatrzymano jednego z domowników, ale nie jest to rodzic

– poinformowała policja

 

 

Zatrzymanym jest wujek dziewczynki, który opiekował się nią przez kilka godzin w sobotę. Postawiono mu zarzut gwałtu ze szczególnym okrucieństwem i zastosowano wobec niego tymczasowy areszt.

 

Policja sprawdza teraz, czy wobec dziewczynki dochodziło wcześniej do aktów przemocy. Zaś lekarze w Białymstoku walczą o zdrowie dziecka. Miejmy nadzieję, że to straszliwe wydarzenie nie odbije się na nim trwale.

 

Matka trzymała ją w oborze i sprzedawała pedofilom. 12-latka nie mówi, tylko szczeka!

oborze

To dziecko przeżyło niewyobrażalny koszmar. Przez większość swojego życia było traktowane przez matkę jak zwierzę: kobieta trzymała je w klatce i oborze, przez co nastolatka chodzi na czworaka oraz wyje i szczeka, nie znając ludzkiej mowy. 

Do przerażającego odkrycia doszło w rosyjskim mieście Orzełniedaleko Kurska w Zachodniej Rosji. 12-latka uciekła z klatki w oborze i na czworakach gnała przez miasto. Ludzie, którzy ją spostrzegli i wezwali służby stwierdzili, że „wyglądała jak przerażone zwierzę”. Choć metrykalnie ma 12 lat, to wygląda zaledwie na sześć. 

 

ZOBACZ TEŻ: Ojciec z Zespołem Downa wychował zdrowego chłopca! Jego syn jest teraz…

 

Dziewczynka nie umie spać inaczej niż zwinięta w kłębek na podłodze. Śledztwo policyjne wykazało, że matka dziewczynki, 38-letnia kobieta, trzymała dziecko w oborze, klatce, i regularnie wypożyczała je pedofilom w zamian za wódkę! 

 

Kobieta pochodzi z Czeczenii. Łącznie miała ośmioro dzieci, ale siedem pozostałych odebrano jej za alkoholizm. Ojcem dziecka był mężczyzna pochodzący z Białorusi, który zmarł na początku tego roku.

 

 

To przerażające, że państwowe służby zaniedbały swoje obowiązki i dopuściły do wieloletniego koszmaru tego dziecka. Matka nie przyznaje się do stawianych jej zarzutów i twierdzi, że dziecko od urodzenia było upośledzone. Ale czy to cokolwiek zmienia? Matka powinna zapewnić jej odpowiednią opiekę!

 

źródło: o2. pl/ foto: screenshot/ twitter

 

 

245 zwierząt i trzy dziewczynki w jednym domu. Policja publikuje przerażające zdjęcia

dziewczynki

W Edgewater na Florydzie w USA policjanci dokonali przerażającego odkrycia. W domu, w którym panowały fatalne warunki znaleźli trzy zaniedbane dziewczynki i 245 różnych zwierząt. Zdjęcia, które opublikowali są szokujące. 

Funkcjonariusze, którzy weszli do domu znaleźli tam m.in. 83 szczury, jeża, 9 świnek morskich, w tym jedną nieżywą oraz 7 jaszczurek. Zwierzęta żyły w paskudnych warunkach, ale w jeszcze gorszym stanie były trzy dziewczynki w wieku 8, 9 i 10 lat. 

 

ZOBACZ TEŻ: Nowe ustalenia ws. tragedii na Bielanach: „Sąsiad zabił sąsiada”

 

 

Dzieci przekazano pod opiekę osobie z ich rodziny zaś zwierzęta trafiły do schroniska. Policja apeluje o pomoc materialną zarówno dla dzieci jak i dla zwierząt. Aresztowano też rodziców dzieci – Grega i Susan Nelson oraz ich przyjaciółkę Melisse Hamilton. Cała trójka usłyszała zarzuty znęcania się nad zwierzętami i agresji wobec dzieci.

 

 

Nie wiadomo jak długo trójka dziewczynek żyła w tak fatalnych warunkach. Jednak na zdjęciach widać, że ich życie musiało być gehenną. W całym mieszkaniu panował brud, walały się odchody ludzkie i zwierzęce. Łóżka dzieci były brudne, a w całym domu panował niesamowity bałagan. Jak widać ktoś tutaj po prostu nie poradził sobie z odpowiedzialnym i dorosłym życiem.

 

o2.pl/ foto: policja edgewater