Został brutalnie zamordowany w czasie interwencji! Trójka nastolatków znęcała się nad policjantem

Trójka nastolatków została oskarżona o zabójstwo 28-letniego policjanta.

Mężczyzna interweniował w sprawie włamania w miejscowości Berkshire w Anglii. Andrew Harper pojechał tam sam i już nie wrócił. Zwykłe zgłoszenie, które przyjął zamieniło się w niewyobrażalny koszmar.

 

Kiedy mężczyzna dotarł na miejsce, uderzył w niego samochód. Następnie sprawca ciągnął ciało policjanta po drodze. Sekcja zwłok wykazała wiele obrażeń na ciele mężczyzny. Niektóre powstały także pośmiertnie, co wskazuje na to, że sprawcy długo znęcali się nad zwłokami policjanta.

Obecnie jest prowadzone śledztwo, w którym ustalono trzech podejrzanych tego makabrycznego czynu.W zabójstwo są prawdopodobnie zamieszani: 18-latek i dwóch 17-latków oraz 21-letni mężczyzna.

 

ZOBACZ TEŻ:Zaatakował ją w ciemnej bramie i natychmiast pożałował! Kobieta zaczęła dźgać napastnika na oślep TYM!

 

Przypuszcza się, że zabójstwo to było zaplanowane, a nastolatkowie chcieli ukraść quada. Zabili policjanta, aby ten nie przeszkodził im w kradzieży. Wszyscy oskrżeni przebywają obecnie w areszcie, a ich rozprawa ma się odbyć jeszcze w tym miesiącu. Andrew Harper był parę tygodni po ślubie. Zmarł tuż przed wyjazdem w podróż poślubną.

 

Źródło:02

Źródło zdjęcia:Facebook

10-latka oskarżona o morderstwo

10-latka odpowie przed sądem dla DOROSŁYCH za morderstwo. Upuściła i zadeptała…

Przerażająca i niewyobrażalna zbrodnia miała miejsce w październiku ubiegłego roku w okręgu Chippewa w stanie Wisconsin w USA. 10-latka została oskarżona, że zamordowała półroczne niemowlę. W toku przesłuchań przyznała się do winy. Wkrótce stanie przed sądem. 

Zgodnie z prawem, które obowiązuje w Wisconsin, dziecko stanęło najpierw przed sądem dla dorosłych. To on zdecydował, czy będzie sądzona jak osoba pełnoletnia, czy jej sprawa zostanie oddana do sądu rodzinnego. Sprawa jest bardzo poważna, dlatego że 10-latka oskarżona jest o tzw. morderstwo 1 stopnia, czyli umyślne pozbawienie życia!

 

Jak to możliwe, że tak małe dziecko z zimną krwią zabiło niewinną istotę? Wszystko wydarzyło się w punkcie opieki prowadzonym przez rodzinę zastępczą. Służby otrzymały telefon od ojca zastępczego, który prosił o pilny przyjazd karetki do zakrwawionego i nieprzytomnego niemowlaka.

 

 

ZOBACZ: Ludzkie GŁOWY zatknięte na tyczkach i TORTUROWANE zwłoki niemowlęcia – odkryto pozostałości przerażającego rytuału!

 

 

Szybko okazało się, że niemowlę było upuszczone na jakiś twardy element przez 10-latkę. Gdy zaczęło płakać dziewczynka miała przypadkowo nadepnąć na jego główkę. Jednak szybko przyznała się, że zrobiła to specjalnie i wielokrotnie. Potwierdziły to także ekspertyzy biegłych.

 

Za 10-latkę wyznaczono kaucję 50 tysięcy dolarów, a następnie skierowano do zamkniętego ośrodka psychiatrycznego, gdzie przebywa do dziś. 11 października ruszy jej proces przed sądem dla dorosłych. Biorąc pod uwagę specyfikę amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości, proces w tej przerażającej sprawie może być bardzo ciekawy.

 

wprost. pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/ źródło: pixabay. com

zadźgał ojca, "Kuba Rozpruwacz", trójkąt kanibali, głową, zazdrosna żona, romansu, potworną tragedią samoobronie, przyniósł głowę żony w reklamówce, miesiąc

Pijana matka uprawiała seks z konkubentem na oczach syna. 18-latek nie wytrzymał i zrobił coś strasznego

18-letni Dominik od dzieciństwa nie zaznał miłości i spokoju domowego ogniska. Jego mama alkoholiczka znęcała się nad nim, a co gorsza co rusz sprowadzała do domu nowych partnerów. W jednopokojowym mieszkaniu chłopak nie miał nawet gdzie się ukryć przed zwyrodniałą kobietą. Pewnego dnia, gdy przyszła z kolejnym konkubentem, miarka się przebrała.

Do tragedii doszło w nocy z 7 na 8 października 2017 roku. Agnieszka K., jak zwykle pijana, sprowadziła do domu Rafała P. Lżyła i wyzywała swojego syna. Potem zaczęła uprawiać seks z konkubentem. Jej syn nie wytrzymał i chwycił za nóż. Zadał ciosy obojgu kochankom.

 

ZOBACZ TEŻ: ZUS na bogato: ci renciści to prawdziwi krezusi! Kwoty ich świadczeń zwalają z nóg

 

Chłopak nie uciekał, ani nie zacierał śladów. Siadł na schodach, zaczął płakać, a przez telefon wyznał babci, do czego doszło. To była jedyna osoba, na którą Dominik mógł liczyć. Powiedział jej, że zabił oboje. Mylił się.

 

Jego matka przeżyła atak, ale cała Polska stanęła po stronie Dominika. Sąd szybko wypuścił go z aresztu i pozwolił odpowiadać z wolnej stopy. Wtedy wszyscy poznali jaki dramat przeżywał chłopak przez całe swoje życie.

 

W miniony piątek sąd zdecydował o umorzeniu sprawy. 

 

Cały czas miałem nadzieję, że to wszystko dobrze się skończy. Nie myślę o przyszłości. Teraz głównie pracuję i siedzę w domu z dziadkami, czasem wychodzę pokopać piłkę. Miałem szczęście, że stanęła za mną rodzina, znajomi, mecenas Wojciech Kasprzyk, który bronił mnie za darmo, i psycholodzy, a nawet obcy ludzie. Bardzo wszystkim dziękuję

 

– powiedział dziennikarzom „Faktu” 18-latek. Miejmy nadzieję, że uda mu się wyjść na prostą!

 

fakt.pl/ foto: pixabay

matkę, martwą matką

Zmasakrował jej pochwę butelką, bił po pośladkach i piersiach. Wyrok dla zboczonego milionera

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy, że rusza proces milionera Johna Broadhursta, dewelopera, który został oskarżony o nieudzielenie pomocy umierającej kochance Natally Connolly. Ostry seks po alkoholu i narkotykach zakończył się tragicznie. Wreszcie, po dwóch latach, zapadł wyrok w tej sprawie.

Do zdarzenia doszło równo dwa lata temu – 18 grudnia 2016 roku w willi milionera. Broadhurst pił z Connolly alkohol i brał kokainę. Potem uprawiali brutalny seks. Mężczyzna bił ja po pośladkach, piersiach i twarzy. Wykładał też w nią butelkę z płynem do czyszczenia, co doprowadziło do rozległych obrażeń wewnętrznych.

 

Łącznie kobieta doznała około 40 ran, zadawanych pięściami, kopniakami i wspomnianą już butelką. Z powodu przedawkowania i obrażeń kobieta zmarła. Broadhurst nie przejął się tym i dopiero rano, na kacu, wezwał ratowników.

 

Byłeś w stanie podejmować decyzje i dokonywać wyborów, a zachowałeś się nieodpowiednio

 

– powiedział sędzia wydając wyrok.

 

ZOBACZ: Lublin: zbiorowy gwałt w wagonie. Gehenna ofiary trwała wiele godzin – rusza proces zwyrodnialców

 

Broadhurst został skazany na trzy lata i osiem miesięcy pozbawienia wolności. Sąd uznał, że mężczyzna nie jest winny zabójstwa, gdyż para często uprawiała seks sado-maso i kobieta zgodziła się na takie stosunki.

 

wprost.pl/ foto: 

17 lat, ubera, obrożę, chlewa, zwłokom, gej, seksualną niewolnicą, spermą, i, żony męża brzuchem udusiła

Kaszuby: zamknął żonę w piwnicy i karmił chlebem ze spermą. Jej gehenna trwała cztery lata!

Sprawcy zamieszani w tą potworną sprawę dopiero usłyszeli zarzuty, mimo, że minęło już kilka lat. Tragedia, którą przeżywała kobieta jest wprost nie do wyobrażenia. Była bita, gwałcona i karmiona chlebem ze spermą, a to dopiero wierzchołek góry lodowej!

Parszczyce to niewielka wieś na Kaszubach. W latach 2006-2010 jeden z domów w miejscowości był areną bestialskiego i nieludzkiego traktowania. Mariusz Sz. przez cztery lata znęcał się nad swoją żoną. Przez dwa lata przetrzymywał ją w piwnicy i nie wypuszczał.

 

Kobieta była bita, głodzona, gwałcona i to nie tylko przez męża, ale przez jego dwóch braci i znajomego! Gdy mężczyźni przychodzili sobie użyć, zakładali jej na głowę worek i spełniali swoje chore fantazje.

 

ZOBACZ:  Podkarpacie: horror 14-latki. Starszy brat z kolegami przez lata robili jej straszne rzeczy

 

Jej koszmar skończył się w 2010 roku, gdy przełamała się i opowiedziała o koszmarze swojej matce. Zrobiła to ze strachu o swoje dzieci – jedno z nich, 4-letnią dziewczynkę, jej ojciec także molestował!

 

O dramatycznych szczegółach gehenny ofiary przeczytasz na kolejnej stronie

pracy, logopeda

Skatował 9-letniego braciszka, bo ten nie chciał odrabiać pracy domowej. Dziecko nie przeżyło

Tragiczne zdarzenie miało miejsce we wschodniej części Miluzy we Francji. 9-latek zostawiony przez mamę pod opieką rodzeństwa miał koniecznie dorobić prace domowe. Mama kazała być jego starszemu bratu stanowczym. Problem w tym, że wziął sobie to za bardzo do serca…

9-latek tłumaczył się, że jest zmęczony i nie chce mu się odrabiać pracy domowej. Upór dziecka wywołał taką wściekłość w jego 19-letnim bracie, siostrze i szwagierce, że zaczęli go bić. Mama chłopca miała wiedzieć o wszystkim, co dzieje się w domu. Co więcej, zachęcała do ukarania dziecka za nieposłuszeństwo.

 

 

ZOBACZ: Kłodawa: zgwałcił niepełnosprawnego 12-latka. Zwyrodnialca nakryła matka dziecka!

 

 

Razy zadawane przez bliskich były tak silne, że chłopiec przestał oddychać. Gdy jego siostra wezwała pogotowie, było już za późno na ratunek. Lekarz i ratownicy, którzy przybyli na miejsce, od razu wezwali policję, widząc jak skatowany był 9-latek.

 

Do aresztu trafili wszyscy zaangażowani w sprawę, łącznie z matką dziecka. Będą odpowiadać za znęcanie się nad dzieckiem.

 

wprost.pl/ foto: screenshot

zamurował, brata, brzuch, szaleniec, narkotyki, hełmży, dziecko, kanibalizm, zwyrodnialec, ucho, 2-letnią córkę, żywcem, tajniaków, sex shop

Jest decyzja sądu w sprawie bestii z Chełmży. Na jaw wyszły mroczne fakty z przeszłości sadysty

Adrian K. został zatrzymany  w niedzielę za to, że przez kilka dni więził i torturował bezbronną kobietę na terenie opuszczonego dworca w Chełmży. Jak się okazuje, zwyrodnialec ma na koncie jeszcze straszniejsze czyny. Ale mimo to chodził na wolności. Jak to możliwe?

Sąd Rejonowy w Toruniu podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie dla 31-letniego Adriana K. Jest podejrzany o to, że przez kilka dni pastwił się nad młodą mieszkanką Chełmży, którą porwał i uwięził. Kobieta była wielokrotnie gwałcona i bita. Sadysta przypalał ją papierosami, ciął nożem, bił.

 

ZOBACZ TEŻ: Odkryli tajny właz w kwaterze głównej Hitlera. To za nim ukryta jest bursztynowa komnata?

 

Kobiecie udało się w końcu uciec i mimo stanu zagrożenia życia wezwać pomoc. Miała rany głowy, obrażenia nerek i szereg mniej groźnych urazów. Adriana K. zatrzymano w jednym z mieszkań w Chełmży w niedzielę rano.

 

Jak ustalili dziennikarze „Super Expressu” to nie jedyny obrzydliwy i okrutny postępek Adriana K. 11 lat temu, w tym samym miejscu miał on śmiertelnie pobić Piotra K. Na koniec pastwienia się nad swoją ofiarą podpalił jej ubranie. Mężczyzna nie miał żadnych szans.

 

W związku z tymi doniesieniami podejrzanemu grozi teraz nawet dożywocie. Nie rozumiemy jednak, dlaczego zwyrodnialec takiego sortu w ogóle przebywał na wolności?

Chełmża, gwałt na dworcu

Chełmża: uwięził ją w opuszczonym dworcu, brutalnie bił i gwałcił. Zwyrodnialec w rękach policji!

O sprawie dowiedzieliśmy się w sobotę. Wtedy do szpitala w Chełmży przywieziono skatowaną i brutalnie zgwałconą kobietę, która twierdziła, że uciekła z rąk swojego oprawcy, który uwięził ją w opuszczonym dworcu. Ruszyły gorączkowe poszukiwania zwyrodnialca, który dopuścił się tak przerażającego czynu.

Kobieta była w stanie zagrażającym życiu. Miała rany głowy i uszkodzone nerki. Mimo to, policjantom szybko udało się zebrać od niej wstępne zeznania, które pozwoliły na szybkie ujęcie podejrzanego. 31-letni Michał K. już siedzi w areszcie i czeka na postawienie zarzutów. Wszystko wskazuje na to, że w opuszczonym dworcu sprawił kobiecie prawdziwy koszmar!

 

ZOBACZ TEŻ:Jej pies był dla niej wszystkim. Gdy odszedł, wykonała makabryczny tatuaż! [FOTO]

 

Sprawa jest na tyle bulwersująca, że nadzór nad nią przejęła Prokuratura Krajowa, a głos zabrał sam minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Opowiada się za postawieniem podejrzanemu zarzutów gwałtu ze szczególnym okrucieństwem i pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem. Zaś jeśli zebrane dowody na to pozwolą, zarzuty będą mogły być rozszerzone o usiłowanie zabójstwa w zamiarze ewentualnym.

 

Nie znamy na razie wielu szczegółów samego odrażającego przekleństwa. Michał K. prawdopodobnie porwał kobietę i zaciągnął do pustostanów na terenie nieczynnego dworca kolejowego w Chełmży. Tam rozpoczął swój festiwal sadyzmu. Ile trwała gehenna kobiety oraz jakie były pozostałe okoliczności zdarzenia, na razie pozostaje tajemnicą.

dziecku, wnuczkę, 6-latka udusiła braciszka

Nie szło mu w grze, więc wyładował się na dziecku. Miesięczne maleństwo bił pięścią po głowie

26-letni czarnoskóry Antony Trice z Kentucky w USA siedział wraz ze swoim miesięcznym dzieckiem i grał w grę komputerową. Rozgrywka nie szła mu tak jak sobie zakładał a swą wściekłość po porażce wyładował na własnym dziecku.

Po przegranej rozgrywca Trice miał rzucić kontrolerem od konsoli o ziemię, a następnie uderzyć miesięczne dziecko pięścią w głowę. Gdy to zaczęło głośno płakać usiłował je uspokoić, ale zamiast tego upuścił je na ziemię. Gdy podanie mleka nic nie zmieniło, wyrodny ojciec zrozumiał, że musi wezwać pomoc, bo zrobił dziecku krzywdę.

 

ZOBACZ:  Wraz z mamą zaginęła na Cyprze trzy lata temu. Ich zwłoki odnaleziono w walizkach na dnie jeziora!

 

Lekarze ocenili stan noworodka jako poważny i zabrali do szpitala. Odkryli przy okazji badań dalsze obrażenia, więc prawdopodobnie ojciec nie raz znęcał się nad nim. Trice usłyszał zarzut znęcania się nad dzieckiem. Jednak po dwóch dniach niemowlę zmarło, toteż zarzut przekwalifikowano na morderstwo. Sąd wyznaczył kaucję w wysokości miliona dolarów, tak więc aresztowany nie zobaczy wolności przed procesem.

 

wprost.pl/ foto: pixabay