język

[FOTO] Przez chorobę nowotworową straciła język. Lekarze zrobili jej nowy ze skóry na (…)!

Historia 58-letniej Brytyjki choć zaczęła się bardzo źle to na szczęście zakończyła się happy endem. Joanna Smith w październiku poprzedniego roku zauważyła na swoim języku maleńką plamkę. Kobieta nie wiedziała co to jest, jednak nie przejęła się nią, a po jakimś czasie w ogóle o niej zapomniała. Krosta jednak nie zniknęła i dała o sobie znać przed Świętami Bożego Narodzenia. Język bolał, więc Brytyjka została skierowana na biopsję, której wynik nie napawał optymizmem.

Joanna dowiedziała się od lekarza, że ma nowotwór języka. Diagnoza kompletnie ją zdruzgotała, ponieważ 57-latka usłyszała, że sytuacja jest bardzo zła i zostało jej kilka miesięcy życia. Jedyną deską ratunku było usunięcie zaatakowanego przez nowotwór narządu. Kobieta zgodziła się na zabieg podczas, którego lekarze usunęli jej język. W zamian zrobili jej zupełnie nowy ze skóry na ręce.

 

Brytyjka jest z niego bardzo zadowolona. Może jeść i pić jednak musi być bardzo ostrożna. Jej nowy narząd nie ma kubków smakowych, dlatego nie czuje smaku spożywanych pokarmów. Musi również uważać, żeby go nie przygryźć, ponieważ nie czuje bólu. Najważniejszy dla Joanny jest fakt, że w jej ciele nie ma już komórek nowotworowych.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com

uszy

Obciął sobie uszy i nos żeby wyglądać jak czaszka. Efekt jest przerażający

22-letni Eric Yeiner Hincapié Ramírez z Kolumbii wpadł na niecodzienny pomysł. Postanowił obciąć sobie uszy i nos żeby wyglądać jak czaszka. Wcześniej był bardzo przystojnym młodym facetem, lecz tuż po zabiegu i wytatuowaniu swojej głowy wszystko zaczęło wyglądać strasznie. Mężczyzna chciał przypominać trupa i mu się to udało, swoimi wrażeniami chwali się na Instagramie oraz w mediach społecznościowych.

Najpierw wytatuował sobie całe ciało, później stwierdził, że chce jeszcze obciąć sobie uszy i nos żeby tylko w jak największym stopniu przypominać żywego trupa. Lecz na tym nie poprzestał. Zapowiada kolejne metamorfozy. Jak sam przyznał, nie zrobił tego za życia swojej matki, gdyż na pewno by się na to nie zgodziła. Nie wolno osądzać ludzi, że chcą zmieniać swoje ciało. Tak jak nie potępia się kobiet, które powiększają sobie piersi albo wszczepiają implanty pośladkowe. Jestem normalnym facetem, który odważył się inaczej wyglądać – mówi Eriv Yeiner Hincapie Ramirez.

Jak oceniacie jego przemianę? Poniżej przedstawiamy Wam galerię ze zdjęciami. Jeżeli jesteście wrażliwi na niecodzienny wygląd mężczyzny to uważajcie, bo naprawdę robią niesamowite wrażenie…