hokeista

[WIDEO] Hokeista z Kazachstanu rozprawił się ze wszystkimi. Został dożywotnie zdyskwalifikowany!

Hokeista z Kazachstanu Damir Ryspayev postanowił podczas meczu pobić wszystkich swoich przeciwników. Na początku zaczął od jednego zawodnika, którego zabrała karetka. Później wziął się za resztę drużyny. Nie przeszkadzało mu w niczym, że było ich więcej. Wręcz podjechał pod ich ławkę rezerwowych i chciał chyba każdego po kolei zlać.

Takiego brutala ciężko sobie przypomnieć nawet ze złotej ery NHL. Hokeista z Kazachstanu nie mógł powstrzymać swojej frustracji i bił każdego, kto stawał na jego drodze. Został dożywotnie zdyskwalifikowany i już nigdy nie wystąpi w oficjalnym meczu hokeja na lodzie.

ZOBACZ:[WIDEO] Policjant pokazał, jak powinno rozkładać się kolczatkę. Groźny przestępca nie miał żadnych szans!

źródło fot. i wideo: youtube.com

Aktorka PORNO dostała KRĄŻKIEM podczas meczu HOKEJA ! UDERZENIE było tak MOCNE, że jej PIERŚ (…)

Mia Khalifa w ostatnim czasie nie ma zbyt dobrej passy. Była aktorka porno wyznała kilka miesięcy temu, że zrezygnowała z gry filmów dla dorosłych, po tym jak dostawała wiadomości z pogróżkami od ISIS. Amerykańska gwiazda o libańskich korzeniach postanowiła wtedy raz na zawsze porzucić branże porno i zająć się innymi projektami. Ostatnio jednak znów miała pecha (…) więcej na lalapalmala.pl

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

SKANDAL na meczu hokeja! Szwedzka piosenkarka odśpiewała hymny państwowe z BIUSTEM NA WIERZCHU! [VIDEO +18]

Tak raczej nie wyraża się szacunku do narodowej pieśni.

 

10 i 11 listopada w Sztokholmie na hali Erricson Globe odbył się dwumecz drużyn z ligi NHL Colorado Avalanche kontra Ottawa Senators. W tym sezonie najlepsza hokejowa liga świata wróciła do rozgrywania niektórych spotkań poza Ameryką Północną. Jednak pierwsze spotkanie zorganizowane w stolicy Szwecji przysłonił skandal związany z oprawą meczową.

 

Przed spotkaniem miały zostać odśpiewane hymny Stanów Zjednoczonych i Kanady. Do tego zadania oddelegowano szwedzką piosenkarkę imieniem Janice – więcej o niej nie wiadomo. Niestety, Szwedka ewidentnie imigranckiego pochodzenia nie sprostała powadze chwili. Na scenę wyszła w prześwitującej, sukience i bez stanika.

 

Tym samym, młoda piosenkarka w zasadzie skradła show zanim mecz w ogóle się rozpoczął. Czy to oznacza, że wszystkim się ono podobało? Niekoniecznie. Do wykonania hymnów narodowych przydałaby się odpowiednia postawa i strój. Dla Amerykanów takie rzeczy wciąż są bardzo ważne, ale wcale nie dziwi nas to, że w kosmopolitycznej Szwecji o takich „szczegółach” się zapomina. Być może zresztą cała akcja była sprytnie zaplanowaną kampanią promocyjną nikomu nieznanej gwiazdki?