chrapie

[WIDEO] Słyszeliście kiedyś jak chrapie KOŃ? Jeżeli nie, to musicie to usłyszeć!

Częstym powodem kłótni w związku czy w małżeństwie jest to, że partner chrapie. Jednak wyobraźcie sobie, że mógłby wydawać takie odgłosy jak ten koń. Jest to tak głośny i nieprzyjemny dźwięk, że naprawdę ciężko go zdzierżyć. Przyznamy szczerze, że do tej pory nie mieliśmy okazji tego usłyszeć. Jeżeli również nie słyszeliście, to sprawdźcie koniecznie. Później możecie pójść do swojego chrapiącego partnera i przeprosić go, bo przecież zawsze mogło być gorzej!

Konie to urocze zwierzęta. Są one bardzo rozumne i mądre. Lecz chyba nigdy nie słyszeliście tego, jak koń chrapie. Najgłośniej chrapiący ludzie świata to pikuś przy tym, co robią te zwierzaki. Po usłyszeniu tego dźwięku możecie spokojnie nie zwracać uwagi na swoich partnerów, którzy mają podobne problemy z krzywą przegrodą nosową. Przy tym koniku to raj dla uszu!

ZOBACZ:[FOTO] Piłkarz złożył aktorce porno nietypową propozycję! Jej odpowiedź rozbawiła internautów do łez!

źródło fot. i wideo: youtube.com

weterynarze

[WIDEO] Ukryta kamera nagrała co robią weterynarze ze zwierzętami zostawionymi przez ludzi. Mocno się zdziwicie!

Chyba każdy kto ma zwierzę zastanawiał się kiedyś jak postępują z nimi weterynarze, gdy nikt nie patrzy. Na myśl od razu przychodzą jakieś czarne pomysły, że zwierzaki są bite lub zaniedbywane. Na jaw wyszło nagranie, na którym widać panią weterynarz, która… tańczy z kociakiem. Dzisiaj to jest najsłodsza rzecz jaką możecie zobaczyć. Chciałoby się, żeby tylko tacy miłośnicy zwierząt tam pracowali!

Co robią z naszymi zwierzętami weterynarze gdy nie patrzymy? Nie wiadomo. Pewne jest jednak, że ta pani doktor świetnie zajmuje się powierzonymi jej pupilami. Tutaj tańczy z kotem w rytm skocznej muzyki. Coś pięknego!

ZOBACZ:Wojewódzki SSIE banana, SARAMONOWICZ wkłada BANANA do uszu, a WAŁĘSA… Nie zgadniesz DLACZEGO to robią!

źródło fot. i wideo: youtube.com

źrebak, zwłoki 40 tysięcy lat. truchło

Wydobyli zwłoki źrebaka sprzed 42 tysięcy lat. Po miesiącach badań mają sensacyjne informacje – to może być naukowy przełom!

Syberia i jej specyficzny mikroklimat sprzyja długiemu zachowaniu szczątków organicznych. Naukowcy z uniwersytetu w Jakucku natrafili w sierpniu 2018 roku na truchło źrebaka sprzed 40 tysięcy lat! Jak twierdzą odkrywcy jest ono wyśmienicie zachowane.

Ciało źrebaka odkryto w kraterze Batagaika, 100-metrowej depresji na północnej Syberii. Powstała ona w latach 60-tych z powodu intensywnego wylesiania terenu. Ziemia stała się niestabilna, a wieczna zmarzlina pozbawiona osłony drzew zaczęła rozmarzać. Z roku na rok dochodzi do coraz większych osunięć ziemi, a krater powiększa się. Dzięki temu odsłaniane są warstwy gleby sprzed wielu tysięcy lat, a wraz z nimi – niesamowicie zachowane prehistoryczne rośliny i truchła zwierząt.

 

 

ZOBACZ: Wyrodna babcia miała zaopiekować się wnuczkami. Zamiast tego w narkotycznym szale zrobiła coś strasznego

 

Znalezione źrebię miało około 2-3 miesięcy gdy zdechło. Na jego skórze zachowała się nawet sierść. Jej fragmenty i próbki płynów ustrojowych pobranych z ciała poddano szczegółowym badaniom.

 

 

 

O tym, co odkryli naukowcy i jakie może mieć to znaczenie przeczytasz na kolejnej stronie! 

panice

Poszedł z kopyta prosto do baru. Klienci uciekali w panice [WIDEO]

Nietypowe sceny zarejestrowała kamera jednego z francuskich barów. W panice przed szarżującym zwierzęciem uciekali klienci. 

Do zdarzenia doszło w miejscowości Chantilly, oddalonej o niecałe 50 kilometrów od Paryża. Z pobliskiego toru wyścigowego uciekł tam koń. Zwierzę zamiast trzymać się otwartej przestrzeni wbiegło do tamtejszego baru. Koń dosłownie wpada do miejsca biegnąc na jego koniec, a następnie wracając tą samą drogą. Na nagraniu widać uciekających w panice ludzi w obawie przed stratowaniem. 

 

 

 

 

Jak zeznał po zajściu trener konia, zwierzę z niewiadomych przyczyn zrzuciło jeźdźca i pobiegło przed siebie. Co ciekawe przyznał on również, iż nie był to pierwszy raz, kiedy koń próbował uciec. Nigdy jednak wcześniej nie udało mu się dotrzeć tak daleko. Całe szczęście podczas zdarzenia nikt nie ucierpiał.

 

 

ZOBACZ:Przeraźliwe eksperymenty w Holandii. Szokujące wideo

 

 

foto youtube / źródło cbsnews.com

źrebak, zwłoki 40 tysięcy lat. truchło

To truchło czekało 40 tysięcy lat na odkrywców. „Jest świetnie zachowane”

Syberia i jej specyficzny mikroklimat sprzyja długiemu zachowaniu szczątków organicznych. Naukowcy z uniwersytetu w Jakucku właśnie natrafili na truchło źrebaka sprzed 40 tysięcy lat! Jak twierdzą odkrywcy jest ono wyśmienicie zachowane.

 

Ciało źrebaka odkryto w kraterze Batagaika, 100-metrowej depresji na północnej Syberii. Powstała ona w latach 60-tych z powodu intensywnego wylesiania terenu. Ziemia stała się niestabilna, a wieczna zmarzlina pozbawiona osłony drzew – rozmarzać. Z roku na rok dochodzi do coraz większych osunięć ziemi, a krater powiększa się. Dzięki temu odsłaniane są warstwy gleby sprzed wielu tysięcy lat, a wraz z nimi – niesamowicie zachowane prehistoryczne rośliny i truchła zwierząt.

 

 

Znalezione źrebię miało około 2-3 miesięcy gdy zdechło. Na jego skórze zachowała się nawet sierść. Jej fragmenty i próbki płynów ustrojowych pobranych z ciała poddano szczegółowym badaniom.

 

 

Źrebię znacznie różni się genetycznie od koni występujących w Jakucji obecnie. Naukowcy chcą teraz zbadać zawartość jelit źrebaka, a potem przeprowadzić sekcję zwłok. Przyczyną śmierci źrebaka było najprawdopodobniej utonięcie.

 

Badacze uważają, że są to najlepiej zachowane szczątki konia z tak odległego okresu. Zresztą, ich wyprawa była udana także z innych powodów – poza źrebakiem natrafili także na szkielet mamuta. Krater Batagaika z pewnością skrywa jeszcze setki innych ciekawych okazów.

Wsadził KONIA do opla i ruszył w siną dal – policja na autostradzie NIE WIERZYŁA własnym oczom!

Różne rzeczy ludzie przewożą w samochodach, ale jeszcze nigdy nie widzieliśmy kogoś, kto do opla SUV wpakowałby… kuca szetlandzkiego! Zapewne tak samo oczy ze zdumienia przecierali policjanci niemieckiej drogówki, którzy zatrzymali pojazd z nietypowym pasażerem!

 

Zatrzymania dokonano na autostradzie A1 w kierunku Bremy, na wysokości Muenster. Kierowca ze Szwecji przewoził w swoim wozie kucyka. Zapewnił mu prowiant – torbę z sianem, a żeby zwierz wygodnie mógł sobie stać, wymontował tylną kanapę!

 

Kuc posiadał też swoiste pasy bezpieczeństwa – przywiązano go do uchwytów pod sufitem auta. Ale szczerze mówiąc nie sądzimy, że mogłyby mu w razie czego w czymkolwiek pomóc.

 

Policjanci drogówki również nie dali się przekonać, że wszystko gra i odstawili auto na policyjny parking. Kuc również trafił na ten sam parking, ale „zaparkowano go” na trawniku, żeby mógł podjeść świeżej zieleniny. Musieli przyjechać po niego właściciele z Danii, z przyczepą przystosowaną do przewozu zwierząt.

 

Jak widać nie tylko Polscy kierowcy mają szalone pomysły jeśli chodzi o przewożenie zwierząt. Tym razem na szczęście skończyło się tylko na śmiechu i drobnych problemach z mandatem i logistyką!

S8: kierowcy w SZOKU. Na poboczu zastali bardzo niecodzienny widok – przybysza z PRZESZŁOŚCI [VIDEO]

Różne rzeczy można dojrzeć przemierzając polskie drogi – niedouczonych i nieodpowiedzialnych kierowców, dzikie zwierzęta i wiele, wiele innych. Ale gdy na Drodze Ekspresowej S8 kierowcom ukazał się… mężczyzna, który na koniu zmierzał w kierunku Wyszkowa kierowcy nie mogli w to uwierzyć! 

 

Na nagraniu umieszczonym na serwisie Youtube widać jak samochody gwałtownie zwalniają omijając niewidoczne początkowo niebezpieczeństwo. Wkrótce okazuje się, że przyczyną zamieszania jest… mężczyzna jadący konno! Z racji na zielony strój został ochrzczony ułanem. Wprawdzie poruszał się poboczem jezdni, ale kierowcy i tak bali się obok niego przejeżdżać.

 

 

Wygląda na to, że odważnego ułana powinien czekać mandat – po drogach ekspresowych nie można się bowiem poruszać konno. Z jakiego powodu jeździec znalazł się na drodze S8 – nie wiadomo, może po prostu poniosła go ułańska fantazja…?

Kolejny ODLOT Ministerstwa Zdrowia! Były króliki zachęcające do posiadania dzieci, teraz edukuje nas CZŁOWIEK-KOŃ!  [VIDEO]

Resort zdrowia idzie dalej wytyczoną ścieżką i kontrowersyjnymi spotami zwraca uwagę na ważne problemy zdrowotne.

 

Człowiek-koń to nawiązanie do słynnego i przysłowiowego końskiego zdrowia. Tym razem pomysł wydaje się bardziej trafny i mniej kontrowersyjny niż powiązanie kopulujących na potęgę królików ze zwiększaniem dzietności wśród Polaków.

 

Bohater z głową konia zachęca nas do aktywniejszego trybu życia, profilaktyki i częstszego odwiedzania lekarzy.

 

„Chcemy w ten niekonwencjonalny sposób namówić młodych dorosłych do tego, żeby zmienili styl życia, byli bardziej aktywni fizycznie, ograniczyli spożycie alkoholu i nie palili papierosów. Zwracając się do ludzi młodych w kwestiach zdrowia chcemy zasygnalizować, że troszczymy się o nich i że są dla nas ważni

 

– mówi wiceminister zdrowia Piotr Gryza.

 

Trafiają do Was poniższe spoty? Czujecie się zaopiekowani i ważni?