irlandzkie

[WIDEO] Jedna wielka bijatyka i latające krzesła. Tak wygląda irlandzkie wesele!

Irlandzkie wesele charakterem zachowania ludzi łudząco przypomina Rosję. Wydawałoby się, że w Polsce się dużo pije i awanturuje. Nic bardziej mylnego. Na pewno nie dochodzi do takich sytuacji, jak ta. Latające krzesła, bijatyka i goście biorący udział w jednej wielkiej awanturze. Dla pary młodej na pewno jest to ogromny cios, bo przecież nie tak chcieliby zapamiętać najważniejszy dzień w swoim życiu.

Szok – to jedyne słowo, które dokładnie opisuje to co się tam działo. Irlandzkie wesele, a jednak wydawać by się mogło, że wszystko dzieje się w Rosji. Cóż, w tym wszystkim najbardziej szkoda pary młodej, która ucierpiała na tym najbardziej.

ZOBACZ:Ranking najdłuższych penisów na świecie. Sprawdź, gdzie w tym zestawieniu jest Polska!

źródło fot. i wideo: youtube.com

już

Modelka poskarżyła się w internecie na hejt. Po paru godzinach już nie żyła!

Irlandzka modelka Alli McDonnell pożaliła się na swoim Facebooku na hejt. Widać było, że ktoś sprawił jej ogromną przykrość. Po paru godzinach już nie żyła. Zmarła nagle w swoim domu w Dublinie. Sprawą zajęła się policja.

Dlaczego to jest w porządku, żeby mężczyzna nazywał dziewczynę grubą, brzydką c**ą? Jest to nowy sposób pchania kogoś do ostateczności – tak brzmiał ostatni post Alli. Parę godzin po tym już nie żyła. Przyczyny póki co nie są znane. Modelka angażowała się w kampanie społeczne powiększające wiedzę ludzi na temat autyzmu. Sama osierociła czwórkę dzieci. Absolutnie druzgocąca wiadomość. Niezależnie od tego jak wiele piękna w tobie widzieliśmy, liczy się tylko to, jak się czułaś w środku. Byłaś dumną mamą, a twoje dzieci dorosną, wiedząc, jaka byłaś silna. Odpoczywaj w pokoju, piękna – napisała Stephanie Whelan. Najbliżsi zastanawiają się, czy ostatni post Alli, tak smutny, mógł mieć związek z jej śmiercią.

 

ZOBACZ:Nauczyciel z Wielkopolski uprawiał seks z… 14-latką. Grozi mu wiele lat za kratkami!

 

Piękna i wspaniała kobieta, która najwidoczniej stała się ofiarą wszechobecnego hejtu, już nie będzie olśniewać ludzi na pokazach mody. Cześć jej pamięci.

już

źródło: o2.pl 

fot. facebook.com

30-latek przez 18 miesięcy ŻYWIŁ się własną SPERMĄ! Myślał, że w ten sposób…

Lekarze w jednym z Dublińskich szpitali doznali szoku, kiedy zgłosił się do nich mężczyzna z bólem pleców. Medyków zaniepokoiła czerwona wysypka i rana na przedramieniu 33-latka. Okazało się, że pacjent przez półtora roku wstrzykiwał sobie do organizmu własne nasienie. Myślał, że pomoże mu tu z boleściami kręgosłupa.  Continue reading „30-latek przez 18 miesięcy ŻYWIŁ się własną SPERMĄ! Myślał, że w ten sposób…”

BRUTALNA NAPAŚĆ NA POLAKA! NIE MIAŁ SZANS. Najpierw dostał kamieniem w plecy, a potem…

Polak Leon R. padł ofiarą brutalnego pobicia w Dublinie. Został zaatakowany przez siedmiu nastolatków, którzy ukradli mu rower i portfel.

Do napaści doszło w poniedziałek 19 czerwca nad ranem, przed godziną trzecią, kiedy to Polak wracał z festiwalu kulinarnego Taste of Dublin. Jechał na rowerze i był już niedaleko domu, kiedy to został zaczepiony  przez grupę wyrostków. Siedmiu nastolatków w wieku od 14 do 17 lat wyraźnie szukało zwady. Zapytali o papierosy, ale to był tylko pretekst.

Kiedy Polak mijał ich, pierwszy z napastników trafił go kamieniem w plecy, a kolejny próbował powalić na ziemię. Reszta zgrai szybko się dołączyła, a jeden z nich zabrał mężczyźnie rower i zaczął uciekać. Właściciel roweru niewiele myśląc rzucił się za nim i po przebiegnięciu jakichś dwudziestu metrów udało mu się go dopaść. Powalił chłopaka na ziemię, ale wtedy za jego plecami pojawiła się reszta bandy. Otoczyli Polaka i zaczęli go  okładać pięściami i kopniakami. Widząc, że Leon R. leży bez sił, zabrali mu rower i portfel, i zostawili go na ziemi.

Polakowi udało się wezwać pogotowie, które zabrało go do Matter Hospital. Szczęśliwie skończyło się na licznych siniakach, rozcięciach i otarciach. Konieczne było też szycie.

Dziś ofiara brutalnego pobicia czuje się lepiej i nadal uważa, że Irlandia to jego drugi dom. Przez ostatnie 15 lat nic podobnego mu się nie przytrafiło, co nie oznacza, że tego typu napaści nie mają miejsca, w ostatnim czasie jest ich coraz więcej.

Sprawcy ataku nie zostali jeszcze ujęciu!

Źródło Polish Express

MM

Wypadek na otwarciu parku wodnego. 10-latek wypadł ze zjeżdżalni (VIDEO)

Podczas niedzielnej zabawy w parku wodnym w Dublinie w Kalifornii do szło do wypadku. 10-letni chłopiec wypadł z toru jednej ze zjeżdżalni.

 

„Fala wyrzuciła go ponad barierkę w części hamującej. Przejechał po barierce, a potem po betonie” – relacjonował James Rodems, dyrektor wydziału parków i rekreacji.

 

Incydent miał miejsce w dniu otwarcia nowego parku wodnego. To jednak nie zniechęciło pozostałych do zabawy. Na szczęście skończyło się na kilku siniakach i zadrapaniach.

 

Zarządcy parku uważają, że powodem wypadku było niesprecyzowanie przez producenta zjeżdżalni limitów wagi dla osób z niej korzystających. Ich zdaniem poszkodowany 10-latek był zbyt lekki, dlatego został wypchnięty przez falę.

 

Zobacz nagranie zarejestrowane przez kamerę:

https://www.youtube.com/watch?v=zO9fsXMUHqU

 

Źródło: cnn, tvn24, youtube.com
kd

KAŻDY CHCIAŁBY TAKĄ PRACĘ! Wymagają od kandydata delikatnych dłoni.

Niezwykła oferta pracy dla miłośników kotów

 

Dublińska przychodnia weterynaryjna poszukuje osoby na stanowisko przytulacza kotów. Do jego obowiązków będzie należało dosłownie przytulanie zwierzaków ich głaskanie, jak również rozmowa z nimi.

 

“Idealny kandydat musi mieć delikatne dłonie zdolne głaskać koty przez długi czas, mieć delikatny głos i potrafić przemawiać do zestresowanych zwierząt oraz rozumieć różne rodzaje mruczenia” – czytamy w ogłoszeniu.

 

Just Cats to pierwsza placówka w Dublinie, która zajmuje się wyłącznie kotami. Osoby zainteresowane stanowiskiem przytulacza kotów powinny wysłać CV i uzasadnić, dlaczego starają się o oferowaną posadę. To nie jest żart. Klinika mieści się w dzielnicy Clonsilla (Dublin 15).

Źródło londynek.net

MM