piotra woźniaka-staraka

Agnieszka Woźniak-Starak OFICJALNIE POŻEGNAŁA SWOJEGO MĘŻA! Jej słowa wzruszają do łez…

Agnieszka Woźniak-Starak OFICJALNIE POŻEGNAŁA SWOJEGO MĘŻA! Jej słowa wzruszają do łez… Zdecydowała się opublikować oficjalny nekrolog za pośrednictwem polskiej prasy.

 

Agnieszka Woźniak-Starak z domu Szulim, to polska dziennikarka, prezenterka radiowa i telewizyjna. Jakiś czas temu w jej rodzinie doszło do ogromnej tragedii. W wyniku nieszczęśliwego wypadku na łodzi, zginął jej ukochany mąż, producent filmowy Piotr Woźniak-Starak.  Do wypadku doszło na jeziorze Kisajno w nocy z 17 na 18 sierpnia. Po pięciu dniach poszukiwań znaleziono jego ciało.

 

Dziennikarka w związku z zaistniałą sytuacją milczała. Na jej profilu w mediach społecznościowych nie pojawiła się żadna aktywność, co w związku z tragicznymi zdarzeniami jest całkowicie zrozumiałe. Dopiero teraz pożegnała ukochanego za pośrednictwem gazet.

 

– P.W.S. Jesteś miłością mojego życia. Na zawsze. Żegnaj Kochanie i daj mi proszę siłę, żebym mogła to przetrwać. Tylko Twoja, A.W.S. – czytamy w nekrologu, który został wczoraj przesłany do największych polskich gazet.

 

Kilka dni temu nekrolog opublikowała również najbliższa rodzina zmarłego Piotra Woźniaka-Staraka.

 

Żył szybko, jakby wiedział, że musi się spieszyć. Nie potrafił i nie chciał być sam. Kochał ludzi, uwielbiał być z nimi. (…) Chcielibyśmy cofnąć czas, powiedzieć rzeczy niewypowiedziane, wysłuchać, czego nie zdążył wyrazić, coś dokończyć, zamknąć.

 

Dziś odbywa się pogrzeb producenta. Msza żałobna za Piotra Woźniaka-Staraka odbędzie się o godzinie 19:00 w kościele św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Konstancinie-Jeziornej. Bliscy Woźniaka-Staraka zdecydowali, że urna z jego prochami zostanie złożona w najbliższy piątek w Fuledzie na Mazurach.

Źródło: Plotek, Interia.pl

Zobacz też: Wyrodna MATKA! Oddała DZIECKO do ŻŁOBKA, bo…

RADWAŃSKIEJ

ŻEGNAJ, będzie mi BRAKOWAĆ Ciebie. Tak o Agnieszce RADWAŃSKIEJ powiedziała…

Agnieszki Radwańskiej z pewnością będzie brakować wielu z nas, wielu wiernym kibicom…

Wczoraj w Krakowie odbyło się swoiste pożganie Radwańskiej. Maryla Rodowicz tak to podsumowała:

„”#moja mistrzyni#zegnaj Agnieszki #bedzie mi brakowac ciebie na kortach #”

 

To pożegnanie, to benefis Agnieszki Radwańskiej, który miał  miejsce wczoraj (21 maja)  w krakowskiej Tauron Arenie.

Program był bardzo urozmaicony: najpierw charytatywny Tie-break UNICEF i debel Gwiazd. Następnie Radwańska otrzymała medal 100-lecia Odzyskania Niepodległości, a potem nastąpiła część artystyczna. Na scenie pojawił się Piasek, Joanna Liszowska i wspomniana już Maryla Rodowicz.

instagram.com/mary_la_la/

Jak sama Radwańska powiedziała, kończąc karierę i żegnając fanów:

„Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść.”

Czytaj także: HEJT na Agnieszkę RADWAŃSKĄ! Zobacz, co topowa TENISISTKA zrobiła ze swoją TWARZĄ!? 

 

fot. instagram.com/aradwanska/

hejtowana

Modelka poskarżyła się w internecie na hejt. Po paru godzinach już nie żyła!

Irlandzka modelka Alli McDonnell pożaliła się na swoim Facebooku na hejt. Widać było, że ktoś sprawił jej ogromną przykrość. Po paru godzinach już nie żyła. Zmarła nagle w swoim domu w Dublinie. Sprawą zajęła się policja.

Dlaczego to jest w porządku, żeby mężczyzna nazywał dziewczynę grubą, brzydką c**ą? Jest to nowy sposób pchania kogoś do ostateczności – tak brzmiał ostatni post Alli. Parę godzin po tym już nie żyła. Przyczyny póki co nie są znane. Modelka angażowała się w kampanie społeczne powiększające wiedzę ludzi na temat autyzmu. Sama osierociła czwórkę dzieci. Absolutnie druzgocąca wiadomość. Niezależnie od tego jak wiele piękna w tobie widzieliśmy, liczy się tylko to, jak się czułaś w środku. Byłaś dumną mamą, a twoje dzieci dorosną, wiedząc, jaka byłaś silna. Odpoczywaj w pokoju, piękna – napisała Stephanie Whelan. Najbliżsi zastanawiają się, czy ostatni post Alli, tak smutny, mógł mieć związek z jej śmiercią.

 

ZOBACZ:Nauczyciel z Wielkopolski uprawiał seks z… 14-latką. Grozi mu wiele lat za kratkami!

 

Piękna i wspaniała kobieta, która najwidoczniej stała się ofiarą wszechobecnego hejtu, już nie będzie olśniewać ludzi na pokazach mody. Cześć jej pamięci.

już

źródło: o2.pl 

fot. facebook.com

Dzieci pary książęcej nie mogły się doczekać. Urocze zachowanie na warszawskim lotnisku (VIDEO)

Po trzydniowej wizycie w Polsce para książęca w środę opuściła nasz kraj. Przed godziną 11 Kate, William, Charlotta i George wylecieli z warszawskiego lotniska Chopina do Berlina.

 

Szczególną uwagę przykuło zachowanie dzieci pary książęcej. Na Twitterze pojawiło się przezabawne nagranie. Mały książę George widocznie nie mógł się już doczekać wylotu, przed wejściem do samolotu ciągnął tatę i klepał go po ręce, żeby przyspieszyć moment odlotu. Księżniczka Charlotta również starała się z całych sił zaciągnąć mamę do samolotu.

 

https://twitter.com/JakubKrupa/status/887592624303083520

 

Podczas wizyty William i Kate odwiedzili między innymi Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie, były niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny Stutthof w Sztutowie, teatr szekspirowski i Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku.

 

Wizytę w Polsce zakończyli prywatnym spotkaniem i pożegnaniem w Belwederze z parą prezydencką.

 

kd, źródło: rmf24, twitter

Słynny cyrk żegna się z widzami na dobre. ZOBACZ spektakularne show! (FOTO)

Słynny amerykański cyrk Ringling Bros. and Barnum & Bailey Circus powstał w połowie XIX wieku. Po 146 latach działalności ogłosił zakończenie występów. Już w styczniu pojawiły się zapowiedzi o planach opuszczenia areny. Powodem jest przede wszystkim postępujący spadek widowni, rosnące koszty utrzymania oraz zmieniające się gusta widowni.

 

Cyrk słynie przede wszystkim z pokazów egzotycznych zwierząt, efektownych kostiumów i wyczynów akrobatów.

 

Popularność cyrku zaczęła maleć na rzecz kina, telewizji, czy gier komputerowych. Ringling Bros. and Barnum & Bailey Circus sporo środków stracił również na licznych bataliach sądowych z obrońcami praw zwierząt.

 

Przedstawienie kończące artystyczne życie cyrku odbyło się w Uniondale w stanie Nowy Jork. Show zakończył pokaz fajerwerków oraz uroczyste odśpiewanie starej pieśni „Auld Lang Syne”, symbolu pożegnania przeszłości i powitania przyszłości.

 

Konferansjer, Jonathan Lee Iverson, zwracając się do publiczności, wyraził nadzieję:

 

„Przez 146 lat byliśmy amerykańską instytucją i mamy nadzieję, że wspomnienia, do których powstania się przyczyniliśmy, zostaną z wami do końca życia – powiedział konferansjer.”

 

Obejrzyj galerię z ostatniego występu cyrkowców:

[ngg_images source=”galleries” container_ids=”13″ display_type=”photocrati-nextgen_basic_imagebrowser” ajax_pagination=”1″ order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”500″] 

 

Źródło: rmf24.pl
kd