DONALD TUSK MA SZANSĘ WRÓCIĆ NA POLSKĄ SCENĘ POLITYCZNĄ! OTO DOWÓD NA TO, ŻE OGROMNA CZĘŚĆ POLAKÓW NADAL MU UFA. NIE POGRĄŻYŁA GO NAWET WYPOWIEDŹ SYNA.

Słynne słowa Michała Tuska wypowiedziane przed komisją ds. Amber Gold pamiętają chyba wszyscy w Polsce.

 

Razem z ojcem wiedzieliśmy, że Amber Gold to była lipa –tak odpowiedział junior na jedno z zadanych przez komisję pytań.

 

Instytut Pollster na prośbę Se.pl i Nowej TV postanowił zadać Polakom pytanie: Czy słowa wypowiedziane przez Michała Tuska „Wiedzieliśmy z ojcem, że Amber Gold to lipa” dyskredytują Donalda Tuska jako polityka?

 

Jak pokazują wyniki przeprowadzonego sondażu 56 proc. respondentów odpowiedziała, że tak, a reszta czyli dokładnie 44 proc., że nie.

Czy taki wynik pogrąża byłego premiera Polski, czy wręcz przeciwnie pokazuje, że w dalszym ciągu znaczna grupa Polaków nadal uważa go za człowieka godnego zaufania?

Trzeba bowiem przyznać, że 44 proc. polskiego społeczeństwa nie widzi nic złego w tym, że obaj Tuskowie wiedzieli o całej sprawie na długo  przed wybuchem afery.

A to może oznaczać, że były premier ma szansę powrotu na polską scenę polityczną.

 

Źródło WP.PL, Wikipedia

MM

 

PILNE! JEST NIEPODWAŻALNY DOWÓD NA TO, ŻE TUSK I KOMOROWSKI WIEDZIELI, O TYM CO DZIAŁO SIĘ W AMBER GOLD.

Dziennikarze tygodnika „wSiecie” dotarli do tajnej notatki byłego szefa ABW z 2012 r.

Poinformował on w niej ówczesnego premiera Donalda Tuska o zagrożeniu jakie niesie ze sobą Amber Gold.

Dokument, który został wysłany do najważniejszych osób w państwie, wyraźnie wskazywał na to, że ABW miało wówczas dowody na to, że spółka Marcina P.  to „piramida finansowa”, a zadaniem linii OLT Express było wyprowadzanie pieniędzy.

 

Tajna notatka przygotowana przez gen. Krzysztofa Bondaryka została wysłana do ówczesnego premiera Donalda Tuska, prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz osób, których kompetencje dotyczyły sprawy – tak wynika z informacji do jakich dotarli dziennikarze tygodnika „wSieci”.

W notatce jasno napisane jest, że „działalność Amber może być prowadzona nie tylko z naruszeniem prawa bankowego (…), ale także może być ukierunkowana na wyłudzenia finansowe”. Agencja jasno dała też do zrozumienia, że pokrzywdzonych może być kilkadziesiąt tysięcy osób.

Zatem jest niezbity dowód na to, że zarówno ówczesny premier, jaki i prezydent widzieli, o tym co się działo w Amber Gold. Tu nasuwa się pytanie; dlaczego siedzieli z założonymi rękami? A może sami maczali palce w wyprowadzaniu pieniędzy? A jeśli nie, to oby udało im się znaleźć dobre wytłumaczenie!

 

Źródło TVP info

MM

Szef Amber Gold: Zarobiłem około 2000000 złotych! Jest Pani głucha?

 

Zarobiłem w Amber Gold w ciągu całej działalności około 20 milionów złotych, w OLT Express nie zarobiłem ani złotówki – powiedział Marcin P., były szef AmberGold w środę przed komisją śledczą. Continue reading „Szef Amber Gold: Zarobiłem około 2000000 złotych! Jest Pani głucha?”

TUSK NA SZARYM KOŃCU, ALE SIĘ NIE WYWINIE! Na to, co powie przyjdzie nam poczekać do…

Znana jest przybliżona data przesłuchania Donalda Tuska przed sejmową komisją.

 

Przesłuchanie byłego premiera, a obecnie szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska odbędzie się pod koniec prac sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold, czyli wiosną 2018 roku – poinformowała PAP szefowa komisji Małgorzata Wassermann.

 

Obecnie komisja zaczyna przesłuchiwać pracowników Amber Gold, jesienią zajmie się policją i służbami specjalnymi, zatem Tusk znajdzie się na szarym końcu tej kolejki oczekujących na przesłuchanie. Oby miał coś ciekawego do powiedzenia.

 

 Zaczynamy przesłuchiwać pracowników Amber Gold. Jesień to na pewno będzie: policja, służby specjalne. To jest cała kwestia urzędu skarbowego, który będzie jednym z najdłuższych wątków poruszanych przez komisję – zaznaczyła Małgorzata Wassermann.

 

Prace komisji śledczej zakończymy wiosną przyszłego roku i myślę, że zakończymy je przesłuchaniem Donalda Tuska – dodała.

 

Spółka Amber Gold powstała na początku 2009 roku. Miała inwestować w złoto i inne kruszce,  ludzi kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. 13 sierpnia 2012 roku ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła ani powierzonych jej pieniędzy, ani obiecanych odsetek.

 

W latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała niemal 19 tys. swoich klientów, zagarniając  prawie 851 mln zł.

 

Źródło FAKT24.PL

MM

Więzienna afera z ciążą w tle

Były symboliczne nagany i awans – prokuratura jednak rozliczy zaniedbania w łódzkim areszcie – pisze w środę „Rzeczpospolita”.

 

Służba więzienna rozmyła odpowiedzialność za ciążę Katarzyny P., wiceprezes Amber Gold. Kobieta zaszła w nią w łódzkim areszcie. Winni zaniedbań funkcjonariusze ponieśli tylko kary dyscyplinarne, ale w sprawie szykuje się zwrot: prokuratura chce zlecić badania DNA, aby ustalić ojca dziecka. A wtedy więzienników mogą czekać zarzuty karne.

 

Decyzja o badaniu DNA zapadnie w najbliższych dniach. W cywilnej sprawie o ustalenie ojcostwa funkcjonariusz, na którego wskazała Katarzyna P., unika badania. Prokuratura może go do tego przymusić.

 

Katarzyna P. przebywała w łódzkim areszcie od kwietnia 2013 r. W marcu 2015 r. poinformowała szefostwo, że jest w ciąży. O ojcu dziecka milczała, choć mówiło się, że to wychowawca, kapitan Tomasz R. Dyrektor generalny Służby Więziennej wszczął kontrolę, z kolei prokuratura – śledztwo. Skończyło się na dyscyplinarkach. Dziewięciu funkcjonariuszy dostało najniższą z możliwych kar – naganę. W stuczniu 2016 r. trzymał ją też Tomasz R.

 

Jeśli badania DNA potwierdzą, że ojcem dziecka jest R., to więziennikom grożą zarzuty za niedopełnienie obowiązków.

 

PAP/foto: pixabay.com
kd

Donald Tusk: „Jestem gotów do debaty”

Donald Tusk powiedział, że jest gotowy by stawić się przed komisją śledczą w sprawie Amber Gold. Za powołaniem komisji śledczej w tej sprawie opowiedziały się wszystkie kluby parlamentarne w Sejmie. 

– Znam swoje obowiązki obywatela i oczywiście jestem gotów do debaty i mam swoje doświadczenia z komisjami. Ja bez żadnej obawy, nawet trochę mi tego brakowało przez ostatnie lata, bo nikt z PiS nie chciał stanąć ze mną do debaty, więc może to będzie taka zastępcza okazja. I niech się obawiają ci, którzy wzywają. Ja nie mam obaw – powiedział szef Rady Europejskiej.

Donald Tusk zaznaczył jednocześnie, że powołanie komisji w sprawie Amber Gold ma na celu ściągnięcie go do Polski.

– Czytam komentarze i opinie i chyba jest w nich dużo prawdy, że komisja powstała po to, żeby ściągnąć mnie do Polski i podokuczać. Nie mam co do tego wątpliwości – dodał.

Źr.: Bankier.pl

MC

Będzie komisja śledcza ws. afery Amber Gold

— Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o powołanie komisji śledczej ws. Amber Gold – poinformował wicemarszałek Ryszard Terlecki, przewodniczący klubu parlamentarnego z PiS.

Pierwsze czytanie projektu uchwały odbędzie się jutro po południu. Szefową komisji ma być posłanka Małgorzata Wassermann.

— W skład komisji wejdą przedstawiciele trzech największych klubów – dodał wicemarszałek Terlecki.

Jak przypomina portal wPolityce.pl, premier Beata Szydło wraz z ministrami jej rządu przedstawiła w maju w Sejmie raport, który podsumował rządy koalicji PO-PSL (czytaj też: Polacy przed rząd PO-PSL stracili 340 mld zł! ). Szefowa rządu zapowiedziała wówczas, że zwróci się do Sejmu o powołanie komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery Amber Gold.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 roku, a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji – od 6 do nawet 16,5 procent w skali roku – które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 roku firma ogłosiła likwidację, a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich – dodaje wPolityce.pl

Czytaj jeszcze: NAKRADLI SIĘ W WOŁOMINIE

BR