ALE BURAK! Rosyjski piłkarz smarka i wyciera nos PIENIĘDZMI: „Mógłbym je dać potrzebującym, ale…” [VIDEO]

Gdy nie błyszczy się na boisku, a parcie na szkło jest duże, trzeba zrobić wokół siebie szum czymś innym. Zupełnie jak atencyjny celebryta zachował się 19-letni piłkarz rosyjskiego klubu FC Tosno. Stanisław Manajew postanowił „błysnąć” w sposób najgorszy.

 

Nastolatek znajdował się w samolocie wraz z innymi kolegami z drużyny. Lecieli na wyjazdowy mecz. Na wideo, które dostało się do sieci widzimy jak piłkarz pyta kogoś, czy ma coś do wytarcia nosa. Ten wyciąga w jego stronę plik banknotów.

 

Manajew bierze jeden z nich o nominale 5000 rubli (ok. 300 złotych) i wysmarkuje się w niego. Po wytarciu nosa rzuca go na ziemię jak zwykły śmieć.

 

„Mógłbym go dać potrzebującym, ale tego nie zrobię, ponieważ mam katar” – powiedział piłkarz.

 

 

Wideo szybko zostało podchwycone przez oburzonych internautów i rozeszło się dalej po sieci. Piłkarza skrytykował m.in. rosyjski minister sportu Paweł Kolobkow i Andriej Sorokin przewodniczący komitetu organizacyjnego Mistrzostw Świata w Rosji.

 

Kopaczowi życzymy na przyszłość więcej oleju w głowie. Młody jest, głupi zapewne też, ale ten wiek ma pewne ograniczenia i przywary. Fala hejtu i krytyki jaka wylała się na jego pusty łeb z pewnością będzie wystarczającą lekcją.

 

wprost.pl



Komentarze