Na dnie Bałtyku odkryto NIESAMOWITY WRAK! Tą łodzią podwodną miał uciekać Adolf HITLER!

Pracownicy i uczeni duńskiego Muzeum Bitew Morskich przeczesywali dno cieśniny Skagerrak łączącej Bałtyk z Morzem Północnym w poszukiwaniu nieznanych dotąd wraków. Jednak nie spodziewali się, że natrafią na taki okręt. Oto ich oczom ukazał się wrak niemieckiego U-Boota, którym, zdaniem niektórych, miał uciekać Hitler z Europy do Argentyny.

 

Łódź zidentyfikowano jako U-3523, bardzo nowoczesną jednostkę, zdolną przez bardzo długi czas pozostawać w zanurzeniu. Odkrycia dokonano 18 kilometrów od miasta Skagen. Okręt wbił się w morskie dno na około 20 metrów, a jego rufa sterczy do góry. Znajduje się na głębokości około 120 metrów.

 

Takie ułożenie wraku, oraz uszkodzenia, które na nim spostrzeżono świadczą, że musiał stać się ofiara bombardowania. Najprawdopodobniej stało się to 6 maja 1945 roku, tuż przed zakończeniem II Wojny Światowej w Europie.

 

Odkrywcy uważają jednak, że nie ma żadnych dowodów na to, aby łódź przewoziła zrabowane kosztowności lub najwyższych hitlerowskich oficjeli. Choć wiele tego typu historii i plotek krąży do dziś. Wiemy, że niejeden niemiecki zbrodniarz usiłował uciekać, lub nawet uciekł z powodzeniem, wywożąc przy tym wojenne łupy.

 

 

Uczeni, którzy widzieli wrak twierdzą, że jest w bardzo dobrym stanie. Jednak na razie nie są przewidziane żadne prace mające wydobyć go na powierzchnię.

 

Ponieważ U-3523 byłby zdolny by dopłynąć aż do Ameryki Południowej, wielu przyjmowało, że to właśnie na tym okręcie Adolf Hitler mógł próbować uciec z Niemiec. Takie informacje zawierały np. dokumenty argentyńskiego wywiadu z lat 50-tych XX wieku. Były także zeznania jednego ze świadków, który rzekomo miał widzieć moment zejścia Niemców na ląd w Argentynie. Mimo to śledztwo zostało zamknięte.

 

Co dokładnie kryje wrak U-3523? Tego niestety nie dowiemy się w najbliższym czasie, choć mogłoby to obalić jedną z wielu hipotez dotyczących losów wodza III Rzeszy.

 

o2.pl/twitter.com



Komentarze