Takie osoby najciężej chorują na COVID-19. Naukowcy opracowali nowy raport

COVID-19, koronawirusie, koronawirusa epidemia, koronawirus, Wuhan

Dużo słyszymy przy okazji epidemii koronawirusa, że osoby, które zmarły na COVID-19 miały „choroby współistniejące”. Oznacza to więc ni mniej, ni więcej, że są ludzie bardziej podatni na zarażenie i ciężki przebieg choroby. Najnowszy raport uczonych wskazuje, kto konkretnie jest bardziej narażony przy zakażeniu SARS-CoV-2. 

Portal internetowy MedRxiv, będący branżowym portalem medycznym opublikował wyniki najnowszych analiz przeprowadzonych przez naukowców, którzy wzięli pod lupy 1813 historii choroby.  Wynika z nich, że w grupie najwyższego ryzyka znajdują się osoby z chorobami dróg oddechowych, które powodują duszność, świsty oddechowe i problemy z funkcjonowaniem płuc. Ale to nie jedyni znajdujący się na liście ryzyka. W Polsce to kilka milionów osób.

 

Analizy podjęli się naukowcy kierowani przez Vageesha Jaina z Instytutu Zdrowia Globalnego Collegium Uniwersyteckiego w Londynie. Przeanalizowali dane, które ukazały się do 5 marca, z różnych krajów świata. Uczeni zauważyli też, że duszność to jedyny objaw COVID-19, który nierozerwalnie łączy się z ciężkim przebiegiem choroby. U pacjentów, u których on występuje bardzo często trzeba stosować wspomaganie tlenem lub wręcz respiratorem. Występowanie duszności zwiększa o 3,7 raza ryzyko ciężkiego przebiegu choroby i o 6,6 raza konieczność skierowania pacjenta na OIOM.

 

ZOBACZ TEŻ: Włoscy lekarze wyjawili, co doprowadziło ich do katastrofy. Teraz OSTRZEGAJĄ cały świat

 

Kolejną grupę ryzyka stanowią osoby z chorobami sercowo-naczyniowymi. Nadciśnienie tętnicze zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu choroby COVID-19 o 4,4 raza, zaś ryzyko, że będą musieli trafić na OIOM o 3,7 raza.

 

Te wyniki oznaczają, że tak naprawdę kilka milionów Polaków znajduje się w grupie ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. W związku z tym wyraźnie widać jak ważne jest zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa i profilaktyka.

 

 

 

 

 



Komentarze