nokaut

[WIDEO] Najszybszy nokaut w historii. Nie uwierzysz ile trwała ta walka

Nokaut to najbardziej widowiskowe zakończenie pojedynku. W boksie każdy tylko czeka na to aż ktoś padnie na deski, podobnie w innych sportach walki. Oto nagranie na którym widać jedną z najkrócej trwających walki. Uwaga! Trwała ona niecałe 2 sekundy. Zawodnik padł jak rażony prądem od low kicka. Trzeba przyznać, że to uderzenie miało niesamowitą siłę i nie ma się co dziwić, że skończyło się tak jak skończyło.

Jedno trzeba przyznać – nokaut był bardzo widowiskowy, lecz jeżeli ktoś zapłacił za to żeby przyjść na tą walkę to raczej pożałował wydanych pieniędzy. Takie dwie sekundy to dosyć droga przyjemność. Co mogło zawieść? Czy zawodnik po prostu był źle przygotowany?

ZOBACZ:Te potrawy były na polskich stołach podczas okupacji. Nie do uwierzenia

źródło fot. i wideo: youtube.com

pajacowanie

[WIDEO] Tak się kończą popisy i pajacowanie w ringu. Dobrze, że koleś to przeżył

Jest kilka rzeczy, których w sporcie bardzo nie lubimy. Najbardziej denerwuje nas jednak pajacowanie w ringu. Zawodnik robi dziwne gesty w stronę swojego przeciwnika, gdyż jest pewny że wygra. Nie zawsze tak wychodzi. W tym przypadku źle się to skończyło dla czarnoskórego fightera. Zaczął strasznie świrować podczas walki, co skończyło się dla niego naprawdę ciężkim nokautem. Dobrze, że przeżył to uderzenie.

I po co mu to było? Jakby bił się normalnie i miał szacunek do swojego przeciwnika, to może nawet by wygrał. A tak, pajacowanie wzięło górę i przyczyniło się w znacznym stopniu do tego, że został znokautowany. To musiało boleć…

ZOBACZ:Oni mieli wsiąść do TU 154-M. Lista osób, które uniknęły śmierci w katastrofie smoleńskiej

źródło fot. i wideo: youtube.com

obijał

[WIDEO +18] Rywal obijał swojego przeciwnika w ringu tak, że go zabił. Tragiczne doniesienia dla fanów MMA!

Do wielkiej tragedii doszło podczas gali MMA Remulus Fight. Rywal tak obijał swojego przeciwnika po głowie, że go zabił. 22-letni Mateus  Fernandes walczył z Obedem Pereirą, który w trzeciej rundzie wyprowadził na jego głowę serię ciosów. Sędzia przerwał pojedynek, a Fernandes gasł z sekundy na sekundę. Trafił on do szpitala, ale lekarze mimo starań przegrali walkę o jego życie. Zgon nastąpił z powodu kilku ataków serca młodego zawodnika.

Nie była to zwykła anonimowa gala, ponieważ sankcjonowała ją Brazylijska Komisja Sportowa. Mateus Fernandes nie miał żadnych szans w starciu z Obedem Pereirą. Trzecia runda przesądziła o wszystkim – dosłownie. Rywal tak obijał głowę 22-latka, że chłopaka trzeba było szybko przetransportować do szpitala. Mimo bardzo szybkiej reakcji, lekarze nie dali sobie rady i nie potrafili uratować życia młodego wojownika. Według brazylijskich mediów, zawodnik MMA był członkiem programu społecznego, który ma na celu wyprowadzanie nastolatków z problemów narkotykowych. Okazało się jednak, że Mateusowi sztuka ta nie wyszła i podczas pojedynku był pod wpływem środków odurzających, co również mogło wpłynąć na pogorszenie się zdrowia.

Szkoda chłopaka, był bardzo młody i miał całe życie przed sobą. Niestety, problem uzależnień dotyka coraz młodszych ludzi i ciężko im z niego wybrnąć. Jemu się nie udało…

ZOBACZ:Sławomir dogadał się z Polsatem. Dzięki swojemu programowi zarobi krocie!

źródło: se.pl fot. i wideo: youtube.com

ring

Andrzej Gołota wróci na ring? Bokser po konsultacji z żoną dał odpowiedź!

Mimo iż Andrzej Gołota swoją ostatnią zawodową walkę stoczył w 2013 roku, to nie narzeka na oferty. Eksperci znowu zastanawiają się, czy wróci na ring. Żona boksera – Mariola, powiedziała, że sport to dla jej męża rozdział zamknięty. Wielu fanów jednego z najlepszych polskich pięściarzy chciałoby go zobaczyć jeszcze na ringu. Lecz, czy to dobry pomysł? Trzeba wiedzieć, kiedy zejść ze sceny.

Mariola Gołota powiedziała, że strasznie cieszy ją fakt zakończenia kariery przez jej męża. Natomiast dodała, że Andrzej wciąż dostaje oferty walki. Bokser jednak nie wróci na ring i jest to decyzja ostateczna. Poczułam ogromną ulgę. To była decyzja, że tak powiem, dorosła – i dla męża, i dla mnie, bo w pewnym momencie sport wyczynowy zaczyna się robić niebezpieczny – mówiła żona pięściarza. Poinformowała również, że 14 lutego padła ostatnia propozycja walki. Nie ujawniła jednak od kogo lub od jakiej federacji ona wyszła.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Operator zamiast zmagań, nagrywał pupy zawodniczek. Co za ujęcia!

 

Według nas jest to bardzo dobra i dojrzała decyzja. Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym. Na pewno najlepsze lata już za Gołotą – teraz czas na odpoczynek!

źródło: wp.pl fot. youtube.com

downa

[WIDEO] Zawodnik MMA zmierzył się z chorym na zespół downa chłopakiem. Niesamowite!

Ostatnio głośno się zrobiło o zawodnikach MMA. Najpierw pisaliśmy, jak jeden z nich uratował przed napastnikiem kobietę, później znowu podobny incydent. Teraz Diego Sanchez, jedna z gwiazd tego sportu, postanowiła zawalczyć z chorym na zespół downa Isaaciem Marquezem. Wideo chwyta za serce.

Isaac bardzo był bardzo twardy i odważny. Ludzie skandowali jego imię, a swoją postawą rozkochał w sobie tłumy. Pokazał, że nawet mając tak ciężką chorobę, jak zespół downa, można spełniać swoje marzenia. Mało kogo obchodził ostateczny wynik pojedynku – ważniejszy był sam fakt, że Marquez stawił się do walki z profesjonalnym zawodnikiem MMA. Pełen szacunek!

ZOBACZ:Znamy już wszystkich uczestników nowego „Tańca z Gwiazdami”. Pełna lista uczestników!

źródło fot. i wideo: youtube.com