Nastolatek zmarł chwilę po zjedzeniu urodzinowego hamburgera! Okazało się, że w bułce, którą dostał była (…)!

hamburgera

Przerażającym finałem zakończyło się zjedzenie urodzinowego hamburgera dla 18-letniego Brytyjczyka. Młody mężczyzna spędzał ten szczególny dla siebie dzień w towarzystwie swojej dziewczyny. Para wybrała się na wycieczkę do Londynu. Po wielogodzinnym zwiedzaniu miasta postanowili pójść do restauracji by uczcić ten szczególny dzień dużym burgerem.

Mimo, że nastolatek, który jest silnie uczulony na nabiał został zapewniony przez obsługę, że kanapka jaką dostał jest dla niego bezpieczna, jej zjedzenie zakończyło się dla niego tragedią. Chwilę po wyjściu z restauracji chłopak źle się poczuł, wystąpiła silna reakcja alergiczna. Przerażona dziewczyna zadzwoniła po karetkę, 18-latek wylądował na oddziale intensywnej terapii. Godzinę po zjedzeniu feralnego hamburgera z kurczakiem młody mężczyzna zmarł. 

 

ZOBACZ:Zagapił się i mewa wyrwała mu z rąk hamburgera! Po chwili dopadł ją i zrobił to!

 

Autopsja, którą przeprowadzono w londyńskim szpitalu wykazała, że nastolatek zmarł, bo w bułce znajdowała się marynata z dodatkiem maślanki. Rodzice tragicznie zmarłego chłopaka szukają teraz sprawiedliwości w sądzie. Mają nadzieję, że winni śmierci ich 18-letniego syna zostaną osądzeni i otrzymają sprawiedliwy wyrok, ponieważ ich błąd doprowadził do ogromnej tragedii.

ZOBACZ TAKŻE:W czasie Wielkiego Postu nic nie jadł,a pił tylko piwo! Dzięki tej diecie udało mu się zrzucić aż (…)!

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com

 

 

Koszmar w znanej restauracji. To paskudne, co znalazł w kanapce! [FOTO]

znanej restauracji

Mężczyzna przeżył szok podczas wizyty w znanej restauracji. To co znalazł w zamówionym posiłku było obrzydliwe. 

Do zdarzenia doszło w miejscowości Panama City na Florydzie. Mężczyzna wybrał się ze znajomymi do znanej restauracji Burger King. W zamówionym burgerze znalazł niemiłą niespodziankę. Zdjęciem ze znaleziskiem podzielił się w mediach społecznościowych. 

 

Mężczyzna po paru gryzach kanapki zorientował się przed kolejnym, że w jego burgerze znajduje się coś dziwnego. Było to karaluch, a konkretniej połowa robaka. Niewykluczone, że brakującą część zdążył już zjeść.  

 

O tym co odkrył poinformował menadżera restauracji. Ten przeprosił oraz zaoferował zwrot pieniędzy za zamówienie. Ponadto poinformował, że w związku z zajściem z mężczyzną skontaktuje się firma ubezpieczeniowa. Gdy jednak tak się nie stało ten postanowił opublikować w internecie zdjęcia z tym co znalazł w kanapce.  

 

 

 

 

ZOBACZ:Przyłapany na obrzydliwym uczynku. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że ma zły dzień [WIDEO]

 

Szybko zareagował Burger King wydając oświadczenie, w którym poinformowała, że jest to odosobniony przypadek. Restauracja wciąż bada kto kierował tamtejszą placówką oraz skąd pochodziły dostawy produktów. Nie miała sobie również nic do zarzucenia w kwestii potraktowania swojego klienta.

 

foto twitter / źródło foxnews.com

Fani NIE wierzą, że KOŻUCHOWSKA mogła TO zrobić! Gwiazda znana ze swojego stylu pokazała bowiem sytuację, w której…

Małgorzata Kożuchowska zaskoczyła swoich fanów zdjęciem na Instagramie!

 

Aktorka znana z dobrego stylu, świetnej figury i zdrowego odżywiania, na instagramie zamieściła zdjęcie z pokaźnym hamburgerem i potężną porcją frytek!

fot. instagram.com/malgorzatakozuchowska

Pod zdjęciem pojawiły się pełne niedowierzania komentarze:

” modniewygodnie Nie wierzę to mistyfikacja z taką figurą 😡

marta_zoltowska Nie wierzę, ze to Pani zje. 😱

basiacejko Gośka, jak Ty to wciągniesz, to ja wychodzę…na hamburgera oczywiście 😎😄”

 

Kożuchowska nie skomentowała, czy to tylko zdjęcie, czy też faktycznie pozwoliła sobie na taki fast food’owy obiad. A Wy jak sądzicie? 🙂

 

fot. instagram

Hit DISCO POLO w nietypowym wykonaniu! „Przez te FRYTKI, te frytki chrupiące, OSZALAŁEM” – zobacz VIDEO, które ROZBAWI Cię do łez!

Dawid Furch w niestandardowy sposób postanowił złożyć zamówienie w McDrive

Podjechał do okienka, włączył sobie podkład – muzykę z przeboju przeboju Zenka Martyniuka „Przez twe oczy zielone”

Zmówił kurczaka, Big Maca, dwie kole i oczywiście frytki, przez które „oszalał”!

 

Zabawne nagranie stało się hitem internetu i po roku od publikacji ma już prawie 5 mln wyświetleń. A co sam Zenek sądzi o takiej interpretacji jego utworu?

 

„To fajne nagranie i tylko świadczy, o popularności piosenki „Prze twe oczy zielone”, która doczekała się już kilku wersji, także kabaretowych” – komentuje PAP Life Zenon Martyniuk i dodaje, że sam nigdy nie składał zamówienia w ten sposób – „Z reguły, gdy podjeżdżam pod fast fooda panie z obsługi chcą autograf, nie mam szans na śpiewanie” .

 

 

Całość przezabawnego nagrania poniżej! Warto oglądać do końca, by usłyszeć pointę pani z okienka…!

 

 

ms, pap, yt

 

Jak McDonald’s robi nas w KONIA! Poznaj trzy TRICKI fast-food’owego GIGANTA!

Jako konsumenci zwykle nie zastanawiamy się nad mechanizmami panującymi w danym miejscu. Tym sposobem McDonald’s w sprytny sposób wmanewrował nas w kilka „pułapek”.

 

1. Ilość staje się synonimem jakości.

Co to oznacza? Że mniej zwracamy uwagę na jakość posiłku. Bardziej na to, że w stosunkowo niskiej cenie dostajemy DUŻĄ porcję.

Ktoś może powiedzieć, że porcje w macu wcale nie są duże. Jednak sieć sprytnie przekonuje nas, że naprawdę serwują spore posiłki. Jak to robią?

 

2. Rozmiar porcji.

Zauważyliście, że hamburger (kotlet) w McDonald’s jest taki duży, że aż wstaje z bułki? To prosty trick polegający na usmażeniu hamburgera o średnicy ok. 1 cm większej niż bułka. Tak „dużego” hamburgera wkładamy do bułki i gotowe!

Ta sama zasada stosowana jest z frytkami. Długie frytki nakładane są do malutkich torebeczek. Wystają, bo jest ich tak „dużo”, że się nie mieszczą!

Podobnie z napojami, które w Macu standardowo serwowane są z lodem. Dostajemy więc duży kubek napoju, ale połowa to lód.

 

3. Jesteś bezpłatnym pracownikiem Maca.

W klasycznych restauracjach podchodzi do nas kelner, przyjmuje zamówienie, przynosi posiłek i potem sprząta po nas. W McDonald’s każdy z nas staje się pracownikiem sieci – wykonując wszystkie te czynności samodzielnie. Stoimy w kolejce, zamawiamy, przynosimy sobie posiłek, wyrzucamy opakowania, sprzątamy tace. Dobrze jeszcze, że nie myjemy podłogi!

 

Czy można mieć do Maca pretensje za takie tricki? Niekoniecznie, bo to po prostu świetnie działający model biznesowy. Warto jednak znać te sztuczki i być ich świadomym podczas kolejnej wizyty w „restauracji” McDonald’s.

 

(ms)

 

Rekrutacja w MCDONALD’s! Nowi pracownicy mają OPOWIADAĆ…

Globalna sieć McDonald’s szuka ludzi, którzy będą profesjonalnie opowiadać historie!

 

O co chodzi? Konkretnie sieć poszukuje kreatywnych strorytellerów. W marketingu strorytelling to tworzenie opowieści powiązanej ze światem marki. Zatem nie jest to reklama wprost, ale stworzenie szerszego kontekstu dla marki i jej produktów.

 

W przypadku rekrutacji w McDonald’s celem opowiadanych historii ma być zmiana postrzegania marki. Ciekawe, w jakim kierunku idzie hamburgerowy potentat?

 

ms, źródło: wirtualnemedia