To pytanie PADŁO W MILIONERACH! Uczestniczka była w szoku…

Milionerzy to polski teleturniej emitowany na antenie stacji TVN od 3 września 1999 do 26 stycznia 2003, od 19 stycznia 2008 do 19 grudnia 2010 oraz ponownie od 9 lutego 2017 roku. Program prowadzony jest dziennikarza Huberta Urbańskiego.

Polski format oparty jest na brytyjskim programie  Who Wants to Be a Millionaire?, emitowanym na antenie ITV. Główną nagrodą do wygrania jest milion złotych. Na przestrzeni lat udało się ją zdobyć trzykrotnie: panu Krzysztofowi Wójcikowi, pani Marii Romanek, a także pani Katarzynie Kant-Wysockiej.

Tym razem osobą, która zasiadła naprzeciw Huberta Urbańskiego była pani Małgosia.  Małgorzata Kapuśniak z Wrocławia to była stewardessa, germanistka, a obecnie specjalistka ds. rekrutacji. Zaznaczyła, że jeśli uda jej się wygrać milion złotych, pieniądze te przeznaczy na wyposażenie mieszkania i podróż na Kubę.

W ostatnim odcinku programu uczestniczka musiała zmierzyć się z dość trudnym pytaniem. Została zapytana przez Huberta Urbańskiego o następującą kwestię: „na co jeździ samochód księcia Karola”?.

W tym odcinku „Milionerów” Małgorzata Kapuśniak z Wrocławia dotarła do pytania za 40 tysięcy złotych. Niniejsze pytanie dotyczyło pojazdu księcia Karola (pojazd powoził do ślubu księcia Williama oraz księżną Kate). Uczestniczka miała twardy orzech do zgryzienia, bowiem pytano ją o szczegół motoryzacyjny.

Zobacz też: NIE ŻYJE polska MILIONERKA! Została zamordowana z ZIMNĄ KRWIĄ!

Kabriolet księcia Karola, którym nowożeńcy książę William i księżna Kate jechali w dniu ślubu, jest napędzany paliwem wytwarzanym:

A: z przetworzonego oleju

B: metodą destylacji wina

C: z węgla kamiennego

D: z wodoru

Uczestniczka zaznaczyła odpowiedź A i zakończyła swoją przygodę z programem. Okazuje się, że poprawną odpowiedzią jest odpowiedź B: metodą destylacji wina. Samochód księcia Karola to Aston Martin z 1969 roku. Otrzymał go w dniu swoich 21. urodzin. Auto jest napędzane paliwem wytwarzanym metodą destylacji wina. Do przejechania jednej mili potrzeba około 4 i pół butelki wina.

Źródło: Milionerzy

Zdjęcie: Youtube

popularność

[WIDEO] Gdy chcesz zyskać popularność w sieci, czyli żenada w „Milionerach”

Gdy znajdujemy się przed kamerami i zdajemy sobie sprawę z tego, że obserwują nas miliony Polaków, dodatkowo możemy za chwilę zyskać popularność, to do głowy może wpaść pomysł – „powiem coś zabawnego i przejdę do historii”. Ten koleś zaliczył żenujący występ w milionerach. Sytuacja rozgrywała się podczas jego rozmowy ze swoim przyjacielem do którego zadzwonił aby dowiedzieć się jaka jest odpowiedź na zadane przez Huberta Urbańskiego pytanie.

Przyjaciel nie miał żadnych problemów i od razu udzielił poprawnej odpowiedzi. Wtedy właśnie nastał żenujący moment, gdy uczestnik zapytał kumpla… „czy pojadł”. Ten skwitował to szybkim: „stary, skup się na grze” i w sumie na tym się skończyło. Chciał być śmieszny – wyszło jak zawsze. Popularność ma zapewnioną.

ZOBACZ:[WIDEO] PILNE! Samolot wojskowy runął na dzielnicę. Mnóstwo OFIAR i RANNYCH!

popularność

[WIDEO] Żenujący występ w milionerach. Chciał być śmieszny, ale jego kumpel go zgasił

Gdy znajdujemy się przed kamerami i zdajemy sobie sprawę z tego, że obserwują nas miliony Polaków, to do głowy może wpaść pomysł – „powiem coś zabawnego i przejdę do historii”. Ten koleś zaliczył żenujący występ w milionerach. Sytuacja rozgrywała się podczas jego rozmowy ze swoim przyjacielem do którego zadzwonił aby dowiedzieć się jaka jest odpowiedź na zadane przez Huberta Urbańskiego pytanie.

Przyjaciel nie miał żadnych problemów i od razu udzielił poprawnej odpowiedzi. Wtedy właśnie nastał żenujący moment, gdy uczestnik zapytał kumpla… „czy pojadł”. Ten skwitował to szybkim: „stary, skup się na grze” i w sumie na tym się skończyło. Chciał być śmieszny – wyszło jak zawsze.

ZOBACZ:[WIDEO] Mąż odwalił żonie okropny żart. Cud że nic jej się nie stało

milionerach

Gracz nie wiedział co powiedzieć. W „Milionerach” padło ciężkie pytanie, znalibyście odpowiedź?

W środowych „Milionerach” wystąpił Bartosz Hudak z Poznania. Szło mu bardzo dobrze, aż w pewnym momencie padło pytanie, które go wręcz sparaliżowało. Żadne z pytań do 40 tysięcy złotych nie zrobiło na nim wrażenia. W końcu Hubert Urbański zapytał o Jezusa Chrystusa. Wtedy uczestnik musiał po raz pierwszy użyć koła ratunkowego.

Jezus zmartwychwstał na trzeci dzień po ukrzyżowaniu. W którym dniu od zmartwychwstania wstąpił do nieba? – przeczytał pytanie Urbański. Wtedy Bartosz Hudak nie wiedział co powiedzieć. Gdy w „Milionerach” widzi się takie reakcje uczestników, to już widać, że jest nieciekawie. Mężczyzna miał do wyboru jak zwykle cztery warianty:

A) w dziesiątym

B) w trzydziestym

C) w czterdziestym

D) w sześćdziesiątym

Zapewne dla wierzących i znających Pismo Święte to nie byłoby nic trudnego, lecz nie każdy ma taką wiedzę w zakresie teologii. Uczestnik postanowił wybrać koło ratunkowe – publiczność, która zadecydowała następująco:

C – 48 procent

B – 23 procent

A – 19 procent 

D – 10 procent

Uczestnik zaufał publiczności i wybrał wariant „C”, który okazał się prawidłowy. Wiedzielibyście?

ZOBACZ:[WIDEO] Blondyna chciała porządnie zaszaleć, ale wypiła za dużo. To nie mogło się inaczej skończyć

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

teleturniejach

[WIDEO] Największe wpadki w polskich teleturniejach. Po obejrzeniu tego filmu nie przestaniecie się śmiać!

Zastanawia nas od jakiegoś czasu pewna rzecz. Po co niektórzy ludzie biorą udział w teleturniejach? Przecież niektóre odpowiedzi, których udzielają, to jest jakiś obłęd! Idą tam żeby się ośmieszyć i stać się gwiazdą Internetu? Chyba tak, bo przecież nie dla pieniędzy. Korea Północna oraz Ameryka Południowa to największe kraje świata? To tylko jedna z wielu odpowiedzi, która Was zaskoczy. Eh, tacy rodzą się co minutę…

W polskich teleturniejach wystąpiło już wiele gwiazd. Jednak kompilacja tych wpadek jest jednym wielkim śmiechem na sali. Aż ciężko uwierzyć, że wiedza ludzi może doprowadzić ich do takich odpowiedzi…

ZOBACZ:[WIDEO] Tak się kończy ignorowanie przepisów BHP. Mężczyźni prawie się pozabijali!

źródło fot. i wideo: youtube.com

Mamy MILIONERKĘ! To dopiero druga taka wygrana w Polsce. ZOBACZ, czy byłbyś w stanie odpowiedzieć na finałowe pytanie

Maria Romanek to emerytowana polonistka z Bezmiechowej Dolnej. Jak stwierdziła, główna wygrana to dla niej jak „50 lat emerytury”. Nie dziwi więc, że zdobycie miliona złotych to dla kobiety niewyobrażalne szczęście. Pytanie finałowe nie było takie trudne. 

 

Pierwsza połowa gry upłynęła zawodniczce bez większych stresów – odpowiadała pewnie i bez użycia kół ratunkowych. Schody zaczęły się przy pytaniu za 75 tys. złotych. Dotyczyło ono tego, gdzie kończy się aorta. Ze wsparciem publiczności pani Maria wybrała dobrą odpowiedź.

 

Jej córka, Katarzyna pomogła jej przy pytaniu za 125 tys. złotych, w którym należało wskazać autora książek pod wiele mówiącymi tytułami: „Książka którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki” oraz „Książka, którą napisałem, żeby mieć na odwyk”. Był nim Marek Raczkowski.

 

Pytanie za 250tys. złotych dotyczyło euro, konkretnie jaka grecka litera jest graficznym symbolem waluty. Po użyciu „pół na pół”, pani Maria strzeliła w dziesiątkę – epsilon.

 

Pytanie za pół miliona również zostało poprawnie odgadnięte: „Za 30 Judaszowych srebrników arcykapłani kupili kawałek nazywany Polem Garncarza, który przeznaczyli na:?”. Pani Maria odgadła, że chodzi o „cmentarz dla cudzoziemców”.

 

Ostatecznie emerytka zdecydowała się na grę o milion. I jak na polonistkę przystało… dostała pytanie z matematyki!

„Ile to jest 1111 razy 1111 jeśli 1 razy 1 to 1, a 11 razy 11 to 121?”

 

Zawodniczka nie przeraziła się jednak i na spokojnie zaczęła kalkulować. Wybrała w ten sposób najbardziej prawdopodobną jej zdaniem odpowiedź – 1 234 321. Wybór okazał się trafny!

 

„Udowodniłam kobitki kochane, że po 60. też się fajnie żyje!” – mówiła po zwycięstwie

 

Pani Maria może teraz spełnić kilka swoich marzeń. Jednym z nich jest wycieczka do Gruzji, ale jak twierdzi chce też pomóc potrzebującym. Jej postawa zaskarbiła jej ogromną sympatię widzów i internautów. Dobrze, że główna wygrana trafiła do takiej osoby!

korupcji

MILIONERZY SĄ WŚRÓD NAS! Skarbówka podaje statystki – coraz więcej Polaków zarabia powyżej MILIONA rocznie

Urzędy Skarbowe przetworzyły już wszystkie zeznania podatkowe z 2016 roku. Na tej podstawie widać czarno na białym ile zarabiają Polacy.

 

Jak wynika z danych skarbówek w całym kraju mieliśmy 20 tysięcy osób, które zarobiły przez cały 2016 rok co najmniej milion złotych! Rekordowe zeznanie podatkowe opiewa na 200 mln 152 tys. zł! Oczywiście nie wiemy kim jest rekordzista, choć pole do spekulacji raczej nie jest zbyt duże.

 

Niemal 1/5 milionerów mieszka w Warszawie – to ponad 3,5 tys. osób. Dzięki zeznaniom podatkowym możemy nawet określić, które dzielnice stolicy są przez nich najbardziej lubiane. Najwięcej milionowych zeznań podatkowych złożono w Urzędach Skarbowych właściwych dla Ursynowa, Mokotowa i Śródmieścia.

 

Dane te znajdują odzwierciedlenie w innych statystykach. Coraz większą popularnością cieszą się w Polsce apartamenty – czyli mieszkania o wartości powyżej 17tys. zł za metr kwadratowy. W tym roku sprzedano ich już 470. Dwie trzecie z tej liczby przypada właśnie na stolicę.

 

Polacy bogacą się – nie ma co do tego wątpliwości. Być może skok w ilości milionerów wynika też ze strachu przed ukrywaniem dochodów. Kiedy za rok pojawią się informacje dotyczące zeznań podatkowych z 2017 zobaczymy czy tendencja rosnąca została zachowana.

Czego PRAGNĄ mężczyźni? POZNAJ sekrety swatki MILIONERÓW!

Louanne Ward to słynna australijska swatka milionerów. Prowadzi firmę randkową PMM and Associates, gdzie za skorzystanie z usług płaci się aż 15 ooo dolarów.

Teraz po 20 latach pracy w branży, Louanne Ward opracowała ‚little black book’ (mała czarna książeczka), w której zawarła wyniki rozmów z 200 mężczyznami. Panowie opowiadali, na jakie cechy u kobiet zwracają szczególną uwagę. A oto wyniki badań!

 

TOP cechy fizyczne:

1. Uśmiech

2. Oczy

3. Pupa

4. Piersi

Inne: nogi, długie włosy, zadbane dłonie i stopy

 

Jak mówi Louanne, mężczyźni nie zakochują się w marszczeniu brwi, tylko w uśmiechu. Dlatego też tak ważny jest uśmiech i oczy. Dla wielu pań zaskoczeniem może być miejsce pupy, ale wielu mężczyzn bardziej zwracało uwagę na pośladki niż na piersi!

 

TOP cechy psychiczne:

1. Inteligencja

2. Kobiecość

3. Chęć do zabawy

4. Poczucie humoru i pewność siebie

Inne: apetyt na seks; kobieta, która może okazywać słabość

 

Mężczyzna musi rozmawiać z kobietą i czuć także więź intelektualną. Na kolejnym miejscu jest kobiecość i poczucie humoru – to, aby kobieta umiała śmiać się z siebie i nie brać wszystkiego serio. 

 

Więc czego pragną mężczyźni?

 

„Mężczyźni lubią, gdy dama jest damą!” – podsumowuje Louanne.

 

ms, źródło: dailymail