Nikt NIE lubi MILIONERÓW. To dlatego postanowili oni…

Nikt NIE lubi MILIONERÓW. To dlatego postanowili oni…

Na łamach magazynu Forbes pojawiła się informacja, że w Polsce przybywa milionerów.

Podobno milionerów poznać można po tym, że jeżdżą luksusowymi autami brylują w zagranicznych kurortach.

Rzeczywistość jednak jest nieco, a może nawet zupełnie inna. Otóż nikt nie lubi milionerów, choć nie powie im tego wprost. Jednak raczej zżera nas zazdrość niż podziw. I zawiść, zamiast inspiracji. To dlatego postanowili oni… >>>CZYTAJ DALEJ

 

 

fot. https://www.instagram.com/wakacyjnipiraci/

To pytanie z Milionerów rozkłada na łopatki! Jeśli znasz odpowiedź…

To pytanie z Milionerów rozkłada na łopatki! Jeśli znasz odpowiedź…

„Milionerzy” mimo upływu lat cieszą się ogromną popularnością wśród widzów. Program emitowany w stacji TVN, którego gospodarzem jest Hubert Urbański wracał na antenę trzykrotnie. Pytania jakie padają w teleturnieju niejednokrotnie rozkładają graczy na łopatki, podobnie było w ostatnim odcinku.

„Milionerzy” to teleturniej oparty na brytyjskim formacie „Who Wants to Be a Millionaire” po raz pierwszy pojawił się na antenie stacji TVN 3 września 1999 i był emitowany do 26 stycznia 2003, po raz drugi od 19 stycznia 2008 do 19 grudnia 2010 oraz ponownie od 9 lutego 2017 do dnia dzisiejszego. Format nadal cieszy się dużą popularnością wśród telewidzów, którzy oglądają go ze względu na zaskakujące pytania, które niejednego potrafią rozłożyć na łopatki. Nie inaczej było w środowym pytaniu dotyczącym przysłowia, które kompletnie rozłożyło gracza na łopatki.

 

ZOBACZ:To pytanie było banalne! Uczestniczka „Milionerów” ZALICZYŁA WPADKĘ!

 

Prowadzący teleturniej Hubert Urbański zadał pytanie warte dwa tysiące złotych. Aby na nie odpowiedzieć trzeba było wykazać się dużą znajomością przysłów. Brzmiało ono następująco:

 

Obłuda jest hołdem, jaki występek składa…?

A. hipokryzji

B. grze pozorów

C. wszeteczeństwu

D. cnocie

Gracz bardzo długo myślał nad poprawną odpowiedzią na pytanie. Nie będąc pewnym ostatecznej odpowiedzi skorzystał z pierwszego koła ratunkowego pół na pół, które odrzuciło odpowiedzi A i C. Po długim namyśle uczestnik w końcu zaznaczył odpowiedź D, która była prawidłowym dokończeniem aforyzmu La Rochefoucaulda „Obłuda jest hołdem, jaki występek składa cnocie”.

 

ZOBACZ TAKŻE:TO pytanie rozbiło widzów „Milionerów”! Uczestnika zapytano o…

 

źródła: wiadomosci.gazeta.pl

Takie pytanie NAPRAWDĘ zadano w Milionerach! Znasz odpowiedź?

Takie pytanie NAPRAWDĘ zadano w Milionerach! Znasz odpowiedź?

Takie pytanie naprawdę padło w kolejnym wyemitowanym odcinku Milionerów.

W środowym odcinku milionerów w grze wystąpił Krzysztof Piaskowski z Wrocławia. Pan Krzysztof jest mikrobiologiem z wyksztalcenia, a z zamiłowania motorniczym.

Jak oczywiście powszechnie wiadomo pytania w milionerach zaskakują, ponieważ są niekiedy bardzo szczegółowe i wybiegają w historię .Tym razem padło pytanie o Polę Negri. Czy znałbyś odpowiedź na to pytanie?

 

Pytanie to brzmiało następująco:

 

Pola Negri przeszła do historii jako aktorka i jako pierwsza spośród znanych kobiet, która:

 

A: malowała paznokcie

B: poleciała w kosmos

C: kandydowała na prezydenta

D: zmieniła płeć

 

ZOBACZ TEŻ:Planujesz wziąć ślub w przyszłym roku? Musisz przygotować się na spore zmiany!

 

Pola Negri to polska aktorka teatralna i filmowa, a także międzynarodowa gwiazda kina niemego. Urodziła się w 1897 roku w Lipnie, a zmarła w 1987 roku w Stanach Zjednoczonych. Jej prawdziwe imię to Barbara Apolonia Chałupiec, a Pola Negri to pseudonim arystyczny jakim się posługiwała.

Była dosyć kontrowersyjną postacią, która słynęła chociażby z wyprowadzania na smyczy oswojonego geparda czy noszenia turbanu.

W historii światowej popkultury zapisała się jako pierwsza z kobiet, która zaczęła malować paznokcie u stóp.

Prawidłową więc odpowiedzią na to pytanie jest wskazanie odpowiedzi A.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Nie żyje finalista „Mam Talent”. Miał zaledwie 30 lat

 

Źródło:tvn24

Źródło zdjęcia:Instagram

To pytanie PADŁO W MILIONERACH! Uczestniczka była w szoku…

To pytanie PADŁO W MILIONERACH! Uczestniczka była w szoku…

Milionerzy to polski teleturniej emitowany na antenie stacji TVN od 3 września 1999 do 26 stycznia 2003, od 19 stycznia 2008 do 19 grudnia 2010 oraz ponownie od 9 lutego 2017 roku. Program prowadzony jest dziennikarza Huberta Urbańskiego.

Polski format oparty jest na brytyjskim programie  Who Wants to Be a Millionaire?, emitowanym na antenie ITV. Główną nagrodą do wygrania jest milion złotych. Na przestrzeni lat udało się ją zdobyć trzykrotnie: panu Krzysztofowi Wójcikowi, pani Marii Romanek, a także pani Katarzynie Kant-Wysockiej.

Tym razem osobą, która zasiadła naprzeciw Huberta Urbańskiego była pani Małgosia.  Małgorzata Kapuśniak z Wrocławia to była stewardessa, germanistka, a obecnie specjalistka ds. rekrutacji. Zaznaczyła, że jeśli uda jej się wygrać milion złotych, pieniądze te przeznaczy na wyposażenie mieszkania i podróż na Kubę.

W ostatnim odcinku programu uczestniczka musiała zmierzyć się z dość trudnym pytaniem. Została zapytana przez Huberta Urbańskiego o następującą kwestię: „na co jeździ samochód księcia Karola”?.

W tym odcinku „Milionerów” Małgorzata Kapuśniak z Wrocławia dotarła do pytania za 40 tysięcy złotych. Niniejsze pytanie dotyczyło pojazdu księcia Karola (pojazd powoził do ślubu księcia Williama oraz księżną Kate). Uczestniczka miała twardy orzech do zgryzienia, bowiem pytano ją o szczegół motoryzacyjny.

Zobacz też: NIE ŻYJE polska MILIONERKA! Została zamordowana z ZIMNĄ KRWIĄ!

Kabriolet księcia Karola, którym nowożeńcy książę William i księżna Kate jechali w dniu ślubu, jest napędzany paliwem wytwarzanym:

A: z przetworzonego oleju

B: metodą destylacji wina

C: z węgla kamiennego

D: z wodoru

Uczestniczka zaznaczyła odpowiedź A i zakończyła swoją przygodę z programem. Okazuje się, że poprawną odpowiedzią jest odpowiedź B: metodą destylacji wina. Samochód księcia Karola to Aston Martin z 1969 roku. Otrzymał go w dniu swoich 21. urodzin. Auto jest napędzane paliwem wytwarzanym metodą destylacji wina. Do przejechania jednej mili potrzeba około 4 i pół butelki wina.

Źródło: Milionerzy

Zdjęcie: Youtube

[WIDEO] Gdy chcesz zyskać popularność w sieci, czyli żenada w „Milionerach”

[WIDEO] Gdy chcesz zyskać popularność w sieci, czyli żenada w „Milionerach”

Gdy znajdujemy się przed kamerami i zdajemy sobie sprawę z tego, że obserwują nas miliony Polaków, dodatkowo możemy za chwilę zyskać popularność, to do głowy może wpaść pomysł – „powiem coś zabawnego i przejdę do historii”. Ten koleś zaliczył żenujący występ w milionerach. Sytuacja rozgrywała się podczas jego rozmowy ze swoim przyjacielem do którego zadzwonił aby dowiedzieć się jaka jest odpowiedź na zadane przez Huberta Urbańskiego pytanie.

Przyjaciel nie miał żadnych problemów i od razu udzielił poprawnej odpowiedzi. Wtedy właśnie nastał żenujący moment, gdy uczestnik zapytał kumpla… „czy pojadł”. Ten skwitował to szybkim: „stary, skup się na grze” i w sumie na tym się skończyło. Chciał być śmieszny – wyszło jak zawsze. Popularność ma zapewnioną.

ZOBACZ:[WIDEO] PILNE! Samolot wojskowy runął na dzielnicę. Mnóstwo OFIAR i RANNYCH!

[WIDEO] Żenujący występ w milionerach. Chciał być śmieszny, ale jego kumpel go zgasił

[WIDEO] Żenujący występ w milionerach. Chciał być śmieszny, ale jego kumpel go zgasił

Gdy znajdujemy się przed kamerami i zdajemy sobie sprawę z tego, że obserwują nas miliony Polaków, to do głowy może wpaść pomysł – „powiem coś zabawnego i przejdę do historii”. Ten koleś zaliczył żenujący występ w milionerach. Sytuacja rozgrywała się podczas jego rozmowy ze swoim przyjacielem do którego zadzwonił aby dowiedzieć się jaka jest odpowiedź na zadane przez Huberta Urbańskiego pytanie.

Przyjaciel nie miał żadnych problemów i od razu udzielił poprawnej odpowiedzi. Wtedy właśnie nastał żenujący moment, gdy uczestnik zapytał kumpla… „czy pojadł”. Ten skwitował to szybkim: „stary, skup się na grze” i w sumie na tym się skończyło. Chciał być śmieszny – wyszło jak zawsze.

ZOBACZ:[WIDEO] Mąż odwalił żonie okropny żart. Cud że nic jej się nie stało

Gracz nie wiedział co powiedzieć. W „Milionerach” padło ciężkie pytanie, znalibyście odpowiedź?

Gracz nie wiedział co powiedzieć. W „Milionerach” padło ciężkie pytanie, znalibyście odpowiedź?

W środowych „Milionerach” wystąpił Bartosz Hudak z Poznania. Szło mu bardzo dobrze, aż w pewnym momencie padło pytanie, które go wręcz sparaliżowało. Żadne z pytań do 40 tysięcy złotych nie zrobiło na nim wrażenia. W końcu Hubert Urbański zapytał o Jezusa Chrystusa. Wtedy uczestnik musiał po raz pierwszy użyć koła ratunkowego.

Jezus zmartwychwstał na trzeci dzień po ukrzyżowaniu. W którym dniu od zmartwychwstania wstąpił do nieba? – przeczytał pytanie Urbański. Wtedy Bartosz Hudak nie wiedział co powiedzieć. Gdy w „Milionerach” widzi się takie reakcje uczestników, to już widać, że jest nieciekawie. Mężczyzna miał do wyboru jak zwykle cztery warianty:

A) w dziesiątym

B) w trzydziestym

C) w czterdziestym

D) w sześćdziesiątym

Zapewne dla wierzących i znających Pismo Święte to nie byłoby nic trudnego, lecz nie każdy ma taką wiedzę w zakresie teologii. Uczestnik postanowił wybrać koło ratunkowe – publiczność, która zadecydowała następująco:

C – 48 procent

B – 23 procent

A – 19 procent 

D – 10 procent

Uczestnik zaufał publiczności i wybrał wariant „C”, który okazał się prawidłowy. Wiedzielibyście?

ZOBACZ:[WIDEO] Blondyna chciała porządnie zaszaleć, ale wypiła za dużo. To nie mogło się inaczej skończyć

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

[WIDEO] Największe wpadki w polskich teleturniejach. Po obejrzeniu tego filmu nie przestaniecie się śmiać!

[WIDEO] Największe wpadki w polskich teleturniejach. Po obejrzeniu tego filmu nie przestaniecie się śmiać!

Zastanawia nas od jakiegoś czasu pewna rzecz. Po co niektórzy ludzie biorą udział w teleturniejach? Przecież niektóre odpowiedzi, których udzielają, to jest jakiś obłęd! Idą tam żeby się ośmieszyć i stać się gwiazdą Internetu? Chyba tak, bo przecież nie dla pieniędzy. Korea Północna oraz Ameryka Południowa to największe kraje świata? To tylko jedna z wielu odpowiedzi, która Was zaskoczy. Eh, tacy rodzą się co minutę…

W polskich teleturniejach wystąpiło już wiele gwiazd. Jednak kompilacja tych wpadek jest jednym wielkim śmiechem na sali. Aż ciężko uwierzyć, że wiedza ludzi może doprowadzić ich do takich odpowiedzi…

ZOBACZ:[WIDEO] Tak się kończy ignorowanie przepisów BHP. Mężczyźni prawie się pozabijali!

źródło fot. i wideo: youtube.com

Mamy MILIONERKĘ! To dopiero druga taka wygrana w Polsce. ZOBACZ, czy byłbyś w stanie odpowiedzieć na finałowe pytanie

Mamy MILIONERKĘ! To dopiero druga taka wygrana w Polsce. ZOBACZ, czy byłbyś w stanie odpowiedzieć na finałowe pytanie

Maria Romanek to emerytowana polonistka z Bezmiechowej Dolnej. Jak stwierdziła, główna wygrana to dla niej jak „50 lat emerytury”. Nie dziwi więc, że zdobycie miliona złotych to dla kobiety niewyobrażalne szczęście. Pytanie finałowe nie było takie trudne. 

 

Pierwsza połowa gry upłynęła zawodniczce bez większych stresów – odpowiadała pewnie i bez użycia kół ratunkowych. Schody zaczęły się przy pytaniu za 75 tys. złotych. Dotyczyło ono tego, gdzie kończy się aorta. Ze wsparciem publiczności pani Maria wybrała dobrą odpowiedź.

 

Jej córka, Katarzyna pomogła jej przy pytaniu za 125 tys. złotych, w którym należało wskazać autora książek pod wiele mówiącymi tytułami: „Książka którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki” oraz „Książka, którą napisałem, żeby mieć na odwyk”. Był nim Marek Raczkowski.

 

Pytanie za 250tys. złotych dotyczyło euro, konkretnie jaka grecka litera jest graficznym symbolem waluty. Po użyciu „pół na pół”, pani Maria strzeliła w dziesiątkę – epsilon.

 

Pytanie za pół miliona również zostało poprawnie odgadnięte: „Za 30 Judaszowych srebrników arcykapłani kupili kawałek nazywany Polem Garncarza, który przeznaczyli na:?”. Pani Maria odgadła, że chodzi o „cmentarz dla cudzoziemców”.

 

Ostatecznie emerytka zdecydowała się na grę o milion. I jak na polonistkę przystało… dostała pytanie z matematyki!

„Ile to jest 1111 razy 1111 jeśli 1 razy 1 to 1, a 11 razy 11 to 121?”

 

Zawodniczka nie przeraziła się jednak i na spokojnie zaczęła kalkulować. Wybrała w ten sposób najbardziej prawdopodobną jej zdaniem odpowiedź – 1 234 321. Wybór okazał się trafny!

 

„Udowodniłam kobitki kochane, że po 60. też się fajnie żyje!” – mówiła po zwycięstwie

 

Pani Maria może teraz spełnić kilka swoich marzeń. Jednym z nich jest wycieczka do Gruzji, ale jak twierdzi chce też pomóc potrzebującym. Jej postawa zaskarbiła jej ogromną sympatię widzów i internautów. Dobrze, że główna wygrana trafiła do takiej osoby!