zdradzała męża

SKANDAL w agencji towarzyskiej: 12-latka POMAGAŁA matce!

12-letnia dziewczynka to ostatnie czego spodziewali się policjanci, w agencji towarzyskiej w Hengelo we wschodniej Holandii. Tymczasem okazało się, że młoda dama pełniła funkcje… sekretarki swojej matki!

 

Holenderska policja otrzymała zgłoszenie, że w agencji Privehuis Sandra przebywa 12-letnie dziecko. Funkcjonariusze postanowili to sprawdzić. Jakież było ich zdziwienie, gdy donos okazał się prawdą! Nastolatka i jej matka pochodziły z Czech.

 

Kobieta nie znała języka niderlandzkiego, zaś jej córka operowała podstawowymi pojęciami. Dodatkowo umiała obsłużyć aplikacje pomagające w tłumaczeniu tekstów. Dzięki temu mogła swojej mamie umówić klientów, przedstawić im ofertę swojej rodzicielki i cennik.

 

Właścicielka agencji zarzeka się, że nie miała pojęcia o bytności dziecka w domu uciech. Podobno zarządem nad nim przejęła jej współpracownica. 12-latka została odebrana matce, a o jej losie zadecyduje sąd rodzinny.

 

wprost.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne

prostytutkami

HORROR W RZESZOWIE: pokłócił się z PROSTYTUTKAMI, a te zgotowały mu OKRUTNĄ KARĘ! Potrzebna była poważna operacja

44-latek lubił skorzystać z usług pań lekkich obyczajów. Po tym co go spotkało może już nigdy nie skorzystać z czyichkolwiek usług. Morał jest jeden: nigdy nie zadzierajcie z prostytutkami!

 

Mężczyzna mieszkający na Podkarpaciu przeżył pod koniec roku prawdziwy horror i gehennę. Dramatem skończyła się dla niego wizyta w jednej z rzeszowskich agencji towarzyskich.

 

44-latek tym razem nie dał rady, jak twierdził przez „problemy zdrowotne” i finalnie do stosunku z prostytutką nie doszło. Tymczasem przed wejściem do pokoiku uiścił stosowną opłatę! W związku z tym, niezadowolony z obrotu spraw, zażądał zwrotu pieniędzy.

 

Prostytutki nie zamierzały oddawać pieniędzy, dlatego między nimi, a klientem rozpętała się awantura. Ostatecznie, krewkie panie skrępowały niesfornego mężczyznę i… wcisnęły mu trzy rączki od plastikowych widelców w cewkę moczową!

 

Mężczyzna dopiero po 3 dniach zgłosił się do szpitala, gdy nie mógł już wytrzymać z bólu. Niezbędna okazała się operacja, aby wyjąć wciśnięte plastikowe rączki. Sprawa trafiła także na policję, gdyż prostytutki spowodowały realne zagrożenie dla zdrowia poszkodowanego.

 

Mężczyzna chyba już nigdy nie skorzysta z usług pań do towarzystwa. Prostytutki z kolei mogą mieć poważne problemy, bo to co zrobiły zakrawa na prawdziwe okrucieństwo. Po tej historii każdy potencjalny klient powinien się dobrze zastanowić – czy warto wchodzić w bliższe znajomości z takimi kobietami? Nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć…

Nieprzytomne PROSTYTUTKI w Bełchatowie. Jedna zmarła, a do szpitala trafili też ratujący je policjanci. CO TAM SIĘ STAŁO?

Do zdarzenia doszło w jednej z agencji towarzyskich.

 

Bełchatowscy policjanci mieli w piątek nietypową akcję. W jednej z agencji towarzyskich odnaleziono pięć nieprzytomnych pań lekkich obyczajów. Wszystkie zostały ewakuowane z budynku i przewiezione do szpitala.

 

Niestety, finał sprawy jest tragiczny, gdyż jednej z kobiet nie udało się uratować. Cztery pozostałe przebywają nadal w szpitalu. Co więcej pomocy medycznej potrzebowali także policjanci, którzy udzielili pierwszej pomocy kobietom.

 

Co takiego wydarzyło się w budynku agencji? Wszystko wskazuje na to, że mieliśmy do czynienia z zatruciem czadem. Strażacy przybyli na miejsce wykryli znaczne przekroczenie norm tlenku węgla w powietrzu. To tłumaczyłoby także niepokojące objawy u policjantów, którzy weszli do agencji.

 

Aktualnie trwają badania mające potwierdzić przyczyny tego nietypowego wydarzenia.

12-latka w agencji towarzyskiej

SZOK! Tyle zarabiają POLSKIE PROSTYTUTKI!

Coraz mniej kobiet decyduje się na świadczenie usług seksualnych w agencjach towarzyskich oraz na ulicach. Zmniejsza się również ilość domów publicznych. Według ostatnich dostępnych danych Urzędu Statystycznego w 2015 roku przychód sutenerów wynosił około 720 mln zł, to aż o 140 mln mniej niż w roku 2014. Ile zatem zarabiają prostytutki w Polsce? Continue reading „SZOK! Tyle zarabiają POLSKIE PROSTYTUTKI!”

Obiecywali Polakom dobrze płatną pracę. Nieświadomi chłopcy trafili do agencji towarzyskiej dla gejów

Sytuacja trwała przez wiele lat. Pośrednicy w Polsce werbowali swoje ofiary do pracy za granicą. Większość z nich nawet nie wiedziała jakie będą ich obowiązki. Mężczyzna kupował młodych Polaków, w tym także nieletnich, do pracy w gejowskiej agencji.

 

Hans M. prowadzi w Essen agencję towarzyską dla gejów. Sprawa wokół jego działań trwa już wiele lat. Na trop jego działań wrocławska prokuratura wpadła w 2007 roku. Na zlecenie mężczyzny werbowano młodych chłopców w parku przy Panoramie Racławickiej we Wrocławiu, a także w Poznaniu – w parku im. Karola Marcinkowskiego i w okolicach dworca PKP.

 

Część z nich wiedziała co to będzie za praca, reszta została zwabiona podstępem. W agencji towarzyskiej zabrano im dokumenty i zmuszono do prostytuowania się.

 

W 2008 roku Hans M. i czterech mężczyzn, którzy werbowali młodych chłopców do pracy w jego agencji zostało zatrzymanych przez policjantów z CBŚ. M. po roku został jednak zwolniony z aresztu za kaucją.Śledztwo zawieszono, by odnaleźć wszystkich poszkodowanych chłopców.

 

M. wyjechał z Polski, ale nadal prowadził agencje i sprowadzał młodych mężczyzn z Polski. Policja znów złapała jego współpracowników, którzy w 2016 roku stanęli przed sądem i usłyszeli wyroki.

 

Niedawno do sądu trafił akt oskarżenie przeciwko Hansowi M. i jego czterem wspólnikom z Polski. Śledczy ustalili, że w wyniku działalności mężczyzn zostało skrzywdzonych co najmniej 29 młodych mężczyzn, w tym dwóch nieletnich.

 

Hans M. od dawna był poszukiwany listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania. Kilka tygodni temu został zatrzymany przez niemiecka policję. Trwa procedura ekstradycyjna. Jeśli mężczyzna trafi do Polski stanie przed sądem jako oskarżony.

 

kd, źródło: wp