ładunki wybuchowe

Rosja: ukradli 37 KILOGRAMÓW ŁADUNKÓW WYBUCHOWYCH. Myśleli, że to ZAGRYCHA DO WÓDKI! Część zdążyli zjeść…

Rosja to stan umysłu. Jeśli ktokolwiek miał jeszcze co do tego jakieś wątpliwości – to wydarzenie musi sprawić, że zmieni zdanie. Oto trzech alkoholików na głodzie włamało się do jednego z magazynów. Byli święcie przekonani, że kradną pudełka wyładowane pysznym jedzeniem!

 

Trzej rabusie włamali się do magazynu w Kraju Nadmorskim. Nie wiedzieli, że należy on do firmy zajmującej się rozbiórką budynków. Stąd laski materiałów wybuchowych, zapakowane w folie wzięli za… serdelki. Licząc, że część zjedzą, a resztę sprzedadzą następnego dnia, zakosili pudła z 37 kilogramami materiałów wybuchowych.

 

Rosyjskie władze wszczęły alarm – z taką ilością terroryści mogliby dokonać potężnego zamachu. Szybko jednak okazało się, że tym razem to nie terroryści są sprawcami. Śledczy wpadli na trop trzech lokalnych pijaczków. Ustalili ich adresy zamieszkania i urządzili nalot.

 

W jednym z mieszkań zastali złodziei i poszukiwane materiały wybuchowe. Problem w tym, że nie wszystkie – część mężczyźni zdążyli skonsumować! Ich przekonanie o tym, że ukradli serdelki było tak silne, że nie zastanowił ich nawet dziwny smak tych wybuchowych „serdelków”…

 

Złodzieje zaczęli zastanawiać się dopiero gdy pojawiły się bóle głowy, nudności i wymioty. Jednak nadal uważali, że to wódka była trefna, a nie parówki! Z błędu wyprowadził ich dopiero „eksperyment”: jedną z „parówek” dali psu,  który rzekomo pożerał wszystko. Gdy burek materiał wybuchowy zwymiotował, postanowili pozbyć się trefnego jedzenie. Ale na to było już za późno.

 

Za kradzież z włamaniem grozi im nawet 7 lat więzienia.

 



syria, syrii, abw, kijanki, szaleniec zabarykadował się na poczcie

Rosja stawia wojska w stan GOTOWOŚCI BOJOWEJ! Sytuacja w Syrii ZAOSTRZA SIĘ – grozi nam WOJNA między mocarstwami?

To już kolejna eskalacja napięcia w ostatnich miesiącach, jaka ma miejsce na terenie Syrii. Po raz kolejny jako punkt zapalny służy atak chemiczny na ludność cywilną, o którą większość państw Zachodu oskarża reżim Assada i Rosję. Wkrótce po tym, na bazę lotniczą Syrii w Homs spadły rakiety, najprawdopodobniej wystrzelone przez Izrael. Do czego doprowadzi nas ten kryzys?

 

Rosja odpiera wszelkie zarzuty związane z odpowiedzialnością Basza Al-Assada za atak chemiczny. MSZ tego kraju przypomina, że wielokrotnie ostrzegało przed możliwością tego typu prowokacji, które zazwyczaj zdarzają się wtedy, gdy siły rządu w Damaszku są o krok, od kolejnego strategicznego sukcesu.

 

Donald Trump w swoim Tweecie nazwał Assada „zwierzęciem”, oraz napisał, że wspierające go Rosja i Iran „zapłacą za to”. Polska i dziewięć innych państw zwołało na dzisiaj zebranie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Z takim samym wnioskiem wystąpiła Rosja. Oba zebrania odbędą się dzisiaj, jedno po drugim.

 

Rosja raczej nie zamierza zostawiać swojego sojusznika na pastwę losu. Pojawiają się informacje o uaktywnieniu rosyjskich systemów przeciwlotniczych, które stacjonują w Syrii. Granice kraju mają patrolować rosyjskie myśliwce. Czy jeśli któreś z państw zdecyduje się na kolejny atak, rosyjska obrona powietrzna zareaguje? Wtedy będziemy mieli do czynienia z nieprawdopodobnym wręcz ryzykiem światowego konfliktu pomiędzy mocarstwami.

 

Mamy nadzieję, że również ten kryzys uda się zażegnać drogą dyplomatyczną. Trudno nam też uwierzyć, że Assad kolejny już raz miałby kręcić na siebie bat używając broni chemicznej – którą przecież miał zdać do zniszczenia – w sytuacji, gdy jest pewny kolejnego zwycięstwa. Jednak zapewne i tym razem winni nie zostaną odnalezieni i ukarani.

 

interia.pl



pomyłka, nerkę, staruszka, serca, serce, lekarze,

HORRENDALNA POMYŁKA na sali operacyjnej! Pacjentka 3 tygodnie umierała w męczarniach! Kto zawinił?

Po tego typu informacjach strach iść do szpitala. Pewnym pocieszeniem jest fakt, że tym razem pomyłka nie wydarzyła się w Polsce, ale i tak jej skutki mrożą krew w żyłach i jeżą włosy na głowie. 28-letnia Rosjanka przechodziła operację w Uljanowsku. Niestety podano jej niewłaściwą kroplówkę.

 

Zamiast soli fizjologicznej, która miała dostarczyć jej elektrolitów i nawodnić organizm,  w jej żyły wpłynęła… formalina! Gdy lekarze i obsługa sali operacyjnej zorientowała się w pomyłce, było już za późno.

 

Kobietę przetransportowano do Moskwy, gdzie specjaliści usiłowali uratować jej zdrowie i życie. Niestety, po trzech tygodniach cierpień, kobieta zmarła 5 kwietnia. A w Rosji rozpętała się burza!

 

Dyrektor szpitala, w którym przeprowadzono operację zwolnił wszystkich, którzy brali w niej udział. Przekazał kondolencje rodzinie, a śledztwo wszczęte przez służby na wyjaśnić, kto konkretnie zawinił w tej sytuacji. Wszystko wskazuje na to, że zarówno formalina jak i sól fizjologiczna znajdowały się w niemal identycznych pojemnikach.

 

Formalina to silny środek bakteriobójczy, toksyczny dla człowieka. Służy w medycynie nie tylko do przechowywania organów, ale również odkażania narzędzi, a także wypalania brodawek i cyst. Wprowadzona wprost do krwiobiegu może spowodować potężne spustoszenie. Jak to możliwe, że toksyczny środek znalazł się obok soli fizjologicznej i to dodatkowo w niemal takim samym opakowaniu?

 

o2.pl



prezydent, zjednoczą, państwa, mołdawia, rumunia, kiszyniów

Dwa europejskie kraje ZJEDNOCZĄ SIĘ? Wielka manifestacja w stolicy, były prezydent na czele. Czeka nas zmiana map?

Choć tego typu tendencje są wyraźnie zauważalne od dłuższego czasu, to taki proces byłby niezwykle trudny. Niemniej jednak w stolicy Mołdawii Kiszyniowie manifestowało około dziesięciu tysięcy osób, które wzywały do zjednoczenia z Rumunią. Na ich czele maszerował były rumuński prezydent Tiran Basescu.

 

W Mołdawii ścierają się dwa bardzo silne bloki. Jeden proeuropejski dążący przynajmniej do włączenia Mołdawii do UE, a może nawet do zjednoczenia z Rumunią i drugi optujący za pozostawaniem pod wpływami Rosji.

 

Od XIX wieku tereny dzisiejszej Mołdawii należały do Rosji pod nazwą Besarabia. Po I Wojnie Światowej weszły w skład Rumunii, która jednak utraciła Besarabię na rzecz ZSRR 1940 roku. Po wojnie Związek Radziecki intensywnie rusyfikował te ziemie eliminując lokalną rumuńską(mołdawską) elitę i zastępując ją radzieckimi osadnikami.

 

W 1991 roku Mołdawia powstała jako niezależne państwo poza tzw. Naddniestrzem – wąskim pasem ziemi nad rzeką Dniestr, przylegającym do Ukrainy, który de facto jest wciąż kontrolowany przez wojska rosyjskie i separatystyczny, marionetkowy rząd.

 

Prezydent Basescu wzywał na demonstracji do podjęcia kroków zjednoczeniowych przez Rumunię. Rząd tego kraju nie odniósł się oficjalnie do wezwań prezydenta. Mołdawski rząd nastawiony proeuropejsko i proamerykańsko ściera się z prorosyjskim prezydentem Igorem Dodonem. Choć zarówno w Rumunii jak i Mołdawii istnieją środowiska, które sprzyjają zjednoczeniu obu państw, to z racji uwarunkowań geopolitycznych będzie trzeba na to jeszcze długo poczekać.

 

 

wprost.pl/foto: twitter.com



pomarańczowy śnieg, soczi, rosja

Narty na MARSIE? Nie! W znanym kurorcie narciarskim spadł… POMARAŃCZOWY ŚNIEG! Przyczyna jest niecodzienna [FOTO]

Niesamowity krajobraz wyglądający niczym ze zdjęć Marsa pojawił się niespodziewanie w rosyjskim Soczi! Ten piękny kurort narciarski, gospodarz Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2014 roku, zetknął się z niecodziennym zjawiskiem pogodowym. Za sprawą saharyjskiej burzy piaskowej śnieg zabarwił się na pomarańczowo! Ale co ma afrykańska pustynia do podkaukaskiego kurortu? Już wyjaśniamy!

 

W ostatnich dniach przez Saharę przeszła potężna burza piaskowa. Była na tyle silna, że masy pyłu wzniosły się na duże wysokości i zostały przechwycone przez prądy powietrzne. W ten sposób ogromne ilości piasku najpierw sparaliżowały Grecję, a następnie lecąc nad Morzem Czarnym dotarły aż nad Soczi. Tam zabarwiły chmury i padający z nich śnieg.

 

 

Greccy meteorolodzy podali, że był to jeden z największych transferów saharyjskiego pyłu. Jego stężenie w powietrzu w Grecji było najwyższe od 10 lat. Nie dziwi więc, że dotarł on aż do Soczi!

 

 

 

 



putin, kemerowie, pożar, centrum hadlowe, kemerowo, rosja

TRAGICZNY POŻAR w centrum handlowym! Dziesiątki ofiar śmiertelnych, bilans wciąż rośnie! [FOTO & VIDEO]

Dramatyczny w skutkach pożar ogarnął centrum handlowe w miejscowości Kemerowo w azjatyckiej części Rosji. Pożar ogarnął niemal 1,5 tys. mkw powierzchni, udało ewakuować się 100 klientów, jednak dla wielu sale kinowe centrum stały się pułapkami bez wyjścia. Bilans zabitych wciąż rośnie.

 

Obecnie służby informują o odnalezieniu 53 ciał. Informację tą podał przedstawiciel resort spraw wewnętrznych Wladen Aksenow. Nieoficjalnie mówi się, że wśród ofiar jest co najmniej 11 dzieci. Wielu z zabitych to osoby, które zginęły w zawalonych salach kinowych 4. poziomu centrum. W wyniku pożaru spadły one poziom niżej. Wciąż poszukiwanych jest 16 osób.

 

 

Przyczyny pożaru pozostają nieznane. Media spekulują o awarii sieci elektrycznej w pobliżu sali zabaw dla dzieci. Inna wersja mówi o nieumyślnym podpaleniu przez jedno z dzieci, które miało bawić się zapalniczką. To właśnie najmłodsi mogą być wśród ostatnich poszukiwanych zaginionych.

 

 

Służby zapewne wkrótce określą przyczyny katastrofy. Jednak najgorsze jest to, że czarny bilans pożaru wciąż może urosnąć.

 

 

wprost.pl/twitter.com



leszek miller

Leszek Miller OSTRO o Andrzeju Dudzie i bojkocie Mundialu! Jego felieton został opatrzony kontrowersyjnym fotomontażem

„Prezydent Duda obwieścił, że nie pojedzie na Mundial ani nie prześle gratulacji Władimirowi Putinowi wybranemu na prezydenta Rosji. To druga poważna groźba jaką Polak rzucił Kremlowi. Pierwszą były słowa Andrzeja Rozpłochowskiego, który w 1981 roku w imieniu „Solidarności” obiecał, że jak „uderzymy pięścią w stół, to kremlowskie kuranty zagrają mazurka Dąbrowskiego!”.” 

 

– napisał w felietonie Leszek Miller, były premier, polityk wciąż związany z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Swoich sił jako dziennikarz próbuje na portalu innapolityka.pl i trzeba przyznać – zrobił dość mocne wejście! Nie tylko samym tekstem, ale również okładką, która go ilustruje. Ostrzegamy – niektórym może zagotować się krew w żyłach! Co tak właściwie myśli Miller o bojkocie Mundialu i postawie Prezydenta RP? CZYTAJ WIĘCEJ na innapolityka.pl!

 

duda, putin, leszek miller, innapolityka.pl

fot.innapolityka.pl

innapolityka.pl/ foto: twitter.com/onetwiadomości



mundial rosja

Polska naprawdę ZBOJKOTUJE Mundial w Rosji? „Taką możliwość można rozpatrzyć” – mówi ważny urzędnik prezydenta

Afera wywołana tajemniczym atakiem na rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala nie cichnie. W poprzednim tygodniu to brytyjskie media spekulowały, że obok Wielkiej Brytanii Mundial może zbojkotować także Polska[ZOBACZ]. Teraz takie głosy faktycznie zaczynają się pojawiać nad Wisłą.

 

Do sprawy tej odniósł się szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Paweł Soloch w rozmowie z portalem wpolityce.pl. Jego zdaniem „należy się teraz zastanowić nad solidarną odpowiedzią na rosyjskie działania”, ale to nie do Polski należy inicjowanie działań w tym zakresie.

 

Soloch uważa, że jest to przede wszystkim sprawa Wielkiej Brytanii i ewentualne polskie działania powinny być z nią konsultowane. Najważniejsze było okazanie solidarności, co strona polska już zrobiła.

 

Premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z premier Teresą May powiedział, że potrzebna jest zdecydowana odpowiedź UE i szerzej pojętej wspólnoty międzynarodowej. Dlatego temat rozmowy zszedł na ewentualny bojkot przez Polskę Mundialu w Rosji, do którego zostały niespełna trzy miesiące.

 

Paweł Soloch powiedział, że taką możliwość „można rozpatrzyć”:

 

„Z pewnością Rosji zależy na tym przedsięwzięciu. Wszyscy spodziewali się, że w związku z dzisiejszymi wyborami prezydenckimi w Rosji, a w dalszej kolejności z mundialem, Rosja nie będzie zachowywać się w sposób agresywny, a okazało się zupełnie inaczej”

 

– dodał.

 

Nawet jeśli Polska zdecyduje się na bojkot Mundialu, to mamy nadzieję, że ograniczy się on do delegacji polskich gości, nie zaś reprezentacji. Wydaje nam się, ze kibice z żadnego państwa nie pozwoliliby na niewysłanie swojej reprezentacji na Mistrzostwa. A już na pewno nie nasi kibice, dla których obecny czas jest bodaj najlepszym od kilkudziesięciu lat, jeśli chodzi o wyniki i formę piłkarzy.

 

wprost.pl



samolot, złota, złoto, diamenty,

Leciał i sypał ZŁOTEM! Przez awarię rosyjskiego samolotu wypadło kilka TON złota i kosztowności wartych zawrotne pieniądze! [FOTO]

Samolot przewoził aż dziewięć ton złota, diamentów i innych kamieni szlachetnych wydobytych z kopalni należących do Czukockiej Kompanii Górniczej na Dalekim Wschodzie Rosji. Tuż po starcie z lotniska w Jakucku doszło do awarii luku bagażowego, a złoto rozsypało się po pasie startowym i nie tylko!

 

Maszyna miała przewieźć kosztowności do Krasnojarska. Wartość 9-tonowego ładunku szacuje się na zawrotne 386 milionów dolarów. Służby szacują, że na pas startowy i w jego okolice rozsypały się ponad 3 tony złotych sztabek!

 

Wszystko przez awarię klapy luku bagażowego, która z niewyjaśnionych przyczyn otworzyła się tuż po oderwaniu się samolotu od ziemi. Gwałtowna utrata 1/3 ładunku mogła zachwiać stabilnością maszyny i doprowadzić do katastrofy, na szczęście pilotom udało się opanować sytuację i wylądować awaryjnie.

 

 

Do poszukiwania kosztowności zaangażowano wojsko. Na pasie startowym odnaleziono 172 sztaby złota. Czy to aby na pewno wszystkie, który zgubiono? Co do tego nie ma pewności. Część na pewno wylądowała w śnieżnych zaspach poza lotniskiem. Być może na wiosnę w okolicach Jakucka wzrośnie liczba milionerów?

 

 

Służby na razie nie komentują awarii, bo wciąż trwa ustalanie jej przyczyn.