żona, mąż, nóż, penis

Szalona żona obcięła byłemu mężowi penisa! Zrobiła to z zemsty za to, że…

47-letnia Lira Płaskina mimo rozwodu wciąż mieszkała w jednym mieszkaniu ze swoim byłym mężem. Jednak ich stosunki nie układały się dobrze. A ponieważ emocje wciąż rosły – w końcu musiało dojść do tragedii. Żona nie miała litości dla swojego byłego ukochanego…

 

To tragiczne wydarzenie miało miejsce w rosyjskim Tatarstanie w październiku ubiegłego roku. Jednak dopiero teraz sąd wydał wyrok w sprawie, po rozpatrzeniu wszystkich dowodów i zrekonstruowaniu całego zdarzenia.

 

Wersja Liry mówiła, że mąż był agresywny, nadużywał alkoholu i mimo rozwodu ciągle domagał się od niej seksu. Feralnego dnia doszło między nimi do kłótni i rękoczynów, które skończyły się tym, że żona broniła się nożem.

 

Zdaniem śledczych było nieco inaczej. Kobieta zemściła się na nim w okrutny sposób dopiero, gdy ten zasnął. Lira upiera się, że do wypadku doszło przypadkiem, w czasie rękoczynów. Ratownicy medyczni, którzy przyjechali na miejsce widząc obrażenia mężczyzny wezwali policję. Krwotok na szczęście udało się opanować.

 

Lira została skazana przez sąd w Zielonodolsku na 4 lata kolonii karnej. A co ciekawej, jej mąż układa sobie obecnie życie z inną kobietą. Tak przynajmniej twierdzą rosyjskie media.

 

 

wprost. pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/ pixabay. com



damian rz, zamordował, rodzina, masakra, rzeź

W kwadrans ZAMORDOWAŁ SZEŚĆ NAJBLIŻSZYCH OSÓB. Damian Rz. zmarł w tajemniczych okolicznościach w więzieniu! Co się stało?

To zbrodnia wstrząsnęła Polską i Wielką Brytanią w 2011 roku. Damian Rz. na rodzinnym grillu odbywającym się w miejscowości Victoria Crescent zamordował sześć osób. Żonę, dwoje swoich dzieci, oraz teścia i przyjaciółkę żony z 5-letnią córeczką. Teraz sam zmarł w dziwnych okolicznościach.

 

Postępowania sądowe trwało niemal pół roku. Po tym czasie sąd na wyspie Jersey skazał Polaka na 30 lat więzienia.  W czasie procesu Damian Rz. tłumaczył się, że zrobił to pod wpływem alkoholu. Jednak badania krwi zaprzeczyły tej tezie. Przyznał też, że w jego małżeństwie źle się działo.

 

Jego żona miała mu powiedzieć, że spotyka się z innym mężczyzną. W czasie grilla doszło do jakiejś sprzeczki, która sprowokowała rzeź. W niespełna 15 minut, w bardzo brutalny sposób mężczyzna zamordował nie tylko żonę, ale wszystkich gości, nie oszczędzając nawet własnych dzieci.

 

Damiana Rz. zamknięto w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Full Sutton w Yorkshire. Według informacji przekazywanych przez służby cierpiał na ciężką depresje, miał zaburzenia psychotyczne i zdarzyły się przypadki samookaleczenia.

 

Jak poinformowały media, 31 marca morderca zmarł w swojej celi. Powód śmierci pozostaje tajny, nikt nie chce skomentować tej sprawy. Policja przeprowadzi w tej sprawie śledztwo. Czy mężczyźnie ktoś pomógł przenieść się na tamten świat? A może wykorzystał moment nieuwagi strażników i sam odebrał sobie życie? Mamy nadzieję, że za jakiś czas poznamy prawdę o tej mrocznej sprawie.

 

fakt.pl/ foto: twitter.com/ screenshot



włamywacz, kanady, córeczki, gończymi, policjanci, policja, finał imprezy, śmierć, wina

Wielkopolska: rodzinna awantura zakończyła się TRAGICZNIE! 15-letni chłopiec sam zgłosił się na komisariat, powiedział że…

Do rodzinnego dramatu doszło w Nowych Skalmierzycach w powiecie ostrowskim w poniedziałek. Kłótnia, która wybuchła w jednym z mieszkań przy ulicy kaliskiej zakończyła się śmiercią jednej osoby. Co jeszcze straszniejsze, zabójcą jest 15-letni chłopak.

 

Do scysji doszło pomiędzy nim a 37-letnim ojczymem. W pewnym momencie chłopak chwycił za nóż i ugodził nim mężczyznę. Ten zmarł w skutek odniesionych obrażeń. Następnie 15-latek sam przyszedł na komisariat i opowiedział funkcjonariuszom, co się stało. Policja nie chce na razie ujawniać więcej szczegółów.

 

Według opinii sąsiadów przytaczanych przez lokalne media, chłopak mógł to zrobić w obronie matki lub własnej. W domu miało często dochodzić do awantur. Poza 15-latkiem w mieszkaniu znajdowała się też jego 10-letnia siostra.

 

Najsmutniejsze w tej sprawie jest to, że jak widać wszyscy wiedzieli o złej sytuacji w tym domu, ale nikt w porę nie zareagował. Musiało dojść do tragedii, żeby ktoś zainteresował się losem tej rodziny. Po raz kolejny okazuje się, że brak reakcji może mieć straszne skutki.

 

wp.pl



włamywacz, kanady, córeczki, gończymi, policjanci, policja, finał imprezy, śmierć, wina

Sosnowiec: tragiczny finał domowej awantury. Dźgnął nożem znajomą i wyskoczył z 7 piętra. Dlaczego do tego doszło?

Patrol policji został wezwany do awantury w jednym z sosnowieckich bloków. Według zgłoszenia w mieszkaniu na 7 piętrze przebywa mężczyzna, który chce zranić się nożem. Prawda okazała się jednak o wiele bardziej dramatyczna.

 

Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, na klatce schodowej zastali młodą kobietę z dzieckiem. Powiedziała im, że w mieszkaniu znajduje się jej 20-letnia siostra i 23-letni znajomy. Gdy policjanci chcieli wejść do mieszkania, w drzwiach stanął mężczyzna z nożem i zakrwawiona kobieta.

 

Policjanci byli gotowi użyć broni palnej. Jednak nie doszło do tego, bo mężczyzna odrzucił nóż i skrył się w mieszkaniu. Gdy mundurowi weszli do środka, okazało się, że wyskoczył przez okno. Zginął na miejscu. Kobieta ugodzona nożem została przetransportowana do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

 

Okoliczności zajścia i śmierci młodego mężczyzny są wyjaśniane przez służby. Co spowodowało tak gwałtowną reakcję samobójcy, jeszcze nie wiadomo.

 

o2.pl 



włamywacz, kanady, córeczki, gończymi, policjanci, policja, finał imprezy, śmierć, wina

Zamordował konkubinę ŚRUBOKRĘTEM na oczach małej córeczki! Wstrząsająca zbrodnia w Zabrzu – zaczęło się od zwykłej sprzeczki…

Dramatyczny finał rodzinnej kłótni w Zabrzu. 42-letni mężczyzna pokłócił się ze swoją 33-letnią konkubiną. Nie była to pierwsza awantura w tym domu, ale tym razem skończyła się tragicznie. Mężczyzna chwycił za śrubokręt i kilkoma ciosami zabił kobietę!

 

Mężczyzna chwilę po morderstwie zadzwonił na policję i powiedział, że zabił swoją partnerkę. Zanim na miejsce przybył patrol zdążył jeszcze zadzwonić do swojej matki. Poprosił, by zajęła się jego 13-miesięczną córeczką, którą miał z zabitą kobietą. Cała awantura i zabójstwo działy się zresztą na oczach dziecka.

 

„Fakt” ustalił, że pomiędzy 42-latkiem a 33-latką nie raz dochodziło do kłótni. Kobieta miała szantażować partnera, że odejdzie i uniemożliwi mu kontakty z dzieckiem. To właśnie miał być powód dokonania morderstwa.

 

42-latek twierdzi, że w swoim poprzednim związku partnerka także utrudniała mu kontakty z dzieckiem. Teraz przestraszył się, że znów do tego dojdzie, więc kilkoma ciosami w głowę zabił kobietę.

 

Zabójcę zabrano do aresztu, w czasie przesłuchań przyznał się do winy. Za kratkami będzie oczekiwał na proces. Za tak brutalne morderstwo grozi mu nawet dożywocie.

 

Przerażające, że człowiek potrafi posunąć się we wzburzeniu do takiego okrucieństwa i to wobec osób, z którymi tworzy związek. Tym bardziej, że w ten sposób pozbawił swoje dziecko zarówno matki jak i ojca.

 

o2.pl fot. screenshot/ zdj. ilustracyjne



lądowanie, samolot, airbus, świąteczny prezent, rysunek, radar, emirates. drzwi

ŚMIERDZĄCY PROBLEM. Samolot AWARYJNIE LĄDOWAŁ z powodu wiatrów… pasażera! Na pokładzie doszło do ostrej burdy!

W konkursie na najbardziej kuriozalne powody awaryjnych lądowań, to zdarzenie chyba wygrywa. A na pewno znajduje się gdzieś na szczycie listy. Samolot linii Transavia lecący z Amsterdamu do Dubaju musiał awaryjnie lądować w Wiedniu, ponieważ jeden z pasażerów nieustannie zatruwał powietrze w maszynie! To zaś, efektem domina, doprowadziło do kolejnych niebezpiecznych sytuacji…

 

W tej sprawie każda z zaangażowanych stron ma swoje zdanie i twardo przy nim obstaje. Za pokrzywdzonych mają się zarówno starszy mężczyzna z problemami żołądkowymi jak i czwórka pasażerów wyrzuconych z samolotu. Ale zacznijmy od początku.

 

Starszy pasażer podróżujący do Dubaju okazał się problematyczny dla wszystkich w okolicy. Nieustanne gazy, które z siebie wypuszczał obrzydziły pół samolotu. Dwóch młodych mężczyzn pochodzenia marokańskiego zaczęło się z nim kłócić i żądać aby poszedł do toalety. Mężczyzna nie posłuchał.

 

Sprzeczka wkrótce przerodziła się w ostrzejszą wymianę zdań, a wreszcie – ciosów. W tej sytuacji obsługa samolotu i piloci podjęli decyzję o awaryjnym lądowaniu w Wiedniu.

 

Na pokład wkroczyła policja, która wyprosiła z niego dwóch awanturujących się mężczyzn i dwie kobiety. Te twierdzą, że padły ofiarą „rasistowskiego ataku” i nie uczestniczyły w zajściu. Innego zdania jest załoga samolotu, która zeznała, że kobiety były równie agresywne co dwóch młodych mężczyzn. One także miały marokańskie korzenie.

 

Niestety, nie wiemy co stało się ze starszym panem, który stał się zaczątkiem całego sporu. Wygląda na to, że doleciał do miejsca docelowego, nadal „umilając” współpasażerom podróż.  Linia lotnicza nie ma nic do zarzucenia załodze i pilotom, co więcej rozważa obciążenie kosztami awaryjnego lądowania czwórkę prowodyrów. Na razie dostali zakaz wstępu do maszyn tej firmy.

 

o2.pl



kukiz'15, jakubiak, wilk, kukiz

Posłowie Kukiz’15 PIORĄ BRUDY na Facebook: „Oddaj pieniądze!” , „nawet żona Cię nie obroni”.  O co poszło?

Takich scen nie chcielibyśmy obserwować w naszej debacie publicznej. Tym bardziej, że spór i widmo poważnego kryzysu dosięga ostatnie ugrupowanie polityczne w polskim Sejmie, które moglibyśmy nazwać „konstruktywną opozycją”. Co takiego się stało, że posłowie Kukiz’15 biorą się za łby?

 

Wszystko zaczęło się od oskarżeń kierowanych do Jacka Wilka, który z ramienia Kukiz’15 zasiada w parlamencie. Stanisław Żółtek, prezes Kongresu Nowej Prawicy oskarżył go o nieoddanie pieniędzy za kampanię wyborczą, które pochodziły z partyjnych funduszy. Zostały one zdeponowane na koncie utworzonym przez kancelarię prawną Wilka i ostatecznie okazało się to sporem błędem. Kongres Nowej Prawicy musiał zwrócić dotację Państwowej Komisji Wyborczej.

 

 

Paweł Kukiz zdecydował się na zawieszenie Wilka w prawach członka klubu do momentu wyjaśnienia sprawy. Szybko pokazało się oświadczenie polityka, w którym twierdzi, że o oskarżeniach dowiedział się dopiero teraz, wszystkie pieniądze już dawno zwrócił i że cała afera jest rozgrywką polityczną, która ma go wyeliminować ze sceny.

 

 

I tu dopiero zaczyna się najważniejszy akt tej tragedii. W dyskusję w komentarzach włączył się inny poseł Kukiz’15 Marek Jakubiak, który także zażądał od Wilka zwrotu pieniędzy:

 

„Panie pośle Wilk oddaj pieniądze wpłacone na Pana partię pomyłkowo przez moją asystentkę i nie opowiadaj, że to niemożliwe. Parokrotnie upewniałeś mnie, że tych środków nie ma. Mam notatki, mam świadków czekam na zwrot środków wpłaconych przez pomyłkę o której zostałeś poinformowany w przeciągu 24 godzin od zaistnienia pomyłki. Nie wierzę Ci Jacek Wilk i nawet żona Cię nie obroni”

 

Wilk jedynie zaapelował o to, aby Jakubiak następnym razem „pomyślał, zanim coś napisze”.

facebook, jacek wilk, marek jakubiak, rozmowa, screen

 

O co w tym wszystkim chodzi i kto jest winien? Jak na razie na stole są same oskarżenia i oświadczenia, a twardych dowodów brak. Przykre, że osoby, które chciały budować nową jakość w polityce rozmieniają się na drobne nie gorzej niż najwięksi aferzyści z innych ekip.



kłótnia, autostrada, wysiadka, samochód,

Pokłóciła się z chłopakiem w czasie jazdy AUTOSTRADĄ. W ramach FOCHA – WYSIADŁA. Przy 100km/h… [VIDEO]

Ta kobieta może mówić o ogromnym szczęściu w swej niezmierzonej głupocie. W wyniku ostrej kłótni ze swoim chłopakiem omal sama nie pozbawiła siebie życia – a kto wie, czy nie spowodowałaby jeszcze większej tragedii. Wszystko odbywało się na ruchliwej autostradzie. 

 

Do tego mrożącego krew w żyłach, a zarazem komicznego zdarzenia doszło na Autostradzie nr 1 na Tajwanie, niedaleko miasta Tainan. Para 20-latków w czasie jazdy bardzo mocno się pokłóciła. Kobieta poczuła się tym tak zestresowana, że nie czekając na nic… postanowiła wysiąść.

 

Całą akcję uwiecznił jeden z kierowców jadący za samochodem pary. Na filmie z jego wideorejestratora widać, jak w samochodzie otwierają się drzwi, a auto gwałtownie zmienia trzy pasy, by dostać się na pobocze. Najpewniej kierowca w tym czasie usiłował powstrzymać furiatkę przed swym czynem. Ostatecznie kobieta wyswobodziła się i wypadła wprost na asfalt z wciąż rozpędzonego do 100km/h auta.

 

Na szczęście dla niej skończyło się tylko na lekkich otarciach i potłuczeniach. Służby nie zdecydowały się na postawienie krewkiej parze jakichkolwiek zarzutów. Zostali zwolnieni po otrzymaniu ostrzeżenia.

 

 

youtube.com



piloci pobili się w locie

LOT Z KOSZMARU: Piloci pokłócili się, POBILI i wyszli z kokpitu! Samolot z 324 osobami zostawiony sam sobie! Omal nie doszło do tragedii…

O czymś takim jeszcze nie słyszeliśmy. Okazuje się, że nerwy mogą puścić nawet takim przygotowanym na wszystko specjalistom jak piloci. Tym razem jednak narazili na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale setki pasażerów!

 

Rejs linii Jet Air z Londynu do Mumbaju nie zapowiadał się na wyjątkowy. Jakie jednak musiało być zdziwienie pasażerów, gdy z kokpitu usłyszeli odgłosy kłótni, po czym zapłakana kobieta-pilot wypadła z niego jak strzała i nie chciała wrócić?

 

Jakby tego było mało, wkrótce za kobietą wyszedł pierwszy pilot – mężczyzna. Maszyna została bez żadnego nadzoru! Jak się okazuje, między nimi doszło do kłótni z rękoczynami. Kobieta miała zostać uderzona przez pierwszego pilota. Wróciła do kokpitu dopiero po namowach reszty załogi.

 

Linia lotnicza chciała na początku zamieść incydent pod dywan, ale ten został zgłoszony do Dyrekcji Generalnej Lotnictwa Cywilnego. W toku postępowania okazało się, że pilot aż dwukrotnie opuszczał kokpit zostawiając maszynę bez opieki! Ostatecznie linie Jet Air zadecydowały o ukaraniu obu pilotów.

 

Do czego doszło pomiędzy dwójką pilotów? To niestety już na zawsze pozostanie tajemnicą. Dobrze, że sprawa zakończyła się w sposób niezagrażający życiu pasażerów – miejmy jednak nadzieję, że ta dwójka już nigdy nie zasiądzie wspólnie za jednymi sterami. Z jakiegoś powodu zupełnie do siebie nie pasują! Co by się jednak stało gdyby w momencie nieobecności pokłóconych pilotów wydarzyło się coś równie niespodziewanego jak bójka członków załogi?

wprost.pl