śmierć na wieczorze kawalerskim

Kielce. Bawił się na wieczorze kawalerskim, rano znaleźli go MARTWEGO. Co się stało?

To miało być pożegnanie z kawalerstwem i impreza poprzedzająca ożenek. Tymczasem z niewyjaśnionych dotąd przyczyn skończyło się tragedią. 33-letni mieszkaniec Kielc po swoim wieczorze kawalerskim został znaleziony martwy.

 

Przyszły pan młody wraz ze znajomymi bawił się w jednym z hoteli przy Drodze Krajowej nr 7 niedaleko Chęcin. Nie znamy zbyt wielu szczegółów o wieczorze kawalerskim. Wiemy jedynie, że po północy 33-latek udał się do swojego pokoju hotelowego, podczas gdy reszta zaproszonych gości bawiła się nadal.

 

Około 6 rano do jego pokoju przyszedł współlokator, który zamierzał położyć się spać. Gdy zauważył, że jego kolega nie daje znaków życia wezwał pomoc. Niestety, było już za późno. Okazało się, że mężczyzna był już martwy. Reanimacja się nie powiodła i lekarz przybyły na miejsce stwierdził zgon.

 

Policja podkreśla, że na ciele mężczyzny nie odnaleziono śladów żadnych obrażeń. Dlatego też wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Być może 33-latek zmarł z przyczyn naturalnych, ale to dopiero wyjaśni sekcja zwłok.

 

wprost.pl

 



czarnoskóry, polka, video

Video CZARNOSKÓREGO, który poderwał Polkę wywołało BURZĘ! Teraz jego autor tłumaczy CZEMU TO ZROBIŁ

Tą sprawą od kilku dni żyje polski Internet. Choć filmik jakiś czas znajdował się w sieci, to dopiero gdy dotarli do niego polscy internauci, zdobył ogromną popularność. Widać na nim czarnoskórego mieszkańca Londynu, który usiłuje poderwać Polkę i zaciągnąć ją do łóżka – mówiąc bez ogródek. Ostatecznie mu się to udało, co udokumentował na video. Teraz tłumaczy szczegóły nagrania.

 

Mężczyzna udzielił krótkiego wywiadu dla Wirtualnej Polski. Jak tłumaczy, zawsze nagrywa krótkie filmy na Snapchat i tym razem nie było inaczej. Poza tym „chciał pokazać czarnoskórym jakie są Polki”. Film powstał w lipcu 2017 roku w Rzeszowie.

 

Sądząc z nagrania, dziewczyna ostatecznie wylądowała z nim w łóżku. Lecz jak tłumaczy mężczyzna, „liczył, że video wszystkich rozbawi”. Nie spodziewał się takiej fali hejtu. Zarówno on, jak i dziewczyna musieli usunąć swoje konta z mediów społecznościowych. Wyjaśnił też, że film nie był nagrany jednego dnia, tylko w ciągu dwóch osobnych spotkań.

 

Jednak dalsza część wywiadu świadczy, że ciemnoskóry amant nie zrozumiał do końca o co chodzi. Na pytanie, czy zamierza przeprosić dziewczynę za to, że pokazał jej wizerunek, usiłował uniknąć odpowiedzi:

 

„No tak, widać ją. Ale na początku ten filmik miał kilkanaście wyświetleń. I nagle się zaczęło! Ale wiesz, każdy kto mnie zna, kto jest ze mną, wie, że ciągle mam przy sobie telefon, ciągle kręcę. Zresztą wszyscy tak robią. Największym problemem jest, jak myślę, to, że jestem czarny, jestem z zewnątrz. I to boli Polaków. Jakby „uchodźca zabrał nam kobietę”.”

 

Nie czuje też, że wykorzystał dziewczynę. Zapowiedział, że za kilka dni przyjeżdża znowu do Polski. Cóż, zapraszamy. Ale tym razem może nie pójść tak łatwo – chyba, że schowa telefon. A dorabianie jakichkolwiek ideologii do tego co się stało, jest po prostu durne.

 

wp.pl



Rosjanie chcą stworzyć super drogi HOTEL z NIEZIEMSKIMI WIDOKAMI! Ta przyjemność będzie zarezerwowana dla nielicznych!

Prawdopodobnie gości tego hotelu będzie można policzyć na palcach rąk. A to sprawi, że cena za pobyt naprawdę będzie zawrotna!

 

Rosyjska agencja kosmiczna Roskosmos zaproponowała, aby wkrótce do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) dołączyć moduły pozwalające na stworzenie na stacji niewielkiego hotelu dla obrzydliwie bogatych.

 

Każdy gość miałby dla siebie wyjątkową, przestronną kabinę z oknem z widokiem na Ziemię. Poza tym kosmiczni turyści mieliby dostęp do siłowni, Internetu i oczywiście łazienek. Cena tego nietypowego wypoczynku wynosiłaby zawrotne 40 milionów dolarów za dwa tygodnie.

 

Ale to nie koniec – komu bardziej spodoba się wypoczynek na ISS będzie mógł wykupić dodatkowe dwa tygodnie z opcją spaceru kosmicznego za „jedyne” 20 milionów dolarów ekstra.

 

Dla gości przeznaczono by specjalny moduł o długości 15,5 metra. Zmieściłyby się w nim cztery sypialnie i dwa pomieszczenia higieniczne i medyczne. Jego budowy podjąć się może rosyjskie przedsiębiorstwo RKK Energia, a cena tego przedsięwzięcia waha się obecnie od 279 do 446 milionów dolarów.

 

I tu rodzą się poważne problemy. Projekt jest tak naprawdę w powijakach, a najwcześniej taki moduł byłby gotowy do wyniesienia w 2022 roku. Tymczasem ISS ma być finansowania do 2028 roku, czyli hotel mógłby zarabiać na siebie przez maksymalnie 5-6 lat. Czy to wystarczający czas by zwrócił się i przyniósł zyski? Tego jak na razie nie wiadomo. Ale istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że znajdą się chętni gotowi zapłacić nawet większe pieniądze za to, aby pojawić się w przestrzeni kosmicznej.



Takiego hotelu jeszcze nie widzieliśmy! WARUNKI nie zachwycają, za to CENA za pokój… bez komentarza

Nietypowy on jest na pewno. Hotel bez ścian, dachu, recepcji czy boja hotelowego. Łazienki i restauracji też nie ma. Null Stern Hotel proponuje nocleg pod gołym niebem. Bez większych wygód i to za jaką cenę!

 

Ten unikatowy hotel znajduje się w Szwajcarii, na szczycie Gobsi na wysokości 1,2 tys. m nad poziomem morza. Na takiej wysokości goście mogą skorzystać z dwuosobowego łóżka, szafek i lampek nocnych oraz sejfu.

 

Dodatkowo w pakiecie hotel oferuje usługi lokaja. Ma ona za zadanie dostarczyć gościom drinki powitalne, oraz śniadanie prosto do łóżka – kawę, pieczywo, sery i regionalną kiełbasę. Można również skorzystać z dość nietypowej usługi „analogowej telewizji”. Transmisja odbywa się na żywo. Prowadzącym jest lokaj, który stoi i opowiada wszystko za starą obudową telewizora. W programie przewidziana jest pogoda, wiadomości, opowieści oraz żarty związane z regionem.

 

Cena za jedną noc pod gołym niebem w tym oryginalnym hotelu nie jest mała. Kosztuje 295 franków szwajcarskich. W przeliczeniu na złotówki za taki „luksus” trzeba zapłacić około 1,1 tys. zł.

 

kd, źródło: onet



BRZYDKA pogoda podczas WAKACJI? Należy się DOPŁATA! Przeczytaj…

Wiosenna pogoda była mocno kapryśna. Przez długi czas było ciepło, w inne dni zaskakiwały nas przymrozki, grad i śnieg. I to nawet w maju! W efekcie przemarzło wiele roślin, a – jak słyszymy – szczególnie ucierpieli sadownicy.

 

No właśnie! Słuchamy radia i mówią o komisjach, które oceniają straty. Potem na podstawie raportu będą przyznawane dopłaty dla rolników, których uprawy ucierpiały na skutek gwałtownej pogody.

Może to i słuszne – można by pomyśleć – bo pogoda to siła wyższa i biedny rolnik nie może nic na nią poradzić.

Zaraz jednak w radiu słyszymy także, że rolnicy mają 60% dopłatę do ubezpieczeń! Dlaczego więc się nie ubezpieczają? Bo i tak państwo im dopłaci za straty, to po co jeszcze wydawać na ubezpieczenie?

 

Ta postawa pokazuje roszczeniowe podejście. W tym świetle rolnicy wydają się uprzywilejowaną grupą społeczną!

W końcu, jeśli na rynku będzie mało jabłek czy śliwek, to finalnie każdy z nas zapłaci wyższą cenę za te dostępne owoce. Zatem… może dopłatę powinien dostać każdy z nas?

 

Idąc dalej tym tropem:

Co z przedsiębiorcami z innych branż, których dopadnie „klęska żywiołowa” w postaci kryzysu gospodarczego?

A co z hotelarzami, gdy latem nie ma słońca, albo zimą śniegu? Dopłata należy się jak nic!

Co z nami – urlopowiczami – gdy pojedziemy latem nad polskie morze, a tu ziąb i wiatr? 

Czyżby państwo o nas zapomniało i co się stało z równością wobec prawa?

 

Tak szczerze… wydaje się, że rolnicy urośli do rangi „świętych krów”, bo ubezpieczenie (KRUS) płacą bardzo niskie, mają też wiele możliwości pozyskania dotacji na inwestycje, bo UE wręcz „ładuje” w rolnictwo, a na pociechę dostają jeszcze dopłaty do wszystkiego, co się da.

 

Zgodnie z zasadą równości wobec prawa, teraz i my domagamy się dopłat do brzydkiej pogody i dopłaty te powinny być przyznawane dla każdego.

Kto jest za?

 

 



Usłyszeli przeraźliwy krzyk. Chwilę później znaleźli ciało 25-letniej Polki

Zwłoki 25-letniej Polki znaleziono w sobotę w holenderskim hotelu pracowniczym w Maarsbergen.  Według świadków przed przyjazdem policji było słychać przeraźliwy krzyk.   Continue reading „Usłyszeli przeraźliwy krzyk. Chwilę później znaleźli ciało 25-letniej Polki”





KTO BY POMYŚLAŁ, ŻE JESTEŚMY TAKIMI ZŁODZIEJAMI! Polacy nie mają żadnych oporów. ZASTANÓW SIĘ DWA RAZY ZANIM TRAFISZ NA CZARNĄ LISTĘ.

 

Zdarzyło ci się nocować w hotelu i coś z niego wynieść? Nie zdziw się, jeśli mimo próśb i później pory recepcjonista odmówi ci noclegu.

 

Jak donosi Puls Biznesu hotelarze mogą odmówić noclegu gościom, którzy wcześniej dopuścili się kradzieży. Wg. gazety, ci którzy wynieśli coś podczas pobytu w hotelu są na tzw. czarnej liście znanej tylko właścicielom.

Karolina Solis z serwisu Nocleg.pl podkreśliła, że goście najczęściej kradną ręczniki, ale nie tylko, wynoszą również kosmetyki, szlafroki, piloty do telewizorów, żarówki, a nawet szczotki do WC. Przeważnie są to rzeczy o wartości mniejszej niż 70 zł.
W ankiecie, w której przebadano tysiąc hoteli i pensjonatów, na kradzieże skarżyło się 85 proc. właścicieli.

Kto by się spodziewał, że jesteśmy takimi złodziejami!

 

Lepiej jednak nie wynosić co nie nasze, bo możemy zapłacić za to upokorzeniem, trafiając na czarną listę. A wtedy żaden z hoteli, nie będzie miał oporów przed odmówieniem nam noclegu.

Źródło TVP info

MM

 



Brutalny atak w hotelu. Mężczyznę znaleziono w wersalce

Z czwartku na piątek kieleckie służby dostały sygnał o konieczności udzielenia pomocy. Pracownicy hotelu przy ul. Urzędniczej zaalarmowali, że z zamkniętego pokoju słychać wołanie o pomoc.

 

Strażacy wyważyli drzwi. Okazało się, że w zamkniętej wersalce leżał ranny mężczyzna. 58-letni kielczanin był położony twarzą do ziemi. Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.

 

W sobotę śledczym udało się wstępnie ustalić co zaszło w hotelowym pokoju. Jak poinformował starszy sierżant Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach:

 

„Wstępne ustalenia wskazują, że w hotelowym pokoju doszło do rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Napastnik pobił 58-latka, poranił go nożem i obrabował a potem zamknął w wersalce. Łupem rozbójnika padły pieniądze oraz telefon komórkowy.”

 

Policjanci poszukują napastnika. Trwa również weryfikacja zeznań ofiary.

 

kd, źródło: echodnia